Zegarki do nurkowania, czyli popularne „divery”, to obecnie naprawdę ogromna część zegarkowego rynku. Niemal każdy producent ma je w ofercie. Oczywiście powodem ich popularności nie jest fakt, że mamy na świecie tak wielką rzeszę nurków, bo jak wiadomo, dzisiaj podczas nurkowania korzysta się z profesjonalnego sprzętu, nazywanego komputerami nurkowymi. Dziś klasyczny zegarek nurkowy, jeśli w ogóle znajduje się na nadgarstku nurka, to raczej jako zabezpieczenie, jako tak zwany „backup”, w razie awarii zaawansowanego sprzętu. Tak więc zegarki nurkowe cieszą się ogromnym powodzeniem głównie ze względów stylistycznych. One po prostu bardzo się podobają, co oczywiście nie dziwi.
Są uniwersalne i wytrzymałe, a w związku z tym bardzo często są wybierane przez miłośników zegarków jako modele do codziennego użytku. Niemniej sam niejednokrotnie fascynuję się rzeczywistymi możliwościami tego typu zegarków, kolejnymi nowymi modelami. No i na rynku pojawił się właśnie zegarek, który zrobił na mnie naprawdę bardzo duże, pozytywne wrażenie. Widzieliśmy go z Maćkiem podczas targów Inhorgenta 2026, także podzielę się wrażeniami.
Ekskluzywny niebieski kolor
Pierwsze, co niejako rzuca się w oczy, to kolor.



Zegarek jest cały niebieski, choć wykonany został ze stali, jeśli chodzi o kopertę, lunetę i bransoletę, ale ma nałożoną powłokę PVD, która nadaje mu atrakcyjny kolor. Producent nazywa to wręcz „ekskluzywnym niebieskim kolorem”, i przyznać trzeba, że tego typu zabarwienie zegarka nieczęsto się pojawia. To model Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition o nr ref. SMA34075. Solidny, profesjonalny zegarek do nurkowania. Jest limitowany do 500 sztuk, z indywidualną numeracją, która jest w bardzo nietypowym miejscu. Zazwyczaj spotykamy się z numeracją na deklu, czasem na boku koperty, a tutaj postanowiono wykorzystać w tym celu czołową część koronki. Moim zdaniem bardzo dobry pomysł.
Wodoszczelność do 500 metrów i automatyczny zawór helowy
Jeśli chodzi o zaprezentowanie Wam tego zegarka mechanicznego, to zacznę od tego, że ma on parametry, które śmiało pozwalają nazywać go profesjonalnym modelem nurkowym. Wodoszczelność do 500 metrów i automatyczny zawór helowy to właśnie te cechy.


Stalowa koperta ma średnicę 44 milimetry i grubość 14 milimetrów, co oznacza dość duży zegarek, ale oczywiście tego możemy się spodziewać, biorąc pod uwagę choćby jego klasę wodoszczelności właśnie. Jeśli chodzi o styl, to mamy tutaj do czynienia z dość klasyczną koncepcją, czyli okrągła koperta z łagodnie wyprowadzonymi uchami, które są szersze u podstawy i zwężają się ku końcowi.
Przestrzeń pomiędzy uchami nie jest ograniczona okrągłą częścią korpusu koperty, bowiem postanowiono dokonać korekty jej kształtu, tworząc zupełnie prostą linię.



Oznacza to mniej więcej tyle, że kiedy zmienimy fabryczną bransoletę na pasek, to będzie on zdecydowanie lepiej dopasowany do całości, z racji właśnie tej prostej linii przed jego częścią zamocowaną do zegarka. To pozytywny aspekt.
Ceramiczna wkładka lunety i widoczny mechanizm
Oczywiście od góry zegarek wieńczy obrotowa luneta. Jest ona stalowa i ma taki sam kolor, jak cała koperta, ale oczywiście to, co widzimy na pierwszym planie, to wkładka w kolorze czarnym.


W modelu Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition jest ona ceramiczna i wygrawerowano na niej skalę nurkową, którą z kolei wypełniono substancją luminescencyjną bardzo efektownie świecącą w ciemności.
Oznaczenia na lunecie są co 5 minut, naprzemiennie w postaci cyfr arabskich lub kresek. Pierwsze 15 minut jest podkreślone pełną podziałką minutową. Niebieski kolor koperty, który jest odcieniem zbliżonym do błękitu paryskiego, wygląda naprawdę atrakcyjnie i nietypowo, co wyróżnia ten zegarek. A barwę tę podkreśla właśnie czarna wkładka lunety i koronka, która jest również zabarwiona na czarno. Zapewne tą samą metodą, którą zabarwiono kopertę.



Spód zegarka to oczywiście dekiel, w tym przypadku jest on wkręcany, jednak nie zabarwiono go, więc ma naturalny kolor stali. Jest dość płaski, a jego ukośną powierzchnię na krawędzi wypolerowana na wysoki połysk. Część ustawioną równolegle do tarczy kołowo wyszczotkowano i wygrawerowano tam podstawowe informacje, w tym tę o limitacji.


Największą przestrzeń centralnej części dekla zajmuje przeszklenie, które ukazuje nam mechanizm. Zobaczymy tam szwajcarską Selilitę SW200-1, która jest dość surowo wykończona, ale na pierwszy plan wysuwa się wahnik zabarwiony na czarno, czyniąc ten widok całkiem przyjemnym. Poza czarnym kolorem widzimy tam szwajcarski krzyż oraz nazwę firmy.
Bransoletka stworzona do wymagającego użytkowania
Zegarek Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition otrzymujemy na stalowej bransolecie, która jest również niebieska i ma trójrzędową konstrukcję. Solidne ogniwa i precyzyjne obróbki w postaci szczotkowania zapewniają stabilne dopasowanie nadgarstka.

Składane zapięcie z wbudowanym przedłużeniem dla nurków zapewnia natomiast bezpieczne i komfortowe użytkowanie, niezależnie od tego, czy nosi się go założonego na piankę, czy pod mankietem koszuli.
Efektem jest solidna, budząca pewność co do trwałości bransoleta, stworzona do użytkowania nawet w wymagających okolicznościach, w tym na głębokości, a przy okazji doskonale pasująca wizualnie do całości.


W specjalnym, limitowanym zestawie otrzymujemy także gumowy pasek, który oferuje nam techniczną i sportową alternatywę. Jest lekki, elastyczny i bardzo odporny na słoną wodę oraz promieniowanie UV. Teksturowana powierzchnia poprawia chwyt i komfort noszenia, a niebieska klamra wizualnie łączy pasek z kopertą.
Kolor tarczy doskonale zgrywa się z wkładką lunety
Czas na zegarową twarz. Tutaj udało się szwajcarskiej marce w dość prosty sposób uzyskać bardzo ciekawy efekt, będący wynikiem spójnej całości. Na samej krawędzi tarczy widzimy kołowo szczotkowy, ukośny pierścień, który jest gładki i ma tylko w górnej części wygrawerowaną informację o zaworze helowym, a zabarwiono go na taki sam kolor jak kopertę.



Pierścień ten okala główną, płaską powierzchnię tarczy, która jest czarna, ale przyozdobiono ją wyraźnie widocznym szlifem słonecznym. Kolor tarczy doskonale zgrywa się z wkładką lunety.
Na krawędzi tarczy umieszczono podziałkę minutową, a nieco bliżej środka wyraziste indeksy godzinowe. Znaczniki 6., 9. i 12. to elementy nakładane o kształcie trapezów, a pozostałe to duże, okrągłe punkty. Wszystkie mają wypełnienie substancją luminescencyjną w białym kolorze, która - tak jak ta na lunecie - po naświetleniu emituje przyjemne niebieskie światło. To wypełnienie na każdym indeksie otacza srebrzysta ramka.
Nie ma indeksu na godzinie 3., ponieważ tam umieszczono, również otoczone ramką, prostokątne okienko datownika wskazującego nam dni miesiąca.


Uzupełnieniem tarczy jest zestaw centralnych wskazówek. Ramiona godzinowej i minutowej mają kształt szerokich mieczy, co czyni je wyrazistymi i doskonale widocznymi na czarnym tle. Na każdej z dwóch wskazówek wyznaczono dwa oddzielone obszary, które wypełnione są również substancją luminescencyjną. Do tego dochodzi dość delikatny sekundnik, który ma przeciwwagę w postaci okrągłego punktu, a na środku jego części głównej jest również okrągły punkt wypełniony masą świecącą. Dodatkowo, na tarczy pod godziną 12. nadrukowano biały szwajcarski krzyż na czerwonym tle, a pod nim logo marki. Natomiast po drugiej stronie umieszczono informacje o sposobie naciągu sprężyny napędowej, informację o limitacji, a także parametry dotyczące wodoszczelności. Tarczę chroni lekko wypukłe szkło szafirowe.
Atrakcyjny, przyciągający wzrok zegarek
Podsumowując, szwajcarska firma Chrono AG przygotowała zegarek pod marką Swiss Military, który, można by powiedzieć - nie wyróżnia niczym szczególnym, poza parametrami. Niczym wyjątkowym, ale właśnie biorąc pod uwagę jego klasyczną, prostą formę, brak udziwnień i to wszystko skomponowane bardzo ciekawie pod względem kolorystycznym, czyli połączenie czerni z niebieskim, dało nam bardzo atrakcyjny, przyciągający wzrok zegarek, który sprawdzi się na co dzień, jak i nawet przy profesjonalnym zastosowaniu nurkowym.


A dodatkowym atutem jest limitacja do 500 sztuk.
Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition – dostępność i cena
Model ten pokazuje wyraźnie, że opierając się na utartych wzorach można osiągnąć naprawdę ponadprzeciętny efekt, który mimo wszystko będzie się bardzo pozytywnie wyróżniał na tle przecież bardzo dużej liczby nurkowych modeli, jakie są na rynku. Ten zegarek jest doskonale czytelny, wykonany jeśli chodzi o jakość na wysokim poziomie, a do tego ma parametry, które pozwalają użyć go niemal w każdej sytuacji. Dodatkowo w opcji limitowanej otrzymujemy poza bransoletą także pasek, a wszystko zapakowane jest w bardzo atrakcyjnym, dużym pudełku.
Zegarek Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition wyceniono na około 6 900 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące nowości tej marki tu: zegarki Swiss Military.
13:15 27.03.2026Zegarki
Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition w ekskluzywnym niebieskim kolorze
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki męskie mechanicznezegarek na prezentzegarek męski na bransoleciezegarek nurkowynietypowe zegarkizegarek do pływaniazegarek męski na paskuzegarek wodoszczelnyzegarki automatycznezegarki sportowezegarki szwajcarskiezegarek mechaniczny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
TOP 5 „alternatywnych” zegarków typu pilot
Na internetowej stronie magazynu Watch Time, każdego piątku w zakładce blog pojawiają się seria opracowań sygnowana wspólnym elementem tytułu - „Przyjazny piątek”. W edyc ...
Carole Forestier-Kasapi. Królowa komplikacji konstrukcji mechanizmów
W branży zegarmistrzowskiej funkcjonują nazwiska, które są znane nam wszystkim: Patek Philippe, Abraham-Louis Breguet, czy też Franciszek Czapek. Ale są również nazwiska ...
Zegarkowe święto w dniu 1 marca
Użytkownicy zegarków mechanicznych, a także elektronicznych z mechanicznym, analogowym wskaźnikiem (wskazówkami) które posiadają wskazania dnia miesiąca, są przyzwyczajen ...
Ponad 115 tysięcy wizyt w maju 2026 na „Zegarki i Pasja”. Dziękujemy!
W obecnym świecie, zdominowanym przez media i platformy cyfrowe, dużą rolę odgrywają tak zwane „zasięgi”, czyli statystyki dotyczące odwiedzin strony internetowej, bądź l ...
Odwiedzamy Dom OMEGI. Ekskluzywna relacja z Mediolanu (IO 2026)
Po krótkim, niespełna dwugodzinnym locie, lotnisko w Bergamo wita nas wschodzącym słońcem w przyjemnie ciepły poranek, jakże inny od ostatnich, mroźnych dni w Polsce. Prz ...
Yema Superman Titanium MoonTide CMM.11 Limited Edition. Superman na Księżycu
Związek zegarmistrzostwa z siłami natury jest tak samo stary jak sama koncepcja odmierzania czasu, w końcu to natura wyznacza rytm dobowy i roczny, według którego żyjemy. ...
Bühlmann Decompression 02. Better, Bolder, Safer – trzy słowa definiujące ten nietypowy zegarek
Pierwszy zegarek mechaniczny do nurkowania z podwójnym pierścieniem bezpieczeństwa i podwójnym pokrętłem dekompresyjnym. Lepszy, bardziej odważny i bezpieczniejszy niż je ...
Rozmowa z Dieterem Pachnerem, CEO Certiny, o sposobach docierania do młodych klientów, stereotypach dotyczących marki i definicji sukcesu
Odsłuchaj tę rozmowę: Rozmowy z doświadczonymi menedżerami, zarządzającymi globalnie rozpoznawalnymi markami, to zawsze spore wyzwanie. Z reguły są to osoby z dużym doświ ...
Epos Timeless 3408. Nowe kolory tarcz, ten sam ultra-płaski zegarek mechaniczny
Jest taka szczególna chwila w ciągu dnia, kiedy świat na moment zwalnia bieg. Dźwięk porannej kawy spływającej do filiżanki, chłód poranka za oknem i ciche, rytmiczne obr ...
Zenith G.F.J. Calibre 135 Double Signed with Naoya Hida & Co. Manifest klasy i stylu „quiet luxury”
Haute horlogerie to nie tylko pogoń za dokładnością i budowanie coraz bardziej skomplikowanych technicznie mechanizmów oraz udowadnianie, że można pójść jeszcze dalej i p ...
Recenzja: Panerai Luminor Tropical PAM01735. Duży, typowo męski i luksusowy zegarek!
Podziemny parking gdzieś w Nicei, a w kadrze tylko jeden samochód – czarne BMW serii 7. Za kierownicą siedzi mężczyzna o twarzy równie nieruchomej, jak sceneria wokół nie ...
Yema Navygraf Meteorite CMM.10. Rodzaj opowieści, której szukamy w zegarkach!
Navygraf Meteorite nie jest wyłącznie „toolwatchem” z ciekawą tarczą, bowiem jest to zegarek mechaniczny, którego historia pisana morską solą zaczęła się niemal 80 lat te ...









greenlogic.eu