Roadster to typ auta, który kocha się, bądź nienawidzi. Charakteryzuje się on pewnymi ścisłymi zasadami: musi mieć napęd na tylną oś, niewielką masę, dwa miejsca, brak udogodnień, a przede wszystkim - auto takie nie może posiadać dachu. Z tego też względu nie jest to środek transportu dla wszystkich. Pierwsze i ostatnie zdanie tego akapitu znakomicie pasuje również do innego Roadstera – tego od Cartiera. Pierwsza wersja tego zegarka była obecna na rynku w latach 2002 - 2012 i nie odniosła tak spektakularnego sukcesu jak Santos, Tank, bądź Ballon.
Nowa wersja ma za zadanie to zmienić, a to za sprawą kilku istotnych modyfikacji.
Nazwa zobowiązuje
Nazwa jednoznacznie kojarząca się z motoryzacją (podobno inspiracją dla pierwowzoru miało być Porsche 356) zobowiązuje do wplecenia w projekt elementów inspirowanych samochodami.



Koperta zegarków Cartier Roadster miała w poprzedniej kolekcji, i ma nadal w tej najnowszej, beczułkowaty kształt, datownik przypomina reflektor samochodu, a cyferblat miał w zamyśle przywodzić na myśl skalę prędkościomierza. Innymi słowy; był to model sportowy w stajni Cartiera.
Po kilkunastu latach nieobecności Roadster wrócił w innej formie i trzech wersjach: z obudową wykonaną ze stali, złota, oraz stali połączonej ze zlotem. Dodatkowo, zdecydowano się na dwa rozmiary koperty, co oczywiście ma na celu powiększyć bazę potencjalnych klientów.
Aerodynamiczny kształt i wytłaczane kręgi
Koperta zachowała swój oryginalny, aerodynamiczny kształt, ale wzbogacona została o cztery wyraźnie widoczne śruby na jej pierścieniu. Element ten podkreśla także wystającą mocno koronkę (ciekawe, a ile komfortową po dłuższym noszeniu), wraz ze stanowiącą wizualną całość lupką nad datownikiem.



Tarcza nadal ma charakterystyczne, wytłaczane kręgi, na które nałożono rzymskie indeksy pokryte niebieskim, lub beżowym lakierem, oraz substancją świecącą. Obowiązkowo, na godzinie siódmej umieszczono mikroskopijny napis „Cartier”.
Idąc dalej, natrafiamy na wewnętrzny pierścień z podziałką minutową, ale jego czcionka jest tak mała i tak gęsto zapisana, że odczyt czasu co do minuty może zostać poważnie utrudniony. Na plus za to należy zaliczyć datownik, z podkładką w kolorze pasującym do tarczy.
Wskazówki mają charakterystyczny dla produktów tej luksusowej marki kształt „Sword” i są pokryte masą świecącą Super-LumiNova. Nie znajdziemy tu wymyślnych komplikacji zegarmistrzowskich, bądź wielkiej liczby wskazań: mamy tylko trzy wskazówki, pokazujące godziny, minuty i sekundy.



Cartier Roadster w wersjach wykonanych ze złota lub stalowo-złotych ma ramiona wskazówek ze złota, a w wariantach ze stali wskazówki mają niebieski lub antracytowy odcień. Tarcze chroni odporne na zarysowania szkło szafirowe. W centralnej części cyferblatu umieszczono napis informujący o zastosowanym typie mechanizmu. Tu również pojawiły się zmiany.
Manufakturowy mechanizm
W zależności od rozmiaru koperty, w nowych zegarkach z kolekcji Cartier Roadster pracuje jedna z dwóch manufakturowych konstrukcji - w większych modelach mechanizm kaliber 1847 MC, a w mniejszych 1899 MC. Nie zmienia się to, że oba mają automatyczny naciąg sprężyny i pracują z częstotliwością oscylacji balansu wynoszącą 4 Hz, a ich czas pracy po pełnym nakręceniu wynosi 40 godzin. Od spodu, znajduje się stalowy, pełen dekiel z wygrawerowaną nazwą firmy, klasą wodoszczelności (100 metrów), oraz numerem seryjnym. Warto zwrócić uwagę, że wszystkie napisy zostały umieszczone pod kątem 90 stopni od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień.



Najnowsze dziecko Cartiera jest oferowane z bransoletą (do wyboru: stal, złoto, bądź połączenie tych materiałów), lub na pasku wykonanym ze skóry bądź pasku gumowym. Niezależnie od wyboru, w zestawie znajdziemy opatentowany system szybkiej zmiany pasków, znany jako „QuickSwitch”, umożliwiający dostosowanie zegarka do okazji, bądź naszych aktualnych preferencji.
Nie będą zwykle pierwszym wyborem
Osobiście, nie jestem specjalnym fanem tego modelu marki Cartier, mimo, że uważam roadstery za genialne samochody. Jeśli jednak miałbym wybrać jakąś wersję Roadstera dla siebie, to kupiłbym odmianę na gumowym pasku z tarczą w kolorze granatowym i stalową kopertą.



Wydaje mi się, że Roadster i roadster mają jeszcze jedną cechę wspólną - nie będą zwykle pierwszym wyborem. Przez swoją niepraktyczność samochód tego rodzaju najlepiej sprawdza się jako auto „do zabawy”, zaś na co dzień użytkujemy innego typu auto. Tak samo może być z tym modelem zegarka, przez jego kształt koperty i mniejszą rozpoznawalność względem innych modeli Cartiera będzie to zapewne kolejny zegarek w kolekcji, a nie pierwszy wybór na jej rozpoczęcie.
Cartier Roadster – cena i dostępność
Jeśli chodzi o ceny zegarków Cartier Roadster, to są one oczywiście zależne od wyboru materiału oraz preferowanego przez nas rozmiaru koperty. By wejść w posiadanie stalowej wersji w mniejszym rozmiarze (a więc najtańszej konfiguracji), musimy wydać około 45 000 złotych.

Jeśli zdecydujemy się na najdroższy wariant, a więc model ten ze kopertą i bransoletą wykonanymi ze złota - w większym rozmiarze - zapłacimy około 245 000 złotych. Rozpięcie cenowe jest więc ogromne.
11:15 30.09.2026Zegarki
Cartier Roadster. Zegarkowy powrót po kilkunastu latach nieobecności
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki szwajcarskieluksusowe zegarkizegarek męski na bransoleciezegarek męski na paskuzegarki męskie mechanicznezłoty zegarekzegarki automatyczneeleganckie zegarkiprestiżowe zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Próżnia w zegarku? Tak! Poznajmy koperty typu vacuum i airvac
Zegarki z kopertami typu vacuum i airvac produkowane były w latach 60. i 70. XX wieku. Tego typu obudowy miały (jak na tamte czasy) zdecydowanie innowacyjne, niezwykle za ...
Historia marek zegarkowych: manufaktura Ulysse Nardin
Tytułem wstępu: na łamach portalu zegarkiipasja.pl regularnie prezentujemy autorskie publikacje przedstawiające historie powstania i rozwoju cenionych dzisiaj producentów ...
Wskazania realizowane na tarczy zegarka. Część 2 (dodatkowe wskazania związane i niezwiązane z pomiarem czasu)
Poza pomiarem czasu, oraz w różnoraki sposób przekazywanym informacjom o czasie bieżącym, prezentacji danych kalendarzowych i astronomicznych, o których była mowa w pierw ...
Doxa SUB 300 Ti5 Clive Cussler. Kultowy „diver” w nowej, tytanowej odsłonie
Są zegarki, których historia zaczyna się wraz z premierą konkretnego modelu. Są też takie, które z czasem stają się czymś znacznie większym - symbolem całej kategorii. W ...
Orient Star M42 Diver 1964 1st Edition F6 Date 200m z okazji 75-lecia marki!
Zegarki nurkowe to naprawdę ogromna część rynku. Takie modele ma w kolekcji niemal każdy producent. I podobnie – w kolekcji posiada je niemal każdy fan i fanka zegarmistr ...
Prezentujemy: Tudor Monarch. Tarcza z fakturą papirusu i kontrolowany błąd
Od czasu do czasu na rynku pojawiają się zegarki, które emanują nostalgią, ale są na wskroś nowoczesne, będące pomostem między zamierzchłą epoką a technicznym jutrem. Gdy ...
Atlantic Worldmaster Nightsky Moonphase. Tarcze z awenturynu i wskazanie faz Księżyca
Może nieco przesadą będzie stwierdzenie, że mamy obecnie „wysyp” zegarków ze wskazaniem faz Księżyca, ale obserwując rynek odnoszę wrażenie, że ta atrakcyjna wizualnie ko ...
Dusza hypercara w szafirowej klatce! Jacob & Co. Bugatti Tourbillon Sapphire Crystal
Wyobraź sobie, że światło przestaje być jedynie elementem tła, a staje się głównym budulcem struktury. Wyobraź sobie materię tak twardą, że ulega jedynie diamentom, a jed ...
Citizen Eco-Drive 50th Anniversary Tsuno Chrono Limited Edition. Z okazji 50-lecia technologi Eco-Drive!
Człowiek w jakimś momencie ewolucji poczuł potrzebę odmierzania czasu, zapewne po etapie cykli związanych z naturą – pory roku oraz dzień i noc, postanowił odmierzać czas ...
Omega Seamaster Diver 300M James Bond & Spectre. Walka dobra ze złem - po której stronie staniesz?
Gdy w 1995 roku w filmie „GoldenEye” Pierce Brosnan po raz pierwszy zapiął na nadgarstku Omegę Seamaster Diver 300M z niebieską tarczą, nikt nie przypuszczał, że współpra ...
Premiera Eberhard & Co. Scafograf 200 MCMLIX Bronze Edition i chronometraż Międzynarodowych Targów Żeglarstwa w Genui
Niewątpliwie żeglarstwo należy do jednych z najbardziej ekscytujących, a zarazem prestiżowych sportów na świecie. Nic więc dziwnego, że dyscyplina ta również stała się źr ...
Wideo recenzja Rado Anatom Automatic Skeleton. Zegarek odkrywający swoją „duszę”
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Anatom Automatic Skeleton marki RADO. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rec ...









greenlogic.eu