• Zegarki marki Festina
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki Swiss Military
  • Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Rotary
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Squale
  • Zegarki marki Hanhart
  • Zegarki marki Fiyta
  • Zegarki marki Luminox
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Junghans
  • Zegarki marki Nomos
  • Zegarki marki Mudita
  • Zegarki marki Orient Star
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Vostok Europe
  • Zegarki marki Rado
  • Zegarki marki Perrelet
  • Zegarki marki Edifice
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki CIGA design
  • Zegarki marki Eberhard
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Michel Herbelin
  • Zegarki marki Yema
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Omega

Prezentujemy: Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical. Czas zatrzymany w słońcu


Upalne popołudnie na pokładzie jachtu kołyszącego się na falach Lazurowego Wybrzeża w latach 70. XX wieku. Promienie słoneczne bezlitośnie palą tarczę zegarka, który wystaje spod mankietu lnianej koszuli. Przez dekady ultrafiolet i wilgoć prowadzą cichy, chemiczny dialog z lakierem oraz tarczą, powoli trawiąc pierwotną, głęboką czerń. Wynik tego procesu jest nieprzewidywalny, kapryśny, ale dla współczesnego kolekcjonera – bezcenny. Tak rodzi się patyna, a tarcze, które przeszły tę metamorfozę, zyskały w świecie zegarmistrzostwa zaszczytne miano „tropical”.

Manufaktura Zenith postanowiła zamknąć ten nostalgiczny proces nieuchronnego upływu czasu w okowach współczesnej precyzji i technologii. Model Zenith Chronomaster Revival A384 Tropical to nie zwykła reedycja – to reportaż z przeszłości, który śmiało spogląda w przyszłość.

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Łączy w sobie geny absolutnej ikony z 1969 roku z nostalgią za unikalnymi egzemplarzami vintage, tworząc na nadgarstku trójwymiarowy spektakl faktur, świateł i mechanicznej doskonałości. 

Manufaktura na szczycie wszechświata

W 1865 roku, w szwajcarskim Le Locle, zaledwie 22-letni wówczas wizjoner, Georges Favre-Jacot, wpada na pomysł, który na zawsze odmieni krajobraz szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Jako pierwszy w historii postanawia skonsolidować rozproszone dotąd rzemiosła pod jednym dachem. Tworzy pierwszą prawdziwie zintegrowaną wertykalnie manufakturę, gdzie projektanci, twórcy kopert, mistrzowie regulacji i konstruktorzy mechanizmów pracują ramię w ramię, pod jednym dachem. Legenda głosi, że pewnej nocy Favre-Jacot wyszedł ze swojej pracowni, spojrzał w usiane gwiazdami niebo i uznał, że idealna symetria kosmosu i gwiazda polarna to najlepsze symbole dla jego dążenia do zegarmistrzowskiego zenitu. 

W ciągu kolejnych 160 lat to dążenie przełożyło się na bezprecedensową liczbę 2 333 nagród chronometrycznych, czyniąc z marki Zenith synonim mechanicznej doskonałości. Zegarki z gwiazdą na tarczy nie były biżuterią dla salonowych estetów, ale przyrządami pomiarowymi dla pionierów, którzy przesuwali granice ludzkich możliwości. 

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

To właśnie Zenith towarzyszył Louisowi Blériotowi w 1909 roku, gdy ten jako pierwszy człowiek na świecie pokonał samolotem kanał La Manche. Ponad sto lat później, w roku 2012, ten sam pionierski duch pchnął markę do stratosfery – Felix Baumgartner skoczył z krawędzi kosmosu, przekraczając barierę dźwięku w swobodnym spadku, a na jego skafandrze pracował zegarek Zenith, bezbłędnie znosząc ekstremalne ciśnienie i temperaturę. W 2014 roku prestiżowa manufaktura wykonała ciekawy model oddający hołd temu wydarzeniu: Zenith Academy Christophe Colomb Tribute To Felix Baumgartner

W historii marki zapisały się też inne wybitne konstrukcje, jak legendarny mechanizm kaliber 135 – arcydzieło precyzji, które zdominowało konkursy chronometryczne w połowie XX wieku, a niedawno zyskało nowe życie w luksusowej, limitowanej kolekcji Zenith G.F.J
 
Narodziny legendy

Rok 1969 był dla ludzkości rokiem przełomów – Neil Armstrong stanął na Księżycu, odbył się festiwal w Woodstock, a w Szwajcarii i Japonii rozegrała się najważniejsza bitwa w historii nowożytnego zegarmistrzostwa - wyścig o stworzenie pierwszego chronografu z naciągiem automatycznym.

Do tamtego momentu stoper w zegarku wymagał codziennego, manualnego rytuału nakręcania. Nad rozwiązaniem pracowało kilka firm, lecz to Zenith 10 stycznia 1969 roku ogłosił światu powstanie kalibru El Primero, co w języku hiszpańskim oznacza po prostu „Pierwszy”. Nie było to zwykłe rozwiązanie z modułem dodanym do mechanizmu bazowego. Była to architektura zaprojektowana od podstaw jako zintegrowana całość, sterowana kołem kolumnowym i – co najważniejsze – pracująca z niespotykaną dotąd częstotliwością 5 Hz (36 000 wahnięć balansu na godzinę). Do dziś trwają spory o to kto był pierwszy i obiecuję, że niebawem wrócę do tego i opowiem Wam całą historię, ale jeszcze nie dziś.

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Wraz z tym rewolucyjnym mechanizmem na rynku zadebiutowały trzy modele, a wśród których model A384 wyróżniał się najbardziej awangardowym sznytem. Podczas, gdy modele A386 posiadały klasyczne, okrągłe koperty, A384 zyskał geometryczną, nieszablonową obudowę typu tonneau, idealnie wpisującą się w nadchodzącą estetykę lat 70. XX wieku. 

Linia Chronomaster, której flagowym przedstawicielem jest dzisiejszy bohater, stanowi współczesne ucieleśnienie tego dziedzictwa. To w tej rodzinie Zenith kultywuje tradycję mechanicznej precyzji, łącząc historyczne wzornictwo z nowoczesnym kunsztem. Obok innowacyjnej, futurystycznej linii DEFY czy zakorzenionej w lotnictwie kolekcji PILOT, Chronomaster pozostaje sercem i duszą szwajcarskiego producenta, łącznikiem między epoką analogowych herosów a współczesnym światem haute horlogerie

Projekt A384

Już przy pierwszym spojrzeniu na Zenitha A384 Tropical uderza wierność, z jaką odtworzono historyczną architekturę. Projektanci nie ulegli współczesnej modzie na powiększanie zegarków – koperta ma ortodoksyjne, surowe 37 milimetrów średnicy, dokładnie tyle, ile wynosiły parametry oryginalnych zegarków z 1969 roku. 

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Koperta Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical wykonana ze stali ma kształt tonneau i charakteryzuje się ostrymi, agresywnymi liniami. Frontowa powierzchnia obudowy została poddana misternemu szczotkowaniu na wzór szlifu słonecznego, którego linie rozchodzą się promieniście od osi tarczy w kierunku krawędzi koperty. Ten matowy, techniczny detal wspaniale kontrastuje z szerokimi, lustrzanie polerowanymi fazowaniami, które biegną wzdłuż krawędzi, łącząc płaszczyznę frontową z pionowymi, satynowanymi bokami. Te polerowane płaszczyzny optycznie wysmuklają całą konstrukcję. Ucha zegarka są integralną częścią tej monolitycznej bryły. Krótkie, masywne, polerowane i ostro ścięte na końcach, sprawiają, że zegarek doskonale układa się na, oferując zwarty, sportowy charakter i ponadczasowy, klasyczny design.

Na prawej stronie koperty widoczne są przyciski typu pump-style funkcji stopera Ich prosta, cylindryczna forma o głębokim połysku zachęca do interakcji – uruchomienia stopera. Pomiędzy nimi znajduje się solidna, gęsto karbowana koronka, sygnowana subtelną, historyczną gwiazdą Zenith, zapewniająca pewny chwyt podczas ustawiania czasu czy szybkiej korekty daty. 

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Całość wieńczy od góry silnie wypukłe szkło szafirowe. Choć wykonane z odpornego na zarysowania szafiru, swoją formą imituje dawne szkła pleksiglasowe (tzw. box-shaped). Wystaje ono wyraźnie ponad płaszczyznę lunety, generując na krawędziach tarczy urocze, optyczne zniekształcenia, które potęgują klimat retro. Zegarek jest wodoszczelny do 50 metrów – to wartość kompromisowa, bo dałoby się uzyskać więcej, ale to wartość wystarczająca i jednocześnie zbliżona do parametrów zegarków z lat 60. i 70. ubiegłego wieku.

 „Tropical Panda”

Największym urokiem i kwintesencją tego modelu jest jednak jego cyferblat, wykonany w formie tórjwymiarowej, plastycznej i wielowarstwowej „rzeźby”. Bazę tarczy stanowi biała, lakierowana powierzchnia o ciepłym odcieniu. Na ten mlecznobiały podkład nałożono trzy subtarcze stopera w układzie V-max, na godzinach 3., 6. i 9. To tutaj objawia się magia edycji Tropical – tarcze totalizatorów oraz okalający całość wewnętrzny pierścień ze skalą tachometryczną otrzymały głęboki, ciepły odcień tytoniowego, brązu. 

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Subtarcze osadzone zostały odrobinę poniżej powierzchni cyferblatu, ich zewnętrzne pierścienie są gładkie natomiast centra zostały ozdobione szlifem ślimakowym i te mikroskopijne rowki sprawiają, że brąz nie jest jednolity – w zależności od kąta padania światła, subtarcze mienią się od jasnego, karmelowego brązu aż po ciemną czekoladę. Namalowane białe znaczniki skali totalizatorów i małego sekundnika zachodzą nieco na centralne części ozdobione szlifem ślimakowym.

Zewnętrzny, brązowy pierścień ma namalowaną, białą skalę tachometru, zaś na graniczącym z nim obszarze cyferblatu znajdziemy czarną podziałkę minutowo-sekundową. Indeksy godzinowe są rodowane, fasetowane i ręcznie nakładane na powierzchnię tarczy. Każdy indeks ma pośrodku wzdłużne paski wypełnione masą luminescencyjną Super-LumiNova typu „old radium”. Jej piaskowo-beżowy odcień idealnie imituje zestarzały, radioaktywny tryt stosowany w ubiegłym wieku, ale w ciemności emituje jasne, bezpieczne, zielonkawe światło.

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Centralne wskazówki godzinowa i minutowa powtarzają design indeksów – ich ramiona są proste, rodowane, z czarnym akcentem i wypełnieniem z tej samej patynowanej substancji luminescencyjnej. Wskazówka sekundowa w tym chronografie marki Zenith to dynamiczny, krwistoczerwony akcent, który przełamuje stonowaną, ciepłą kolorystykę tarczy. Wyposażona w charakterystyczny prostokątny bloczek (tzw. paddle hand), pędzi wokół tarczy z płynnością, jaką gwarantuje wyłącznie wysoka częstotliwość chodu mechanizmu El Primero. 

Okienko datownika umieszczone jest typowo dla modeli El Primero i zgodnie z historycznym pierwowzorem, na godzinie 4:30. Biały dysk datownika z prostą, czarną czcionką idealnie komponuje się z lakierowaną bazą tarczy, nie zakłócając jej spójnego projektu. Powyżej osi wskazówek dumnie prezentuje się nakładana, maleńka pięcioramienna gwiazda Zenith, pod którą umieszczono historyczny, pełen gracji, pisany odręcznie napis El Primero. 

Bransoleta „Ladder”

Opisując ten zegarek, nie sposób pominąć elementu, który definiuje jego styl i sprawia, że odróżnia się on od setek innych reedycji na rynku. Chodzi o legendarną stalową bransoletę typu „ladder” (drabinka).

W 1969 roku marka Zenith nawiązała współpracę z absolutnym mistrzem w dziedzinie tworzenia metalowych bransolet – manufakturą Gay Frères (tą samą, która projektowała kultowe bransolety m.in. dla Patek Philippe czy Audemars Piguet). Dla modelu A384 zaprojektowali oni unikalną konstrukcję. Środkowe rzędy ogniw zostały w niej celowo pominięte w co drugim rzędzie, tworząc puste przestrzenie przypominające szczeble drabiny. 

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Wersja Revival odtwarza ten projekt z pietyzmem. Ogniwa są wykończone satynowaniem na płaskich powierzchniach, z subtelnymi polerowanymi akcentami na krawędziach. Poza niepowtarzalnym, surowym wyglądem vintage, bransoleta ta niesie ze sobą także realne walory użytkowe. Jest ekstremalnie lekka, elastyczna i pozwala skórze oddychać, oferując komfort noszenia, którego często brakuje współczesnym, ciężkim bransoletom z pełnych ogniw. To mechaniczne retro w najczystszej, najbardziej funkcjonalnej postaci. Ekstraklasa.

Mechanizm El Primero 400

Czas odwrócić zegarek i spojrzeć przez przeszklony szafirem dekiel, to, co tam widzimy, to najbardziej autentyczny, bezpośredni potomek rewolucyjnego mechanizmu Zenith kaliber 3019 PHC z 1969 roku – El Primero 400. Aby zrozumieć, dlaczego ten mechanizm jest otaczany niemal religijną czcią, musimy przypomnieć sobie dramatyczną historię z połowy lat 70. Gdy świat ogarnęła tzw. „rewolucja kwarcowa”, a mechaniczne zegarmistrzostwo chyliło się ku upadkowi, ówcześni amerykańscy właściciele marki Zenith, czyli szefowie Zenith Radio Company, podjęli decyzję o całkowitym zaprzestaniu produkcji mechanizmów mechanicznych i nakazali złomowanie maszyn oraz narzędzi.

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Wtedy do akcji wkroczył jeden człowiek – Charles Vermot. Lekceważąc dyrektywy zarządu, Vermot potajemnie, nocami, demontował prasy, matryce, krzywki i plany techniczne niezbędne do produkcji El Primero, po czym ukrywał je na poddaszu manufaktury w Le Locle. Gdy dekadę później świat przypomniał sobie o magii mechanicznych zegarków, a Rolex szukał najlepszego automatycznego mechanizmu do swojego chronografu Daytona, Vermot wskazał miejsce ukrycia maszyn i planów. El Primero ocalał.

W Chronomaster Revival A384 Tropical pracuje wersja 400, składająca się z 278 komponentów i łożyskowana na 31 kamieniach. Przyjrzyjmy się technicznym aspektom, które wyróżniają ten mechanizm. W przeciwieństwie do tańszych mechanizmów z przełączaniem krzywkowym, El Primero wykorzystuje klasyczne koło kolumnowe, które odpowiada ono za koordynację funkcji start, stop i reset. Współpracuje ono z tradycyjnym sprzęgłem horyzontalnym. Efekt takiego rozwiązanie jest znakomity - start wskazówki stopera jest natychmiastowy – nie występuje tu zjawisko „skakania” lub cofnięcia wskazówki w momencie uruchomienia pomiaru. 

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Większość współczesnych zegarków pracuje z częstotliwością 4 Hz (28 800 VpH) lub nawet 3 Hz (21 600 VpH). El Primero bije w tempie 5 Hz (36 000 VpH). Taka częstotliwość oscylacji balansu drastycznie poprawia dokładność chodu zegarka, pozwala to także na realny, mechaniczny pomiar czasu z dokładnością do 1/10 części sekundy, choć El Primero 400 nie realizuje tej funkcji, zamiast tego jest pomiar prędkości.  Drugim producentem, który często stosuje mechanizmy o tak wysokiej częstotliwości pracy jest Grand Seiko – są to konstrukcje serii 9S oznaczone jako Hi-Beat.

Rzut oka przez szafirowy dekiel ujawnia wysmakowane wykończenie. Konstrukcję dominuje centralny wahnik automatycznego naciągu, który został kunsztownie ażurowany i ozdobiony kształtem pięcioramiennej gwiazdy Zenitha oraz pasami genewskimi. Mostki i płyty wykończono szczotkowaniem oraz perłowaniem, a całości dopełniają termicznie barwione na niebieski kolor śruby oraz koła zębate o ciepłym, złotawym blasku. Mimo tak wysokiej częstotliwości chodu, inżynierom udało się zachować optymalną rezerwę chodu wynoszącą 50 godzin. 

Nasza opinia o zegarku Zenith Chronomaster Revival A384 Tropical

Jednak z tegorocznych nowości manufaktury Zenith, którą widzieliśmy na żywo w Genewie, zdaje się oszukiwać czas. Z jednej strony oferuje niezawodność i perfekcję wykonania godną XXI wieku. Z drugiej – za sprawą unikalnej, biało-brązowej kolorystyki, genialnej bransolety i kompaktowej koperty przenosi nas do czasów, w których zegarmistrzostwo było czystą pasją, popartą inżynieryjną wiedzą i rzemieślniczym kunsztem. 

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical

Kiedy patrzysz na Zenith Chronomaster Revival A384 Tropical, nie widzisz tylko kolejnego luksusowego przedmiotu, dostrzegasz przebiegłość Charlesa Vermota ratującego dziedzictwo marki, widzisz słońce odbijające się w tarczy na rajdowych torach i słyszysz szalony, pędzący rytm 36 000 wahnięć balansu na godzinę. To świadek historii o przetrwaniu, ewolucji i triumfie piękna nad przemijaniem, zamknięty w kopercie o średnicy 37 milimetrów.

Cena zegarka Zenith Chronomaster Revival A384 Tropical o nr referencyjnym 03.A384.400/69.M384 to 10 000 EUR w 2026 roku, a więc około 43 00 złotych (bez VAT).


Tagi:

Tissot - Premium

REKLAMA

Dołącz teraz - zaloguj się!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Alpina 420

REKLAMA

Bulova 420

REKLAMA

JDM 420

REKLAMA

Kruk 420

REKLAMA

Atlantic 420

REKLAMA

G-SHOCK 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

Luminox 420

REKLAMA

Herbelin Cap Camarat Full Ceramic. ...
07.09.2026

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki CIGA design
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Eberhard
Zegarki marki Edifice
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Festina
Zegarki marki Fiyta
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Hanhart
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Luminox
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki Michel Herbelin
Zegarki marki Mudita
Zegarki marki Nomos
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Orient Star
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Perrelet
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Rotary
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Squale
Zegarki marki Swiss Military
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Yema
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco