Szare, chłodne świty nad jeziorem Neuchâtel mają w sobie coś niemal mistycznego. Tafla wody sprawia wrażenie nieruchomej, gładkiej niczym wyszlifowane szkło szafirowe. Pod tą spokojną powierzchnią kryje się jednak mroczny, nieprzyjazny świat – królestwo potężnego ciśnienia, w którym błąd w obliczeniu czasu wynurzania może kosztować życie.
Mężczyzna w gumowym skafandrze nurkowym dopina pasek zegarka na masywnym nadgarstku, sprawdza zapas powietrza w butlach i bez zbędnej zwłoki zanurza się w głębinie. Tym człowiekiem jest Charles von Büren, a lata 50. właśnie dobiegają końca. Nie był on wyłącznie zegarmistrzem siedzącym za biurkiem z lupą. Był nade wszystko entuzjastą głębin, pionierem podwodnej eksploracji i wizjonerem. Schodząc w głąb chłodnego jeziora Neuchâtel, von Büren doskonale wiedział jedno: pod wodą zegarek nie jest luksusową ozdobą. Jest narzędziem przetrwania.
Właśnie z tej pasji oraz lodowatej wody narodziła się legenda – marka Squale.
Sygnatura z podwodnym drapieżnikiem
Zanim Squale stało się symbolem zegarmistrzowskiej niezależności, firma nosiła skromniejszą nazwę: Von Büren SA.


Założony niedługo po zakończeniu II wojny światowej warsztat w Neuchâtel wcześnie wyspecjalizował się w produkcji komponentów zegarkowych. Jednak z chwilą, gdy po II wojnie światowej nurkowanie swobodne i sprzętowe zaczęły budzić powszechne zainteresowanie ludzkości, Charles – zafascynowany morskimi głębiami - rozpoczął działania mające na celu stworzenie konstrukcji o niespotykanej odporności na wodę.
W 1959 roku zarejestrowano markę pod nazwą Squale. Słowo to pochodzi z języka włoskiego (squalo) i oznacza po prostu rekina. Logo marki to profil wygiętego, drapieżnego rekina wpisany w tarcze zegarków. Ale Squale przez lata nie ograniczało się jedynie do sprzedaży kompletnych zegarków pod własną nazwą. Von Büren stworzył coś, co w historii zegarmistrzostwa ma walor absolutnie unikalny: doskonałą kopertę zegarka naręcznego.


Zdjęcie: rejestracja znaku towarowego „Squale”

Zdjęcie: Charles Von Buren
W latach 60. i 70. XX wieku szwajcarski przemysł zegarkowy działał w systemie szerokiej kooperacji. Firma Squale stała się synonimem najwyższej jakości obudów wodoszczelnych, marka projektowała i produkowała wyjątkowo szczelne koperty zegarków nie tylko na własne potrzeby, ale i dla największych potęg branży.
Jeśli na tarczy luksusowych i militarnych zegarków takich marek jak Blancpain (w tym legendarny model Fifty Fathoms BUND, stosowany przez elitarną jednostkę Kampfschwimmer niemieckiej Bundesmarine), Doxa, Heuer, czy Sinn pojawiało się charakterystyczne logo rekina przy godzinie szóstej – był to najwyższej klasy certyfikat.


Oznaczało to: ta koperta została skonstruowana przez Charlesa von Bürena.
Z tym zegarkiem przetrwasz wszystko.
Ergonomia pod presją ciśnienia – narodziny legendy 1521
Co czyniło konstrukcje szwajcarskiego mistrza tak wyjątkowymi? Otóż von Büren podchodził do inżynierii z punktu widzenia fizyki nurkowania i biomechaniki człowieka. Flagowy projekt Charlesa, oznaczony pierwotnym kodem fabrycznym ref. 1521, zdefiniował wygląd nowoczesnego zegarka nurkowego.
Spójrzmy na ten model oczami człowieka stojącego w tamtych latach na pokładzie statku badawczego - koperta o średnicy 42 milimetrów wydaje się zaskakująco zwarta i idealnie układa się na nadgarstku. Jej boki są zagięte i profilowane w sposób uniemożliwiający zahaczenie o liny czy elementy sprzętu nurkowego. Zamiast tradycyjnej koronki na pozycji godziny 3., von Büren przeniósł ją na godzinę czwartą, głęboko wpuszczając ją w zagłębienie obudowy.



Zabieg ten był podyktowany wymaganiami ergonomii, bowiem koronka ulokowana na godzinie 4. nie wbija się w wierzch dłoni podczas ruchu nadgarstkiem, a dodatkowo została niemal całkowicie osłonięta, eliminując ryzyko jej przypadkowego odkręcenia lub wyłamania przy uderzeniu o rafę lub kadłub łodzi.
Kolejna cecha zegarków Squale to ekstremalny priorytet czytelności. Pod wodą czerwone światło zanika jako pierwsze, a po nim żółte i zielone. Najdłużej widoczna pozostaje pomarańczowa barwa. Marka zastosowała więc nieproporcjonalnie dużą, soczyście pomarańczową wskazówkę minutową. Dlaczego minutową? Ponieważ dla nurka korzystającego z tabel dekompresyjnych godziny mają marginalne znaczenie, liczą się wyłącznie minuty.

Model 1521 oferował niewiarygodną na tamte czasy klasę wodoszczelności sięgającą 50 barów, czyli 500 metrów, i to bez konieczności stosowania gigantycznych, nieporęcznych obudów.
Wielki Błękit - Rekordy Jacques’a Mayola i Enzo Maiorki
Lata 60. i 70. Minionego wieku to złota era nurkowania swobodnego (freedivingu). To czas bohaterów o nadludzkiej wydolności płuc, którzy bez butli z tlenem schodzili w mroczny, bezgłośny ocean. Dwie postaci zdefiniowały tę epokę – Włoch Enzo Maiorca oraz Francuz Jacques Mayol (człowiek, którego życiorys zainspirował kultowy film Luca Bessona – „Wielki Błękit”).

Zdjęcie: Enzo Maiorca, Mariana Treleani

Zdjęcie: Enzo Maiorca z zegarkiem Squale

Zdjęcie: Enzo Mairca, Charles Von Buren i Mariana Treleani
Zegarkiem, który towarzyszył im podczas przekraczania barier ludzkiego organizmu, był właśnie Squale. Gdy Jacques Mayol w 1967 roku ustanawiał historyczny rekord świata w nurkowaniu swobodnym, schodząc na głębokość 67 metrów na jednym wdechu, na jego piance opięty był czasomierz ze znakiem rekina. W kolejnych latach Mayol łamał następne bariery, docierając wreszcie jako pierwszy człowiek do niewyobrażalnej granicy 100 metrów bez akwalungu.
Równolegle, marka Squale udowadniała swoją przewagę technologiczną tworząc model Squale 2002 – pionierską konstrukcję ze specjalnym szkłem szafirowym i opatentowanym systemem obrotowego pierścienia zatrzaskiwanego naciskowo, która gwarantowała wodoszczelność aż do 1000 metrów (100 barów).

Zdjęcie: Jacques Mayol, 1970 Japonia

Zegarków tych nie testowano w symulatorach laboratoryjnych.
Testowali je ludzie, którzy igrali ze śmiercią w głębinach mórz.
Rewolucja, przetrwanie i włoskie dziedzictwo rodzinne
Pod koniec lat 70. XX wieku świat zegarmistrzowski zalała „fala kwarcu” z Dalekiego Wschodu. Rozpoczęła się epoka nazwana „rewolucją kwarcową” i wiele tradycyjnych, wielopokoleniowych manufaktur w Szwajcarii ogłaszało upadłość. Zegarki mechaniczne nagle przegrywały z tanim, masowym układem scalonym. W tym trudnym okresie Charles von Büren podjął decyzję o przejściu na zasłużoną emeryturę. Nie chciał jednak oddać swojego dziedzictwa przypadkowemu koncernowi, który zniszczyłby tożsamość marki.
I tutaj w naszej historii pojawia się rodzina Maggi. Przez dziesięciolecia rodzina Maggi była wyłącznym, pasjonackim dystrybutorem zegarków Squale we Włoszech. Znali te zegarki na wylot, chłonęli kulturę nurkową i traktowali dokonania von Bürena z nabożnym wręcz szacunkiem. Kiedy nadszedł kryzys, odkupili markę od jej twórcy.



Zamiast przekształcić Squale w modowy produkt masowy, nowi właściciele zmagazynowali oryginalne elementy, historyczne narzędzia, surowe koperty oraz historyczne mechanizmy. Przez lata przetrzymywali „ducha rekina”, cierpliwie czekając na moment, w którym świat powróci do prawdziwego, mechanicznego zegarmistrzostwa z duszą.
Gdy w XXI wieku entuzjaści znów zaczęli poszukiwać autentyczności, marka Squale powróciła na rynek pod wodzą Andrei Maggi. Co ważne, marka pozostała niezależna. Nie należy do żadnej z wielkich grup kapitałowych. Zachowała swoją niszowość, bezkompromisowy charakter oraz absolutny profesjonalizm.

Zdjęcie: 60-ta rocznica Squale - Andrea Maggi, Monique Von Buren, Nelly Maggi

Zdjęcie: Squale 60th Anniversary – zegarek z limitowanej edycji

Zdjęcie: Squale 2001 Heritage Limited Edition
Do dzisiaj zegarki te dostarczane są wyspecjalizowanym jednostkom – m.in. włoskiej marynarce wojennej, czy elitarnej formacji nurkowej policji włoskiej (Nucleo Sommozzatori della Polizia di Stato), której oficjalny emblemat z dumą gości na limitowanych edycjach Squale.
Przegląd współczesnej kolekcji zegarków Squale
Obecna oferta zegarków marki Squale jest przejrzystą manifestacją jej bogatej historii. Ten niezależny producent nie tworzy modeli „garniturowych” – każda linia modelowa wywodzi się bezpośrednio z głębin morskich lub tradycji militarnej.
Linia 1521
Absolutna ikona marki i jej bestseller. Współczesna wersja zegarka stanowi dokładne odzwierciedlenie oryginalnego projektu Charlesa von Bürena z lat 60. ubiegłego wieku.


Koperta o wodoszczelności 500 metrów, z charakterystyczną koronką na godzinie 4., to po prostu wzór klasycznego, szwajcarskiego zegarka nurkowego.
Linia 2002
Profesjonalny sprzęt głębinowy, stworzony do użytku w najbardziej wymagających warunkach. Zegarek charakteryzuje się masywną obudową o klasie wodoszczelności aż 1000 metrów.


Ma autorski system zabezpieczenia pierścienia koperty (wymagający wciśnięcia go ku dołowi, by dokonać obrotu) oraz grube szkło szafirowe. To bezkompromisowa maszyna głębinowa.
Linia 1545
Seria czerpiąca z tradycji uniwersalnych zegarków nurkowych lat 70. XX wieku. Ma nieco bardziej tradycyjny układ koperty, z koronką umieszczoną na godzinie 3. i klasycznymi osłonami.

Charakteryzuje się wodoszczelnością na poziomie 300 metrów. To wszechstronny, klasyczny diver, łączący stylistykę użytkową z wygodą noszenia zegarka na co dzień.
Linia Sub-39
Seria czerpiąca inspirację z wczesnych, archiwalnych projektów marki Squale z końca lat 50-tych.


Zegarki te cechują się nieco mniejszą kopertą, bo o średnicy 39 milimetrów, mocno wypukłym szkłem szafirowym imitującym dawne „plexi” oraz tarczami w stylu vintage, łącząc ducha dawnych lat z nowoczesną precyzją wykonania.
Linia Super Squale
Powrót do kultowej serii zegarków z lat 60. XX wieku, oferującej kompaktowe rozmiary koperty (38 milimetrów) o niespotykanej smukłości, przy zachowaniu pełnych parametrów nurkowych (200 metrów wodoszczelności).

Zegarki z tej linii zachwycają detalami, takimi jak bransolety beads of rice i tarcze o różnych wykończeniach.
Linia Master
Szczyt inżynieryjnych możliwości marki Squale.


Zegarki z serii Master wykorzystują najnowocześniejsze materiały – od zaawansowanych stopów tytanu po włókna węglowe – łącząc niezwykle wysokie klasy wodoszczelności (często sięgające 600–1000 metrów) z wyrafinowanymi mechanizmami z certyfikatem COSC oraz z dodatkowymi komplikacjami konstrukcji.
Narzędzie z duszą w erze plastiku
Współczesny świat zalany jest produktami podobnymi do siebie w formie i funkcji. W erze cyfrowych powiadomień i smart-opasek, mechaniczny zegarek naręczny wykonany ze stali staje się manifestem wyboru. W mojej ocenie Squale to zegarki z duszą, posiadające autentyczną historię. Ich istnienie do dziś to także dowód na to, że prawdziwa pasja przetrwa każdą presję.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące tej marki tu: zegarki Squale.
11:30 17.09.2026Historia marek zegarkowych
Strażnicy głębin. Historia marki Squale i jej fascynujące zegarki nurkowe
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek nurkowyprestiżowe zegarkizegarki automatycznesrebrny zegarekzegarek wodoszczelnyzegarki męskie mechanicznezegarek do pływaniazegarki szwajcarskiezegarki sportowezegarek męski na bransoleciezegarek mechaniczny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarkowe ikony dedykowane motoryzacji (czy to ważne ile?) – Część 2
Wybór zegarków inspirowanych motoryzacją czy towarzyszących motoryzacji i sportom motorowym jest trudny z uwagi na wielość takich modeli. Większość firm zegarkowych o mni ...
Magazyn Europa Star prezentuje: „Powtórka z historii zegarków”. Zegarki naszego wieku!
To już nasz ostatni odcinek historii zegarków prezentowany przez branżowy magazyn Europa Star. Prezentowana poniżej opinia obejmuje krótki okres XXI wieku, który podobnie ...
Komplikacje konstrukcji modułu napędu zegarka - część 2. Wydłużenie rezerwy chodu
W pierwszej części rozważań o zespole napędu rozpatrywaliśmy stabilizację momentu napędowego. W niniejszym rozdziale poruszone zostaną następujące kwestie: minimalizacja ...
Audemars Piguet x Swatch Royal Pop. Czy potrzebujemy zegarków tego typu?
Targi Inhorgenta, czy prestiżowe Watches & Wonders, obfitujące w zegarkowe nowości, mamy już za sobą, ale żadna z premier na nich pokazana nie wzbudziła tyle emocji, co p ...
H. Moser & Cie. Streamliner Alpine Pink Edition. Różowy - nowy kolor prędkości!
Manufaktura H. Moser & Cie. na pewno nie podąża za trendami, ale też ich nie kreuje, za to podąża własną drogą i zdarza im się brutalnie (choć z klasą) dewastować utarte ...
Orient i Orient Star, Aviator Swiss Made oraz Vostok Europe. Japonia, Szwajcaria i Litwa w jednym miejscu (AuroChronos 2026)
Dzisiejszy artykuł będzie miał nieco nietypowy charakter. Ta nietypowość wynika z tego, że będzie on dotyczył aż czterech marek. Chciałbym jeszcze napisać, że ze sobą zup ...
Swiss Military by Chrono Solar Sports Watch. Wytrzymały sportowy zegarek solarny
Zegarki Swiss Military by Chrono wyraźnie zadomawiają się na naszym rodzimym rynku, dzięki pozyskaniu dystrybutora. Pisaliśmy już o tej firmie i historii Swiss Military b ...
Omega Constellation Observatory. Pierwszy zegarek z dwiema wskazówkami i certyfikatem Master Chronometer
Constellation to nie tylko zegarek naręczny. To ikona. Ikona marki Omega, ale i zegarmistrzostwa. „Coni”, jak pieszczotliwie nazywają ten zegarek miłośnicy, to model koja ...
Doxa SUB 300 Ti5 Clive Cussler. Kultowy „diver” w nowej, tytanowej odsłonie
Są zegarki, których historia zaczyna się wraz z premierą konkretnego modelu. Są też takie, które z czasem stają się czymś znacznie większym - symbolem całej kategorii. W ...
Vacheron Constantin Overseas Dual Time Cardinal Points. Luksusowe zegarki dla miłośników podróży
Manufaktura Vacheron Constantin (VC) od dziesięcioleci pozostaje jednym z najbardziej cenionych twórców zegarków mechanicznych. Niezwykła umiejętność łączenia tradycyjneg ...
Wideo recenzja Seiko Astron GPS Solar Dual-Time Chronograph HAB004. Władca stref czasowych
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Astron GPS Solar Dual-Time Chronograph HAB004, marki Seiko. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w ...
Prezentujemy: Swiss Military by Chrono Speed Chronograph. Prędkość to motyw przewodni
Prędkość fascynowała człowieka od zarania dziejów. Tak przypuszczam. Ale dopiero nasze czasy, ostatnie sto kilkadziesiąt lat, to ten moment, w którym człowiek ma do czyni ...









greenlogic.eu