Na konferencji prasowej Seiko, w której braliśmy udział, a która to odbyła się 17 marca bieżącego roku, japońska marka zaprezentowała nowe modele zegarków z linii King Seiko oraz Prospex. Dziś pokrótce zaprezentujemy Wam te dwie nowości, natomiast niebawem przygotujemy ich pełne opisy.
King Seiko VANAC Titanium – podróż przez Tokio
Seiko VANAC, linia zegarków zrodzona w barwnych latach 70. XX wieku, wyprzedzała swój czas i łamała schematy. W 1972 roku, gdy klasyczna linia King Seiko była synonimem elegancji i rygorystycznej „gramatyki designu” Taro Tanaki, marka zdecydowała się na odważny krok. Powstała seria VANAC – ekspresyjna, krzykliwa i technicznie innowacyjna. Charakteryzowała się ona fasetowanymi krawędziami, kolorowymi tarczami i kopertami o kształtach, które rzucały wyzwanie konserwatywnemu rynkowi. Były to zegarki dla generacji, która chciała luksusu i prestiżu, ale w nowoczesnym, futurystycznym wydaniu. Vanac sprawił, że King Seiko przestał nosić garnitur.


Po udanym powrocie linii VANAC marka wprowadza nowe modele i materiały, kontynuując ewolucję serii, przenosząc „sportową elegancję po japońsku” na kolejny poziom.
Geometria formy
Najnowsze modele King Seiko VANAC, oznaczone referencjami HKF001, HKF002 i HKF003, zostały zamknięte w kopertach o średnicy 41,0 milimetrów i grubości 14,3 milimetrów. Wybór tytanu jako głównego budulca nie jest przypadkowy, wszak materiał ten jest około 40% lżejszy od stali szlachetnej, a przy tym znacznie bardziej odporny na korozję, hipoalergiczny i ciepły w dotyku.

Jest też trudniejszy w obróbce. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ jak żaden inny pasuje do charakteru zegarka nowoczesnego jak Tokio, i trwałego jak japońska tradycja.
Design koperty nie zmienił się w stosunku do wersji wykonanych z stali. Zastosowano tu konstrukcję bezelless, czyli bez wyraźnie zaznaczonego pierścienia lunety, co optycznie powiększa tarczę i nadaje zegarkowi smuklejszego wyglądu. Szkło szafirowe typu „glassbox” wygląda jakby było „wpuszczone” w kopertę, a nie osadzone na niej.
Powierzchnie koperty mają szerokie, lustrzane płaszczyzny wykończone metodą polerowania, która w tytanie o ciemniejszym tonie daje atrakcyjny, głęboki blask, które sąsiadują z płaszczyznami o precyzyjnym szczotkowaniu. Dynamiczna kanciastość i liczne fazowania sprawiają, że zegarek inaczej odbija światło pod każdym kątem patrzenia na niego.

Koronka jest dyskretnie zintegrowana z linią koperty na godzinie trzeciej. Jest ona zakręcana, co wraz z solidną konstrukcją koperty i wkręcanym, częściowo przeszklonym deklem zapewnia klasę wodoszczelności na poziomie 100 metrów.
Samochodem przez Tokio
Inspiracją dla cyferblatów nowych modeli są obrazy widziane oczami kierowcy pędzącego autostradami przecinającymi Tokio. Każda z trzech wersji modelu King Seiko VANAC Titanium ma nieco inny charakter, ale wszystkie nawiązują do nocnych arterii stolicy Japonii. Linie na cyferblacie mają być wizualizacją tego, co widzi kierowca mknąc nocą samochodem po Shuto Expressway. Trzy wersje kolorystyczne tarczy, to trzy różne charaktery zegarka:
• HKF001 (szara) - oddaje surowość betonu i stali miejskich konstrukcji w blasku świateł,
• HKF002 (czarna) - odzwierciedla czerń asfaltowych nawierzchni dróg miasta,
• HKF003 (fioletowa) – jest refleksem barwy nieba nad horyzontem tuż przed wschodem słońca nad Tokio.


Indeksy godzinowe są masywne, wypełnione substancją LumiBrite, co gwarantuje doskonałą czytelność w ciemności rozświetlanej jedynie rozbłyskami mijanych w pędzie latarni. Wskazówki są szerokie, proste, typu baton, z przecięciem na środku i dużą ilością masy luminescencyjnej, korespondujące z kanciastą naturą koperty. Sekundnik ma przeciwwagę w kształcie logo Vanac.
Tytanowa bransoleta płynnie wypływa spomiędzy szczątkowych uch koperty. Zastosowanie bardzo krótkich ogniw pozwoliło na uzyskanie dwóch efektów: po pierwsze, bransoleta idealnie dopasowuje się do nadgarstka, oferując komfort niespotykany w konstrukcjach o długich ogniwach.

Po drugie, gęsto rozmieszczone poziome linie tworzą architektoniczną teksturę, która podkreśla techniczny charakter tego zegarka Seiko, a zarazem pasuje do motywu widocznego na cyferblacie. Zapięcie to klasyczne rozwiązanie trzyczęściowe z przyciskami zwalniającymi blokadę. Dodatkową zaletą jest wyposażenie bransolety w system szybkiej wymiany bez konieczności użycia narzędzi.
Kaliber 8L45, czyli mechanika „in-house” klasy premium
W nowych, tytanowych zegarkach Seiko VANAC zastosowano mechanizm „in-house” kaliber 8L45. Jest to mechanizm projektowany i montowany w elitarnym Shizukuishi Watch Studio, gdzie powstają najbardziej skomplikowane i prestiżowe konstrukcje tej japońskiej manufaktury. Jest on spokrewniony z rodziną mechanizmów Grand Seiko 9S55.
W przeciwieństwie do „standardowych” mechanizmów Seiko, seria 8L została stworzona z myślą o zegarkach nurkowych z linii Prospex oraz topowych modelach King Seiko, co wymusza wyższe standardy trwałości i precyzji.


Mechanizm pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę (4 Hz), a dzięki zastosowaniu szerszej sprężyny o powiększonej liczbie zwojów, jego rezerwa chodu wynosi 72 godziny, dzięki czemu możecie odłożyć zegarek na weekend bez konieczności ponownego ustawiania czasu w poniedziałek.
Łożyskowany jest na 35 kamieniach, a w systemie naciągu zastosowano oczywiście Magic Lever.

Zegarki King Seiko VANAC Titanium dostępne będą w lipcu 2026 roku, a ich przewidywana cena to 17 700 złotych.
Seiko Prospex Marinemaster 1968 Heritage - arktyczna misja
Druga nowość 2026 to dwie wersje Marinemastera, z których jedna jest limitowana. Sama nazwa niesie ze sobą spory ładunek emocjonalny dla fanów marki Seiko, a zarazem jest oczywiście obietnicą ponadprzeciętnych możliwości technicznych, bezkompromisowej wytrzymałości i inżynieryjnego kunsztu, jak zwykle w przypadku diverów Seiko. Jeśli dodamy do tego określenie „Heritage”, to mamy wyśmienity koktajl dla entuzjastów Seiko, którzy już zaczynają planować zakupy.

Nową interpretacja linii Prospex Marinemaster to model HBF001 z czarną tarczą oraz limitowana edycja HBF002 z arktycznym cyferblatem. Te zegarki nawiązują do kultowego modelu z 1968 roku, ale również mają być okazją do podkreślenia wieloletniej współpracę Seiko z instytutem JAMSTEC.
Rok 1968 stał się przełomem
Historia nurkowych zegarków Seiko zaczęła się w 1965 roku od pierwszego japońskiego „divera”, który towarzyszył ekspedycjom na Antarktydzie. Jednak to rok 1968 stał się przełomem – Seiko zaprezentowało wtedy model o wodoszczelności 300 metrów, wyposażony w mechanizm o naciągu automatycznym, pracujący z podwyższoną częstotliwością oscylacji balansu. Był to fundament, na którym zbudowano dzisiejszą tożsamość Marinemastera.
Współczesna odsłona tej linii to jednak coś więcej, niż tylko nostalgia, to także owoc strategicznego partnerstwa z JAMSTEC (Japan Agency for Marine-Earth Science and Technology).

Relacja ta, trwająca od lat 80. XX wieku, opiera się na wzajemnym testowaniu granic.
Zegarki Seiko noszą uczestnicy wypraw naukowych i badacze JAMSTEC, a wiele modeli poddawano ekstremalnym próbom na pokładach załogowych i bezzałogowych batyskafów, m.in. SHINKAI 2000, KAIKO i SHINKAI 6500. Najnowsza edycja HBF002 dedykowana jest programowi badań arktycznych i nowemu lodołamaczowi badawczemu Mirai II. To zegarki projektowane z myślą o profesjonalistach, dla których precyzja pod lodową czapą Arktyki jest kwestią bezpieczeństwa ich życia.
Deep Dive
Koperta nowych Marinemasterów jest ewolucją klasycznej formy z 1968 roku. Przy średnicy 42,6 milimetrów oraz grubości 14,1 milimetrów, zegarek zachowuje przyzwoite rozmiary, oferując jednocześnie bezkompromisową trwałość i komfort noszenia. Wykonana ze stali szlachetnej obudowa ma lekko beczułkowaty kształt z polerowanymi i szczotkowanymi powierzchniami. Ucha są dość długie i typowo dla nurków Seiko przewiercone na wylot.
Masywny, obracający się w jednym kierunku pierścień lunety jest wykonany ze stali i ma ceramiczny wkład, oraz solidne ząbkowanie. Duża koronka zajmuje typowe miejsce na boku koperty, czyli na wysokości godziny czwartej.


Projekt tarczy w nowych modelach Marinemaster to wzór czytelności. W modelu standardowym zastosowano matową, czarną i ziarnistą powierzchnię z białą skalą minut i nakładanymi indeksami o srebrnych brzegach oraz środkach wypełnionych substancją LumiBrite.
Datownik znalazł swoje miejsce na godzinie trzeciej, wskazówki są szerokie, typu ołówkowego, a sekundnik ma marker w kształcie widzianego z gry kadłuba statku. Oczywiście wskazówki również niosą na sobie sporo masy luminescencyjnej. Czarny pierścień nurkowy ma białe oznaczenia harmonizując z cyferblatem.



Tarcza limitowanej edycji imituje powierzchnię arktycznego oceanu pokrytego lodem, z okalającym ją białym pierścieniem skali minutowej. Dodatkowymi wyróżnikami tej wersji są: złota wskazówka sekundnika, napis "JAMSTEC LIMITED EDITION" oraz numer limitacji na deklu.
Szkło szafirowe jest obustronnie zakrzywione i zaopatrzone w powłoki minimalizujące powstawanie odblasków.



Pełny, stalowy dekiel jest oczywiście wkręcany, a komplet zabezpieczeń i uszczelnień zegarka gwarantuje mu możliwość zanurzenia na głębokość do 300 metrów.
Masywna, trzyrzędowa bransoleta ze stali szlachetnej, wyposażona jest w solidne zapięcie z systemem mikroregulacji, pozwalającym na błyskawiczną regulację długości bez użycia narzędzi w zakresie 16 milimetrów, ze skokiem co 2 mm. Nowe Marinemastery wyposażone są w mechanizm Seiko 8L45 z naciągiem automatycznym, taki sam, jak w opisywanych wcześniej zegarkach z serii Vanac.
Misja Mirai II i partnerstwo z JAMSTEC
Model HBF002 to edycja limitowana do 1000 sztuk, która bezpośrednio nawiązuje do wprowadzenia do służby lodołamacza Mirai II. Partnerstwo z JAMSTEC nie jest tu tylko zabiegiem marketingowym – dane zbierane przez badaczy na statkach takich jak Mirai II służą do modelowania zmian klimatycznych, a zegarki Seiko są częścią ekwipunku osób pracujących w tych skrajnie nieprzyjaznych warunkach.


Cena modelu w czarnej kolorystyce to 17 000 złotych, limitowana wersja JAMSTEC jest nieco droższa - ma kosztować 18 300 złotych. Oba modele mają być dostępne na rynku w lipcu tego roku.
Co myślicie o tych nowościach? Który model przypadł Wam bardziej do gustu?
Więcej ciekawych informacji tego typu prezentujemy tu: wiadomości z branży zegarkowej.
15:15 23.03.2026Wiadomości
Nowości Seiko 2026: Prospex Marinemaster 1968 Heritage i King Seiko VANAC Titanium
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki sportowezegarek do garnituruzegarek na prezentzegarek mechanicznyzegarek nurkowyjapoński zegarekzegarki męskie mechanicznezegarek wodoszczelnyzegarki męskie eleganckiesrebrny zegarekzegarek męski na bransoleciezegarki japońskiezegarki automatyczne
REKLAMA
Epizod 7. Zegarek bazowy - wychwyt
Zadaniem wychwytu jest przekazanie do oscylatora, energii pochodzącej z napędu, transmitowanej przez przekładnię chodu, a równocześnie impulsowe zwalnianie przekładni cho ...
Bransolety NSA – co oznaczają tajemnicze trzy litery?
NSA, te trzy literki prawdopodobnie wielu z Was nie mówią nic, dlatego postanowiłem podzielić się z Wami jedną z tajemnic przemysłu branży zegarmistrzowskiej przełomu lat ...
Królewski zegarmistrz. Adamandy Kochański
Już za kilka dni na rynku pojawi się książka Profesora Zdzislaw Mrugalskiego „Zegarmistrz Krolewski. Adam Adamandy Kochański. Wybitny uczony, matematyk i filozof (1631 – ...
Vario Futurist. Ciekawy zegarek od dynamicznie rozwijającej się marki z Singapuru
W czasach, gdy wiele nowych microbrandów stara się uwiarygodnić swoją pozycję, nawiązując do długoletnich tradycji i bogatej historii, na rynku pojawia się producent, któ ...
Dom OMEGI podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan Cortina 2026
Po raz pierwszy przy okazji zimowej edycji wydarzenia, Oficjalny Chronometrażysta Igrzysk Olimpijskich, szwajcarska firma zegarmistrzowska OMEGA uruchomi swój Dom marki. ...
U-Boat. Włoska marka, która nie stara się przypodobać każdemu (AuroChronos 2026)
Włoska marka U-Boat stanowi fascynujący anachronizm wśród zegarkowych producentów, bo nie stara się przypodobać każdemu. Zamiast tego, od ponad dwudziestu lat, konsekwent ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...
Monaco z carbonu i księżycowa Carrera, czyli TAG Heuer na Geneva Watch Days 2025
Tegoroczne Geneva Watch Days wystartowały 4 września 2025, to taka impreza w Szwajcarii, gdzie firmy zegarkowe chwalą się nowościami. TAG Heuer, marka z ponad 160 latami ...
Roamer Dreamline Diamonds 28 mm. Biżuteria, która odmierza czas
Są zegarki, które próbują błyszczeć. I są takie, które po prostu to robią. Kolekcja Dreamline Diamonds od marki Roamer zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To da ...
Oris Star Edition. Zegarek, który zmienił historię szwajcarskiego zegarmistrzostwa!
Oris od lat kroczy własną ścieżką. Marka z Hölstein, wierna swojej niezależności, przypomniała nam właśnie o jednym z najważniejszych rozdziałów w swojej historii. Zaprez ...
Yema. Francuskie zegarki, Superman i mechanizmy „in-house” (AuroChronos 2026)
Francuskie zegarmistrzostwo od kilku dekad przeżywa swój renesans, a jednym z czołowych przedstawicieli tego zjawiska jest marka Yema. Założona po francuskiej stronie reg ...
Certina DS Action Diver 38mm Titanium. Kontrastowa eksplozja barw i lekki tytan!
Kiedy formalizowałem swoją zegarkową pasję logując się do Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków na początku 2007 roku, czyli ponad 19 lat temu, można powiedzieć, że rozpędz ...









greenlogic.eu