Herbelin, francuski producent zegarków, słynie z oryginalnej stylistyki łącząc w subtelny sposób francuski szyk, sport i dużą nutę elegancji, czyli cechy pozornie sprzeczne. Nowość od tej marki - model Cap Camarat Automatic Chronograph, przepełniona jest duchem bajkowej scenerii Lazurowego Wybrzeża, będącego wizytówką regionu na południu Francji.
W zasadzie wszystkie modele Herbelin, oprócz wspomnianego na samym wstępie ciekawego stylu w tzw. “dobrym guście” prezentują to, czego oczekujemy od zegarka, czyli niezawodności i precyzji w odmierzaniu czasu.
Naturalnie marka ta kładzie duży nacisk, aby te założenia zostały spełnione, dlatego cały proces kontroli jakości jest wnikliwy i wieloetapowy. Każdy egzemplarz zegarka noszącego logo “Herbelin” jest składany ręcznie przez doświadczoną grupę pracowników. Dopiero po pomyślnym ukończeniu tego etapu trafia do wspomnianego wcześniej działu zajmującego się finałową, bardzo drobiazgową kontrolą jakości. Tak więc nie będzie przesadą stwierdzenie, że produkty z pod szyldu “Herbelin” są owocem pasji i zaangażowania w rozwój przyrządów pomiarowych, jakim są zegarki z napisem “made in France”.
Jednak modele tej francuskiej marki mają jeszcze to trudno wytłumaczalne “coś”. Moim zdaniem tą cechą, jaką trudno dokładnie zdefiniować, jest niewątpliwie ich wygląd zestawiony z wyszukanym, eleganckim stylem, aczkolwiek niewymuszonym. Duża doza pewnego rodzaju luzu i swobody sprawia, że modele tego producenta doskonale sprawdzają się jako uniwersalny wybór dla osób preferujących posiadanie tylko jednego zegarka w swojej kolekcji. Cała oferta producenta jest bardzo rozbudowana. Nie ma znaczenia, czy klientkami są kobiety poszukujące zegarka dopełniającego kreację, czy też mężczyzna zainteresowany zegarkami wyłącznie mechanicznymi. Obszerne portfolio tej marki obejmuje fajną, ciekawą kolekcję nazwaną - Cap Camarat, której przyjrzymy się nieco bliżej.
Prezentowany model Herbelin Cap Camarat Automatic Chronograph, będący bohaterem niniejszego artykułu, jest propozycją utrzymaną w modnym kolorze tarczy, do tego wzbogaconym o przydatną funkcję stopera.

Zegarek oddający atmosferę Saint-Tropez
Pewnie wielu z Was pamięta serię francuskich komedii z pewnym żandarmem, w którego rolę wcielał się słynny Louis de Funes. Miejscem akcji jednego z filmów było właśnie południe Francji w regionie Saint-Tropez. Nowość wchodząca w skład linii modelowej “Cap Camarat” odnosi się do nazwy pewnego miejsca, oddalonego kilkanaście kilometrów od wspomnianego Saint-Tropez.
Tak więc sam projekt zegarka musiał zawierać w sobie zarówno sportowe przeznaczenie, zamknięte w obudowę o klasycznych proporcjach. Rzecz jasna, taki zegarek nie może być nudny, bowiem osoby decydujące się na jego zakup z pewnością posiadają wyczucie stylu oraz są zorientowane w bieżących trendach. Sama kolekcja Cap Camarat trafiła do sprzedaży w 2018 roku, i od tego czasu grono zadowolonych klientów nieustannie rośnie.
Marka Herbelin regularnie poszerza tę kolekcję. W przypadku nowego modelu Cap Camarat Chronograph o numerze ref. 245B46 mamy do czynienia z wyrazistym zegarkiem na stalowej bransolecie, “czarującym” licznymi, ciekawymi detalami.


Utrzymany w nieco surowej stylistyce, zegarek ten ma kopertę o klasycznych proporcjach wykonaną ze stali szlachetnej 316L. Stalowa obudowa o wadze 210 gram ma średnicę 42 mm i grubość wynoszącą 14,2 mm. Jej wygląd utrzymany został w ponadczasowej stylistyce i wyraźnie sportowym przeznaczeniu.
Na szerokiej lunecie uwagę skupia 6 śrub zdobiących ją, rozmieszczonych symetrycznie. Luneta jest wykończona w taki sam sposób, jak pozostałe powierzchnie obudowy, czyli jest szczotkowana. Klasycznie, na godzinie 3., umieszczona została koronka, a po obu jej stronach znalazły się kwadratowe przyciski służące do obsługi stopera. Projektanci, dbający o zachowanie spójnego stylu, zdecydowali się wykonać je w formie delikatnych prostokątów o lekko zaokrąglonych krawędziach. Mamy zegarek o sportowym przeznaczeniu, więc także zachowana została odpowiednia klasa wodoszczelności 100 m. Taki poziom z pewnością wystarczy do bezpiecznego korzystania z zegarka zarówno podczas wakacji (nie tylko na słynnej Francuskiej Riwierze), ale będzie również dzielnym towarzyszem na co dzień.
Mocna zieleń tarczy
Utrzymana w ciemnozielonej barwie tarcza zegarka, oprócz gwarantowania dobrej czytelności, sprawia też atrakcyjne wrażenie.

Ozdobiona jest poziomymi pasami, które tworzą efekt trójwymiarowości.
Znaczniki godzin są nakładane, a sam ich wygląd jest podyktowany maksymalną czytelnością. Z tego względu mają one postać grubych kresek, wypełnionych masą luminescencyjną. Wzór widniejący na tarczy w ciekawy sposób współgra z kanciastymi, prostymi wskazówkami, a na ich końcach także została nałożona masa świecąca. Po przeciwnych stronach, a dokładnie na godzinach 3. i 9., znalazły się małe, ale bardzo czytelne subtarcze utrzymane w czarnym kolorze. Producent zaprojektował wszystko bardzo spójnie, a skala minutowa nawiązuje barwą do tarcz stopera, będąc tego samego, czarnego koloru. Zegarek umożliwia też odczyt aktualnego dnia miesiąca. Datownik znalazł się na samym dole tarczy, na godzinie 6. Cyferblat chroni odporne na zarysowania szkło szafirowe, które podkreśla efekt 3D na poziomych pasach zdobiących tarczę.
Bransoleta
Standardowo otrzymujemy zegarek na solidnej bransolecie wykonanej ze stali szlachetnej. Bransoleta stanowi uzupełnienie tego sportowego czasomierza, nadając mu dużo bardziej eleganckiego wyglądu.


Dzięki temu, bez obaw można go założyć nawet na nieco bardziej eleganckie spotkanie.
Zewnętrzne elementy bransolety są szczotkowane, zaś jej środkowa część polerowana.
Mechaniczne serce zegarka
Tak dopracowany zegarek musi być wyposażony w równie dobry mechanizm. Tak też oczywiście jest, bowiem wprawia go w ruch szwajcarska jednostka Sellita SW510. To mechanizm łożyskowany na 27 kamieniach, pracujący z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę, który zapewnia czas pracy na poziomie 62 godz. Mechanizm ten można obserwować dzięki częściowo przeszklonemu deklowi, co uważam za doskonałe rozwiązanie. Obracający się wahnik, oprócz wygrawerowanej nazwy producenta na tle pasów genewskich, jest pozbawiony dodatkowych ozdób.
Herbelin Cap Camarat Automatic Chronograph – dostępność i cena
Kolejne wcielenie modelu wchodzącego w skład rodziny Cap Camarat jest interesującym połączeniem zegarka mechanicznego o sportowym przeznaczeniu, z typowo francuskim stylem projektowania.

Herbelin Cap Camarat Automatic Chronograph to zegarek przeznaczony dla mężczyzn o silnej, dynamicznej osobowości, ceniących sprawdzoną szwajcarską precyzję, tu połączoną z francuskim stylem. Czasomierze od marki Herbelin są wynikiem rozwoju tradycji zegarmistrzowskich przekazywanych z pokolenia na pokolenia od 75 lat.
Cena Herbelin Cap Camarat Automatic Chronograph to ok. 12 700 PLN. Zegarki są już dostępne w Polsce.
Szukasz informacji o nowościach marki Herbelin i recenzji zegarków? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Herbelin.
09:57 30.01.2024Zegarki
Herbelin Cap Camarat Automatic Chronograph. Precyzja i francuski szyk
Tagi:
zegarek wodoszczelnyzegarki męskie mechanicznezegarki automatycznezegarek męski na bransoleciezegarki sportowezegarek na prezentzegarki młodzieżowezegarek mechanicznysrebrny zegarekchronografzegarek do pływania
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujący
Izochronizm. Impulsy napędowe – uzupełnienie
W ostatniej części opracowania dotyczącej izochronizmu i wpływu impulsów napędowych na działanie zegarka w zależności od ich wielkości, … zapomniałem, pominąłem bardzo wa ...
Wskazania realizowane na tarczy zegarka. Część 2 (dodatkowe wskazania związane i niezwiązane z pomiarem czasu)
Poza pomiarem czasu, oraz w różnoraki sposób przekazywanym informacjom o czasie bieżącym, prezentacji danych kalendarzowych i astronomicznych, o których była mowa w pierw ...
Magazyn Europa Star prezentuje: „Powtórka z historii zegarków” - lata 70.
W naszym drugim odcinku historii zegarmistrzostwa na podstawie publikacji magazynu Europa Star przedstawimy lata siedemdziesiąte. Jest oczywiste, że najważniejszym w tej ...
Arach Watches. Polska marka i strach, który stał się inspiracją (AuroChronos 2026)
Polska scena zegarkowa z roku na rok rozwija się coraz bardziej. Zresztą każdy, kto miał okazję pojawić się na tegorocznym festiwalu AuroChronos 2026 mógł sam się przekon ...
Wideo recenzja: Polpora Emalie. Polski pokaz rzemieślniczego i zegarmistrzowskiego kunsztu
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Emalie marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model w kilku wersjach niedawno w formie klasycznej re ...
Aerowatch Chronolady 1942. Połączenie klasyki, kolorów i dużej dawki zegarkowej radości
Aerowatch Chronolady to ciekawe połączenia klasyki zegarmistrzowskiej, nowoczesności i dużej dawki zegarkowej radości, wyrażanej ekstrawaganckimi kolorami. Udane połączen ...
Mniejszy wymiar rakiety. Zegarki Vostok Europe N1 Rocket Compact
W świecie horologii, gdzie przez ostatnią dekadę dominowały zegarki o masywnych, nierzadko przytłaczających gabarytach, obserwujemy obecnie fascynujący powrót do klasyczn ...
Recenzja: Luminox Navy SEAL 4230 Series. Kwintesencja zegarka wojskowego i taktycznego
Zegarki w militarnym stylu albo wręcz takie, które spełniają wyśrubowane wojskowe normy, czyli de facto często używane przez różnego rodzaju służby mundurowe, w tym nawet ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...
Prezentujemy: zegarki CIGA design Hunter. Ewolucja drapieżnika i mechanicznego buntu
Szwajcarskie salony i manufaktury w Dolinie de Joux przyzwyczaiły nas przez stulecia do jednego niezmiennego porządku, według którego mechaniczna doskonałość wymaga dyskr ...









greenlogic.eu