W każdej branży są marki, które podążają za trendami, i takie, które je wyznaczają. Japoński gigant Citizen od ponad wieku udowadnia, że należy do tej drugiej grupy, nieustannie przesuwając granice inżynierii materiałowej, innowacji i precyzji pomiaru czasu.
Rok 2025 stał się dla Citizena symbolicznym kamieniem milowym, to 55 rocznica wprowadzenia na rynek pierwszego na świecie zegarka w kopercie wykonanej z tytanu. Aby uczcić to wydarzenie, japońska manufaktura zaprezentowała model zegarka, który jest nie tylko przyrządem do mierzenia czasu, ale również manifestem technologicznej potęgi – oto Citizen ATTESA Platinum Shine Collection CC4076-65A.
55 lat walki z materią
Cofnijmy się na moment do roku 1970, kiedy to Citizen zaprezentował model X-8 Chronometer, pierwszy na świecie zegarek w kopercie z litego tytanu. Był to krok rewolucyjny, ale i niezwykle ryzykowny. Tytan jest bowiem materiałem paradoksalnym i wielkim wyzwaniem technologicznym, no dobrze dziś już nie jest, ale w latach 70. ubiegłego wieku był.
Z jednej strony jest lekki (jakieś 40% lżejszy od stali), hipoalergiczny i odporny na korozję. Z drugiej – w swojej surowej formie jest niezwykle trudny w obróbce. Jest lepki, co powoduje szybkie zużywanie się narzędzi skrawających, a także podatny na zarysowania powierzchniowe (jego twardość w skali Vickersa to zaledwie ok. 170-200 HV, podobnie jak stali). W Japonii mawiano nawet, że tytan to "materiał, który doprowadza rzemieślników do płaczu".
Era Super Titanium i tytan rekrystalizowany
Marka Citizen nie zaakceptowała kompromisów. Przez dekady jej inżynierowie doskonalili procesy prasowania, obróbki i polerowania tytanu, tworząc technologię Super Titanium™. W procesie tym mamy dwa kluczowe etapy:
1. Formowanie i polerowanie - dzięki udoskonalonym technikom polerowania, Citizen jest w stanie nadać tytanowi lustrzany blask, co wcześniej uważano za niemożliwe.
2. Utwardzanie powierzchniowe (Duratect) - to autorska technologia, która zmienia reguły gry. Poprzez obróbkę gazową oraz nakładanie powłok DLC (Diamond-Like Carbon), twardość powierzchniowa zostaje drastycznie zwiększona.


W modelu Citizen ATTESA Platinum Shine Collection CC4076-65A zastosowano jedną z najbardziej szlachetnych odmian tej technologii: Duratect Platinum.
Standardowa stal szlachetna ma twardość ok. 200 HV. Platyna, jako metal szlachetny, jest jeszcze bardziej miękka (50-100 HV). Citizen dokonał niemożliwego – powłoka Duratect Platinum nadaje tytanowej kopercie jasny, niemal transparentny, srebrzysty blask charakterystyczny dla platyny, jednocześnie podnosząc twardość powierzchni do poziomu 1 000 – 1 200 HV. Oznacza to, że materiał koperty zegarka jest pięciokrotnie twardszy od stali i ponadprzeciętnie odporny na zarysowania, zachowując przy tym świeży wygląd. Mówimy tu oczywiście o twardości powierzchniowej.
Warto zobaczyć krótkie wideo prezentujące porównanie obu materiałów:
Jednak prawdziwą innowacją w tym modelu jest tytan rekrystalizowany (Recrystallized Titanium). Proces jego powstawania jest dość skomplikowany, ale z grubsza wygląda tak - tytan poddawany jest obróbce termicznej w temperaturze ponad 1000°C, a następnie gwałtownie chłodzony. Powoduje to nierównomierny rozrost ziaren metalu, tworząc na powierzchni unikalną, krystaliczną strukturę. Każdy element wykonany w tej technologii ma niepowtarzalny wzór, przypominający minerały lub kratery księżycowe.
Satellite Wave GPS – w drodze do precyzji absolutnej
Kolekcja zegarków ATTESA, której nazwa pochodzi z języka włoskiego i oznacza oczekiwanie, od swego debiutu w 1987 roku była poligonem doświadczalnym dla nowych technologii. Jednak to rok 2011 zmienił wszystko, wraz z premierą pierwszego zegarka synchronizowanego sygnałem GPS. Rzućmy okiem na proces ewolucji mechanizmów z GPS Citizena na przestrzeni lat w iście telegraficznym skrócie.
2011 (Cal. H909) – Citizen pokazuje pierwszy na świecie zegarek odbierający sygnał czasu z satelitów GPS. Był to przełom, uwalniający użytkownika od ograniczeń naziemnych nadajników radiowych.
2014 (Cal. F100): drastyczna poprawa szybkości działania modułu. Citizen skupił się na miniaturyzacji i szybkości działania wskazówek.
2015 (Cal. F900): wprowadzenie wielofunkcyjności (stoper, dual time) przy zachowaniu smukłości koperty.
2020 (Cal. F950): mechanizm zastosowany w omawianym modelu CC4076-65A. Jest to "silnik" klasy premium, stanowiący ukoronowanie 15 lat rozwoju technologii GPS. Został pokazany z okazji 50-lecia linii Attesa.

Oznaczenie F950 mogłoby się odnosić do modelu Ferrari, jednak w tym przypadku chodzi o mechanizm stosowany we flagowych modelach zegarków Citizen Attesa. Z Ferrari łączy go jednak szybkość, więc skojarzenie nie jest ani przypadkowe, ani nieuzasadnione. Kaliber F950 to majstersztyk inżynierii elektronicznej. Jego kluczowe cechy to:
szybkość odbioru - zegarek potrafi odebrać sygnał czasu z satelity GPS w zaledwie 3 sekundy. To najszybszy wynik na świecie dla zegarka analogowego zasilanego światłem,
silniki krokowe wysokiej częstotliwości - wskazówki (godzinowa i minutowa) poruszają się dwukrotnie szybciej niż w poprzedniej generacji (F900), co sprawia, że zmiana strefy czasowej jest błyskawiczna, a przy okazji efektowna,
system Eco-Drive - mechanizm zasilany jest dowolnym źródłem światła. Pełne naładowanie pozwala na pracę przez 5 lat (w trybie oszczędzania energii),
szeroka funkcjonalność – stoper z dokładnością do 1/20 sekundy, wieczny kalendarz (do 2100 roku), alarm, wskaźnik poziomu naładowania oraz Dual Time (jednoczesne wskazanie czasu w dwóch strefach).
Attesa CC4076-65A "Platinum Shine"
Zegarek został zaprojektowany zgodnie z koncepcją "Księżycowego Blasku" - MoonShine. Każdy element jest podporządkowany tej wizji. Koperta o średnicy 44.6 mm i grubości 15.4 mm wykonana jest z Super Titanium™ pokrytego powłoką Duratect Platinum. Okrągły kształt obudowy zegarka, z ostrymi, geometrycznymi liniami i krótkimi uchami, charakterystycznymi dla linii ATTESA, nadaje mu dynamicznego, wręcz agresywnego wyglądu.


Pierścień lunety został wykonany z szafirowego szkła, wykończonego czarną powłoką Duratect DLC. Czerń ta kontrastuje z błyszczącymi, srebrnymi oznaczeniami kodów miast, które zdają się "lewitować" w głębi pierścienia jak projekcje holograficzne.
Koperta ma powierzchnie wykończone szczotkowaniem i polerowaniem, na jej prawym boku znalazło swoje miejsce „centrum dowodzenia” w postaci koronki oraz dwóch przycisków do obsługi funkcji tego chronografu. Koronka otoczona jest dwoma występami koperty, ozdobiona ząbkowaniem oraz fazowanym frezowaniem, z kolei przyciski funkcyjne swoim kształtem przywodzą na myśl tłoki silnika spalinowego.
Cyferblat ma namalowane trójwymiarowe wzory imitujące strukturę metalu lub minerału. Na jego powierzchni znajdziemy nakładane indeksy, okno datownika na pozycji godziny wpół do piątej oraz trzy subtarcze. Największa, znajdująca się pomiędzy godziną 6. i osią główną, to 24-godzinne wskazanie drugiej strefy czasowej, po lewej stronie koperty mamy analogowy wskaźnik wielofunkcyjny, zaś po prawej – koło wyboru trybów pracy (funkcji zegarka).
Najbardziej na zewnątrz tarczy umieszczony jest flansza ze skalą minutową, a tuż obok niej – pierścień z oznaczeniami związanymi z synchronizacją czasu oraz alarmem. Główne wskazówki typu dauphine są precyzyjnie fasetowane i wypełnione w swej środkowej części substancją luminescencyjną, zapewniającą czytelność w ciemności.

Wszystkie opisane elementy obserwujemy przez obustronnie wypukłe szkło szafirowe z nakładanymi powłokami minimalizującymi refleksy światła.
Unikatowość w każdym ogniwie
Bransoleta jest tym, co także wyróżnia edycję "Platinum Shine" na tle innych modeli. Jest to konstrukcja z pełnych ogniw tytanowych, z których szersze, w kształcie litery H są fasetowane i wykończone w klasycznym, jasnym Super Titanium™ z powłoką Duratect Platinum, natomiast środkowe, węższe ogniwa wykonano z tytanu rekrystalizowanego. Oznacza to, że każdy z 2200 wyprodukowanych egzemplarzy z tej serii ma inną strukturę ogniw centralnych – nie ma dwóch takich samych zegarków. Wzór ten mieni się pod wpływem światła, balansując pomiędzy odcieniami od srebrzystego do ciemnoszarego.


Klasyczne, składane zapięcie z podwójnym przyciskiem zwalniającym, zapewnia bezpieczeństwo i wygodę użytkowania, choć muszę przyznać, że w tej klasie zegarka oczekiwałbym czegoś o bardziej spektakularnym wyglądzie i z wygodną mikroregulacją.
Citizen ATTESA CC4076-65A Platinum Shine – dostępność i cena
Citizen ATTESA CC4076-65A Platinum Shine to „demonstracja siły” tego japońskiego producenta. Łącząc w sobie 55-letnie dziedzictwo obróbki tytanu z niezwykle funkcjonalnym mechanizmem elektronicznym oraz systemem GPS, Citizen stworzył produkt, który jest jednocześnie użytecznym narzędziem dla globtroterów i biżuterią.

Zastosowanie rekrystalizowanego tytanu sprawia, że każdy egzemplarz zegarka jest unikatowy niczym odcisk palca, a mechanizm F950 gwarantuje, że niezależnie od tego, gdzie na Ziemi się znajdziemy – czy będzie to centrum Warszawy, czy szczyt Himalajów – zegarek wskaże czas z atomową precyzją. Citizen ATTESA CC4076-65A Platinum Shine wyceniono na 9 790 złotych, a seria ta jest limitowana do 2 200 sztuk na cały świat.
Dla kogo są zegarki z linii Attesa?
Na koniec wspomnę jeszcze tylko, iż w serii Platinum Shine z okazji 55-lecia linii Attesa znalazły się również dwa inne modele - AT8284-61A z modułem H800 synchronizowanym za pomocą fal radiowych, stoperem i wiecznym kalendarzem, oraz CB0284-66A – synchronizowany radiowo trójwskazówkowiec oparty o moduł H145.
Do jakiej grupy docelowej adresowane są takie zegarki? Czy taka technologia ma w ogóle jeszcze sens w dobie wszechobecnych i „wszystkomających” smartwatchów?
Zacznijmy od drugiej kwestii - większość smartwatchów konsumuje baterię szybciej niż znikają crocsy na promocji w LIDL-u, więc ich przydatność w środowisku odznaczającym się deficytem gniazdek elektrycznych jest równie dyskusyjna, co sanek na Saharze (choć w tym roku rzeczywiście spadł tam śnieg). Niemal nieograniczona autonomia działania takiego zegarka jest więc jego wielkim atutem dla kogoś, kto lubi rzeczy, które po prostu, bez zbędnej troski ze strony użytkownika, realizują swoje funkcje, a taki właśnie powinien być zegarek dla podróżnika. Ma wskazywać bezbłędnie i nieprzerwanie czas. Kropka.


I tutaj dochodzimy do drugiej, kluczowej funkcjonalności, czyli Satellite Wave GPS – to nie jest „tylko” synchronizacja czasu jak w przypadku systemów radiowej korekty czasu opartej o system nadajników, który, po pierwsze - nie pokrywa swoim zasięgiem całej kuli ziemskiej, po drugie - nie uwzględnia aktualnego położenia zegarka (i użytkownika).
W przypadku Satellite Wave GPS, zegarek nie tylko synchronizuje czas, ale też informacje o aktualnym położeniu, dostosowując wskazanie czasu do położenia geograficznego, czyli strefy czasowej, w której się aktualnie znajduje. Jeśli rzadko podróżujecie, będzie to dla Was raczej technologiczny bajer niż użyteczna funkcja, jednak dla mojego przyjaciela, który jest marynarzem, jest to tak ułatwiające codzienne życie rozwiązanie, że nie wyobraża sobie zmiany swojego Citizena Attesa na jakikolwiek inny zegarek.
O 55-leciu linii Attesa, ewolucji zegarków z tytanu i innych modelach specjalnych pisaliśmy też tu: Citizen Attesa Titanium GPS Ceramic. Zegarki z linii Attesa z ceramicznymi lunetami!
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące nowości tej marki: zegarki Citizen.









greenlogic.eu