Marka PRIM, należąca do firmy Elton, to czeski producent zegarków i zarazem powód do dumy czeskich zegarkomaniaków, którzy już od wczesnopowojennych czasów mogli cieszyć się czeskimi, choć - będąc precyzyjnym - wtedy Czechosłowackimi zegarkami, które na dodatek były niezłe technicznie i atrakcyjne wizualnie. Firma PRIM przetrwała do dziś, nadal tworzy zegarki, a obecnie oferowane przez nią modele - w mojej ocenie – są po prostu świetne, mocno zakorzenione stylistycznie w ofercie sprzed lat, oraz z własnymi mechanizmami w linii Manufacture. Co najważniejsze – są to zegarki naprawdę bardzo dobrze wykonane.
Mogę się wypowiedzieć w tym zakresie, gdyż mieliśmy okazję recenzować jeden z jej flagowych modeli - PRIM Manufacture 1949 Orlik II. Nie inaczej jest zapewne z dzisiejszym bohaterem.
To Prim Pavouk.
Pavouk to po czesku…
Dokładnie jest to cała kolekcja Pavouk, którą chcemy przedstawić.

Zacznę od wyjaśnienia jej nazwy. Pavouk to po czesku… pająk. Dość nietypowa nazwa dla zegarka, ale ma ona swoje uzasadnienie. Jeden z zegarków Prim z początku lat 60. XX wieku miał ciekawą kopertę. Jej okrągły korpus miał charakterystyczne uszy, przypominające wizualnie nieco odnóża pająka właśnie. Od razu czescy miłośnicy nadali mu nieoficjalny przydomek „pająk”, czyli Pavouk. Dziś to oficjalna nazwa tej linii, która - jak przystało na ofertę PRIM - jest nie dość że szeroka, to każdy może mocno zindywidualizować swój egzemplarz.
Kolekcja Pavouk do jakby dwie grupy zegarków.
Pierwsza to model męski – PRIM Pavouk 40, z kopertą o średnicy 40 mm i z mechanizmem o naciągu automatycznym, a druga grupa to model PRIM Pavouk 34, gdzie każda jego wersja ma kopertę o średnicy 34 mm, a osadzony został w niej mechanizm z ręcznym naciągiem sprężyny. Ten mniejszy Pavouk to propozycja dla osób o szczupłym nadgarstku i dla kobiet.
PRIM Pavouk 40
Koperta jest stalowa, ale klient może wybrać także obudowę wykonaną z drogocennych materiałów, takich jak białe, żółte bądź różowe złoto. Jej kształt to wyraźnie wydzielony, okrągły korpus i do tego wyprowadzone ukośnie, z bardzo wyraźnym odcięciem łamane uszy.



Niektórzy miłośnicy zegarków tego typu koperty określają mianem „krab”, jednak nasi sąsiedzi uznali, że bardziej przypomina to pająka.
Taka koperta, z racji jej kształtu, jest dość skomplikowana w obróbce. W większości widoczne elementy koperty są polerowane, ale ostre linie uszu czy krawędzie pierścienia lunety są wyraźne, równe, i potwierdzają opinie o wysokiej jakości wykonania.
Kilka wersji tarcz zegarków
Stalowe wersje większego zegarka mają do wyboru tarcze w kolorze białym, czarnym, szarym i niebieskim. Wypukłe tarcze, niezależnie od koloru, mają skomplikowany reliefowy wzór dodający zegarkowi elegancji i ukazujący zegarmistrzowski kunszt.
Atrakcyjny efekt wzmacniają wielopłaszczyznowe, nakładane indeksy, oraz klasyczne polerowane wskazówki w stylu „dauphine”, z przełamaniem wzdłuż linią dzielącą je na pół.



W modelu PRIM Pavouk w tarczę udało się jeszcze wkomponować datownik. Nie skraca on indeksu. Umieszczono go na godzinie 3., a kolor tła tarczy datownika jest dobrany do koloru całego cyferblatu, co jest kolejnym godnym zauważenie posunięciem.
Delikatne, można powiedzieć oldskulowe logo marki widoczne pod godziną 12., a także informacje o rodzaju naciągu i liczbie kamieni łożyskujących po przeciwnej stronie są dopełnieniem doskonale uchwyconego stylu retro. Dzięki takim cechom linia zegarków Pavouk sprawia wrażenie luksusowej, a bez wątpienia są to modele w stylu formalnym, eleganckim.
Koperta ma wysokość od ucha do ucha na poziomie 49,1 mm oraz 13,2 mm grubości, takie wymiary pozwolą na dopasowanie zegarka do wielu nadgarstków. Warto zauważyć, że pasujące do stylu, mocno wypukle szkło szafirowe powoduje, iż boczna linia koperty jest bardzo smukła, sprawiając optycznie wrażenie, że zegarek wydaje się znacznie bardziej płaski.
Mechanizm „in-house”
W modelu PRIM Pavouk 40 dekiel, przykręcany siedmioma śrubkami, jest przeszklony, dzięki czemu można swobodnie obserwować manufakturowy mechanizm Prim kaliber 98.00 z ażurowanym wahnikiem z herbem Czech oraz widocznymi elementami pod nim, z kołowym szlifem genewskim i śrubkami oksydowanymi termicznie na niebiesko. Mechanizm ma system antywstrząsowy Incabloc, a jego powierzchnia może być rodowana lub pozłacana, ponadto może być także z ozdobnym cięciem i piktogramem.



PRIM kaliber 98.00 pracuje z częstotliwością oscylacji balansu wynoszącą 21 600 wahnięć na godzinę, jest łożyskowany na 22 kamieniach, i oferuje 48 godzin rezerwy chodu.
Koperta zegarka jest wodoszczelna do 50 m. Ten większy model Pavouk, niezależnie od wybranego koloru tarczy, oferowany jest na pasku w stylu vintage, wykonanym z cielęcej skóry.
PRIM Pavouk 34
Model PRIM Pavouk 34, czyli mniejszy, z kopertą o średnicy 34 mm, jest - jak wspominałem – wykonany z myślą o kobietach. Z racji wspomnianej średnicy jak i grubości jedynie na poziomie 10,8 mm, model ten jest znacznie delikatniejsze w odbiorze.
Tak jak w większym zegarku tak i tutaj mocno uwypuklone są efektowne kontury koperty, a szczególnie uszu, dzięki ostrym liniom i polerowanym powierzchniom.



Wymiar 41,5 mm wysokości od ucha do ucha pozwala na doskonałe ułożenie się na damskim nadgarstku, ale i zapewne nie będzie wyglądał źle także na szczuplejszych, męskich przegubach. Zachowano pięknie ozdobioną powierzchnię tarczy, ale także indeksy oraz wskazówki tak atrakcyjne, jak w większym zegarku. Brak jest jedynie datownika.
Do wyboru mamy dwie wersje tarczy białej, różniące się tym, że w jednej wskazówki i indeksy są srebrzyste a w drugiej złociste. Są także jeszcze warianty z tarczami w kolorze czarnym i szarym. W tym mniejszym zegarku zastosowano mechanizm PRIM Kaliber 93. To prosty w aspekcie technicznym mechanizm z naciągiem ręcznym, także produkowany samodzielnie w zakładach Elton. Ma on 17 kamieni łożyskujących, rezerwa chodu wynosi 48 godzin, a częstotliwość oscylacji balansu to 21 600 wahnięć na godzinę.
Ponieważ wkręcany dekiel ma spore przeszklenie, zadbano też o jego stronę wizualną.



Płyta widoczna przez przeszklenie w deklu ozdobiona jest naniesionym szlifem w postaci pasów genewskich ułożonych we wzór ślimaka, łebki śrubek zabarwiono na niebiesko, a przyglądając się werkowi z bliska można powiedzieć, że widać wyraźnie dbałość o szczegóły. Te mniejsze zegarki oferowane są na wysokiej jakości bransoletach stalowych, plecionych typu mesh.
PRIM Manufacture 1949 kolekcja Pavouk – dostępność i cena
PRIM Pavouk w obu wersjach to klasyczne „do bólu” zegarki mechaniczne, ale w żadnym wypadku nie są przez to nudne. Są eleganckie, ale z charakterem.
W mojej ocenie doskonale oddają ducha lat 60. XX wieku, stanowiąc dziś świetne uzupełnienie stylizacji formalnej, ale także będąc po prostu codziennym towarzyszem. Te czeskie zegarki oferują - poza niepowtarzalnym, charakterystycznym stylem - także wysoką jakość wykonania, a w prezentowanych modelach z serii Manufacture 1949 również własne mechanizmy.

PRIM Manufacture 1949 model Pavouk 40 kosztuje 17 490 złotych.
PRIM Manufacture 1949 model Pavouk 34 kosztuje 16 490 złotych.
Zegarki z kolekcji Pavouk są już dostępne w Polsce.
Wszystkim pragnącym dowiedzieć się więcej o marce PRIM polecamy nasz artykuł: Poznajmy historię marki PRIM oraz jej osiągnięcia.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki PRIM znajdują się w portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki PRIM.
Adrian Szewczyk
08:00 26.06.2023Zegarki
Kolekcja PRIM Pavouk. Czeskie zegarki z ciekawą kopertą i mechanizmami „in-house”
Tagi:
nietypowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki automatycznesrebrny zegarekzegarki męskie klasycznezegarki damskiezegarek mechanicznyzegarek do garnituruzegarek na prezentzegarki męskie eleganckieeleganckie zegarki
REKLAMA
Zegarmistrzowska Aleja Zasłużonych
Święto Wszystkich Świętych. Święto zmarłych. Czy taka okazja powinna być impulsem do przygotowania materiałów na zegarkowy portal? Jako redakcja branżowego medium nie chc ...
BASELWORLD 2017 – fotoimpresje i wrażenia z pierwszego uczestnictwa w targach!
Odbywające się cyklicznie od wielu lat targi Baselworld 2017 rozpoczęły się oficjalnie wczoraj i będą trwały do 30 marca. Obok genewskiego SIHH (Salon International de la ...
Balticus – nowa marka na polskim rynku zegarkowym !
Marka Balticus zrodziła sie z hobby, pasji i chęci stworzenia Polskiego brandu zegarkowego, który będzie oferował czasomierze wyposażone w jak najlepsze mechanizmy z auto ...
Omega Seamaster Diver 300M Milano Cortina 2026. Od mrocznych głębin po olimpijskie podium
Tegoroczne Zimowe Igrzyska Olimpijskie, odbywające się w dniach 6 - 22 lutego, przeszły już do historii. Ale to nie koniec sportowych zmagań, gdyż przed nami 14. edycja Z ...
Vacheron Constantin Overseas Perpetual Calendar Ultra-Thin. Luksusowe zegarki sportowe o niewymuszonej elegancji
Moda na zegarki ze zintegrowaną bransoletą trwa w najlepsze, czy nam się to podoba, lub nie. Jednym z jej beneficjentów jest Vacheron Constantin. Ostatnio ten prestiżowy ...
Koniec pewnej historii, czy jej kolejny etap? Konsolidacja marek Apart i Jubitom
Na początku lipca 2025 informowaliśmy, że UOKiK wyraził zgodę na nabycie przez Apart firmy Jubitom (Dokonało się, czyli Apart oficjalnie przejął Jubitom!). Niewątpliwie j ...
Druga część zegarkowej sagi z mafijną historią w tle. Jacob & Co The Godfather II
Manufaktura Jacob & Co od lat przykuwa uwagę całego świata zegarmistrzostwa swoimi wyszukanymi projektami, obok których nie sposób przejść obojętnie. Poziom indywidualizm ...
Bracia Wagner ambasadorami Tissot, NBA w Europie i zegarki inspirowane koszykówką!
Marka Tissot po raz kolejny podkreśliła swoją silną pozycję w świecie koszykówki, łącząc obecność NBA w Europie z ogłoszeniem współpracy z niemieckimi gwiazdami ligi, czy ...
Początek szpiegowskiej drogi: Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Light
Głęboka, aksamitna noc nad jeziorem Como albo chłodny, zamglony poranek w Londynie, gdzie sylwetka Tamizy ledwo odcina się od ołowianego nieba. W takich sceneriach czas p ...
Stowa. Zegarki łączące historię z ponadczasowym designem (AuroChronos 2026)
Większość zegarków w dawnych czasach powstawała z realnej potrzeby - służyły pomocą w wykonywaniu codziennych obowiązków. Dobrym przykładem są modele projektowane specjal ...
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition. Esencja elegancji Art Deco
Aviator Swiss Made Moonflight to kolekcja przeznaczona dla pań, która jest dla mnie swego rodzaju fenomenem. A to dlatego, że na bazie koperty - chodzi mi oczywiście o je ...
Rosenbusch. Minimalistyczne niemieckie zegarki, które zapadają w pamięć (AuroChronos 2026)
Dziś wyruszamy na spotkanie z marką, która mimo pozornemu minimalizmowi na długo zapada w pamięć. Rosenbusch, bo to o tym niemieckim producencie mowa, jest stosunkowo mło ...









greenlogic.eu