W zegarkowym świecie istnieją ikony, które ewoluują z każdą kolejną generacją, oraz takie, które dokonują rewolucji. Model TAG Heuer Monaco Evergraph, zaprezentowany podczas Watches & Wonders 2026, nie jest jedynie kolejnym rozdziałem w historii tego kwadratowego chronografu. To pokaz możliwości technicznych tej szwajcarskiej marki, ale też odwagi w definiowaniu tego, czym może być mechaniczny pomiar czasu w XXI wieku.
Bez kompromisów
Kiedy w 1969 roku Jack Heuer zaprezentował światu model Monaco, złamał każdą obowiązującą wówczas zasadę. Był to pierwszy w historii wodoszczelny zegarek z kwadratową kopertą oraz jeden z pierwszych chronografów z naciągiem automatycznym (Calibre 11).
Dziś, ponad pół wieku później, marka TAG Heuer zatacza koło i powraca do punktu wyjścia, by po raz kolejny zaszokować branżę. TAG Heuer Monaco Evergraph to nie tylko hołd dla przeszłości, ale przede wszystkim demonstracja inżynieryjnego wizjonerstwa.



Model ten wprowadza technologię, która w świecie mikromechaniki uchodziła dotąd za domenę prototypów i projektów badawczych – mechanizmy z elementami podatnymi na odkształcanie. Zanim jednak zagłębimy się w techniczne detale Evergrapha, prześledźmy drogę, jaką linia Monaco przebyła, by stać się ikoną popkultury i sportów motorowych.
Jak to się zaczęło?
Historia modelu Monaco to opowieść o ryzyku, które się opłaciło.
W latach 60. XX wieku rynek zegarków był zdominowany przez klasyczne, okrągłe formy. Jack Heuer, ówczesny wizjoner i guru marki, pragnął jednak czegoś, co wyróżni go na tle konkurencji i będzie idealnie współgrać z nowoczesnym duchem wyścigów Formuły 1. Jednym z przejawów tej nowoczesności miało być zerwanie z okrągłym kształtem koperty.
Pierwsze Monaco z niebieską tarczą, biało-czerwonymi akcentami i koronką po lewej stronie, oznaczone referencją 1133B, było szokiem. Wyposażone w mechanizm Calibre 11 z mikrorotorem, stało się technologicznym majstersztykiem. Jednak to rok 1971 przyniósł mu nieśmiertelność. Steve McQueen, kręcąc film „Le Mans”, zdecydował, że jego postać, Michael Delaney, będzie nosić właśnie Monaco. Ten wybór na zawsze związał markę ze światem kina i męskiego stylu.


W połowie lat 70. XX wieku Heuer wypuścił limitowaną serię Monaco w czarnej powłoce PVD, znaną dziś kolekcjonerom jako „Dark Lord”. Był to jeden z pierwszych luksusowych zegarków wykorzystujących czarne wykończenie, co nadawało mu agresywnego, technicznego i nieco militarnego charakteru.
Po kwarcowej rewolucji, która niemal zmiotła szwajcarskie zegarmistrzostwo, TAG Heuer (już pod nową nazwą, po przejęciu przez grupę TAG) zdecydował się na reedycję Monaco, a sukces tego modelu pokazał, że rynek łaknie nostalgii połączonej z nowoczesną jakością wykonania.
Zanim pojawił się Evergraph, to Monaco V4 było najbardziej radykalnym modelem w rodzinie.


Zamiast tradycyjnych kół zębatych, do transmisji energii wykorzystano w nim system miniaturowych pasków napędowych, a tradycyjny wahnik zastąpiono wolframowym ciężarkiem poruszającym się liniowo. Świat dostrzegł, że linia Monaco jest dla TAG Heuer poligonem doświadczalnym dla nowych technologii i najbardziej szalonych pomysłów.
Później, z okazji półwiecza istnienia modelu, marka zaprezentowała pięć limitowanych edycji, z których każda nawiązywała do innej dekady. Był to również moment wprowadzenia do linii Monaco mechanizmu Heuer 02 – pełnoprawnego, nowoczesnego mechanizmu „in-house” ze stoperem i z kołem kolumnowym, oraz aż 80-godzinną rezerwą chodu.
TAG Heuer Monaco Evergraph – nowa era rozwoju kwadratowej ikony
Przygotowując się na W&W 2026, marka TAG Heuer postawiła przed swoimi konstruktorami i designerami niezwykle trudne zadanie, mieli oni sprawić, aby stoper był jeszcze bardziej precyzyjny i trwalszy, a do tego wizualnie fascynujący. Odpowiedzią jest Evergraph.



Koperta Monaco Evergraph zachowuje klasyczne wymiary: 40 milimetrów x 40 milimetrów, co jest ukłonem w stronę historii i klasyki tego modelu. Materiał, z którego została wykonana obudowa zegarka nie jest już jednak tak klasyczny, bowiem jest to tytan klasy 5, co nie jest dziś niczym awangardowym, ale pozwala utrzymać masę sporego zegarka na rozsądnym poziomie.
Zastosowano tu wykończenie powierzchni w formie szczotkowania i polerowania z przewagą matowych powierzchni, które podkreślają architektoniczną strukturę koperty. Tytan klasy 5 jest nie tylko lżejszy od stali, ale znacznie twardszy i odporniejszy na zarysowania, a jego naturalnie ciemniejszy, szary odcień doskonale komponuje się z technologicznym charakterem tego chronografu. Przyciski służące do obsługi funkcji stopera zostały przeprojektowane – mają teraz bardziej ergonomiczny kształt, a ich praca jest krótka i precyzyjna, przywodząc na myśl kliknięcie spustu w profesjonalnym aparacie fotograficznym.
Koperta zdominowana jest przez ostre linie. Krótkie ucha sprawiają, że mimo swoich gabarytów zegarek dobrze leży na nadgarstku, ale uwaga – to nie jest zegarek dla osób ze szczupłym nadgarstkiem, do kwadratowej koperty najlepiej pasuje masywny przegub.


Wracamy też do korzeni jeśli chodzi o obsługę – przyciski do sterowania stoperem znajdują się po prawej stronie, zaś koronka – po lewej, to jedynie słuszne położenie elementów w Monaco.
Nad tarczą rozpościera się wypukłe szkło szafirowe typu, które jest jednym z najtrudniejszych elementów do wykonania w przypadku kwadratowych kopert. W Evergraphie szkło to zostało pokryte obustronną powłoką antyrefleksyjną o najwyższej przejrzystości. Konstrukcja szkła nie tylko chroni tarczę, ale działa jak soczewka, która pod różnymi kątami załamuje światło, eksponując głębię mechanizmu widocznego pod cyferblatem.


Od spodu mamy przeszklony dekiel, mocowany do koperty czterema śrubami, zapewniający zegarkowi TAG Heuer Monaco Evergraph do 100 metrów wodoszczelności.
Akrylowe szkło, brak daty i niezwyczajny pasek
Marka TAG Heuer zrezygnowała w tym modelu z tradycyjnej, pełnej tarczy na rzecz przezroczystej płyty z akrylowego szkła. Dzięki temu widzimy mostki i inne szczegóły konstrukcji, a linie wiodą wzrok patrzącego ku istotnym elementom mechanizmu.
Kwadratowe subtarcze w układzie bi-compax zdają się lewitować nad płytą główną. Zastosowano tu również indeksy godzinowe, które są mocowane bezpośrednio do wewnętrznego pierścienia (rehaut), co potęguje wrażenie trójwymiarowości. Wskazówki i indeksy zostały wypełnione białą Super LumiNova. Zależnie od wersji kolorystycznej wskazówki są srebrne lub czarne, z czerwonymi grotami, zaś te związane ze stoperem w całości są polakierowane na czerwono.
Mały sekundnik znajduje się po lewej stronie cyferblatu, zaś licznik 60-minutowy funkcji stopera – po prawej. Symetrię potęguje fakt, że oba wyskalowane są do 60.


W odróżnieniu od pierwszego Monaco, próżno w Evergraph’ie szukać okienka datownika i bardzo dobrze, bo po pierwsze - nie psuje czystej tarczy, po drugie - nie jest potrzebne w zegarku sportowym. Właściwie dziś nie jest potrzebne w ogóle. Narażę się tym stwierdzeniem fanom daty, ale rzeczywistość jest taka, że dziś pewnie coraz mnie użytkowników sprawdza datę na zegarku, a komplikuje ona ustawianie czasu – trzeba upewnić się, czy ustawiliśmy 9:15 czy 21:15. Co innego jeśli mamy kompletny lub wieczny kalendarz – to jest porządna i pożądana komplikacja, ale sama data?
Zegarek tej klasy nie mógł otrzymać zwyczajnego paska. W Monaco Evergraph zastosowano hybrydowe rozwiązanie: wnętrze paska wykonane jest z miękkiego kauczuku, natomiast zewnętrzna warstwa to techniczna tkanina o splocie balistycznym, odporna na rozdarcia i działanie czynników zewnętrznych. Składane, bezpieczne zapięcie z przyciskami zwalniającymi zostało wykonane z tytanu.



Model ten występuję w dwóch wariantach kolorystycznych – srebrna koperta, niebieskie subtarcze, jasna wersja mechanizmu i granatowy pasek przeszyty białą nicią, oraz czarna koperta, czarne subtarcze, ciemne barwy mechanizmu i czarny pasek z czerwonym przeszyciem.
Innowacyjny mechanizm TH80-00 z elastycznymi elementami
Wewnątrz koperty znajduje się nowy mechanizm TH80-00, i tutaj kryje się prawdziwa magia Evergrapha. Tradycyjny chronograf składa się z setek małych części: dźwigni, sprężynek, kół zębatych i sprzęgieł. Każdy ruchomy element to tarcie, potrzeba smarowania i zużycie części.
Dzięki unikalnemu, „elastycznemu” – jak sama marka to określa - mechanizmowi stopera, zbudowanemu z giętkich elementów, który został w całości opracowany przez TAG Heuer LAB, mechanizm kaliber TH80-00 na nowo definiuje zarówno rozwiązania techniczne, jak i wrażenia dotykowe związane z obsługą komplikacji chronografu.


Wyposażony w oscylator TH-Carbonspring, nowy mechanizm zapewnia odporność na pole magnetyczne i precyzję, do tego pracuje z częstotliwością 5 Hz, czyli 36 000 wahnięć balansu na godzinę i dysponuje imponującą, bo aż 70-godzinną rezerwą chodu.
Zastosowane rozwiązanie eliminuje praktycznie wszystkie dźwignie i sprężyny tradycyjnie kojarzone z funkcjami uruchamiania, zatrzymywania oraz zerowania i nie przypomina w niczym konstrukcji stopera jaką znamy. W miejsce dźwigni, sprężyn, kół kolumnowych i sprzęgieł weszły dwa elastyczne elementy bistabilne: jeden sterujący uruchamianiem i zatrzymywaniem, drugi – zerowaniem. Elementy te były opracowywane i doskonalone przez pięć lat w TAG Heuer LAB.
Wyprodukowane przy użyciu precyzyjnej technologii LIGA, te elastyczne elementy bistabilne umożliwiają szybkie i płynne przechodzenie między funkcjami stopera, a wciśnięcie przycisku odbywa się miękko i z użyciem mniejszej siły. Dzięki precyzji wykonania i elastyczności materiału, z upływem czasu nie dochodzi do żadnych zmian ani odchyleń w jego działaniu. Niezależnie od tego, czy jest to pierwsze naciśnięcie przycisków, czy dziesięciotysięczne, chronograf ten ma zawsze zapewniać takie same wrażenia i dokładność.
Inna… LIGA
Technologia LIGA to zaawansowana metoda wytwarzania precyzyjnych mikrostruktur o bardzo wysokim stosunku wysokości do szerokości (nawet powyżej 100). Proces składa się z litografii (zazwyczaj rentgenowskiej), galwanizacji (osadzania metalu) i formowania.



Trzy etapy procesu wyglądają następująco:
Litografia - tworzenie wzoru na podłożu przy użyciu promieniowania X (rentgenowskiego) lub UV w tańszym wariancie UV-LIGA. Galwanizacja - osadzanie metalu (zazwyczaj niklu) w odsłoniętych miejscach wzoru. Formowanie - użycie powstałej metalowej formy (shims) do replikacji elementów metodami wtrysku lub tłoczenia.
Metoda ta służy między innymi do produkcji elementów na potrzeby mikroelektromechaniki (MEMS), mikromechaniki, elementów optycznych i medycznych. Zastosowane w Evergraphie elastyczne elementy odpowiadają za sterowanie funkcjami start / stop /reset stopera. Dzięki wyeliminowaniu tarcia w tych kluczowych węzłach, reakcja mechanizmu zegarka na naciśnięcie przycisku jest natychmiastowa.


Nie ma tu mowy o „skoku” wskazówki sekundowej przy starcie, co zdarza się często nawet w bardzo zaawansowanych konstrukcjach chronografów. Jest to rozwiązanie o tyle przełomowe, że pozwala na drastyczne zmniejszenie liczby komponentów mechanizmu, co przekłada się na jego niezawodność i dłuższą żywotność bez potrzeby serwisowania.
Naszym zdaniem: TAG Heuer Monaco Evergraph
Mimo „naszpikowania” różnymi rozwiązaniami technicznymi i nowoczesnymi materiałami, Evergraph nie stracił nic z elegancji charakterystycznej dla modelu Monaco. To zegarek mechaniczny, który równie dobrze wygląda pod mankietem koszuli szytej na miarę, jak i w połączeniu z wyścigowym kombnezonem. Kolorystyka opiera się na palecie szarości, czerni i subtelnych, niebieskich akcentów, co nadaje mu chłodny, profesjonalny wygląd. Nie jest to produkt krzykliwy, ale przyciąga wzrok każdego, kto choć trochę orientuje się w zegarmistrzostwie. Kwadratowa koperta Monaco od zawsze była wyborem ludzi, którzy są pewni siebie i nie boją się iść pod prąd. I taki jest Evergraph.
Purystom nic nie zastąpi oryginalnego Monaco 1133B z 1969 roku, jednak dla kogoś, kto szuka w zegarku „czegoś więcej” – autentycznego postępu technicznego, a nie tylko kosmetycznych zmian – Evergraph jest w naszej ocenie właściwą odpowiedzią.

TAG Heuer Monaco Evergraph to most łączący romantyczną erę wyścigów Steve’a McQueena z futurystyczną wizją zegarmistrzostwa, w którym mechanika spotyka się z nauką o materiałach na poziomie mikro i makro. To dowód na to, że marka pod wodzą obecnych wizjonerów nie boi się eksperymentować i inwestować w rozwiązania, które za dekadę mogą, ale wcale nie muszą, stać się standardem w całej branży.
TAG Heuer Monaco Evergraph dostępny jest w dwóch wersjach – w kolorach srebrnym i niebieskim (ref. CEW5181.FT8123), oraz w wariancie czarnym (CEW5180.FT8122). Cena tego modelu to 25 000 EUR, czyli ponad100 000 złotych
11:25 12.05.2026Zegarki
TAG Heuer Monaco Evergraph. Nowa era rozwoju kwadratowej ikony zegarmistrzostwa
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
nietypowe zegarkiluksusowe zegarkizegarek mechanicznyzegarki sportowezegarki szwajcarskiezegarek męski na paskuzegarek wodoszczelnyzegarki męskie mechaniczneprestiżowe zegarkichronografzegarki automatyczneczarny zegarek
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Historia marki Rotary i współczesna kolekcja zegarków tego producenta
Gęsta, górska mgła spowija szwajcarską dolinę La Chaux-de-Fonds. Jest chłodne, jesienne popołudnie 1895 roku. Z niewielkiego warsztatu przy cichej uliczce dobiega miarowy ...
Fossil z ofertą elektroniczno – mechanicznej hybrydy!
W ofercie zegarków sygnowanych logiem Fossil znajduje się wiele wzorów i rodzajów zegarków. Różnorodność stylistyczna modeli nikogo nie powinna oczywiście dziwić – w końc ...
Raketa - klejnot Rosyjskiej historii na nadgarstku
"Kto się spóźnia, będzie ukarany przez życie" - powiedział Michaił Gorbaczow we Wschodnich Niemczech w 1989 roku. Wielu ludzi pewnie nawet nie zauważyło, że na nadgarstku ...
De Bethune 28XS Yellow Tones. Ekskluzywny zegarek w futurystycznym wydaniu
Niezależne, elitarne zegarmistrzostwo rządzi się swoimi prawami. Manufaktury tego typu w żaden sposób nie muszą ulegać trendom czy też spełniać oczekiwań, aby podobać się ...
Piaget składa hołd mistrzowi pop art’u. Piaget Andy Warhol „Collage” Limited Edition
Andy Warhol - artysta, który przekształcił puszkę zupy w ikonę pop artu. Wizjoner, który jako pierwszy zobaczył, że sztuka, reklama i luksus to różne oblicza tej samej rz ...
G-SHOCK seria GMA dla kobiet. Nowe trio w pastelowych kolorach
Tarcze odbijające promienie światła niczym blask morza w letnie, wakacyjne dni oraz pastelowe barwy skierowane do indywidualnych gustów kobiet. Tak w skrócie można określ ...
SpaceOne WorldTimer. Czas światowy w kosmicznym wydaniu
Jak wyglądałby zegarek, gdyby zamiast wskazówek dostał obrotowe dyski, inspirowany był kosmosem, miał funkcję wskazania czasu światowego i powstał z tytanu klasy 5? Franc ...
Krayon x Pac-Man. Luksusowy zegarek z okazji 45. rocznicy kultowej gry!
Co może łączyć precyzyjny chód zegarka mechanicznego z migoczącym ekranem automatu do gier z lat 80. XX wieku? Na pierwszy rzut oka – kompletnie nic, to dwa odrębne świat ...
Cartier Roadster. Zegarkowy powrót po kilkunastu latach nieobecności
Roadster to typ auta, który kocha się, bądź nienawidzi. Charakteryzuje się on pewnymi ścisłymi zasadami: musi mieć napęd na tylną oś, niewielką masę, dwa miejsca, brak ud ...
Recenzja: Aviator Polska Edycja V - Kpt. Pil. S. Skarżyński. Duma z bycia Polakiem!
To, że nasz polski rynek staje się bardzo atrakcyjny dla producentów zegarków, to po prostu fakt. Ten fakt potwierdzają oczywiście coraz szerzej dostępne, różne modele wi ...
Rozmowa z Legendą! Kikuo Ibe, twórca G-SHOCKA, mówi o zegarkach przyszłości, luksusie i serii MR-G oraz swoim dziedzictwie
Odsłuchaj tę rozmowę: „Jeszcze jako nastolatek, uczący się w szkole podstawowej na początku lat 90. ubiegłego wieku, marzyłem o posiadaniu zegarka G-SHOCK, który był wówc ...
Jaeger-LeCoultre i pieczęć „High Precision Guarantee Seal”. Nowy rozdział dokładności
Czas w swoim czystym, fizycznym wymiarze nie dba o ludzkie ambicje, płynie równomiernie odmierzany obrotami Ziemi i nieubłaganą entropią. Jednak w sterylnych pracowniach ...









greenlogic.eu