Ilekroć widywałem zegarki marki Farer, zawsze wzbudzały u mnie pozytywne emocje i za każdym razem walczyłem z chęcią zakupu, bo jak większość zegarkowych freak’ów mam więcej zegarków niż jestem w stanie nosić. Ten magnetyzm nie jest przypadkowy, bowiem od swojego debiutu w 2015 roku, Farer zdążył wypracować unikalny język wizualny, który sprawia, że ich zegarki są rozpoznawalne na pierwszy rzut oka. To połączenie brytyjskiego ducha przygody ze szwajcarską precyzją wykonania.
Filozofia marki i staroangielskie słowo
Marka Farer nie powstała z przypadku, została założona przez czterech pasjonatów i przyjaciół: Paula Sweetenhama, Stuarta Finlaysona, Jono Holta i Bena Lewina. Każdy z nich wniósł do projektu inne doświadczenie – od marketingu i brandingu, po głęboką wiedzę o handlu detalicznym i designie. Ich cel był jasny: stworzyć markę, która da swoim produktom unikalny charakter, nie bojąc się przy tym koloru, nietypowych faktur i odważnych detali.
Farer miał być takim zegarkowym rewolucjonistą, co nie bardzo kojarzy się z brytyjskim konserwatyzmem, prędzej z Francją lub Rosją, pamiętajmy jednak, że Beatlesi, którzy byli prekursorami rocka, również pochodzili z wysp.


Nazwa „Farer” pochodzi od staroangielskiego słowa oznaczającego podróżnika (wayfarer, saefarer) i to właśnie motyw podróży, odkrywania nieznanego i wielkich brytyjskich odkrywców oraz podróżników stał się fundamentem identyfikacji marki.
Filozofia Farer opiera się na trzech filarach:
Design zorientowany na detale - każdy element, od wskazówki sekundnika po koronkę, jest projektowany od podstaw w Londynie.
Szwajcarska jakość - mimo brytyjskiego rodowodu, „sercem” każdego zegarka jest szwajcarski mechanizm, a montaż odbywa się w renomowanych zakładach w Szwajcarii (Roventa-Henex).
Wysoka jakość w przystępnej cenie, czyli oferowanie poziomu wykończenia i komplikacji zarezerwowanych dla znacznie droższych marek, przy zachowaniu uczciwej polityki cenowej.


Znakiem rozpoznawczym marki jest charakterystyczna koronka z wkładką z brązu, na której widnieje wytłoczone logo „A”, stylizowane na strzałkę wskazującą północ. Brąz z czasem patynuje, co sprawia, że każdy egzemplarz po latach staje się unikalny, odzwierciedlając historię jego właściciela.
Przyjrzyjmy się zatem kilku zegarkom tej niezwykle ciekawej, brytyjskiej marki.
Lander
Lander to jeden z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych modeli w portfolio firmy, obecnie w swojej czwartej iteracji (Lander IV), stanowi kwintesencję tego, czym jest marka Farer.

Tarcza w kolorze „sea-green” ze szlifem słonecznym sama w sobie jest bardzo dynamiczna wizualnie – w zależności od kąta padania światła przechodzi od głębokiego turkusu po niemal szmaragdową zieleń. Na tarczę nałożono duże, arabskie cyfry pokryte substancją Super-LumiNova. Wyjątkowym detalem jest wskazówka funkcji GMT w kolorze jaskrawoczerwonym, która kontrastuje z zielenią tarczy, oraz wskazówka sekundnika w kolorze pomarańczowym.
Koperta zegarka ze stali szlachetnej 316L ma średnicę 39,5 milimetrów, dzięki czemu będzie pasować na niemal każdy nadgarstek. Wykończenie to mieszanka polerowanych powierzchni koperty i lunety oraz szczotkowanych uch. Tarczę chroni wypukłe szkło szafirowe (box sapphire), które imituje wygląd starych szkieł akrylowych, ale oferuje pełną odporność na zarysowania.

Cyferblat ma dwa poziomy, z nieco zagłębionym centrum. Wskazówki typu „syringe” wypełnione zostały substancją luminescencyjną Super Lumi-Nova, oraz bardzo pomysłowo wkomponowane, dyskretne okienko daty na godzinie trzeciej.
Wewnątrz koperty pracuje mechanizm Sellita SW330-2 z naciągiem automatycznym, w wersji Top Grade z komplikacją GMT, pozwalającą na śledzenie czasu w drugiej strefie. Zegarek oferowany jest na szerokiej gamie kolorowych pasków lub na stalowej bransolecie typu Milanesse.
Cushion
Seria Cushion inspirowana jest zegarkami z lat 20. i 30. XX wieku, ale ich forma to wynik prac projektowych Farera, dzięki czemu są to zegarki „neo-vintage”.


Koperta typu „cushion” (poduszka) jest wykonana ze stali i ma średnicę zaledwie 35 milimetrów, co jak na współczesne standardy wydaje się wartością niewielką, pamiętajmy jednak, że jest to zegarek o kształcie zbliżonym do kwadratu. Luneta jest czworobokiem o wygiętych krawędziach, tak samo jak zamykający kopertę od spodu dekiel. W lunecie osadzono wypukłe szkło szafirowe z powłokami przeciwodblaskowymi nałożonymi na spodniej stronie. Dostępne są dwa kolory cyferblatu – malinowo różowy i zielononiebieski, oba o ciekawych, matowych teksturach.
Całości atrakcyjnego wizerunku zegarków z serii „Cushion” dopełniają wskazówki z ramionami w kształcie liścia i sekundnik zakończony strzałką w kształcie logo marki.


Brytyjski producent zdecydował się tu na mechanizm z naciągiem manualnym – Sellita SW210-1b w wersji Elaboré, z mostkiem dekorowanym logo Farer oraz niebieskimi śrubami. A możemy to wszystko podziwiać przez przeszklony dekiel, mocowany czterema śrubkami. Wybór ten pozwolił na zachowanie smukłości koperty zegarka, co jest istotne w przypadku modelu w stylu „neo-vintage” o charakterze garniturowym lub smart-casualowym.
World Timer
World Timer to jeden z najbardziej technicznie zaawansowanych modeli marki Farer, oferujący funkcję odczytu czasu we wszystkich 24 strefach czasowych jednocześnie, a przy okazji model najbardziej wpisujący się w nazwę i DNA tego niezależnego producenta.


Cyferblat World Timera to ciekawe dzieło designersko-inżynieryjne, centralnym punktem jest obrotowy dysk z mapą świata i oznaczonymi strefami czasowymi oraz sekcjami dnia (jasna) i nocy (ciemna). Pośredni pierścień to tłoczony i lakierowany obszar z naniesionymi indeksami godzinowymi pokrytymi substancją Super Lumi-Nova oraz z okienkiem datownika. Zewnętrzny pierścień z nazwami stref czasowych jest obracany w obu kierunkach za pomocą koronki umieszczonej na pozycji godziny 10. Miasto Londyn, reprezentując GMT, jest wyróżniony kolorem czerwonym.
Okrągła koperta z krótkimi uchami ma 39 milimetrów średnicy i 11 milimetrów grubości wraz z wypukłym szkłem szafirowym z nałożonymi powłokami minimalizującymi odblaski na spodniej stronie. Koperta zestawiona jest ze skórzanym paskiem pasującym kolorystycznie do cyferblatu ze stalową sprzączką.


Wewnątrz koperty pracuje zmodyfikowany mechanizm Sellita SW331-2 o naciągu samoczynnym. Marka Farer dodała własny moduł „world timer”, który jest zintegrowany z głównym mechanizmem, co pozwala na łatwą obsługę także tej funkcji dodatkowej za pomocą jednej koronki. Dzięki modyfikacji mamy obrotowy dysk pośrodku, zamiast dodatkowej wskazówki GMT.
Integra
Integra to odpowiedź marki na niezwykle popularny trend zegarków ze zintegrowaną bransoletą, nawiązujący do designu lat 70. (w stylu Géralda Genty), ale z typowym dla Farera „twistem”.
Integra stawia na minimalizm i fakturę. Tarcze w różnych kolorach za każdym razem mają wzór poziomych pasów, który stanowi niejako przedłużenie bransolety, oprócz tego mają – jak zwykle u Farera – podział na obszar centralny i peryferyjny.


Okienko daty również tutaj zostało perfekcyjnie kompozycyjnie i kolorystycznie zintegrowane z cyferblatem. Duże, nakładane indeksy, wskazówki w dwóch kolorach i nienagannie skrojony rehaut – to wszystko sprawia, że zegarek wygląda jakby grał w zupełnie innej, znacznie wyższej lidze.
Koperta o średnicy 38,5 milimetrów płynnie przechodzi w bransoletę typu „H-link”. Wykończenie stoi na najwyższym poziomie - szerokie ogniwa są szczotkowane, zaś wąskie polerowane. Motylkowe zapięcie wyposażone jest w mikroregulację w zakresie 3 mm po każdej stronie.
Kształt koperty jest absolutnie fantastyczny – beczułka ze szczątkowymi, ukrytymi uchami, z których „wyrasta” bransoleta lub alternatywnie pasek w kolorze cyferblatu i nakładany, fasetowany pierścień lunety powielający kształt obudowy to coś, co przywodzi na myśl stare amerykańskie filmy, ponieważ nawiązuje wprost do stylu „streamline” z lat 30. ubiegłego wieku.


Mechanizm to Sellita SW300-1 z naciągiem automatycznym w wersji Top, z wahnikiem w kolorze tarczy i ze wzorem poziomych pasów, nawiązującym do całego projektu zegarka.
Gdybym miał wybierać Farera dla siebie, postawiłbym właśnie na ten model.
Wyjątkowe i rozpoznawalne na pierwszy rzut oka
Farer to marka, która w krótkim czasie dokonała czegoś niezwykle trudnego: stworzyła własną tożsamość w zatłoczonym segmencie niezależnych producentów, a ich zegarki są wyjątkowe i rozpoznawalne już na pierwszy rzut oka. Dbałość o kompozycję cyferblatów, szczegóły designu i jakość wykonania świadczą o tym, że niczego nie pozostawiono tu przypadkowi.

Farer, to taki zegarek, który wywoła uśmiech na twarzy przy każdym spojrzeniu na nadgarstek, a „British Design” w połączeniu ze „Swiss Made” okazuje się dobrym przepisem na sukces.
AuroChronos 2026 - specjalne ceny biletów dla Społeczności ZiP
Serdecznie zapraszamy do zarezerwowania sobie czasu w maju 2026 już dziś, oraz do zakupu biletów w przedsprzedaży. Partnerem medialnym i wspierającym mecenasem wydarzenia jest "Zegarki i Pasja" — wydawnictwo od lat promujące pasję do zegarmistrzostwa, także niezależnego, promujące rzetelną wiedzę i kulturę zegarkową w Polsce.
Dla zarejestrowanych Czytelniczek i Czytelników "Zegarki i Pasja" przygotowaliśmy specjalne ceny na bilety festiwalowe, dostępne wyłącznie w ramach przedsprzedaży online. Aby skorzystać z oferty:
• wystarczy posiadać konto w panelu ZiP,
• po zalogowaniu przejść do sekcji „Oferty specjalne” w swoim profilu,
• tam dostępne są bilety AuroChronos Festival 2026 w preferencyjnych cenach.
Oferta specjalna dla Społeczności ZiP obowiązuje przez ograniczony czas.
Zegarki Farer będzie można zobaczyć podczas AuroChronos Festival 2026, podobnie jak interesujące modele marki Löbner Uhren, o których pisaliśmy tu: Löbner Uhren. Połączenie świeżego pomysłu z kontynuacją dziedzictwa.
14:30 12.05.2026Zegarki
Farer. Brytyjska marka i jej zegarki o unikalnym języku wizualnym (AuroChronos 2026)
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
srebrny zegareknietypowe zegarkieleganckie zegarkizegarki męskie klasycznezegarki automatycznezegarki męskie eleganckiezegarek męski na paskuzegarek mechanicznyzegarek do garnituruprestiżowe zegarkizegarek męski na bransoleciezegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Epizod 1. Wprowadzenie
Zegarek noszony na nadgarstku, nie tylko obecnie, obok wskazywania aktualnego czasu, ma równie istotne znaczenie dekoracyjne. Można wręcz powiedzieć, że przez całą histor ...
Jaeger-LeCoultre Powermatic 481 – wskazanie rezerwy chodu dla każdego!
Stawiam odważną tezę, iż dzisiejsi użytkownicy i miłośnicy naręcznych zegarków mechanicznych nie w pełni zdają sobie sprawę, w jak wspaniałych czasach mają szczęście żyć. ...
Zostać zegarmistrzem
Oto moje doświadczenie ze szkołą imienia Alfreda Helwiga w Glashuette – legendarną placówką cały czas uczącą zawodu. Mam nadzieję, że zawarte w opracowaniu informacje prz ...
Świętując 50-lecie Maurice Lacroix. Za co lubimy tę markę, a co pozostawia mały… niedosyt?
W 2025 roku marka Maurice Lacroix obchodzi swoje 50-lecie, co stanowi doskonałą okazję do refleksji nad jej historią i osiągnięciami. Istnieje wiele powodów, dla których ...
Wideo recenzja Polpora Chrobry. Zegarek z okazji jubileuszu 1000-lecia Królestwa Polskiego
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Chrobry marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas ...
Rozmowa z Ewą Buksą – polską emalierką – o tajnikach pracy, drodze zawodowej i tworzeniu emaliowanych tarcz zegarków
Odsłuchaj tę rozmowę: Subtelne, świetliste, pełne precyzji i cierpliwości – takie są prace Ewy Buksy, która od lat tworzy miniaturowe dzieła sztuki z ognia i szkła. Jej a ...
Niespodzianka dla miłośników piłki i zegarków: Ball Engineer Skindiver „Deyna”
Piłka nożna to w wielu krajach Europy i nie tylko wręcz sport narodowy. Ja nigdy miłośnikiem piłki kopanej nie byłem, a do tego dzisiejsze ekscesy „kiboli” nie nastrajają ...
Ball Engineer Formoza. Zegarek z okazji 50-lecia polskiej jednostki specjalnej
Formoza to jedna z najbardziej elitarnych i jednocześnie owianych tajemnicą polskich formacji wojskowych. Wojsko Polskie w tej dziedzinie, jaką są oddziały specjalne, nal ...
Herbelin Newport Automatic Moon Phase. Morska ikona w nowej interpretacji
Doskonale rozpoznawalna już także w Polsce francuska marka Herbelin wielokrotnie gościła na łamach naszego portalu, zawsze wzbudzając duże zainteresowanie. Jej zegarki, b ...
Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition. DNA mistrza w zegarku
Wśród luksusowych zegarków znajdziemy takie, które są wybitnymi tworami inżynieryjnymi, można by wręcz użyć określenia – „naładowanymi” komplikacjami konstrukcji i funkcj ...
Hybrydowy zegarek na granicy światów. Wideo recenzja Festiny Connected Full D
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Connected Full D marki Festina. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. ...
Orient Stretto Day & Night. Magia pod szafirowym szkłem i architektura czasu
Poranek w metropolii nie zaczyna się od dźwięku budzika. Zaczyna się od pierwszego promienia słońca, który ześlizguje się po szklanej elewacji wieżowca, rozcinając chłodn ...








greenlogic.eu