Nomos to ceniona, niemiecka manufaktura zegarków. Pewnie niemal każdy miłośnik zegarmistrzostwa słyszał już o tej marce. Jeśli chodzi o jej stylistykę, to można ją nazwać dość zachowawczą, i w dużej mierze bazującą o zasady i estetykę wywodzące się z Bauhausu. Nawet modele sportowe są bardzo funkcjonalne, utylitarne, a przez to nadal dość eleganckie.
Dziś prezentujemy kilka nowych zegarków, które wyróżniają się tym, że ich koperty wykonane są ze złota. Chodzi o nowe modele z kolekcji Ludwig gold oraz Tangente gold neomatic. W obu tych kolekcjach niemiecka firma zaprezentowała po trzy wersje zegarków.
Zacznę od serii Tangente. Tu przyznam, że daję tej kolekcji pierwszeństwo z tej racji, iż sam jeden zegarek właśnie z tej linii posiadam.
Tangente gold neomatic
Wszystkie trzy zegarki wykonane ze złota występują w jednym rozmiarze - mają kopertę o średnicy 35 milimetrów. Tu od razu warto dodać, że grubość obudowy to jedynie 6,9 milimetra z tej racji, że mechanizm ma tylko 3,2 milimetra. Jest to o tyle niezłe osiągnięcie, że mówimy tutaj o zegarkowym „sercu”, które ma automatyczny naciąg sprężyny z klasycznym rotorem.



Konkretnie zastosowano tu mechanizm Nomos DUW 3001, oferujący 43 godziny rezerwy chodu, łożyskowany na 27 kamieniach i pracujący z częstotliwością 21 600 wahnięć balansu na godzinę. Nie muszę chyba dodawać, że jest to manufakturowy mechanizm marki Nomos, czyli tak zwany mechanizm „in-house”.

Chociaż nie posiada certyfikatu COSC, marka Nomos gwarantuje że każdy zegarek z mechanizmem kaliber DUW 3001 jest regulowany zgodnie ze standardami chronometru.
Mechanizm Nomos Glashutte DUW 3001
Mechanizm DUW 3001 wyposażony jest w autorski układ wychwytowy Nomos Swing System. To jest własny projekt tej niemieckiej firmy. Nomos Glashutte DUW 3001 to mechanizm, który po trzech latach rozwoju, projektowania i testowania został zaprezentowany na targach Baselworld 2015. Wszedł do użytku od 2023 roku.



Bardzo ważną i nietypową cechą tego mechanizmu jest jego efektywność. Wynosi ona 94,2 procent, co eksperci uważają za niemal niewiarygodne, ponieważ oznacza to, że straty wynikające z tarcia spadły do 5,8 procent, gdzie standardowe wyniki związane z tym problemem sięgają aż 20 procent.
Mechanizm ten również świetnie wygląda, jest przyozdobiony pasami genewskim, ma śrubki barwione na niebiesko, a jego ażurowany wahnik ma wygrawerowaną informację, iż jest to niemiecki mechanizm z Glashutte. Najbardziej wzrok w nim przyciąga właśnie wspomniany wahnik, oraz pełny mostek koła balansowego.
Trzy wersje Tangente gold neomatic
Te trzy wspomniane na wstępie modele z serii Tangente to zegarki Tangente gold neomatik, gold neomatik doré i gold neomatik ruthenium, o numerach referencyjnych 161, 162 i 163. Różnią się tym, że dwa z nich mają białą tarczę. Przy czym pierwszy ma wskazówki barwione na niebiesko, a drugi ma wskazówki w kolorze złotym. Oba modele mają gładkie tarcze.



Do tego charakterystyczne indeksy w postaci cyfr arabskich, oraz wyraźną, ale delikatną podziałkę minutową. Bardzo proste wskazówki i mały sekundnik między osią wskazówek a godziną 6. Obie te wersje mają nadruki w kolorze czarnym. Natomiast trzeci model ma matowo czarną tarczę, złote wskazówki, a także indeksy zostały nadrukowane złocistym lakierem.
Wszystkie trzy mają koperty wykonane z 18-karatowego żółtego złota. To koperta bardzo charakterystyczna, z prostopadle wyprowadzonymi, wąskimi uchami, które mają zagięcie, ale nie łagodne, a wyraziste, tworzący taki ciekawy kształt geometryczny.
Od spodu zegarek zamknięty jest deklem z dużym przeszkleniem, które ukazuje opisany już, pięknie zdobiony mechanizm. Wszystkie trzy zegarki są oferowane na paskach z naturalnej skóry Horween Genuine Shell Cordovan®. To specjalnie przygotowana końska skóra.




Zegarek biały ze złocistymi wskazówkami jest na brązowym pasku, a dwa pozostałe modele na paskach w kolorze czarny. Zegarki Tangente gold neomatik wyceniono w 2026 roku na kwotę 9 800 Euro, co oznacza w przeliczeniu na polską walutę mniej więcej 42 200 złotych.
Ludwig gold
Druga nowość marki Nomos to wspomniane na wstępie modele z kolekcji Ludwig gold. To również trzy klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami wykonanymi z 18-karatowego żółtego złota. W tej serii mamy do czynienia z zegarkami Ludwig gold, Ludwig gold doré i Ludwig gold 33, o numerach referencyjnych odpowiednio 211, 212 oraz 210.



Pierwszy z nich ma 32,8 milimetrów średnicy oraz 6,8 milimetra grubości. To naprawdę niewielki zegarek naręczny, choć oczywiście - jak w przypadku większości modeli Nomos - mamy do czynienia z odczuciem obcowania z większymi zegarkami, gdyż każdy z nich ma bardzo wąską lunetę. I tak jest właśnie z Ludwigiem.
Zegarek ten ma bardzo delikatną podziałkę minutową w postaci kreseczek oraz indeksy godzinowe prezentowane jako cyfry rzymskie nadrukowane czarnym lakierem, również bardzo delikatne. Do tego zestaw wskazówek o wąskich ramionach w złocistym kolorze i mały sekundnik pomiędzy godziną 6. a osią wskazówek.


Dwa pozostałe modele Ludwig gold są nieco większe - mamy tutaj do czynienia z kopertami o średnicy 35 milimetrów i grubości 6,6 milimetra. Te zegarki na nadgarstku prezentują się niemal jak modele około 38-milimetrowe, a to z racji wspomnianej wcześniej bardzo wąskiej lunety.
Te większe wersje mają również delikatne wskazówki oraz indeksy w postaci cyfr rzymskich, ale skala minutowa na krawędzi nadrukowana jest w stylu torowiska.


W zegarku Nomos Ludwig gold o numerze referencyjnym 211 wskazówki godzinowa, minutowa i sekundnik są termicznie barwione na niebiesko, a w drugim modelu o numerze referencyjnym 212 są to wskazówki w kolorze złocistym.
Styl podnoszący jeszcze bardziej poziom elegancji
Model Ludwig ma również wąskie, prostopadle wyprowadzone ucha koperty, przy czym w odróżnieniu od modelu Tangente są one bardzo łagodnie zagięte. I w sumie cały zegarek jest zaprojektowany w stylu podnoszącym jeszcze bardziej poziom elegancji.
Mimo okrągłego kształtu, bardzo klasycznego w przypadku kopert wszystkich prezentowanych dziś modeli, to jednak Tangente wydaje się być bardziej, że tak to kolokwialnie ujmę - kanciasty, bardziej wyrazisty, a model Ludwig ma łagodniejsze, bardziej zaokrąglone kształty. To czyni go właśnie nieco bardziej eleganckim wyborem, w mojej ocenie.


Ludwig został wyposażony w mechanizm również pochodzący od firmy Nomos, czyli „in-house”, jest to kaliber DUW 4001 z ręcznym naciągiem sprężyny napędowej. Mechanizm ten jest również pięknie zdobiony i ma jedynie 2,6 milimetra grubości. Widoczne płyty pokryte są pasami genewskimi, a konstrukcja ta ma także Nomos Swing System, czyli własny układ wychwytowy. Choć tutaj koło balansowe przytrzymywane jest tylko pół mostkiem.
Bardzo fajny wrażenie robi wyraźnie widoczny szlif ślimakowy na kole naciągu. Mechanizm ten jest łożyskowany na 17 kamieniach, pracuje z częstotliwością 21 600 wahnięć balansu na godzinę i jest regulowany w 6 pozycjach, osiągając również wyniki zgodne z parametrami koniecznymi do osiągnięcia certyfikatu chronometru. Choć, jak w przypadku poprzednio opisanego modelu, tego certyfikatu tutaj nie mamy. Rezerwę chodu osiąga na poziomie 53 godzin.



Zegarki Nomos Ludwig otrzymujemy również na pasku wykonanym z prawdziwej skóry Horween Genuine Shell Cordovan®. Modele o średnicy 35 mm są wycenione na 8 700 Euro, a mniejszy zegarek na 8 500 Euro. Jest to mniej więcej 37 500 złotych i 36 500 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Nomos.
04:30 15.04.2026Zegarki
Nomos Ludwig gold i Tangente gold. Klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami ze złota
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek mechanicznyeleganckie zegarkizegarek męski na paskuzegarki męskie eleganckiezegarki męskie klasyczneprestiżowe zegarkizłoty zegarekzegarki niemieckieczarny zegarekzegarki męskie mechanicznezegarek na prezentluksusowe zegarkizegarek do garnituruzegarki automatyczne
REKLAMA
Epizod 6. Przekładnia chodu zegarka bazowego
Zadaniem przekładni chodu jest przeniesienie energii z modułu napędu, na wejście modułu wychwytu, oraz podanie, odpowiednio mocnego, sygnału wzorcowego (stała prędkość ob ...
QUIZ zegarkowy - Historia zegarmistrzostwa
QUIZ zegarkowy – Historia zegarmistrzostwa Zegarmistrzostwo i pomiar czasu to nasza wspólna pasja, dlatego łącząc rozrywkę z pasją oraz wiedzą o zegarkach, przygotowaliśm ...
Katalog Wyrobów Fabryki Edwarda Eppnera w Srebrnej Górze
W wielu miejscach dzisiejszej Polski znajdziemy zegary wieżowe sygnowane nazwiskiem Eppner. Jako, że wyroby te były produkowane we Wleniu, a potem w Srebrnej Górze na Dol ...
Inhorgenta 2026. Relacja z targów zegarków w Monachium. Widać progres!
Niby banalne jest stwierdzenie, że czas upływa bardzo szybko. Mówi się nieco kolokwialnie, „jak ten czas leci”. Biorąc pod uwagę to stwierdzenie właśnie niemalże nie zauw ...
Oris Artelier Calibre 113. Mechanizm „in-house” i kalendarz biznesowy
Niekiedy marki stworzą model zegarka, który budzi tak duże zainteresowanie, że zaskakuje tym samych twórców. Jednym z przykładów takiej sytuacji bez wątpienia może być ze ...
Yema Superman Titanium MoonTide CMM.11 Limited Edition. Superman na Księżycu
Związek zegarmistrzostwa z siłami natury jest tak samo stary jak sama koncepcja odmierzania czasu, w końcu to natura wyznacza rytm dobowy i roczny, według którego żyjemy. ...
Hybrydowy zegarek na granicy światów. Wideo recenzja Festiny Connected Full D
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Connected Full D marki Festina. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. ...
Frederique Constant Classics Manchette. Geometria czasu i teatr detali!
Genewa, wczesne lata dwutysięczne. W świecie, w którym „haute horlogerie” zdawało się zamykać w przewidywalnym kręgu klasycznych, okrągłych kopert i bezpiecznych, stonowa ...
Prezentujemy: Perrelet Turbine Casino Roulette. Nowa gra na Twoim nadgarstku
Firma Perrelet ma długą historię, a jej założyciel Abraham Perrelet ma na koncie bardzo wiele znaczących dla zegarmistrzostwa osiągnięć. Wśród nich najważniejszym jest wy ...
Festina partnerem dwóch najważniejszych turniejów tenisowych w Polsce!
W dniach 2–9 sierpnia 2026 roku w Warszawa oraz Kozerki koło Grodziska stały się tenisowym centrum Polski – to tam odbyły się dwa najważniejsze turnieje tenisowe w naszym ...
Aerowatch Lépine Skeleton Tornado. Zegarek kieszonkowy w awangardowej formie
Szwajcarska marka Aerowatch regularnie gości na łamach portalu Zegarki i Pasja, za każdym razem prezentując ciekawe zegarki. Nie inaczej jest w przypadku nowości od tego ...
Testujemy: Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Każdy, kto choć raz musiał w pośpiechu kalkulować różnicę stref czasowych na lotniskowym terminalu lub nerwowo sprawdzał w pamięci, czy biznesowy telefon nie obudzi partn ...









greenlogic.eu