Marka Ulysse Nardin wprowadza w 2026 roku kolekcję obejmującą trzy nowe odsłony modelu Freak X, zróżnicowane pod względem materiałów, kolorystyki i charakteru wykończenia.
Gdy siedem lat temu, w 2019 roku, ta szwajcarska manufaktura zaprezentowała model Freak X, sama nie spodziewała się jak dużym sukcesem okazała się interpretacja tego bardzo odważnego zegarka mechanicznego. Początkowo Freak X miał po prostu stanowić bardziej przystępną odsłonę flagowego Freaka, jednocześnie zachowując jego awangardowe DNA. Wszystkie charakterystyczne elementy tego modelu zostały zamknięte w nieco mniejszej kopercie i oferowane bardziej przystępnie cenowo, tym samym poszerzając grono klientów.
Z biegiem lat linia ta zaczęła jednak ewoluować, rozszerzając się o coraz bardziej wyszukane warianty Freak’a, w których istotną rolę odgrywa design, przy zachowaniu niezwykle wysokiej złożoności i poziomie skomplikowania technicznego, czyli cech, za które miłośnicy zegarków pokochali ten model. W efekcie Freak X przestał być postrzegany wyłącznie jako tańsza alternatywa dla starszego brata, stając się pełnoprawną propozycją w portfolio tej prestiżowej marki, cenionym przez kolekcjonerów za bardziej kompaktowe rozmiary, a jednocześnie dając wciąż wyjątkowe wrażenia z użytkowania.


W niniejszym artykule przyjrzymy się trzem zegarkom o wyraźnie odmiennym charakterze, które mimo różnic łączy wspólne DNA oraz odważny wygląd.
Zegarki z okazji podwójnego jubileuszu
W momencie, gdy manufaktura celebruje 180 lat działalności oraz 25-lecie modelu Freak, marka Ulysse Nardin zaprezentowała drugą generację Freaka X w całkowicie przeprojektowanej formie. Nowe kolekcja obejmuje trzy wersje tego zegarka mechanicznego, które różnią się dopracowanymi detalami, użytymi materiałami oraz paletą barw, dzięki czemu zapewne trafiają w zróżnicowane gusta i oczekiwania świadomych klientów.
Freak X Grey (referencja 2323-500-1A/0A) wyróżnia się kopertą wykonaną ze stali pochodzącej z recyklingu oraz piaskowaną tarczą w kolorze szarym. Dopełnia go pasek ze skóry cielęcej w kolorze jasnobrązowym, podkreślający bardziej stonowany, codzienny charakter tej wersji zegarka.

Freak X Blue (ref. 2323-500-3A/7A) łączy stalową kopertę z recyklingu z satynowaną tarczą w kolorze niebieskim, o subtelnym gradientowym wykończeniu. W tej wersji Freak X zastosowano nową, zintegrowaną stalową bransoletę, która nadaje temu zegarkowi według mnie bardziej nowoczesny charakter.

Ostatnią z tegorocznych nowości jest Freak X Gold (ref. 2322-500-2A/1A) reprezentujący najbardziej wyrafinowaną odsłonę zegarków z tej kolekcji. Jego koperta została wykonana z różowego złota i zestawiona z piaskowanym cyferblatem w kolorze czarnym. Atrakcyjnego wizerunku dopełnia pasek ze skóry aligatora w kolorze czarnym, podkreślający elegancki, a zarazem luksusowy wymiar tego modelu.

Wszystkie trzy warianty mają nowy system szybkiej wymiany paska, który zwiększa funkcjonalność i pozwala łatwo dostosować zegarek do różnych stylów i okazji.
Kok naprzód w rozwoju
Nowe trio zegarków z serii Freak X stanowi wyraźny krok naprzód w rozwoju chyba najbardziej awangardowej linii, jaka występuje we współczesnym zegarmistrzostwie.
Średnica koperty każdego z wariantów została zmniejszona do 41 milimetrów (wobec 43 milimetrów w poprzedniej generacji), a odległość „lug-to-lug” pomniejszono do 47,3 milimetra. Zredukowano również wysokość koperty, która obecnie wynosi 10,35 milimetrów. Wprowadzone zmiany wyraźnie poprawiły proporcje oraz ergonomię tego charakterystycznego zegarka, przekładając się na znacznie wyższy komfort noszenia i użytkowania na co dzień.
Niezwykle ważną zmianą jest konstrukcja koperty w każdym z nowych wariantów Freak X. Wcześniejsza generacja tego modelu bazowała na modułowej konstrukcji koperty, natomiast obecnie obudowa została wykonana w formie monobloku.

Co ciekawe, stal użyta w dwóch wariantach Freak X pochodzi w 80% z recyklingu. Według producenta, takie rozwiązanie zwiększa sztywność całej struktury, a jednocześnie ogranicza przenoszenie drgań mechanicznych przez kopertę. W efekcie poprawie ulega stabilność mechanizmu, a praca zegarka staje się cichsza i bardziej harmonijna.
W wyglądzie zewnętrznym wyraźnie widać zastosowanie nowego szkła „glassbox”, oferującego jeszcze szerszą perspektywę na pracujące elementy widoczne na tarczy zegarka.

Od strony technicznej znacząco poprawiono pozom wodoszczelności, który obecnie wynosi do 100 metrów w stosunku do 50 metrów, jakie posiadała poprzednia generacja. Udało się uzyskać tę klasę, dzięki zastosowaniu zakręcanej koronki.
Ewolucja modelu obejmująca nowy mechanizm
W przypadku nowej generacji modeli Freak X szwajcarska manufaktura wykracza daleko poza zmiany o charakterze wyłącznie estetycznym. Choć dotychczasowe interpretacje tego modelu, takie jak na przykład edycje Razzle Dazzle, Silicium Marquetry czy Crystalium, wyróżniały się wyjątkowym wyglądem, najnowsza odsłona wprowadza bardzo ważne zmiany konstrukcyjne. Freak X został wyposażony w całkowicie nowy, manufakturowy mechanizm oznaczony jako UN-232. Konstrukcja ta powstała w wyniku ponad dwóch lat prac inżynieryjnych i została opracowana specjalnie z myślą o tym modelu.


Nowy mechanizm UN-232 cechuje się bardziej kompaktową konstrukcją oraz modułową architekturą, zaprojektowaną z myślą o przyszłych udoskonaleniach i wyszukanym technikom zdobienia. Jedną z kluczowych innowacji technicznych jest nowy układ wychwytowy.
Po raz pierwszy w modelu Freak X Ulysse Nardin zastosowała własną technologię DIAMonSIL. Rozwiązanie to, będące rozwinięciem pionierskich prac manufaktury nad wykorzystaniem krzemu w zegarmistrzostwie, łączy elementy krzemowe z powłoką o strukturze diamentopodobnej, co znacząco zwiększa twardość komponentów, poprawia efektywność pracy oraz redukuje zużycie mechaniczne. Dzięki ograniczeniu tarcia i zwiększeniu trwałości elementów, technologia ta bezpośrednio wpływa na precyzję chodu oraz długoterminową niezawodność mechanizmu.


Po raz pierwszy została ona zaprezentowana w 2007 roku w modelu Freak DIAMonSIL, stanowiąc istotny etap w rozwoju nowoczesnych wychwytów manufaktury.
Ponadto ten mechanizm otrzymał koło balansowe wykonane z krzemu oraz krzemową sprężynę balansową, gwarantującą odporność na działanie pola magnetycznego i stabilność chodu. Najbardziej zauważalną zmianą jest zastosowanie mikro-rotora wykonanego z różowego złota. Nowe rozwiązanie, zastępujące dotychczasowy klasyczny rotor naciągowy, pozwoliło Ulysse Nardin na redukcję wymiarów całego mechanizmu przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej efektywności naciągu.

Element ten wpływa również korzystnie na estetykę konstrukcji, której surowy, techniczny charakter został przełamany ciepłym kolorem rotora, wprowadzającym nutę elegancji. Mechanizm został złożony z 216 elementów, zaś jego rezerwa chodu wynosi 72 godziny.
Ulysse Nardin Freak X - cena i podsumowanie
Od momentu swojego debiutu w 2001 roku model Ulysse Nardin Freak, wzbudzał duże zainteresowanie, przede wszystkim dzięki przełomowej koncepcji oraz pionierskiemu zastosowaniu krzemu w zegarmistrzostwie. Na przestrzeni lat kolejne odsłony serii rozwijały się w różnych kierunkach, konsekwentnie poszerzając jej techniczne i estetyczne spektrum.

Współczesne modele Freak X stanowią odpowiedź na rosnące zainteresowanie kolekcjonerów, którzy pragną wejść w świat tej wyjątkowej, awangardowej koncepcji w bardziej przystępnej formie.
Ceny najnowszych referencji zaczynają się od kwoty 33 500 CHF za model Freak X Grey, wariant Freak X Blue jest w cenie 34 500 CH, a za wariant tego modelu zamknięty w kopercie ze złota, czyli Freak X Gold, zapłacimy 52 000 CHF.
10:25 10.08.2026Zegarki
Ulysse Nardin Freak X. Awangardowe zegarki w nowej wersji z mikro-rotorem
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki szwajcarskiezłoty zegarekzegarek mechanicznyzegarek wodoszczelnyzegarek męski na paskuprestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki automatycznezegarek męski na bransolecieluksusowe zegarkizegarek do garnituru
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Magazyn Europa Star prezentuje: „Powtórka z historii zegarków”. Zegarki naszego wieku!
To już nasz ostatni odcinek historii zegarków prezentowany przez branżowy magazyn Europa Star. Prezentowana poniżej opinia obejmuje krótki okres XXI wieku, który podobnie ...
Wszystko o zegarkach typu "Pilot"
Pisząc o zegarkach dla pilotów i fascynatów lotnictwa, musimy pamiętać że w momencie początków awiacji, zegarek noszony - jako urządzenie codzienne i element stroju istni ...
Wskazania realizowane na tarczy zegarka. Część 1 (stan mechanizmu, czas, kalendarz i… astronomia)
Tarcza zegarka nieprzypadkowo w języku niemieckim nazywa się „cyferblatem” (płaszczyzną z cyframi), bo tradycyjnie to właśnie ona jest miejscem prezentacji wszystkich dan ...
Yema. Francuskie zegarki, Superman i mechanizmy „in-house” (AuroChronos 2026)
Francuskie zegarmistrzostwo od kilku dekad przeżywa swój renesans, a jednym z czołowych przedstawicieli tego zjawiska jest marka Yema. Założona po francuskiej stronie reg ...
Recenzja: Polpora Chrobry. Majestat i atrybuty królewskiej władzy ujęte w zegarku
Polpora to najdłużej działająca w Polsce współczesna marka zegarmistrzowska, powstała w wolnej Polsce. Chciałoby się - rozpoczynając opowieść o niej - napisać, że „za gór ...
Kiedy utopia staje się rzeczywistością. Zegarki „Made In Italy”, co to oznacza dla Venezianico?
Świat zegarków zdominowany jest przez marki szwajcarskie i japońskie, do świadomości klientów z trudem przebijają się nawet niemieckie manufaktury z Glashütte w Saksonii. ...
Dusza hypercara w szafirowej klatce! Jacob & Co. Bugatti Tourbillon Sapphire Crystal
Wyobraź sobie, że światło przestaje być jedynie elementem tła, a staje się głównym budulcem struktury. Wyobraź sobie materię tak twardą, że ulega jedynie diamentom, a jed ...
Orient Star Meteorite 75th Anniversary Limited Edition. Kulminacja 75 lat rozwoju
Orient Star M34 F8 Date z tarczą z meteorytu łączy jubileusz, technikę i kosmiczną narrację. To model przygotowany z okazji 75-lecia marki, a jednocześnie bardzo wyraźny ...
Hanhart 417 ES Steve McQueen Limited Edition No. 1. Doskonale spójny i przemyślany zegarek
Piąty września 1964 roku, Erfurt, Niemiecka Republika Demokratyczna. W ciasnej hali, w której pachniemokrą wełną i benzyną, trzydziestoczteroletni Amerykanin niesie flagę ...
Atlantic Worldmaster Hybrid Limited Edition. Kiedy jeden mechanizm to za mało!
Atlantic to marka zegarmistrzowska, której w Polsce – jak sądzę - przedstawiać właściwie nie trzeba. Szczególnie dobrze znana jest kolekcja Worldmaster, która od dekad je ...
Recenzja: Omega Speedmaster Moonwatch “Panda Dial”. Nietypowa wersja kultowego zegarka
Kiedy zapytalibyśmy przeciętnego człowieka, jakie ma pierwsze skojarzenie, kiedy słyszy słowo „panda”, jestem pewny, że odpowiedź będzie w stylu – „to bardzo sympatyczny ...
Doxa SUB 300 Ti5 Clive Cussler. Kultowy „diver” w nowej, tytanowej odsłonie
Są zegarki, których historia zaczyna się wraz z premierą konkretnego modelu. Są też takie, które z czasem stają się czymś znacznie większym - symbolem całej kategorii. W ...









greenlogic.eu