Cały czas podtrzymując swoją pozycję „mistrza materiałów”, czyli stosując innowacyjne materiały do tworzenia kopert czy bransolet, a zazwyczaj chodzi o nowoczesną ceramikę high-tech najwyższej jakości, ale także inne materiały, firma Rado od jakiegoś czasu konsekwentnie powraca stylistycznie do tych modeli, które dla wielu miłośników i miłośniczek tej marki były tymi przełomowymi.
Ja sam wielokrotnie pisałem, że kiedy pierwszy raz zetknąłem się z szeroką kolekcją zegarków Rado w latach dziewięćdziesiątych na wycieczce w Wenecji, to wtedy właśnie seria Integral zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Prostokątne koperty, zintegrowana bransoleta i opalizujący blask ciemnej ceramiki powodowały, że nie mogłem oderwać oczu od wystawowego okna w jednym zegarkowych salonów.
Dzisiejsze modele, w tym kolekcja Anatom, w pełni oddają ducha tej stylistyki, dodając jeszcze nowoczesnego akcentu, jak i zmiany wynikające z wielu lat doświadczenia w tym zakresie. Dzięki temu zegarki te układają się zapewne niesamowicie dobrze na nadgarstku, a nazwa kolekcji niejako odzwierciedla to dążenie do jak najbardziej komfortowego dostosowania zegarka do użytkownika. A dokładnie - do jego lub jej nadgarstka.
Piękny zegarek, dopasowany kształtem do nadgarstka
Dodatkowym plusem jest to, że zegarki, które oglądałem wtedy, ponad 30 lat temu, miały mechanizmy kwarcowe, a obecnie kolekcja Rado obfituje również w zegarki mechaniczne.
Nowy model marki Rado, który prezentujemy dzisiaj, dodatkowo ma jeszcze szkieletowany mechanizm, co jest zaletą dla bardzo wielu miłośników i miłośniczek tradycyjnego zegarmistrzostwa, ponieważ ten rodzaj wykończenia pozwala zaprezentować zegarkowe „serce” w pełnej krasie, widoczne z obu stron. Od strony tarczy, którą w zasadzie zastępuje, pełni rolę kluczową dla stylistyki, dla wizualnego odbioru zegarka. Oto Rado Anatom Skeleton.

Piękny zegarek dopasowany kształtem do nadgarstka. Stworzony tak, by być z nim wręcz zespolonym, a seria ta po ponad 40 latach niewątpliwie stała się synonimem komfortu użytkowania. Jednak teraz, w 2026 roku, nowy Anatom Skeleton wprowadza tę linię modelową w nowy kierunek, oferując właśnie wersję ze szkieletowanym mechanizmem.
W pełni anatomiczny i w dużej mierze autonomiczny
Szwajcarskie Rado ostatnio często oferuje swoje modele zegarków właśnie w wersji z widocznym mechanizmem. W tym przypadku zastosowano przygotowany specjalnie do tego celu mechanizm Rado R 808. Bazowym mechanizmem jest tutaj ETA C07.901, a to oznacza zaimplementowany system antywstrząsowy Nivashock, oraz sprężynę włosową Nivachron.
Dodatkowo konstrukcja ta ma wszystkie atrybuty, jakich oczekujemy od nowoczesnych mechanizmów, czyli możliwość dokręcania i funkcję stop sekundy.


Ulepszeniem wobec poprzedniej, podstawowej serii mechanizmów ETA 2824, poza sprężyną włosową, jest też zwiększona do 80 godzin rezerwa chodu. Mechanizm jest fabrycznie regulowany do poziomu między 0 do +10 sekund odchyłki na dobę.
Innymi słowy, Rado Anatom staje się w pełni anatomiczny i w dużej mierze autonomiczny. Niemal niczym nieograniczony widok miniaturowych elementów mechanizmu Rado R808 przekształca ten zegarek z ergonomicznej ikony stylu - nawiązującej do charakterystycznych modeli sprzed lat, które dla wielu stały się wizytówką tej szwajcarskiej firmy - w mechaniczną metaforę pełnej złożoności ludzkiego ciała. Ja sam niejednokrotnie powtarzałem, że nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem modeli typu skeleton, ale muszę przyznać, że z czasem mój gust, jak i pewnie wielu z Was, się nieco zmienia, a zegarki szkieletowane w wydaniu Rado są w stanie do zmiany zdania mnie przekonać.

To nowe podejście do transparentności zachowuje wypracowany dawno temu urok serii, jednocześnie wprowadzając głębię, jak i możliwość podziwiania warstw i detali pracującego mechanizmu. Jego techniczna strona nie jest już ukryta, ale jest w pełni wystawiona tak na ocenę, jak i dla przyjemności miłośników tego typu rozwiązań. W tym duchu właśnie następuje przeniesienie kolekcji Anatom Skeleton mocno w XXI wiek, zachowując charakterystyczny, elegancki wygląd i ukazując wewnętrzne zaawansowanie techniczne.
Koperta wykonana z plazmowej ceramiki
Zegarek Rado Anatom Skeleton prezentuje się bardzo nowocześnie, dzięki kopercie wykonanej z plazmowej ceramiki wykończonej matowo. Wyrazista i, co by nie powiedzieć, ładna szarość, która emanuje lekko perłowym, a przez to dość luksusowym wyglądem, to dodatkowy atut.
Szafirowe, specjalnie ukształtowane szkło z ramką od spodu oraz metalizacją na krawędziach jest lśniące, i pasuje doskonale do koronki czy też klamry zapięcia. Na tej wspomnianej ramce, na godzinie 10., nadrukowano logo marki.

Koronka jest lśniąca, gładka, a na jej czołowej powierzchni wygrawerowano logo marki Rado, czyli kotwicę.
Spód zegarka to na pierwszy rzut oka okrągły dekiel, ale tak naprawdę ma on cztery elementy, coś w rodzaju trójkątnych uch, dzięki którym przykręcony jest do korpusu koperty. Okrągły pierścień stanowiący o jego wizualnym odbiorze jest w większości przeszklony, ukazując drugą stronę mechanizmu i pozwalając niejako wpadać światłu do wnętrza, kiedy zegarek jest zdjęty, podkreślając szkieletowany mechanizm widoczny także od strony tarczy.
Sama koperta nie ma standardowych uch do mocowania paska czy bransolety. Tutaj bardzo fajny matowoszary gumowy pasek jest przykręcony do dwóch stron koperty, która jest w tych miejscach jakby zakończona ozdobnymi, podłużnymi elementami z żółtego złota.


Obudowa ma szerokość trzydzieści dwa i pół milimetra oraz jedenaście i pół milimetrów grubości. Przy tym kształcie niech nie zwiedzie was niewielka szerokość, ponieważ zegarki kwadratowe czy prostokątne wydają się być - i w rzeczywistości są - sporo większe na nadgarstku z tej racji, że za ich odbiór wizulany odpowiada raczej przekątna.
Spojrzenie natychmiast przyciąga szkieletowany mechanizm
Pod szkłem widzimy kwadratową ramkę na której nadrukowano skalę minutową. Ramka ta pełni również funkcję elementu oddzielającego tę szczątkową tarczę od szkła.

W każdym z czterech narożników widać trójkątne elementy, podobne do tych uszek, które mocują dekiel od spodu. I w ten sposób powstaje w okrągła przestrzeń, którą w całości wypełnia zastępujący tarczę mechanizm. Jego w pełni widoczne elementy są zabarwione na szaro, a powierzchnie są poziomo szczotkowane. Kontrastowym akcentem są złociste elementy mechanizmu, a także złociste wskazówki godzinowa oraz minutowa, jak również delikatny sekundnik. Wskazówki godzinowa i minutowa mają wewnątrz paski wypełnione masą luminescencyjną. Indeksy godzinowe, które mają kształt rombu, na krawędzi również mają naniesioną Super-Luminovę.
Ale tak naprawdę, co jest oczywiście zamierzone, spojrzenie natychmiast przyciąga szkieletowany mechanizm, w którym kolor i wykończenie każdego elementu zostały starannie przemyślane: elegancki wygląd idzie w parze z wewnętrznym pięknem.

Szarość, szczotkowanie, fazowane krawędzie, śrubki w narożnikach – wszystko to układa się w atrakcyjną całość. A tę całość chroni odporne na zarysowania, zagięte szkło szafirowe, które również ma fazowane krawędzie, przez co widok nabiera dodatkowo jeszcze większej głębi.
Rado Anatom Skeleton – dostępność i cena
Podsumowując, marka Rado stworzyła kolejny zegarek mechaniczny, który w pełni oddaje ducha i DNA tego producenta, z racji wyglądu i nawiązania do najbardziej charakterystycznych modeli, ale też oczywiście z racji zastosowania nowoczesnej ceramiki. Do tego jego stylistyka bez żadnego problemu pozwoli dopasować go do nawet sportowych stylizacji, tak samo, jak równie dobrze będzie sprawował się założony do bardziej formalnych kompozycji.


Do tego mamy bardzo duże prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, że z racji wymiarów, ceramiki, ale i ergonomicznego kształtu będzie bardzo wygodnie nosić go na co dzień.
Oczywiście przy tak długiej liście zalet musi być też jakaś mała „wada”, a tę może stanowić dla niektórych cena, bo za zegarek Rado Anatom Skeleton trzeba zapłacić 21 100 złotych.
Sprawdź też pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu - zegarki Rado.
09:55 12.03.2026Zegarki
Rado Anatom Skeleton. Zegarek przyciągający wzrok, dopasowany kształtem do nadgarstka
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
luksusowe zegarkizegarki automatycznezegarki szwajcarskiezegarek mechanicznyzegarek na prezentzegarek damski na paskueleganckie zegarkinietypowe zegarkiprestiżowe zegarkizegarki damskiezegarek szkieletowy
REKLAMA
Amerykański przemysł zegarkowy – trochę historii
Jako, że o firmach europejskich, w tym w szczególności o szwajcarskich wiemy i rozmawiamy bardzo dużo, to warto także dowiedzieć się czegoś więcej o zegarmistrzostwie „za ...
Klinika czasu
„Tekst o zegarmistrzach powstał. Ma 122 strony i jest, jak sądzę "półproduktem", bo na razie nie jestem z niego zadowolona…” - tak pisze o swojej pracy pani Ola Domańska. ...
Magazyn Europa Star prezentuje… „Powtórka z historii zegarków”. Lata 80.
Druga połowa lat siedemdziesiątych „uśmierciła” mechaniczne zegarki i doprowadziła do wielkiego przetasowania własnościowego w gronie właścicielskim branży. Rewolucja kwa ...
Recenzja: Orient Multi-Year Calendar Poland. Japoński zegarek z polskim kalendarzem!
Zegarki w edycjach przygotowanych specjalnie na polski rynek nadal są dość rzadko spotykane, dlatego z reguły cieszą się dużą popularnością, a jeśli do tego taka operacja ...
Recenzja: Luminox Navy SEAL 4230 Series. Kwintesencja zegarka wojskowego i taktycznego
Zegarki w militarnym stylu albo wręcz takie, które spełniają wyśrubowane wojskowe normy, czyli de facto często używane przez różnego rodzaju służby mundurowe, w tym nawet ...
Rolex (i nie tylko) podnosi ceny zegarków w 2026 roku! Ile zapłacimy za popularne modele?
Wiem, wiem - tytuł tego artykułu może sugerować, że nastąpiła jakaś wielka i niespodziewana chwila na zegarkowym rynku i nic nie będzie takie samo. Tym, którzy nie śledzą ...
Polpora Chrobry. Zegarek w hołdzie dla 1000-lecia Królestwa Polskiego
Rok 2025 to data o szczególnym znaczeniu w polskim kalendarzu historycznym. Dokładnie tysiąc lat temu, w 1025 roku, w katedrze gnieźnieńskiej odbyła się koronacja Bolesła ...
Ultrafino Maserati x Bianchet. Zegarek na nadgarstek (zamożnego) petrolheada
Ilekroć widywałem zegarki z logo Maserati na cyferblacie, odwracałem wzrok, bo bez bólu gałek ocznych nie dało się na nie patrzeć. Wyglądały zwykle jak zegarek reklamowy ...
8 dni z białym Moonwatchem. Recenzja Omegi Speedmaster Professional „White Dial”
Listopad 2023 roku, Nowy Jork. Na zamkniętej, oświetlonej nastrojowym światłem wystawie „Planet Omega” pojawia się Daniel Craig. Oficjalny ambasador marki i dla wielu iko ...
Bulova Military Chronograph VWI Special Edition. Strażnicy czasu i honor weteranów
Chłodny, zamglony poranek w prowizorycznej polowej bazie, słońce ledwo przebija się przez korony drzew, rzucając pierwsze prościutkie promienie na metalowy składany stoli ...
Prezentujemy: Tudor Monarch. Tarcza z fakturą papirusu i kontrolowany błąd
Od czasu do czasu na rynku pojawiają się zegarki, które emanują nostalgią, ale są na wskroś nowoczesne, będące pomostem między zamierzchłą epoką a technicznym jutrem. Gdy ...
Relacja: Jezioro Zuryskie i zaskakująca premiera Certiny DS Super PH 2000M
Przez ostatnich kilkanaście lat działalności wydawnictwa „Zegarki i Pasja” miałem przyjemność uczestniczyć w podróżach organizowanych przez marki zegarmistrzowskie oraz w ...







greenlogic.eu