Zegarki do nurkowania są jednymi z najbardziej popularnych, odzwierciedlając pewien kanon wzorniczy i funkcjonalny. Prezentowane poniżej modele (za wyjątkiem jednego o czym za chwilę) mają za sobą długą historię i przez wiele lat i wiele edycji doczekały się wersji z dodatkowymi komplikacjami konstrukcji (nawet z tourbillonami!), wykonanych z metali szlachetnych itp.
Prezentuję jednak współczesne modele podstawowe, od ich prekursorów wszystko się zaczęło…

Officine Panerai - Luminor
Panerai… Historia z gatunku tych, które należałoby wymyślić gdyby nie to, że są prawdziwe.
Założona w 1860 roku we Florencji marka, specjalizująca się w produkcji urządzeń pomiarowych oraz zegarków dla włoskiej marynarki wojennej, w szczególności jej jednostek płetwonurków.

Przy okazji – to było tych kilkudziesięciu, no, może stu kilkudziesięciu Włochów, którzy mieli ochotę walczyć z Aliantami w czasie drugiej wojny światowej, co więcej odnosili spore sukcesy.
Marka przejęta w 1997 roku przez koncern Richemont, który zafascynowany historią, postanowił ogłosić ją światu.
W rezultacie, wielu yuppies z sektora finansowego, nosząc Paneraia pod prysznicem, czują się niemal jak włoscy nurkowie z sił specjalnych…

„Nurek” nieco nietypowy, bez kanonicznego w tego typu zegarkach obrotowego pierścienia, jednak jak najbardziej spełniający swoją funkcję. Jego cechą charakterystyczną, występującą w modelu Luminor jest dźwigienka dociskająca koronkę i poprawiająca wodoszczelność.
Panerai ma to do siebie, że nie pozostawia ludzi obojętnymi.
Albo się akceptuje surową prostotę, albo uznaje zegarek za nudnawy i bez wyrazu.
Tych pierwszych, jak się wydaje, jest zdecydowanie więcej.
Blancpain Fifty Fathoms
Kolejny zegarek z historią wynoszącą kilkadziesiąt lat.

Pierwsze modele powstały w 1953 roku i w przeciwieństwie wielu późniejszych konstrukcji - sprawdzających się najlepiej w czasie zakrapianych imprez - były to zegarki wykorzystywane przez francuską marynarkę wojenną i powstały na jej zlecenie.
Zegarek jest elegancki, powiedziałbym wręcz arystokratyczny.

Kojarzy się z Lazurowym Wybrzeżem i wodą w tym niepowtarzalnym kolorze, spotykanym tylko tam.
W podstawowej wersji prosty i czytelny, z wypukłym pierścieniem i sportowym paskiem.
Rolex - Submariner
Archetyp.
Symbol zegarka do nurkowania, z charakterystycznym obrotowym pierścieniem, lupą powiększającą dni tygodnia (to akurat mniej przydatna funkcja pod wodą), wyraźnymi indeksami i charakterystycznymi wskazówkami.

Klasyczny, doskonale zrównoważony, elegancki.
Wraz z liberalizacją męskiej mody dobrze czujący się w towarzystwie koszuli i garnituru.
Jednocześnie, zegarek jest bardzo wygodny i doskonale leży na ręku. Rolex, w odróżnieniu od wielu innych firm nie poszedł na skróty i nie stwierdził, że „rozmiar ma znaczenie” produkując coraz większe zegarki. Przy średnicy koperty wynoszącej 40 mm pozostał kompaktowy i wygodny.
Kopiowany tysiące razy, ale wciąż pozostający wzorem.

Niezmienny.
Produkowany przez najsilniejszą (marketingowo) markę zegarkową świata, którą się za swój styl kocha lub nienawidzi. Nosząc Rolexa Submarinera niczego więcej nie musimy udowadniać, choć nikt nam nie uwierzy, że lubimy dyskretną elegancję.
Omega - Planet Ocean
- To Rolex?
- Nie, Omega.
Tak odpowiedział niejaki James Bond w filmie Casino Royale na pytanie jaki nosi zegarek.
A pomyśleć, że w latach sześćdziesiątych James nosił Rolexy…

Omega - największy chyba konkurent Rolexa, atrakcyjny dla wszystkich tych, którzy cenią wszystko to co daje „starszy brat” ale jednocześnie chcą uniknąć jego ostentacji.
Równie rozpoznawalna i klasyczna, z pierścieniem wykonanym w technologii „liquid metal” i wychwytem współosiowym (co-axial) opracowanym przez słynnego George Danielsa. Istniejąca w wielu wersjach kolorystycznych, chyba nawet bardziej zróżnicowana niż jej alter ego i mająca do siebie większy dystans.

Zawór helowy umieszczony „prawie” na godzinie 10 (również utrudnienie na dla wielu firm namiętnie fałszujących ten model i oferujących go w „wersji” z zaworem dokładnie na 10) dodaje niepowtarzalności.
Ulysse Nardin - Marine
Firma mająca w swoim logo kotwicę powinna mieć ciekawy zegarek do nurkowania.

Trochę niepokorny, wyróżniający się „miękkim” obrotowym pierścieniem.
Na jego tarczy więcej „się dzieje”, uroku dodaje rezerwa chodu i mały sekundnik.

Charakterystyczna „zmarszczona” powierzchnia tarczy i pierścienia kojarzy się nieodmiennie z falami.
Zegarek, pełen fal, z małym szkłem powiększającym nad okienkiem z datownikiem wygląda jak wyciągnięty z wody. Najlepiej pasuje do niego gumowy pasek z charakterystycznymi metalowymi wstawkami.
MB&F - HL7 Aquapod
OK - „kultowość" tego modelu może być kwestionowana (choć niesłusznie!), ponieważ miał swoją premierę na targach SIHH w 2017 roku, a więc jego historię trudno nazwać długą.


Firma MB&F (skrót od Maximilian Busser & Friends) kojarzy się z niczym nie ograniczoną wyobraźnią tworząc dzieła sztuki zegarmistrzowskiej (bez ironii i cudzysłowu) takie jak omawiany model, wiele przed nim i mam nadzieję, wiele w przyszłości.
To fascynująca wariacja na temat zegarka do nurkowania, klasycznego konceptu, który doczekał się zaskakującej interpretacji. Wodoszczelność wynosząca 50 metrów, powoduje, że jest to raczej „nurek basenowy”, ale jestem ostatnim, komu to przeszkadza.


Zegarek jest również duuuuży – ma 53,8 mm średnicy i 21,3 mm wysokości.
Niemniej efekt „wow” wynagradza wszystkie ograniczenia.
Za wyjątkiem jednego – nie jest to propozycja dla mniej zamożnych – cena, jak we wszystkich zegarkach MB&F jest wysoka i wynosi w tym przypadku 98 000 CHF za wersję tytanową i 118 000 CHF za wersję w czerwonym złocie.
Niemniej, gdybym miał go porównać z klasycznymi zegarkami z „niesamowitym” tourbillonem widocznym jedynie od strony dekla, niekiedy sporo droższymi – nawet ta cena wydaje mi się bardziej uzasadniona.
Autor: Marcin Lewandowski
15:56 23.01.2017Wiedza
5 kultowych modeli zegarków do nurkowania (ok, niech będzie 6!)
REKLAMA
GFRP oraz DC, czyli wytrzymałość najwyższej próby
Przez lata zdążyliśmy się przyzwyczaić w świecie zegarkowym do dominacji materiałów takich, jak: stal szlachetna, tytan, złoto czy ceramika, wykorzystywanych jako surowce ...
Dzwony zegara Zamku Królewskiego w Warszawie
Bardzo ważnym i ciekawym elementem zegara na Zamku Królewskim w Warszawie są jego dzwony. Wykonane zostały one w czynie społecznym przez firmę Antoniego Kruszewskiego z W ...
ROLEX Oyster Perpetual - 90 lat nieustannej innowacji
Dzisiaj trudno wyobrazić sobie mężczyznę aspirującego do miana osoby z klasą, nieposiadającego na swym nadgarstku eleganckiego czasomierza. Warto przy tym pamiętać, iż je ...
Zenith G.F.J. Zegarek na miarę 160-lecia historii precyzji i dążenia do perfekcji
Zenith to prestiżowa marka, która od ponad półtora wieku wyznacza standardy w świecie szwajcarskiego zegarmistrzostwa. W 2025 roku, celebrując swoje 160-lecie, Zenith wpr ...
Panerai Submersible Marina Militare. Dziedzictwo i nowa interpretacja
Historia i losy Panerai są nierozerwalnie związane z Włochami i włoską marynarką wojenną. To właśnie dla niej marka ta zaczęła tworzyć precyzyjne instrumenty pokładowe i ...
Przegląd kilku męskich zegarków Herbelin, dostępnych w Polsce (Inhorgenta 2025)
Firma zegarmistrzowska Herbelin to producent, który ma naprawdę bardzo mocną pozycję we Francji. Jej popularność w tym kraju wynika nie tylko z tego, że jest to marka fra ...
Vacheron Constantin Overseas Perpetual Calendar Ultra-Thin. Luksusowe zegarki sportowe o niewymuszonej elegancji
Moda na zegarki ze zintegrowaną bransoletą trwa w najlepsze, czy nam się to podoba, lub nie. Jednym z jej beneficjentów jest Vacheron Constantin. Ostatnio ten prestiżowy ...
G. Gerlach – polska marka zegarków z historią i techniką w tle (AuroChronos 2025)
W świecie zegarków, zdominowanym przez szwajcarskie manufaktury, polska marka G. Gerlach wyróżnia się, jako wyjątkowy przykład patriotyzmu, kreatywności i dbałości o rodz ...
Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver. Powrót do zegarków nurkowych po dekadach!
Nie wiem czy mogę mówić za innych, ale jeśli chodzi o mnie, to śmiało mogę przyznać, że czekałem na zegarek nurkowy od marki Junghans, a to dlatego, że oferta tej niemiec ...
Edifice Nismo Heritage Edition. Z toru wyścigowego na nadgarstek!
Motorsport i zegarmistrzostwo mają ze sobą wiele wspólnego, a ich istnienie jest nierozerwalnie związane. W obu tych dziedzinach istotna jest prędkość, precyzja, doskonał ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...









greenlogic.eu