Scafograf 200 MCMLIX, nurek od Eberharda na 2026 rok, to zegarek mechaniczny nawiązujący do złotej ery nurkowania, zamknięty w nowoczesnej, bardzo dopracowanej formie. To model, który wywodzi się od Scafografu 100 z roku 1959, pierwszego profesjonalnego divera marki Eberhard.
Jak widzicie, nazwa modelu nie jest przypadkowa, wszak MCMLIX to rzymski zapis liczby 1959. Były to czasy, gdy eksploracja oceanów nabierała tempa, a zegarek nurkowy był przede wszystkim niezbędnym przyrządem pomiarowym, od którego zależało życie nurka.


W 1959 roku marka Eberhard & Co. zaprezentowała model Scafograf 100. Historia jego tworzenia jest dość osobista i jest to jedna z cech, która odróżnia tę markę od korporacyjnych gigantów. Maurice Eberhard, ówczesny filar manufaktury, zabierał swojego młodego siostrzeńca nad brzegi jeziora Neuchâtel, aby osobiście testować odporność prototypów na działanie wody.
Zanim zegarki trafiły do oficjalnych laboratoriów certyfikujących, przechodziły „chrzest” w zimnych wodach szwajcarskiego jeziora, pod czujnym okiem swojego twórcy. Scafograf szybko stał się jedną z najbardziej udanych kolekcji marki Eberhard & Co., ewoluując z modelu o wodoszczelności 100 metrów do wersji o klasach wodoszczelności na poziomie 200-, 300-, 400-, a w końcu nawet 1000 metrów, w ekstremalnym modelu Scafograf 1000.


Najnowszy model Scafograf 200 MCMLIX, zaprezentowany jako nowość na rok 2026 podczas targów Watches & Wonders, czerpie garściami z tego dziedzictwa, łącząc kompaktowe wymiary pierwowzoru ze współczesnymi rozwiązaniami technicznymi i materiałami.
Zegarek powinien dobrze układać się na nadgarstku
To, co od razu rzuca się w oczy patrząc na Scafograf 200 MCMLIX, to jego proporcje - w dobie powrotu do mniejszych, bardziej komfortowych rozmiarów, marka Eberhard postawiła na kopertę o średnicy 39 milimetrów. Jest to wybór uniwersalny – zegarek powinien dobrze układać się na nadgarstku, chowając się pod mankietem koszuli w biurze, a jednocześnie nie tracąc nic ze swojego sportowego charakteru na otwartej przestrzeni ani właściwości nurkowych w wodzie.



Koperta została wykonana ze stali szlachetnej, przy czym producent zastosował głównie satynowanie jako technikę wykończenia jej powierzchni, z polerowanymi przejściami, dzięki czemu zegarek w mojej ocenie wygląda „lekko”, ale zachowuje narzędziowy charakter. Grubość koperty Eberhard & Co Scafograf 200 MCMLIX wynosi 12,30 milimetrów, co przy 39 milimetrach średnicy czyni go jednym z lepiej „wyważonych” diverów w swojej klasie.
Na kopercie, na godzinie dziewiątej, znajduje się element, który podkreśla profesjonalny rodowód zegarka: automatyczny zawór helowy. Jest on niezbędny dla nurków zawodowych pracujących w dzwonach kesonowych przy użyciu mieszanek helowych. Choć dla większości użytkowników tego modelu będzie to jedynie fascynujący detal techniczny, jego obecność świadczy o tym, że Eberhard nie idzie na kompromisy w kwestii funkcjonalności i oferuje prawdziwe narzędzie nurkowe, a nie tylko zegarek o wyglądzie divera.




Koronka zegarka jest zakręcana, co w połączeniu z wkręcanym deklem gwarantuje bezpieczeństwo mechanizmu do głębokości 200 metrów. Na czole została ona ozdobiona wypukłym symbolem „E”, będącym sygnaturą marki, solidne ząbkowanie ma ułatwiać jej obsługę nawet w rękawicach nurkowych. Jest też zabezpieczona wydatnymi barkami koperty przed przypadkowym zaczepieniem bądź uszkodzeniem.
Ceramiczny pierścień lunety
Tarczę chroni lekko wypukłe szkło szafirowe, które zapewnia nieporównywalnie wyższą odporność niż akrylowe, jakie zastosowane było w modelu z roku 1959. Aby zapewnić idealną czytelność w każdych warunkach, szkło pokryto od wewnątrz powłoką antyrefleksyjną.



Równie istotnym elementem designu tego modelu jest pierścień lunety, oczywiście obracający się w jednym kierunku i wyposażony w ceramiczną wkładkę. Ceramika to materiał praktycznie niezniszczalny i odporny na blaknięcie pod wpływem promieni UV czy soli morskiej. Na pierścieniu znajdziemy skalę minutową, służącą do pomiaru czasu nurkowania, przy czym pierwszy kwadrans (0-15 minut) został potraktowany substancją luminescencyjną w odcieniu „vintage”, co koresponduje z indeksami na cyferblacie.

Pierścień może być w kolorze czarnym lub niebieskim, dopasowanym do koloru tarczy.
Tarcza, bezpośrednie nawiązanie do modelu z 1959 roku
Tarcza modelu Scafograf 200 MCMLIX dostępna jest w czterech wariantach kolorystycznych:
• matowa czerń z efektem „dégradé” (ciemniejąca ku krawędziom),
• matowa czerń z jasnym pierścieniem minutowym o szlifie kołowym,
• matowy niebieski z efektem „dégradé”,
• matowy niebieski z jasnym pierścieniem minutowym o szlifie kołowym.
Najbardziej charakterystycznym elementem tarczy są indeksy godzinowe. Na godzinach 3., 6., 9. i 12. zastosowano duże trójkąty, podczas gdy pozostałe godziny oznaczono kropkami. To bezpośrednie nawiązanie do modelu z 1959 roku. Trójkąt ma tu wymiar symboliczny – podstawa reprezentuje historię i korzenie marki, natomiast wierzchołek wskazuje przyszłość i ewolucję.


Ramiona wskazówek w tym zegarku są polerowane i wypełnione luminescencją „vintage”, która emituje ciepły, beżowy blask, imitujący patynę czasu. Wskazówka godzinowa ma charakterystyczny trójkątny grot – element, który od początku istnienia kolekcji zapewniał błyskawiczny odczyt czasu nawet w niemal całkowitej ciemności. Wskazówka minutowa jest długa, sięgająca niemal brzegu cyferblatu, zaś wskazówka centralnego sekundnika została wzbogacona o luminescencyjny punkt, pozwalający sprawdzić pracę mechanizmu pod wodą.
Z tyłu zegarka znajduje się stalowy, zakręcany dekiel. To tutaj marka Eberhard umieściła jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli kolekcji Scafograf – grawerowaną rozgwiazdę, która macha do nas radośnie jednym ramieniem.



Motyw ten jest nie tylko estetycznym dopełnieniem całości, ale również znakiem rozpoznawczym kolekcji Scafograf i przynależności do elitarnego grona profesjonalnych zegarków nurkowych.
Mechanizm, bransoleta i pasek
Wnętrze koperty Scafograf 200 MCMLIX skrywa szwajcarski mechanizm Sellita SW200-1 z naciągiem automatycznym, łożyskowany na 26 kamieniach i pracujący z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę, oraz zapewniający skromne 41 godzin rezerwy chodu. W zegarku, którego ceny zaczynają się od około 14 tysięcy złotych oczekiwałbym nieco więcej.
Eberhard & Co. słynie natomiast z dbałości o detale, co doskonale widać w opcjach mocowania zegarka na nadgarstku. Nowością dla marki jest wprowadzenie stalowej bransolety typu mesh, rozwiązania niezwykle popularnego na przestrzeni lat 50. i 70. XX wieku, które łączy elegancję z ponadprzeciętną elastycznością i lekkością.


Bransoleta ta została spersonalizowana opatentowanym zapięciem „2CLICK®”, które zapewnia bezpieczeństwo podczas noszenia i zapobiega przypadkowemu odpięciu. To opcja zdecydowanie najbardziej pasująca do charakteru vintage tego zegarka.


Dla zwolenników klasyki przygotowano również bransoletę „chassis”, wykonaną ze stali satynowanej z polerowanymi krawędziami. Ona również ma zapięcie „2CLICK”.



Dostępny jest oczywiście także pasek, wykonany z hydrofobowej skóry o wyglądzie vintage, który świetnie komponuje się z beżową substancją luminescencją na tarczy.
Eberhard & Co Scafograf 200 MCMLIX - naszym zdaniem
Eberhard Scafograf 200 MCMLIX to rzadki przykład zegarka mechanicznego typu „diver”, który z powodzeniem może zadowolić zarówno purystów horologicznych, jak i osoby szukające stylowego akcesorium do użytku na co dzień.
Sądzę, że jego największą siłą jest autentyczność. Nie udaje czegoś, czym nie jest, tylko faktycznie jest to solidny, świetnie zaprojektowany model, które dzięki umiarkowanemu rozmiarowi 39 milimetrów i wysokiej jakości detalom, jak ceramiczny pierścień lunety, tarcze dégradé czy bransoleta mesh, staje się wszechstronny i stylowy zarazem.



Inspiracja archiwalnym zegarkiem Eberhard z 1959 roku nie jest tu tanim chwytem marketingowym, lecz fundamentem, na którym zbudowano nowoczesny zegarek nurkowy. Model ten występuje w kilku wersjach - Eberhard & Co Scafograf 200 MCMLIX z czarnym degrade (ref. 41047.01), z czarny z pierścieniem minutowym (ref. 41047.02), z niebieskim degrade (ref. 41047.03), oraz wariant niebieski z pierścieniem minutowym (ref. 41047.03).
Cena Eberhard & Co Scafograf 200 MCMLIX zależy od wersji, a zaczyna się od kwoty około 14 500 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki: zegarki Eberhard & Co.
11:50 05.05.2026Zegarki
Eberhard & Co Scafograf 200 MCMLIX. Zegarki nawiązujące do złotej ery nurkowania
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek nurkowyzegarki sportowezegarek do pływaniazegarki automatycznezegarki szwajcarskiezegarki męskie mechanicznezegarek męski na bransoleciezegarek na prezentzegarek męski na paskuzegarek wodoszczelnyprestiżowe zegarkizegarek mechanicznyczarny zegareksrebrny zegarek
REKLAMA
Sinn - nadgarstek dwu zegarkowy
Apple Watch jest obecnie pewnie jednym z najbardziej pożądanych smart zegarków na rynku. Nic więc dziwnego, że urządzenie to wywołuje zainteresowanie także osób z grona „ ...
Meistersinger - jednowskazówkowe spojrzenie na świat
Meistersinger (mistrz śpiewu) - taką nietypową dla branży nazwę posiadają zegarki produkowane w portowym rejonie miejscowości Muenster w Niemczech. Meistersinger jest dob ...
Woroniecki Ferdynand. Warszawski zegarmistrz znany w całej Polsce
Na łamach portalu Zegarki i Pasja w dziale Sylwetki wielkich zegarmistrzów, na pewno nie można nie przeznaczyć miejsca dla warszawskiego przedstawiciela tej profesji – Fe ...
Recenzja: G-SHOCK GMW-B5000D-1CER z kopertą i bransoletą ze stali. Pancernik pod lupą!
Model GMW-B5000D-1CER to zegarek, który ma łączyć bogatą historię marki Casio G-SHOCK z nowoczesnymi technologiami i nieco bardziej luksusowym, choć nadal użytkowym wykon ...
Chronograf z 1941 roku - nowy eksponat w Muzeum Eberhard & Co.
W październiku 2025 roku marka Eberhard & Co. wzbogaciła swoje muzealne zbiory o wyjątkowy czasomierz - naręczny chronograf z 1941 roku. To więcej, niż tylko kolejny mode ...
Timex 1975 SSQ Digital Reissue. Zegarek, który wyróżnia się dziś tak samo jak 50 lat temu
Czy można stworzyć zegarek, które będzie się wyróżniał wśród innych modeli zarówno w 1975 roku jak i w roku 2025? Taki, który po pięciu dekadach wywoła dokładnie ten sam ...
Girard-Perregaux Laureato Fifty. Pół wieku legendy i detale, które to podkreślają
To, co lubię w zegarkach to historie, jakie się za nimi kryją oraz detale, które zauważamy dopiero po dłuższym przyjrzeniu się. Jubileuszowy model Girard-Perregaux Laurea ...
Vario Futurist. Ciekawy zegarek od dynamicznie rozwijającej się marki z Singapuru
W czasach, gdy wiele nowych microbrandów stara się uwiarygodnić swoją pozycję, nawiązując do długoletnich tradycji i bogatej historii, na rynku pojawia się producent, któ ...
Fiyta Aeronautic „Mars 500” Meteorite z tarczą wykonaną z meteorytu Aletai
Fiyta, czyli producent z Dalekiego Wschodu, po raz kolejny zaprezentował zegarek mechaniczny bezpośrednio nawiązujący do fascynacji kosmosem. Fiyta Space Exploration Aero ...
Dusza hypercara w szafirowej klatce! Jacob & Co. Bugatti Tourbillon Sapphire Crystal
Wyobraź sobie, że światło przestaje być jedynie elementem tła, a staje się głównym budulcem struktury. Wyobraź sobie materię tak twardą, że ulega jedynie diamentom, a jed ...
Edifice EQB-1300. Atrakcyjny wygląd i inteligencja mogą iść w parze
Wyobraź sobie kokpit nowoczesnego samochodu w Gran Turismo. Zapach perforowanej skóry, zimny dotyk szczotkowanego aluminium i niemal niesłyszalny, głęboki mruk potężnego ...
Jaeger-LeCoultre Polaris Date. Mniejsza koperta i wydłużona rezerwa chodu
Marka Jaeger-LeCoultre od dekad kojarzona jest przede wszystkim z wyrafinowanymi, skomplikowanymi technicznie zegarami i zegarkami luksusowymi. Ikoniczne kolekcje, do któ ...







greenlogic.eu