Wśród luksusowych zegarków znajdziemy takie, które są wybitnymi tworami inżynieryjnymi, można by wręcz użyć określenia – „naładowanymi” komplikacjami konstrukcji i funkcjami dodatkowymi, inne - arcydzieła rzemiosła artystycznego, jak również takie, które powstały w związku z konkretną osobą lub wydarzeniem. Jedno nie wyklucza drugiego, więc czasem mamy dwie lub wszystkie te cechy naraz, o czym mieliśmy okazję zupełnie niedawno się przekonać.
Podczas LVMH Watch Week w Mediolanie, 19 stycznia 2026 roku, marka Hublot zaprezentowała światu swoje najnowsze dzieło - zegarek Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition. Taki mechaniczny i designerski pomnik wystawiony człowiekowi, który zdominował korty tenisowe całego świata, redefiniując pojęcie niemożliwego.
Mieliśmy też przyjemność zobaczyć ten model na żywo i przymierzyć go podczas śniadania z marką Hublot w warszawskiej restauracji „Pod Gigantami”, oraz podczas tegorocznej edycji targów Watches & Wonders 2026. Teraz pora przedstawić go Wam i opisać szerzej.
Człowiek, który stał się GOAT. Novak Djokovic
Novak Djokovic, przez fanów określany jako „Nole”, to postać, której kariera wykracza poza ramy sportu, uważany za największego tenisistę wszech czasów (Greatest Of All Time), Serb dokonał czegoś, co przez dekady wydawało się nieosiągalne. W listopadzie ubiegłego roku Novak przypieczętował swoje 101 zwycięstwo w profesjonalnym turnieju. Jego osiągnięcia i statystyki są, cóż, jakby to powiedzieć, wręcz niewiarygodne.

Zdobył on bowiem 24 tytuły Wielkiego Szlema, złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024, ośmiokrotnie kończył sezon na pozycji lidera rankingu ATP, ma najwięcej wygranych w turniejach "tysięcznikach" ATP Masters 1000, triumfował w nich aż 40-krotnie i przez 428 tygodni był nieprzerwanie na szczycie rankingu ATP.
Gdybyście jeszcze tego nie policzyli w pamięci, daje to bez mała 8 lat i 3 miesiące. Do pobicia został mu jedynie rekord Jimmy’ego Connorsa, który 109 razy wygrał profesjonalne turnieje.
Novak Djokovic to jednak nie tylko liczby. To mentalność zwycięzcy, nieustępliwość i niespotykana precyzja. Jak sam przyznaje, jako chłopiec marzył o wygraniu jednego szlema; nigdy nie wyobrażał sobie, że zdobędzie ich 24 i przekroczy barierę 100 wygranych turniejów. To właśnie ten „duch walki” stał się fundamentem dla nowej kreacji marki Hublot.
Pasja spotyka… pasję
Współpraca Hublot z Djokovicem nie jest nowością, ale projekt GOAT Edition to ich najbardziej ambitne wspólne przedsięwzięcie. Julien Tornare, CEO marki Hublot, podkreśla, że przy tworzeniu tej edycji zespół zanurzył się głębiej w „wszechświat Novaka”, by stworzyć zegarek naręczny będący symbolem jego genialności i niezłomnej woli walki.


Celem było stworzenie modelu, który byłby tak lekki i wytrzymały, by Novak mógł go nosić bezpośrednio na korcie podczas gry. Aby to osiągnąć, Hublot wykorzystał swoją „Sztukę Fuzji” (Art of Fusion) i połączył historię sportowca z najbardziej zaawansowanymi materiałami na planecie.
DNA mistrza w zegarku
Koperta zegarka o średnicy 44 milimetrów to prawdziwy majstersztyk inżynierii materiałowej. Marka Hublot opracowała specjalny kompozyt, który jest dosłownym przedłużeniem ekwipunku Novaka. Materiał ten powstał z przetworzenia koszulek polo marki Lacoste, w których Djokovic wygrywał swoje mecze oraz rakiet tenisowych Head, które towarzyszyły mu w drodze po tytuły.
Aby uzyskać odpowiednią objętość tego materiału dla całej serii zegarków, zużyto 12 niebieskich polo, 4 pomarańczowe i 2 zielone, a także 12 rakiet. Wynikiem jest materiał niezwykle lekki, sztywny i nasycony „duchem mistrza” i jego DNA (dosłownie).


Środkowa część koperty wykonana została z Titaplast® – uznawanego za najmocniejszy polimer na świecie. Materiał ten posiada właściwości mechaniczne zbliżone do tytanu, ale przy znacznie niższej wadze, co pozwoliło osiągnąć całkowitą masę zegarka wynoszącą zaledwie 56 gramów.
Zarówno przód, jak i tył zegarka chroni „Gorilla Glass” – chemicznie wzmocnione szkło znane z ekstremalnej odporności na zarysowania i pęknięcia, co jest absolutnie konieczne przy obciążeniach generowanych podczas gry w tenisa. Tego typu szkło znalazło również zastosowanie w smartfonach. Poziom wodoszczelności to 30 metrów (3 ATM), na korcie wystarczy 😉.
Koperta zegarka ma z grubsza okrągły kształt z występami po lewej i prawej stronie, z czego ten po prawej stronie częściowo skrywa koronkę, kiedy jest w pozycji spoczynkowej. Jest ona częściowo szkieletowana, w celu dalszego obniżenia jej masy, krótkie ucha są ukryte w obrysie koperty, a pasek mocowany jest śrubkami.
Koronka, również kompozytowa, także jest szkieletowana, w taki sam sposób jak koperta czy pierścień lunety – podłużne szczeliny z zaokrąglonymi końcami. Ozdobiona jest charakterystycznym dla Hublot wzorem H z zaokrąglonymi bokami.


Cyferblatu optycznie właściwie nie ma – na zewnątrz widzimy częściową flanszę w kolorze odpowiadającym barwie koperty z białą skalą minutową, oraz indeksy na pozycjach godzin 2,, 3,, 4,, 8,, 9, i 10. nałożone na szkle szafirowym.
Na godzinie 12. umieszczono mikrorotor mocowany trzema śrubami i ozdobiony napisem HUBLOT oraz „wirówkowym” radełkowaniem. Na pozycji godziny szóstej z kolei swoją pracę wykonuje tourbillon, z górnym szkieletowym mostkiem w kolorze obudowy zegarka.
Pierścień lunety obramowuje szkło Gorilla Glass, takiego samego materiału użyto również do przeszklenia dekla, w obu przypadkach zastosowano też powłoki minimalizujące odblaski.
Detale nawiązujące do tenisa
Zegarek Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition ma sporo detali nawiązujących do tenisa, po pierwsze pierścień lunety wykonany z opisanego wcześniej kompozytu, przytwierdzony został sześcioma tytanowymi śrubami, których łby mają kształt... piłek tenisowych.
Przeszklony, otoczony kolorowym pierścieniem z anodyzowanego i polerowanego aluminium i ozdobiony grawerem „Greatest of All Time” ukazuje płytę główną w formie siatki rakiety tenisowej a za nią, bęben sprężyny głównej wyglądający jak piłka do gry w tenisa.


Pasek został wykonany z białej cielęcej skóry, tłoczonej w taki sposób, by przypominała owijkę na rączce rakiety tenisowej i zapinany na rzep Velcro® z kolorowymi wstawkami dopasowanymi do koperty. W zestawie znajduje się także dodatkowy pasek z białej gumy ze składanym zapięciem.
Paski mają autorski system szybkiej wymiany „one click”, zwalniany przyciskiem umieszczonym centralnie pomiędzy uchami koperty a po jego lewej i prawej stronie znajdziemy śrubki z łebkami w kształcie piłek tenisowych.
Mechanizm Hublot MHUB6035
Wewnątrz koperty osadzono manufakturowy mechanizm HUB6035 z naciągiem automatycznym. To tutaj metafora tenisa osiąga swój szczyt. Inżynierowie Hublot zrezygnowali z tradycyjnej płyty głównej na rzecz trójwymiarowej kratownicy, która imituje naciąg rakiety tenisowej.
Każda „żyłka” ma zaledwie 0,55 mm grubości. Choć wyglądają na osobno zaplatane, w rzeczywistości są precyzyjnie wycięte laserem z jednego bloku materiału. Na tej konstrukcji dumnie prezentuje się biały logotyp ND1.

Bęben sprężyny, zapewniający 72 godziny rezerwy chodu, został ozdobiony stalowym kołem przypominającym piłkę tenisową, wykończonym żółto-zielonym lakierem. Mikro-rotor wykonany z 22-karatowego czerwonego złota umieszczono na godzinie 12., co pozwala na pełny wgląd w pracę mechanizmu od strony tarczy. Ten łożyskowany na 26 kamieniach mechanizm składa się z 293 części, a częstotliwość pracy umieszczonego w obrotowej klatce tourbillonu balansu wynosi 3 Hz, czyli 21 600 wahnięć na godzinę.
Walka z grawitacją
Najważniejszym elementem mechanizmu jest tourbillon, widoczny na godzinie 6. W modelu tym klatka tourbillonu wykonana jest częściowo z aluminium i anodyzowana na kolor odpowiadający danej wersji (niebieski, pomarańczowy lub zielony).



Zdaję sobie sprawę, że większości naszych Czytelników i Czytelniczek taka komplikacja konstrukcji mechanizmu jest znana, natomiast dla tych, który jeszcze się z nią nie zetknęli – kilka słów wyjaśnienia.
Tourbillon, którego nazwa z francuskiego znaczy dosłownie trąbę powietrzną, to jedna z najtrudniejszych do wykonania komplikacji zegarmistrzowskich. Został wynaleziony, aby niwelować negatywny wpływ grawitacji na dokładność chodu zegarka. W tradycyjnym mechanizmie elementy regulujące (balans i włos) pracują w różnych pozycjach (pionowej, poziomej), co powoduje subtelne różnice w tempie oscylacji z powodu przyciągania ziemskiego. Tourbillon umieszcza te elementy w specjalnej klatce, która nieustannie się obraca (wykonując zazwyczaj jeden pełny obrót na minutę – tourbillon minutowy). Dzięki temu błędy pozycyjne są „uśredniane”, co znacząco podnosi precyzję chodu czasomierza.

W zegarku sportowym, takim jak ten stworzony dla uhonorowania Djokovica, tourbillon jest nie tylko pokazem kunsztu zegarmistrzowskiego, symbolizuje on również dążenie do perfekcji i absolutną kontrolę nad czasem i przestrzenią – dokładnie tak, jak robi to Novak na korcie.
Wersje kolorystyczne i logika limitacji
Zegarek występuje w trzech wariantach kolorystycznych, z których każdy odpowiada innej nawierzchni kortów tenisowych:
Niebieski - symbolizuje korty twarde (Hard Court), jest limitowany do 72 sztuk, co odpowiada liczbie zwycięstw Novaka na tej nawierzchni. Pomarańczowy odnosi się do kortów ziemnych, ceglastych (Clay). Limitacja to 21 sztuk, bo tyle razy „patron” zegarka zwyciężył na takich kortach. Zielony jest najbardziej ekskluzywny, a symbolizuje korty o nawierzchni trawiastej (Grass). Wyprodukowanych zostanie tylko 8 sztuk, zapewne domyślacie się dlaczego.



Łącznie daje to 101 zegarków, co odzwierciedla liczbę tytułów Djokovica w momencie premiery. Hublot ogłosił jednak, że seria ta nie jest „zamknięta” w tradycyjnym sensie. Przy każdym kolejnym zwycięstwie Novaka w przyszłości, marka dołoży do kolekcji kolejny egzemplarz w kolorze odpowiadającym nawierzchni, na której wygrał.
Nasze wrażenia i podsumowanie
Ponieważ mieliśmy okazję przymierzyć ten zegarek w wersji pomarańczowej i niebieskiej, dlatego możemy podzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami. Przede wszystkim na żywo zegarek robi niesamowite wrażenie, a jego tenisowe akcenty są mistrzowsko wkomponowane i wykonane. Mimo swoich pokaźnych rozmiarów jest bardzo lekki i zupełnie nie czuć jego wielkości, świetnie układa się na nadgarstku, niemal integruje się z ciałem.
Mimo swojego na wskroś sportowego charakteru, model ten w mojej opinii pasuje nie tylko do luźniejszego outfitu, o ile raczej nie będzie idealnym uzupełnieniem smokingu, o tyle do garnituru noszonego przez fana tenisa nada się jak najbardziej.


Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition na pewno nie jest tylko luksusowym zegarkiem mechanicznym, to bardzo wyszukany i przemyślany twór Art Of Fusion, gdzie sportowa historia spotyka się z kosmiczną technologią. Poza absolutnie nietuzinkowym wyglądem, jest też awangardowym dziełem inżynierii zegarmistrzowskiej i materiałowej.
Dzięki niewiarygodnie niskiej wadze na poziomie 56 gramów, odpornym materiałom i mechanizmowi, który rzuca wyzwanie grawitacji, zegarek ten jest godnym towarzyszem dla człowieka, który przesunął granice zawodowego tenisa. Dla kolekcjonerów i fanów „Nole”, będzie to przedmiot kultowy, upamiętniający erę panowania prawdziwego króla kortów.
Cena Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition w 2026 roku to 119 000 Euro.
10:05 01.06.2026Zegarki
Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition. DNA mistrza w zegarku
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki automatycznenietypowe zegarkiluksusowe zegarkizegarek szkieletowyzegarki męskie mechanicznezegarki szwajcarskiezegarki sportowezegarek do bieganiazegarek męski na paskuzegarek mechanicznyprestiżowe zegarki
REKLAMA
ROAMER – historia marki
1888 – Początek historii, która trwa do dziś Początki firmy ROAMER Watch Company sięgają roku 1888, czyli momentu w którym 29-letni Fritz Meyer założył własną pracownię z ...
Polpora Manufaktura – historia, czyli pierwsze dziesięć lat działalności!
Gdy w 2006 roku w szerszym kręgu osób pojawiła się informacja przekazana przez grono zegarkomaniaków skupionych w Klubie Miłośników Zegarów i Zegarków o internetowej stro ...
Zegarkowy savoir-vivre – czyli co wolno, co należy, a czego robić nie wypada
Zegarki (skoncentruję się na męskich) nie stanowią obecnie jedynie urządzeń do wskazywania czasu. Tych mamy wokół siebie na tyle dużo, że noszenie zegarka nie jest niezbę ...
Rozmowa z Ewą Buksą – polską emalierką – o tajnikach pracy, drodze zawodowej i tworzeniu emaliowanych tarcz zegarków
Odsłuchaj tę rozmowę: Subtelne, świetliste, pełne precyzji i cierpliwości – takie są prace Ewy Buksy, która od lat tworzy miniaturowe dzieła sztuki z ognia i szkła. Jej a ...
Wideo recenzja Polpora Chrobry. Zegarek z okazji jubileuszu 1000-lecia Królestwa Polskiego
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Chrobry marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas ...
Marki Botta i Squale. Od minimalizmu aż po głębię oceanów (AuroChronos 2026)
Festiwal AuroChronos 2026, odbywający się w maju w Warszawie, to prawdziwe święto pasjonatów zegarmistrzostwa. Wydarzenie to łączy w sobie pełen przekrój wyjątkowych proj ...
Wideo recenzja Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Timeless 3511 Automatic marki Epos. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recen ...
Atlantic Worldmaster Nightsky Moonphase. Tarcze z awenturynu i wskazanie faz Księżyca
Może nieco przesadą będzie stwierdzenie, że mamy obecnie „wysyp” zegarków ze wskazaniem faz Księżyca, ale obserwując rynek odnoszę wrażenie, że ta atrakcyjna wizualnie ko ...
Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition. DNA mistrza w zegarku
Wśród luksusowych zegarków znajdziemy takie, które są wybitnymi tworami inżynieryjnymi, można by wręcz użyć określenia – „naładowanymi” komplikacjami konstrukcji i funkcj ...
Hybrydowy zegarek na granicy światów. Wideo recenzja Festiny Connected Full D
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Connected Full D marki Festina. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. ...
Orient Stretto Day & Night. Magia pod szafirowym szkłem i architektura czasu
Poranek w metropolii nie zaczyna się od dźwięku budzika. Zaczyna się od pierwszego promienia słońca, który ześlizguje się po szklanej elewacji wieżowca, rozcinając chłodn ...
Epos Sport 3506. Sportowo-elegancki zegarek ze zintegrowaną bransoletą
Epos, szwajcarski producent zegarków, w swoim portfolio produktowym ma wiele modeli, które stanowią doskonałe połączenie klasyki i nowoczesności. Jednym z takich zegarków ...








greenlogic.eu