Orient Mako to zegarek mechaniczny, który stał się już legendarny. Jak udało mu się uzyskać taki status? Otóż firma Orient stworzyła model bezkompromisowy - wodoszczelny do 200 m, czyli typowego „nurka”, który jest bardzo atrakcyjnie zaprojektowany, a równocześnie zadbano o porządną jakość wykonania, jednocześnie wyceniając zegarek bardzo przystępnie. To był klucz do sukcesu, który spowodował, że model ten od lat ma kolejne edycje.
Ciekawostką jest fakt, że nadana mu początkowo przez fanów nazwa „Mako” obecnie jest już oficjalnym określeniem tego modelu, a Orient używa jej jako formalnej nazwy tej kolekcji. Pierwotnie Mako był typowym, dość surowy „tool watchem”. Wprawdzie jakieś symptomy delikatnej elegancji powodującej, że zyskiwał na uniwersalności zegarek ten miał od początku istnienia, ale jednak wiodące były typowe cechy zegarków do nurkowania. Wodoszczelność, obrotowa luneta, bransoleta lub gumowy pasek i do tego zapewnienie odczytu czasu na jak najwyższym poziomie stanowiły priorytet. Dlatego tarcze były zwykle w kolorach granatowym, czarnym lub pomarańczowym. Pojawiały się oczywiście także edycje z innymi barwami.
W miarę upływu czasu kolekcja się rozrastała, a zegarki stawały się coraz bardziej „life stylowe”, tak bym to osobiście określił. Dziś prezentowane modele są tego dowodem.
„Life stylowość” i 75 lat marki Orient
Ten wspomniany kierunek oczywiście nie jest zły, bo w dzisiejszych czasach doskonale wiemy, że podczas nurkowania zegarki zastąpiły specjalistyczne urządzenia, a klasyczne zegarki, które parametry nurkowe mają, co najwyżej zanurzymy w basenie lub na wakacjach w jakimś ciepłym morzu, a na co dzień uprawiamy nurkowanie biurkowe, czyli „desk diving”.
Dlatego dziś zegarki typu „diver” to modele, które są naszymi codziennymi towarzyszami, służą jako uzupełnienie stylizacji, albo jej podkreślenie. Taka namiastka „ahoj przygodo” na co dzień. To wszystko nie zmienia jednak faktu, że linia Mako cały czas funkcjonuje, ma się bardzo dobrze, pojawiają się kolejne, coraz ciekawsze modele, no i właśnie ta „life stylowość” jest podkreślana przez mniejsze rozmiary kopert, dodatkowe kolory, dodatkowe funkcje czy zupełnie nie nurkowe skórzane paski. To powoduje, że zegarki te stają się atrakcyjne dla coraz szerszej grupy odbiorców, przestając być „tylko” typowym zegarkiem do nurkowania, a stają się uniwersalnymi zegarkami sportowymi do użytku na co dzień.

Teraz, w 2025 roku, japońska marka ma jeszcze jeden powód do tego, by zaproponować nowe, ciekawe wersje tego popularnego „nurka”. To 75-lecie firmy. Z tego względu Orient wprowadza na rynek trzy limitowane modele Orient Mako oraz - niejako przy okazji - pojawią się także nowe wersje kolorystyczne modelu Orient Mako 40.
Zegarki, jeszcze raz podkreślę, idealne na co dzień, szczególnie dla osób preferujących aktywny styl życia, bo ciągle zapewniające odporność i wytrzymałość na zdecydowanie ponadprzeciętnym poziomie.
Słoneczne dni, błękitne niebo i delikatna morska bryza
Warto wspomnieć, że zegarki o nurkowej stylistyce odgrywają bardzo ważną rolę w historii marki Orient i są niejako uosobieniem wszystkiego tego, z czego Orient słynie od momentu swojego powstania. Powszechnie znana i lubiana seria Orient Mako zdobyła na przestrzeni lat uznanie miłośników zegarków na całym świecie. Funkcjonuje od 2004 roku, oferując różnorodne kolory tarcz i dopracowane detale. Te zegarki to także sposób na atrakcyjne wejście w świat mechanicznego zegarmistrzostwa, które Orient zapewniał innymi atrakcyjnymi modelami już od początku swojego istnienia, czyli od 1950 roku. To oznacza, że - jak wspomniałem - w 2025 roku Orient świętuje 75-lecie istnienia.

Z tej okazji japońska marka przygotowała trzy wersje zegarków z kolekcji Mako w limitowanej edycji: po 6000 sztuk dla Orient Mako i Orient Mako 40, oraz 1000 sztuk modelu Orient Mako z funkcją stopera. To spore liczbowo limitacje, ale - jak wspominałem w przypadku opisywanych wcześniej modeli kolekcji Orient Bambino, biorąc pod uwagę popularność tych zegarków i wielkość sprzedaży, nie są aż tak duże, jakby się mogło wydawać.
Modele limitowane swoją stylistyką przywołują na myśl słoneczne dni, błękitne niebo i delikatną morską bryzę. Idealne warunki dla wakacyjnego divera. To zasługa tego, iż każdy z tych zegarków ma błękitną tarczę z promienistym wzorem, wskazówkę sekundową inspirowaną światłem słonecznym (w chronografach – wskazówka sekundowa stopera) z racji żółtej kolorystyki oraz stylizowane, archiwalne logo Orient z lat 50. XX wieku.

Te detale podkreślają unikalny charakter zegarków. Wyróżniają je i wprowadzają ten sielski, wakacyjny klimat. W doskonałym momencie zresztą. Koperta z zakręcanym deklem i zakręcaną koronką w każdym modelu zapewnia wodoszczelność do 20 barów, a na deklach wygrawerowano napis „Orient Since 1950 – 75th Anniversary” oraz indywidualny numer każdego egzemplarza. To cechy wspólne, ale to oczywiście trzy odrębne zegarki.
Orient Mako RA-AA0823L39B
Model Orient Mako RA-AA0823L39B o średnicy koperty 41,8 mm to zegarek najbardziej zbliżony do pierwotnie oferowanych Mako. Klasyczny kształt, czyli okrągła obudowa z łagodnie wyprowadzonymi, dość masywnymi uchami.


Uniwersalny rozmiar, stalowa koperta, która jest nieprzerośnięta i odpowiednio płaska, dla wygody użytkowania. Ta grubość to jedynie 12,8 mm. Wysokość od ucha do ucha 46,8 mm zapewnia doskonałe ułożenie się na każdym nadgarstku.
Luneta o znanym od lat kształcie i dwie wypustki na prawym boku koperty, które chronią zakręcaną koronkę. To wszystko znana od lat klasyka, wyraziste wskazówki w tym godzinowa z trójkątnym grotem, jak i również duże, wypełnione masą świecącą indeksy oraz podwójny datownik tworzą klimat i popularność Orienta Mako.


Różnicą jest kolor tarczy – błękitny, z wyraźnym, wyżłobionym, promienistym wzorem. To nie jest typowy diver, to właśnie zegarek codzienny, sportowy do wykorzystania przy różnych okazjach. Choć cechy i parametry techniczne ma takie, jakie miał pierwowzór. Jakiś czas temu wprowadzono szkło szafirowe, co tylko podnosi atrakcyjność tego zegarka.
Orient Mako 40 RA-AC0Q12L30B
Orient Mako 40 (dokładnie 39,9 mm) o nr ref. RA-AC0Q12L30B to nieco pomniejszona wersja hitu japońskiego producenta. Grubość tego modelu to również 12,8 mm, a wysokość od ucha do ucha wynosi 46,5 mm. Zegarek w pełni wpisuje się w aktualnie panujący trend na nieco mniejsze zegarki, szczególnie, że cały czas mówimy o diverze.


Model ten wyróżnia srebrzysta wkładka lunety. Przy zachowaniu stylu większego kuzyna, dla zapewnienia właściwych proporcji zmniejszony jest rozstaw pomiędzy uchami do 20 mm. Model opisywany wyżej to 22 mm.
Jeśli chodzi o tarczę - w tym modelu również ma ona błękitny kolor i promieniście rozchodzący się wzór. Datownik jest pojedynczy, indeksy nieco przeprojektowany, a wskazówki są proste. Czytelność zachowana jest na podobnym poziomie.


Oba wyżej opisane modele są wyposażone w mechanizmy tradycyjne z automatycznym naciągiem sprężyny. To własne mechanizmy Orient F6922. Mają one możliwość ręcznego dokręcania oraz funkcję stop sekundy. Łożyskowane są na 22 kamieniach.
Orient Mako Chronograph RA-TX0210L10B
Trzeci limitowany zegarek to Orient Mako ze stoperem. Nie jest to zegarek mechaniczny, działa dzięki zastosowaniu mechanizmu kwarcowego z zasilaniem solarnym, który przetwarza światło na energię elektryczną. W pełni naładowany akumulator oferuje 6 miesięcy rezerwy chodu. Model ten jest nieco większy - ma 42,8 mm średnicy, 13,1 mm grubości oraz 48,1 mm wysokości od ucha do ucha. To nadal zegarek łatwy do dopasowania niemal dla każdego.


Poza wymiarami i dodatkowymi funkcjami stylistyka zegarka jest oparta na tej samej koncepcji co poprzednio opisywane modele. Mamy lunetę z granatową wkładką o znanym kształcie, na prawym boku koperty jest koronka chroniona wypustkami, choć z drugiej stron widzimy jeszcze dodatkowe przyciski służące do obsługi stopera.
Pod szkłem szafirowym widać trochę zmian na tarczy. Chodzi oczywiście o trzy dodatkowe, małe subtarcze, z których ta na godzinie 9. to mały sekundnik czasu głównego, na godzinie 6. licznik pokazujący minuty stopera, a na godzinie 3. mamy tarczę, na której wskazywany jest czas w trybie 24-godzinnym. Małe tarcze są wyodrębnione, dzięki lekkiemu zagłębieniu oraz dzięki ciemnogranatowej powierzchni. Co ważne, ten model jest dostępny tylko w Polsce.



Wszystkie trzy zegarki mają historyczne logo, wszystkie trzy są oferowane na trójrzędowych bransoletach zapinanych na klasyczne składane potrójnie zapięcie. Każdy z nich ma jubileuszowy grawer na deklu i oferowany jest w specjalnym pudełku.
Intensywne barwy i dwa lwy
Jak wspomniałem, przy okazji zaprezentowano również dodatkowe wersje modelu Mako 40. Orient Mako 40, zaprojektowany z myślą o kompaktowej formie i prostocie, dostępny jest również w wersji regularnej, bez limitacji, w trzech popularnych kolorach tarczy: czerwonym, zielonym i szarym. Intensywne barwy czerwieni i zieleni zostały uzupełnione srebrnymi wkładkami obrotowej lunety, jak w modelu limitowanym.
Trzecia wersja ma tarczę, która ma kolor zbliżony do szarości, ale koperta i luneta są ciemnoszare. Orient nie podaje, jaki to rodzaj powłoki. Przypuszczalnie PVD.


Tarcze w tych wersjach mają gładką powierzchnię, wskazówki i indeksy, które zastosowano są takie, jak w modelu o błękitnej tarczy. Inne wobec limitowanych wersji jest także standardowe, stosowane dziś logo marki, czyli tarcza z literą "o" podtrzymywana przez dwa lwy. Takim dodatkowym „smaczkiem” w tych trzech zegarkach jest zastosowanie żółtej końcówki wskazówek sekundowych. Modele z tarczami szarą i zieloną wyposażono w nowo zaprojektowane paski silikonowe z tłoczonym wzorem. Zegarek z tarczą czerwoną oferowany jest na znanej od lat, jeżeli chodzi o stylistykę, stalowej bransolecie.
Orient Diver Mako 2025 – dostępność i ceny
Jak widać, kolekcja Mako ma się wspaniale.
Z jednego modelu rozrosła się do kilku wersji o różnych rozmiarach, z różnymi funkcjami, a także z możliwością wyboru między tradycyjnym mechanizmem a kwarcowym z zasilaniem solarnym.

Wersje związane z jubileuszem 75-lecia kuszą bardzo atrakcyjnym błękitem tarcz, kojarzącym się z wakacjami, wypoczynkiem i miło spędzonymi chwilami.
Zegarki dostępne są w Polsce, a ceny poszczególnych modeli to 1 860 złotych za zegarek Orient RA-AC0Q12L30B, 1 890 złotych za Orient RA-TX0210L10B, oraz 2 320 złotych za Orient RA-AA0823L39B.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki: zegarki Orient.
12:45 16.09.2025Zegarki
Orient Diver Mako. Limitowane edycje z okazji 75-lecia marki Orient
Tagi:
zegarek męski na bransoleciejapoński zegarekzegarki męskie mechanicznezegarek na prezentzegarek do pływaniazegarek męski na paskuzegarek mechanicznyzegarki japońskiezegarek wodoszczelnysrebrny zegarekzegarki sportowezegarki młodzieżowezegarki automatyczne
REKLAMA
Polska drugą Szwajcarią? Profesor Brzostek o zegarkach z Błonia
W numerze 3/2024 kwartalnika: „Spotkania z zabytkami” znalazł się artykuł profesora Błażeja Brzostka1 specjalizującego się w historii Polski lat 1955 – 1970 , o zegarkach ...
Nie możesz mieć wymarzonego zegarka? Zrób go sam!
Już w młodości lubiłem podglądać i obserwowałem ojca jak starannie przypatrywał się zegarkom wyższej klasy, które szczególnie wyróżnia najwyższa dokładność wykończenia po ...
Krótka historia zegarmistrzostwa od II Wojny Światowej. „Bitwa o handel”
Nie tylko na fali ujawniania tajemnic funkcjonowania powojennej Polski, bardzo ciekawą może okazać się próba przedstawienia historii niezwykłego zawodu, jakim jest zegarm ...
Citizen Promaster Wave Tracker i Marine Structural Limited Edition. Morskie opowieści!
Historia marki Citizen nie zaczęła się w sterylnych gabinetach nowoczesnych korporacji, lecz w głębokim, humanistycznym ideale zrodzonym w 1918 roku. Założona jako Shokos ...
Druga część zegarkowej sagi z mafijną historią w tle. Jacob & Co The Godfather II
Manufaktura Jacob & Co od lat przykuwa uwagę całego świata zegarmistrzostwa swoimi wyszukanymi projektami, obok których nie sposób przejść obojętnie. Poziom indywidualizm ...
Seiko Rotocall. To nie tylko odświeżony model retro. To symbol innowacji
Seiko „Astronauta” Rotocall powraca - to premiera wyczekiwana przez entuzjastów japońskiej marki na całym świecie. Model, który zadebiutował w erze cyfrowej rewolucji, po ...
Recenzja: Orient Multi-Year Calendar Poland. Japoński zegarek z polskim kalendarzem!
Zegarki w edycjach przygotowanych specjalnie na polski rynek nadal są dość rzadko spotykane, dlatego z reguły cieszą się dużą popularnością, a jeśli do tego taka operacja ...
Zegarek naręczny jako unikatowa pamiątka jubileuszu zegara Zamku Królewskiego!
Wyjątkową i niezwykłą pamiątką związaną z Zamkiem Królewskim w Warszawie jest zegarek, który był nagrodą w konkursie wiedzy o zegarze i samym Zamku Królewskim w Warszawie ...
Fiyta Aeronautic „Mars 500” Meteorite z tarczą wykonaną z meteorytu Aletai
Fiyta, czyli producent z Dalekiego Wschodu, po raz kolejny zaprezentował zegarek mechaniczny bezpośrednio nawiązujący do fascynacji kosmosem. Fiyta Space Exploration Aero ...
Dusza hypercara w szafirowej klatce! Jacob & Co. Bugatti Tourbillon Sapphire Crystal
Wyobraź sobie, że światło przestaje być jedynie elementem tła, a staje się głównym budulcem struktury. Wyobraź sobie materię tak twardą, że ulega jedynie diamentom, a jed ...
Edifice EQB-1300. Atrakcyjny wygląd i inteligencja mogą iść w parze
Wyobraź sobie kokpit nowoczesnego samochodu w Gran Turismo. Zapach perforowanej skóry, zimny dotyk szczotkowanego aluminium i niemal niesłyszalny, głęboki mruk potężnego ...
Jaeger-LeCoultre Polaris Date. Mniejsza koperta i wydłużona rezerwa chodu
Marka Jaeger-LeCoultre od dekad kojarzona jest przede wszystkim z wyrafinowanymi, skomplikowanymi technicznie zegarami i zegarkami luksusowymi. Ikoniczne kolekcje, do któ ...







greenlogic.eu