W październiku 2025 roku marka Eberhard & Co. wzbogaciła swoje muzealne zbiory o wyjątkowy czasomierz - naręczny chronograf z 1941 roku. To więcej, niż tylko kolejny model zegarka vintage, to żywy świadek epoki, w której technika i design splatały się tworząc zegarmistrzowską doskonałości.
Przyjrzyjmy się głównemu bohaterowi dzisiejszego tekstu.
Kwintesencja minionych lat
Zaczynając od koperty, została ona wykonana ze stali nierdzewnej i ma średnicę 40 mm (w latach, w których się pojawił na rynku, zapewne uchodził ze bardzo duży zegarek). Mimo klasycznej formy nie można powiedzieć, że jest nudny. Niejakim urozmaiceniem jest schodkowa luneta dodająca atrakcyjności projektowi.

Koronka zegarka klasycznie znajduje się na godzinie 3., natomiast po jej bokach odnajdziemy przyciski odpowiadające za obsługę stopera. Co ciekawe, przyciskiem na godzinie 2. wystartujemy, zatrzymamy i zresetujemy stoper. Natomiast przyciskiem na godzinie 4. możemy tymczasowo zatrzymać, a następnie wystartować stoper. Rozwiązanie tego typu jest dość rzadko spotykane w czasomierzach, więc tym bardziej warto docenić nowy eksponat w Eberhard & Co. Museum.
Za działanie zegarka odpowiada mechanizm z manualnym naciągiem sprężyny napędowej o oznaczeniu EB 1600 – 16.
Wielka tradycja chronografów Eberhard & Co.
Na uwagę oczywiście zasługuje również tarcza zegarka. Jej czarny, matowy kolor został zestawiony ze złotym kolorem indeksów i podziałek na niej naniesionych.

Na godzinie 3. umieszczono totalizator minutnika stopera, natomiast na godzinie 9. znajduje się tzw. mały sekundnik. Dodatkowo, bystre oko może dostrzec, że na samej tarczy znajdują się także skale telemetryczna, tachometryczna, czy skala ⅕ sekundy. Wszystko to składa się na obraz chronografu, który był prawdziwym narzędziem pomiarowym do zadań specjalnych (szczególnie, kiedy weźmiemy pod uwagę czasy w których powstał).
Ten prawdziwie sportowy chronograf doskonale oddaje okres, w którym estetyczne wyrafinowanie szło w parze z ewolucją techniczną i nieustającym dążeniem marki Eberhard & Co. do innowacji.

Odzwierciedla on techniczne i sportowe powołanie tej firmy zegarmistrzowskiej, zaszczepione od samego początku jej powstania przez Georgesa-Luciena Eberharda, założyciela, który kierował firmą aż do swojej śmierci w 1942 roku, kiedy kierownictwo przeszło w ręce jego syna Maurice'a-Williama, który wiernie kontynuował pierwotną wizję założyciela.
Dziedzictwo marki
Produkcja tego chronografu miała miejsce w ważnym rozdziale w historii tej szwajcarskiej marki. Założona w 1887 roku firma Eberhard & Co. osiągnęła już kluczowe kamienie milowe w swojej ewolucji – od wczesnych patentów na początku wieku do 1919 roku, w którym stworzyła pierwszy chronograf nadgarstkowy z jednym przyciskiem (monopusher), co zapoczątkowało wielką tradycję chronografów Maison. W latach 30. XX wieku firma Eberhard & Co. zaczęła produkować chronografy, które stały się symbolem wyróżnienia oficerów Królewskiej Marynarki Wojennej Włoch.


W czasach historycznej i społecznej złożoności, firma Eberhard & Co. utrzymywała stały wzrost, skupiając się wówczas na innowacyjnym podejściu to tworzenie zegarków. Dowodem tego nieustannego dążenia do postępu była prezentacja słynnego Systemu Magini, chronografu do nawigacji astronomicznej, który towarzyszył pierwszemu lotowi Rzym–Tokio z wykorzystaniem nawigacji wizualnej.
Czemu właśnie ten model zasłużył na miejsce w muzeum?
Nowy eksponat w muzeum to dla Eberhard & Co. to symbol drogi, jaką przeszła ta firma: od założenia w 1887 roku, przez eksperymenty i pierwsze chronografy, aż po modele wyposażone w funkcje, które w tamtym czasie były zaawansowane technicznie. Włączenie go do muzealnej kolekcji jest więc nie tylko odejściem w stronę przeszłości, ale umocnieniem tożsamości marki, która z zegarmistrzostwa uczyniła sztukę.
Więcej o współczesnych zegarkach tej marki przeczytasz tu: Chronografy i zegarki nurkowe idealnie charakteryzujące kolekcję Eberhard & Co.
Więcej ciekawych informacji ze świata zegarków tu: zegarkowe ciekawostki.
09:00 02.11.2025Ciekawostki
Chronograf z 1941 roku - nowy eksponat w Muzeum Eberhard & Co.
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Wars w kopercie trzyczęściowej. Nietypowy zegarek z Błonia. Katalog egzemplarzy
W pokazywanych przez kolekcjonerów zbiorach zegarków vintage z Błonia, obok choć jednego modelu Wars w kopercie wodoszczelnej, nie może zabraknąć modelu Wars w kopercie t ...
Spherodrive - łożyskowanie bębna za pomocą łożysk tocznych
Łożyskowanie bębna napędowego, który przy próbie podziału mechanizmu zegarowego na bloki funkcjonalne jest elementem napędu (silnikiem o ograniczonym zasobie energii), ba ...
Innowacyjny materiał Super Titanium™ marki Citizen. Dlaczego taki super?
Pewnie wielu zegarkomaniakom marka Citizen kojarzy się z branżowymi innowacjami. Tak, to prawda, albowiem ten japoński producent wielokrotnie korzystał z technicznych now ...
Yema Superman Skin Diver Slim Full Lume CMM.20 Limited Edition. Światło zamknięte w zegarku
W zegarkowym świecie trudno o drugą tak charakterystyczną, a jednocześnie tak popularną stylistykę jak zegarki typu „diver”. Powiedzmy sobie szczerze, słysząc tę nazwę wi ...
Venezianico Redentore Utopia II. Nonszalancka elegancja i mechanizm „made in Italy”
Niewiele jest marek, które potrafią tak umiejętnie połączyć historyczne dziedzictwo z nowoczesnym designem, jak robi to Venezianico. Najnowsza odsłona ich flagowej kolekc ...
Zegarki G-SHOCK x Star Wars - Mandalorian i Grogu. „This is the way”!
Hasło „This is the way” jest potwierdzeniem przynależności do wspólnoty i akceptacji jej kodeksu. Skomplikowanego, wynikającego z tradycji. Jedną z pierwszych scen, w któ ...
„Chronografy – ukryte piękno”. Wyjątkowa książka o zegarkach?
Wyjątkowość to jeden z najbardziej nadużywanych w ostatnich latach terminów. O wyjątkowych produktach, promocjach lub filmach czytamy i słyszymy na każdym kroku. Mówią na ...
Mniejszy wymiar rakiety. Zegarki Vostok Europe N1 Rocket Compact
W świecie horologii, gdzie przez ostatnią dekadę dominowały zegarki o masywnych, nierzadko przytłaczających gabarytach, obserwujemy obecnie fascynujący powrót do klasyczn ...
Orient Star Sakigake. Minimalistyczny prekursor z okazji 75-lecia marki
Orient Star to japońska marka, którą bardzo lubię, ponieważ zegarki z charakterystycznym „S” zawsze przyciągały moją uwagę, do tego stopnia, że kilka z nich kupiłem. Prze ...
Prezentujemy: Herbelin Cap Camarat Diver Automatic Titanium. Wygoda użytkowania i sportowa stylistyka
Dziś prezentujemy zegarek mechaniczny od producenta, który jest z każdym rokiem coraz bardziej popularny na polskim rynku. To francuska marka, więc myślę, że poza precyzj ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...
Epos Timeless 3408. Nowe kolory tarcz, ten sam ultra-płaski zegarek mechaniczny
Jest taka szczególna chwila w ciągu dnia, kiedy świat na moment zwalnia bieg. Dźwięk porannej kawy spływającej do filiżanki, chłód poranka za oknem i ciche, rytmiczne obr ...









greenlogic.eu