Niekiedy marki stworzą model zegarka, który budzi tak duże zainteresowanie, że zaskakuje tym samych twórców. Jednym z przykładów takiej sytuacji bez wątpienia może być zegarek Oris Year of the Horse Limited Edition, który znalazł się w naszym zestawieniu najciekawszych propozycji zegarków, których tematyką był Rok Konia. Ten limitowany do 88 sztuk model tak bardzo spodobał się miłośnikom marki, że cały jego nakład został wyprzedany w przeciągu 24 godzin!
Jako, że niezależna, szwajcarska marka Oris jest wierna założeniu, że zegarki naręczne mają dawać radość, postanowili w 2026 roku o powrocie zegarka mechanicznego, będącego bazą dla wspomnianej edycji limitowanej, czyli Oris Artelier Calibre 113.
Zegarek stworzony do użytku na co dzień
Widzieliśmy ten model w Genewie, podczas targów Watches & Wonders 2026.


Już pierwsze spojrzenie na nowego Artelier Calibre 113 pozwala stwierdzić, że mamy do czynienia z zegarkiem mechanicznym utrzymanym w bardzo klasycznej estetyce.
Koperta o średnicy 43 milimetrów została wykonana ze stali szlachetnej, oraz zaprojektowana w bardzo stonowany, elegancki sposób. Nie znajdziemy tutaj żadnych zbędnych czy przesadzonych ozdobników. Prosta forma. Można powiedzieć, że siła tej konstrukcji tkwi właśnie w jej prostocie. Dzięki tym cechom - charakterystycznym dla linii Artelier – zegarek ten jest nie tylko dość uniwersalny, ale i w dużej mierze odporny na upływ czasu, a także zmieniające się trendy.



Jednak nie tylko wygląd jest ważny w tym modelu.
Manufakturowy mechanizm Calibre 113
Prawdziwa wartość kryje się wewnątrz koperty zegarków z serii Oris Artelier Calibre 113, gdzie pracuje jeden z najbardziej charakterystycznych i jeden z najważniejszych mechanizmów stworzonych dotychczas przez manufakturę Oris. Mechanizm kaliber 113 należy do rodziny konstrukcji „in-house” rozwijanych przez tę szwajcarską markę od ponad dekady. Ten konkretny projekt jest niejako rozwinięciem mechanizmu Calibre 110, który powstał z okazji 110 urodzin marki w 2014 roku.


Natomiast mechaniczne serce dzisiejszego bohatera pierwszy raz zostało zaprezentowane w 2017 roku. Jeśli miałbym opisać ten mechanizm tylko jednym słowem, bez wątpienia byłoby to słowo “funkcjonalność”. A oto dlaczego.
Jednym z najbardziej imponujących parametrów mechanizmu Oris kaliber 113 pozostaje dziesięciodniowa rezerwa chodu. To wynik, który nawet dziś, w dobie dążenia do jak największego wydłużenia czasu pracy zegarka, robi duże wrażenie. W praktyce oznacza możliwość pozostawienia zegarka na ponad tydzień bez konieczności ponownego nakręcania. Nie ma wątpliwości, że rozwiązanie tego typu jest szczególnie wygodne, a co za tym idzie kuszące dla posiadaczy większej liczby czasomierzy.


Nie bez znaczenia ma również fakt, że ten mechanizm z manualnym naciągiem oferuje użytkownikowi wskazanie rezerwy chodu w sposób nieliniowy.
Czym rezerwa zmniejsza, tym dokładniejszy odczyt
Już sama możliwość kontroli poziomu nakręcenia sprężyny napędowej jest czymś niezwykle wygodnym - szczególnie w przypadku mechanizmu takiego na Calibre 113, czyli właśnie z manualnym naciągiem. Jednak ten wskaźnik rezerwy chodu idzie o krok dalej, bowiem czym rezerwa się zmniejsza, tym mamy dokładniejszy jej odczyt.
Kolejną, bardzo charakterystyczną dla tego mechanizmu funkcją dodatkową jest rozbudowany, bo aż 52-tygodniowy kalendarz biznesowy. Nazwa może brzmieć nieco tajemniczo (szczególnie dla osób, dla których jest to pierwsza styczność z mechanizmem Calibre 113), jednak kryje się za nią bardzo funkcjonalny zestaw wskazań. Na tarczy, którą zajmiemy się nieco później, odnajdziemy wskazania datownika obejmujące dzień tygodnia, dzień miesiąca, miesiąc i tydzień w roku.



Wydawać by się mogło, że numer tygodnia nie jest tak istotnym wskazaniem, ale zapewniam, że niemal każda osoba pracująca w środowisku biznesowym, gdzie planowanie projektów czy terminów często odbywa się z wykorzystaniem tej właśnie numeracji, bardzo chętnie z nich skorzysta.
Na koniec wspomnę, że mimo tak dużej liczby dodatkowych funkcji, mechanizm Calibre 113 oferuje ich obsługę za pomocą jednej koronki, zamiast np. dodatkowych przycisków, co również pozytywnie wpływa na “czystość” całego projektu zegarka.
Dwie wersje kolorystyczne
Nowa odsłona zegarka Artelier Calibre 113 dostępna będzie w dwóch wariantach kolorystycznych tarczy. Zwolennicy klasycznej elegancji mogą wybrać wersję z białą tarczą, natomiast osoby bardziej wyrazistego charakteru zegarka zapewne zwrócą uwagę na model w kolorze zielonym.


Nie będę ukrywał, że właśnie to ta druga wersja kolorystyczna jest moim osobistym faworytem.
To także wersja, którą Maciek miał okazję widzieć na żywo w Genewie i mamy jej zdjęcia. Faktem jest, że manufaktura Oris potrafi stworzyć zieloną tarczę, którą z czystym sumieniem można nazwać uniwersalną.


Jeśli już kwestie kolorystyczne mamy za sobą, przejdźmy do wyglądu i architektury tarczy. To, od czego na pewno trzeba zacząć jej opis, to faktura. W obu wersjach Oris Artelier Calibre 113 jest ona wyraźna, ale zdecydowanie nie jest przytłaczająca. Można stwierdzić, że z pewnej odległości w zasadzie jest ona niewidoczna, i tak naprawdę jest to intymny widok zarezerwowany dla użytkownika zegarka.
Dużo wskazań, wysoka czytelność
Jak wspomniałem wcześniej, Artelier Calibre 113 ma rozbudowany kalendarz, którego wskazania oczywiście musiały znaleźć się na tarczy zegarka. W tym miejscu należy się duży plus dla projektantów tego modelu.
Pomimo dużej liczby informacji umieszczonych na tarczy, całość nie sprawia wrażenia przeładowanej. Poszczególne funkcje zostały rozmieszczone w sposób intuicyjny, a co najważniejsze, nie wpływający negatywnie na czytelność wskazań, co często bywa bolączką tego typu konstrukcji.

Jeżeli chodzi o sam układ elementów na tarczy, to na godzinie 9. znajdziemy wskaźnik małej sekundy. Na tej samej godzinie (na lewo od sekundnika), czyli w dość nietypowym miejscu, umieszczono okienko wskazań dnia miesiąca, które nadzwyczaj dobrze tam wygląda. W tym miejscu warto również wspomnieć, że kolor dysku datownika został dopasowany do koloru tarczy, więc nie odcina się na jej tle. Na godzinie 12., między środkiem tarczy a logo marki, znalazło się okienko ze wskazaniem dnia tygodnia. Podobnie też jak wskazanie dnia miesiąca, również w kolorze tarczy.

Natomiast wskazanie rezerwy chodu - tradycyjnie dla tego mechanizmu - znajdziemy na godzinie 3. W tym przypadku, w przeciwieństwie do małej sekundy, trudno mówić o subtarczy. Skala rezerwy chodu została naniesiona bezpośrednio na tarczę i przyjęła minimalistyczną formę. Nie znajdziemy tutaj żadnych cyfr. Jedynie wskaźniki „10” i „0”, które zostały oznaczone kolejno napisami “TEN” i “ZERO”. Dodatkowo skala obejmująca wskazania od 2 do 0 jest w kolorze czerwonym.
Ostatnimi elementami tarczy są wskazania miesiąca i tygodnia w roku. Obie te informacje znajdują się na najbardziej zewnętrznym pierścieniu tarczy, który w przeciwieństwie do reszty tarczy, jest gładki.

Bliżej środka tarczy, niejako pomiędzy poszczególnymi nakładanymi indeksami godzinowymi, znajdują się nazwy poszczególnych miesięcy w roku. Tuż nad nimi widoczna jest natomiast skala obejmująca 52 tygodnie w roku. Dzięki temu jedna wskazówka jednocześnie pokazuje nam zarówno bieżący miesiąc, jak i tydzień w roku.
Nakładane indeksy i wskazówki, w zależności od wersji kolorystycznej tarczy Oris Artelier Calibre są w różnych kolorach - w wersji z białą tarczą są w kolorze różowego złota, natomiast w wersji z zieloną tarczą mają srebrny kolor.


Obie wersje prezentowanego zegarka mają gładki pasek, wykonany ze skóry naturalnej w kolorze brązowym. Dodatkowo model ten w wariancie z białą tarczą jest również dostępny na stalowej, wielopunktowej bransolecie.
Zegarek Oris Artelier Calibre 113 - naszym zdaniem
Bez wątpienia nowa seria Artelier Calibre 113 to zegarki mechaniczne w pełni oddające wizję Orisa w aspekcie tego, czym mają być dziś produkty tej marki. To zegarki, które mają być urządzeniami noszonymi na co dzień, jednocześnie oferującymi nam jak największą funkcjonalność, a do tego mają sprawiać, że za każdym razem, gdy spojrzymy na tę charakterystyczną tarczę, na naszej twarzy zagości uśmiech.

Model Oris Artelier Calibre 113 dostępny jest obecnie w przedsprzedaży. Oba zegarki na skórzanych paskach zostały wycenione w 2026 roku na kwotę 7 600 USD (ok. 27 700 złotych), natomiast wariant na stalowej bransolecie kosztuje 7 800 USD (ok. 28 400 złotych).
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące tej marki tu: zegarki Oris.
14:50 12.06.2026Zegarki
Oris Artelier Calibre 113. Mechanizm „in-house” i kalendarz biznesowy
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek męski na bransoleciezegarki męskie mechaniczneprestiżowe zegarkieleganckie zegarkisrebrny zegarekzegarki szwajcarskiezegarki męskie eleganckieluksusowe zegarkizegarek męski na paskuzegarek mechanicznyzegarek na prezentzegarki męskie klasycznezegarek do garnituru
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
„Chronografy – ukryte piękno”. Wyjątkowa książka o zegarkach?
Wyjątkowość to jeden z najbardziej nadużywanych w ostatnich latach terminów. O wyjątkowych produktach, promocjach lub filmach czytamy i słyszymy na każdym kroku. Mówią na ...
Zegarki Festina kiedyś i dziś. „Spiesz się powoli”, bo jakość wymaga czasu
Marka Festina powstała w 1902 roku w La Chaux-de-Fonds, małym miasteczku w Szwajcarii, które słynie z zegarmistrzostwa. Założyli ją bracia Stüdi, którzy chcieli tworzyć s ...
Szwajcarzy wśród tanich producentów. Swatch - 1988
W roku 1988, na łamach kwartalnika "Złotnik Zegarmistrz" „popełniłem opracowanie” na temat nowoczesnej wtedy i unikatowej konstrukcji i technologii wytwarzania szwajcarsk ...
Aerowatch Wheel Skeleton. Sportowe zegarki szkieletowe z okazji 115-lecie marki
Rok 2025 to dla szwajcarskiej marki Aerowatch czas szczególny. Producent ten świętuje bowiem 115-lecie swojego istnienia. To doskonała okazja, by przypomnieć, że ta rodzi ...
Prezentujemy: Nomos Twice Unique. Wyjątkowe zegarki, wyłącznie w parach!
Nomos to niemiecka marka zegarmistrzowska, która może niezbyt szybko, ale bardzo konsekwentnie ewoluuje od producenta klasycznych zegarków mechanicznych, który używał mec ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...
Swiss Military by Chrono DIVER 1000 Special Edition. „Tool watch” o wyśrubowanych możliwościach
Marka Swiss Military by Chrono to nowy podmiot na naszym rodzimym zegarkowym rynku. Firma niedawno pozyskała polskiego dystrybutora, co wiąże się z pełną dostępnością jej ...
Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition. Ponadczasowa elegancja
W świecie, w którym sekundy uciekają bezpowrotnie na cyfrowych wyświetlaczach, istnieją mechaniczne wszechświaty potrafiące zatrzymać na sobie wzrok konesera na znacznie ...
Prezentujemy: Nomos Twice Unique. Wyjątkowe zegarki, wyłącznie w parach!
Nomos to niemiecka marka zegarmistrzowska, która może niezbyt szybko, ale bardzo konsekwentnie ewoluuje od producenta klasycznych zegarków mechanicznych, który używał mec ...
Duży wzrost sprzedaży zegarków w W.Kruk w pierwszym półroczu 2026 roku
Jednym z największych sprzedawców luksusowych zegarków Polsce jest W.Kruk, który należy do grupy VRG. Poznaliśmy właśnie wyniki finansowe VRG za drugi kwartał 2026 r. i p ...
G-SHOCK MR-G Frogman MRG-BF1000EB z okazji 30-lecia luksusowej linii
Głęboko pod grubą, naznaczoną pęknięciami lodową warstwą Oceanu Arktycznego panuje ciemność. Światło słoneczne nie przedziera się tu jako czysta, jasna łuna – ulega rozpr ...
Tissot Désir Moonphase. Damski zegarek z poetycką funkcją wskazania faz Księżyca
Dziś prezentujemy zegarek - określiłbym go, jako „biżuteryjny elegant” - z lubianym, ale wprowadzającym pewną aurę tajemniczości, dodatkowym wskazaniem. Jak się domyślaci ...









greenlogic.eu