Zaprezentujemy dziś nowe zegarki z serii Aviator Swiss Made Douglas DC3 Chronograph Quartz. Po tegorocznej premierze będzie to już naprawdę bardzo rozbudowana kolekcja, a przy okazji mocno zadomowiona, a może nawet zakorzeniona na naszym rynku.
Lotniczy profil marki Aviator Swiss Made nie jest przeszkodą, by zegarkowi inspirowanemu lotnictwem nadać cech takich, by mógł być traktowany jako model dość elegancki. Tak przynajmniej według mnie prezentują się zegarki Douglas DC-3 Chronograph. Możemy odnaleźć w nich cechy, które są charakterystyczne dla modeli używanych przez pilotów, jak i te, nadające im elegancki charakter.


Bohaterowie dzisiejszego artykułu są nieco „usportowieni”, ponieważ mają funkcję stopera, która ewidentnie jest atrybutem zegarków sportowych. Mimo tego prezentowany model nie traci tej nieco eleganckiej nutki, ciągle będąc klasycznym zegarkiem dla pilotów.
Jeden z najpopularniejszych samolotów w historii
Nawiązania lotnicze to oczywiście po pierwsze inspirujący model samolotu, tytułowy Douglas DC-3, który był jedną z najpopularniejszych podniebnych maszyn w historii transportu lotniczego. Przypisuje się mu popularyzację transportu lotniczego oraz przede wszystkim podróży lotniczych dla coraz większej rzeszy ludzi. Miało to miejsce w latach 30. i 40. XX wieku. Jego pierwszy lot odbył się w grudniu 1935 roku, a od września roku następnego „wcielono” go do służby w liniach American Airlines. Po wojnie te samoloty służyły także w Polskich Liniach Lotniczych „LOT”. Do dziś lata kilkaset egzemplarzy Douglas DC-3 na całym świecie. Wersje wojskowa i transportowa nosiły przydomek „Dakota”.



Na przestrzeni lat zegarki marki Aviator Swiss Made z tej serii często gościły na łamach naszego portalu. Model ten występuje w bardzo wielu wersjach, także takie, które są edycjami polskimi.
W 2026 roku szwajcarski producent przygotował wersję, tak jak wspomniałem wyżej, nieco bardziej usportowioną, ponieważ z funkcją stopera, a dodatkowo jest to zegarek kwarcowy. Dojdzie nam dzięki temu wysoki poziom precyzji wskazań, a jednocześnie model ten jest dzięki temu jeszcze bardziej przystępny cenowo, choć i tak wszystkie jego wersje – według mnie - są wycenione na poziomie, który śmiało można nazwać atrakcyjnym.
Skoro już o tym mowa, to może już na początku zdradzę te ceny.


Model Douglas DC-3 Chronograph występuje w kilku wersjach - na paskach lub bransoletkach typu mesh, oraz w wersji z nałożoną powłoką w kolorze złota lub w naturalnym kolorze stali. Zegarek w wariancie stalowym na pasku kosztuje 2 600 złotych, a na bransolecie 2 700 złotych, natomiast w wersji z powłoką w kolorze złota na pasku wyceniono go na kwotę 3 100 złotych i 3 600 złotych na bransolecie, która również ma powłokę w kolorze złota, oczywiście odpowiadającą kolorowi koperty.
Miękkie, opływowe linie
Kształt koperty modelu Douglas DC-3 Chronograph Quartz nie odbiega oczywiście od innych zegarków tej serii, czyli mamy tutaj okrągły korpus, w którym nie ma ostrych krawędzi.
Do tego ucha, które są wyprowadzane z wyraźnym odcięciem, prawie prostopadle. Są one dość solidne i komponują się z korpusem w klasyczny układ, który w pewnym stopniu podkreśla ten nieco elegancki charakter. Średnica koperty to 45 milimetrów, a grubość 11,25 milimetrów.


Wysokość od ucha do ucha to 53,20 milimetrów. I tutaj oczywiście mamy tę cechę, która wyróżnia wszystkie zegarki z tej serii. Ucha są zagięte w tak mocny sposób ku dołowi, że po pierwsze wpływają na niemalże obejmowanie nadgarstka po założeniu zegarka, przez co dość duży zegarek układa się w miarę dobrze nawet na nieco szczuplejszych nadgarstkach, a poza tym, kiedy odkładamy go tarczą do góry, to nie ma ryzyka porysowania dekla, ponieważ końcówki każdego z uch tworzą swego rodzaju nóżki, utrzymujące dekiel zegarka w wyraźnym odstępie od powierzchni, na której zegarek leży.
Trzyczęściowa koperta ma miękkie, można powiedzieć, opływowe linie, a jej powierzchnia jest w całości polerowana. Przy okazji mogę też powiedzieć, iż jest wykonana na wysokim poziomie.


I twierdzę to nie tylko na podstawie dotychczasowych kontaktów z innymi modelami z tej kolekcji, ale dlatego, że mieliśmy okazję z Maćkiem na targach Inhorgenta 2026 w Monachium obejrzeć całą tę nową serię bardzo dokładnie. Stąd też w artykule prezentujemy nasze zdjęcia zegarków na żywo.
Atrybut „pilotów”
Zegarek ma czytelną tarczę, to atrybut „pilotów”, ale by osiągnąć ten stan zastosowano inne, niż zazwyczaj spotykane zabiegi. Kluczowa jest oczywiście wielkość obudowy zegarka i jego tarczy. Niezbyt szeroka, polerowana luneta daje nam optycznie sporą tarczę. Indeksy godzinowe w postaci cyfr arabskich są na niej nakładane i mają elegancki, skromny charakter a jednocześnie są dobrze widoczne. Długie ramiona wskazówek mają klasyczny, wyszukany kształt, przez co są dobrze widoczne. Aby tę czytelność utrzymać na wysokim poziomie, także w ciemności, na końcach wskazówek w specyficznych grotach umieszczono wypełnienie masą luminescencyjną SuperLuminova, która jest także nałożona na indeksy.


Zadbano także o swoisty spokój na tarczy. Oczywiście na tyle, na ile można to zrobić w sytuacji, w której mamy dodatkowe małe subtarcze. Antracytowa, srebrzysta, granatowa lub złocista tarcza, bo takie są wersje kolorystyczne do wyboru, jest pokryta szlifem słonecznym. Ma dodatkowo na swojej powierzchni wspomniane dwie małe tarcze, które wydzielone są lekkim zagłębieniem oraz także giloszowaniem, poprzez koncentrycznie ułożone rowki na wzór płyty winylowej.
Dodatkowo w wersji srebrzystej, złotej i niebieskiej małe tarcze mają dobrany inny, czasem kontrastowy kolor. Te tarcze umieszczono na godzinach 6. i 12. Ta dolna to mały sekundnik czasu głównego, natomiast górna tarcza jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ odpowiada za dwa wskazania. Mamy tam licznik godzin stopera wyskalowany do 12 oraz licznik minut stopera wyskalowany do 30 i dwie centralne wskazówki.


Na tarczy widoczne tego jest jeszcze okienko datownika, znajdujące się na godzinie 3., a także logo marki Aviator Swiss Made, czyli efektownie uskrzydlona litera „A” na godzinie 9. I z tego też powodu te cztery miejsca - godziny trzecia, szósta, dziewiąta i dwunasta - nie mają indeksów cyfrowych, tylko takie w postaci nakładanych prostokątów. Oczywiście również z masą świecącą. Tarcze w mojej ocenie wyglądają klasycznie, są czytelne i mogą się podobać.
Bezobsługowość i duża precyzja pracy
Istotny element tego chronografu to jego mechanizm. Jak już wspomniałem na wstępie, jest to mechanizm kwarcowy, a więc jego zaletą jest oczywiście bezobsługowość i duża precyzja pracy. To doskonała opcja dla osób, które nie chcą się martwić o regularne nastawianie zegarka mechanicznego, czy też dbanie o to, żeby był stale „na chodzie”.



W prezentowanych zegarkach zastosowano szwajcarski mechanizm kwarcowy Ronda 3520.D łożyskowany na 4 kamieniach. Przy zaopatrzeniu go w dobrej klasy baterię zapewnia on ponad 4 lata pracy.
Dobrane kolorystycznie do tarcz lub ich detali
Warto nieco więcej napisać jeszcze o wspomnianych już przeze mnie opcjach mocowania zegarka do nadgarstka - bransolety typu mesh „Milano” są drobno plecione, podkreślające elegancki charakter zegarka, w kolorze dobranym do koperty. Jeśli chodzi o paski, to wykonano jest ze skóry naturalnej i nadano im strukturę skóry krokodyla, a kolorystycznie dobrane są do barwy tarcz lub ich detali. Mamy do wyboru opcje czarne, niebieskie i brązowe.



Zapięcia to składane klamry typu motylkowego z wygrawerowanym logo i dopieszczonymi wewnętrznymi powierzchniami, które przyozdobiono szlifem w postaci perłowania.
Aviator Swiss Made Douglas DC-3 Chronograph. Idealny do codziennego używania
Zegarek Aviator Swiss Made Douglas DC-3 Chronograph w moim odczuciu idealnie nadaje się do codziennego używania w mniej formalnych okolicznościach. Odnajdzie się dobrze też w formalnych strojach, ale trzeba mieć na uwadze 45 mm średnicy.

Zaopatrzono go w szkło szafirowe odporne na zarysowania i zapewniono wodoszczelność do 100 metrów, a więc zniesie też mniej subtelne traktowanie. Możemy wybrać różne kolory tarczy, oraz wersje na pasku lub bransolecie typu „mesh”. Jest sporo kombinacji – a to jedna z dużych zalet tej szwajcarskiej marki, bo w każdej kolekcji, także tej, jest sporo wersji.
Zegarki Aviator Swiss Made Douglas DC-3 Chronograph będą dostępne od sierpnia 2026 roku.
Sprawdź nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Aviator Swiss Made.








greenlogic.eu