Luksusowe łodzie motorowe – drewniane, lśniące w słońcu arcydzieła rzemiosła, które w latach 20. i 30. ubiegłego wieku stały się symbolem beztroskiego życia europejskiej elity – to esencja czystego hedonizmu. Bezwietrzny, ciepły poranek nad jeziorem Como, tafla jeziora jest gładka jak lustro, dopóki nie przetnie jej ostry, perfekcyjnie wyprofilowany kadłub z mahoniowego drewna, wykończony kilkunastoma warstwami lśniącego lakieru. Potężny silnik budzi się do życia z głębokim, szlachetnym mrukiem, a w powietrzu unosi się zapach rozgrzanej słońcem politury, ekskluzywnej skórzanej tapicerki i rześkiej, rozpylonej bryzy.
To właśnie ta niezrównana estetyka, łącząca techniczną doskonałość z nostalgią za epoką „sportów dżentelmeńskich”, stała się bezpośrednią inspiracją dla manufaktury Frederique Constant. Zegarek Classics Runabout Automatic GMT to mechaniczny ekwiwalent sportowej łodzi motorowej, stworzony z myślą o tych, którzy podróżują z klasą i potrafią docenić piękno zamknięte w detalach. Każde spojrzenie na giloszowaną tarczę tego czasomierza ma wywoływać to samo uczucie wolności i wyrafinowania, które towarzyszy sternikowi prowadzącemu klasyczny jacht ku horyzontowi, bez względu na to, w której strefie czasowej aktualnie się znajduje.

Premiera modelu Runabout Automatic GMT to nie tylko nawiązanie do luksusowych łodzi, ale przede wszystkim wyrafinowany popis inżynierii, w którym funkcjonalność dalekich podróży spotyka się z nienagannym rzemiosłem z Plan-les-Ouates.
Riva Historical Society i Frederique Constant
Drogi manufaktury Frederique Constant oraz prestiżowego stowarzyszenia Riva Historical Society skrzyżowały się po raz pierwszy w roku 2013. Powołane do życia we Włoszech zrzeszenie stawia sobie za cel bezkompromisową ochronę, drobiazgową renowację i zachowanie dla przyszłych pokoleń historycznych łodzi motorowych, zaprojektowanych m.in. przez Carlo Rivę – architekta morskiego luksusu, którego dzieła stały się ikonami popkultury, uwielbianymi przez gwiazdy kina, monarchów i magnatów przemysłowych na całym świecie.
Łodzie te, charakteryzujące się kadłubami z szlachetnego drewna o głębokim połysku, potężnymi silnikami i nienaganną sylwetką, były czymś więcej niż luksusowym środkiem transportu, stanowiły manifest wolności, statusu i wysublimowanego smaku.

Frederique Constant, marka od zarania wierna idei „dostępnego luksusu”, odnalazła w tej misji idealne zwierciadło dla własnych wartości. Prawdziwe zegarmistrzostwo, podobnie jak klasyczne szkutnictwo najwyższej próby, opiera się na cierpliwości, dbałości o niewidoczne dla niewprawnego oka detale oraz głębokim szacunku dla tradycyjnych technik manualnych.
Z tego względu, mniej więcej co dwa lata, szwajcarska marka prezentuje ściśle limitowane czasomierze dedykowane miłośnikom dawnego stylu żeglarskiego, wspierając jednocześnie finansowo i wizerunkowo działania stowarzyszenia. Model na rok 2026 idzie jednak o krok dalej – łączy on unikalną estetykę retro z zaawansowaną, autorską funkcją GMT, opracowaną we własnych warsztatach w Genewie, co nadaje zegarkowi status dzieła manufakturowego.
Konstrukcja stalowego kadłuba
Koperta zegarka Frederique Constant Classics Runabout Automatic GMT to przejaw eleganckiej formy i ergonomii, mierzący 42 milimetry średnicy przy całkowitej wysokości wynoszącej 12,85 milimetrów. Te proporcje sprawiają, że zegarek powinien doskonale układać się na nadgarstku, balansując na granicy sportowej ekspresji i klasycznej elegancji współczesnego dżentelmena.

Konstrukcja koperty składa się z trzech idealnie dopasowanych części, wykonanych z najwyższej jakości stali szlachetnej, której powierzchnie zostały poddane drobiazgowemu, wieloetapowemu polerowaniu na wysoki połysk. Światło, padając na obłe boki koperty, wydobywa jej klasyczny kształt, podkreślając czystość linii i dynamiczny, profil całości.
Szczególną uwagę zwracają ucha koperty, które są subtelnie wyprofilowane i ergonomicznie zwężają się ku dołowi, co pozwala paskowi na naturalne otoczenie nadgarstka bez zbędnych luzów. Ich krawędzie są idealne gładkie, przypominając grzbiety długich, łagodnych fal.
Koronka, umieszczona klasycznie na godzinie 3., ma głębokie, pionowe nacięcia zapewniające pewny chwyt podczas ustawiania czasu i daty. Na jej czole dumnie widnieje tarcza herbowa Frederique Constant – symbol zegarmistrzowskiej autonomii. Warto podkreślić, że mimo obecności zaawansowanej komplikacji konstrukcji mechanizmu wskazania drugiej strefy czasowej, projektanci tej szwajcarskiej marki zrezygnowali z jakichkolwiek dodatkowych przycisków czy korektorów na bokach koperty.

Wszystkie czynności sterowania modułem GMT zintegrowano w mechanizmie koronki, co pozwoliło zachować czystą linię obudowy. Konstrukcja zapewnia wodoszczelność na poziomie 50 metrów, co w tej klasie zegarka jest wartością wystarczającą.
Gra faktur, światła i symetria wskazań
Cyferblat modelu Classics Runabout 2026 to kluczowy element całej kompozycji, dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych, z których każda opowiada inną, intrygującą historię.
Pierwsza z nich, z tarczą o głębokim ciemnoniebieskim odcieniu przywodzi na myśl bezkresne, czyste wody morza Śródziemnego lub gładką taflę transalpejskich jezior. Druga wersja, utrzymana w tonacji teakowego brązu, emanuje ciepłem szlachetnego drewna i bezpośrednio nawiązuje do ekskluzywnych materiałów stosowanych w budowie kadłubów jachtów Riva.
Środek tarczy zdobi misterny motyw pionowych pasów z eleganckim, satynowym wykończeniem. Jest to bezpośrednia, niezwykle plastyczna wizualizacja dziobowego pokładu łodzi „runabout”, gdzie każda deska teakowa jest ręcznie pasowana, tworząc idealną przestrzeń do wypoczynku w pełnym słońcu. Ta faktura tworzy niesamowity efekt głębi – w zależności od kąta padania światła, pionowe linie mienią się, na przemian ciemniejąc i jaśniejąc, co nadaje tarczy ciekawego charakteru. Cyferblat zorganizowano w trzy koncentryczne kręgi, które gwarantują doskonałą czytelność i idealną symetrię geometryczną.


W samym centrum tarczy umieszczono 24-godzinną skalę wskazania drugiej strefy czasowej (GMT). Decyzja o zastosowaniu pełnego, jednobarwnego wskazania dobowego nie zaburza symetrii eleganckiej tarczy, dzięki czemu pozostała ona lekka i purystyczna w formie.
Pośredni krąg to skala, na której osadzono nakładane, rodowane indeksy pałeczkowe oraz wyraziste cyfry arabskie (3., 9., 12). Zastosowano tutaj krój pisma o delikatnym zabarwieniu vintage, doskonale współgrający z historycznym dziedzictwem Riva Historical Society. Zarówno cyfry, jak i wskazówki – godzinowa oraz minutowa – zostały wypełnione specjalną substancją luminescencyjną w odcieniu „beige old radium”. W świetle dziennym ma ona ciepły, kremowy odcień, natomiast w ciemności emituje wyraźny blask, ułatwiający odczyt godziny. Całość dopełnia wskazówka GMT, zwieńczona trójkątnym, luminescencyjnym grotem o czerwony oraz delikatna, centralna sekunda.
Pierścień sekundowy wysunięty najbardziej na zewnątrz, niemal stykający się z wewnętrznym ringiem koperty, pozwala odliczać uciekające minuty i sekundy z precyzją godną morskich chronometrów. Nie bez kozery przywołuję to porównanie, ponieważ także na flanszy dodatkowo umieszczone są oznaczenia liczbowe co pięć działek, nawiązujące do zegarów grodziowych montowanych na statkach.


Na godzinie 6., w precyzyjnie wyciętym okienku z polerowaną, schodkową ramką, znajduje się okienko datownika. W celu ułatwienia odczytu zostało ono zaopatrzone w lupę, ale nie naklejoną na głównym szkle, jak to zwykle bywa, tylko umieszczoną w ramce.
Przyznam, że jest to niekonwencjonalne rozwiązanie, jednak bardzo praktyczne i nie „zakłócające” żadną miarą bryły ani tarczy zegarka. Tarczę chroni wypukłe szkło szafirowe z nałożoną powłoką antyrefleksyjną, które charakteryzuje się wyjątkową odpornością na zarysowania i zapewnia krystaliczny widok na detale cyferblatu, bez irytujących odblasków.
Mechanizm FC-350
Prawdziwa sztuka zegarmistrzowska kryje się jednak pod pokładem, model Classics Runabout GMT został wyposażony w mechanizm z naciągiem automatycznym, bazujący na kalibrze Sellita SW200. To, co wyróżnia tę konstrukcję na tle masowo produkowanych mechanizmów z funkcją GMT, to fakt, że moduł drugiej strefy czasowej został w całości zaprojektowany, skonstruowany i wdrożony „in-house” przez inżynierów manufaktury w Plan-les-Ouates.
Zamiast dokładać gotowe, uniwersalne „nadbudówki” firm trzecich, marka Frederique Constant zintegrowała komplikację bezpośrednio z architekturą mechanizmu bazowego. Przynosi to wymierne korzyści: wyższą niezawodność, optymalny transfer energii oraz dłuższą żywotność komponentów.

Zastosowane w zegarku rozwiązanie wskazania czasu w drugiej strefie to tzw. „office GMT” lub „caller GMT”, gdzie wskazówka drugiej strefy jest regulowana niezależnie i jej przestawienie nie wymaga zatrzymania chodu zegarka.
Mechanizm pracuje z częstotliwością oscylacji balansu wynoszącą 28 800 wahnięć na godzinę, co odpowiada częstotliwości 4 Hz, gwarantując precyzję chodu i stabilność regulacji. Newralgiczne elementy konstrukcji łożyskowane są na 26 syntetycznych rubinach, które minimalizują tarcie między nimi. Rezerwa chodu wynosi 38 godzin, chciałbym widzieć tutaj nieco więcej, jednak przyznam, że taka wartość dla zegarka codziennego jest wystarczająca.
Kolekcjonerzy i esteci mechaniki z pewnością docenią widok, jaki ukazuje szkło w deklu tego zegarka. Konstruktorzy zastosowali delikatnie przydymione szkło szafirowe, które nadaje mechanizmowi tajemniczego, luksusowego wyglądu. Przez ten grafitowy filtr możemy podziwiać mechanizm oraz centralnie zamontowany rotor naciągu automatycznego w kolorze mosiądzu.

Najbardziej spektakularnym detalem dekoracyjnym jest białe logo stowarzyszenia Riva Historical Society, nadrukowane bezpośrednio na wewnętrznej powierzchni szkła w deklu. Sprawia ono atrakcyjne wrażenie wizualne – unosi się w powietrzu nad pracującym wahnikiem niczym flaga lub proporzec rozpostarty na transalpejskim wietrze, dumnie przypominając o prestiżowych, żeglarskich korzeniach tej limitacji. Na obwodzie stalowej części dekla wygrawerowano kluczowe informacje techniczne oraz informację o limitacji: „Limited Edition one of 888”.
Wyjątkowe paski i kolekcjonerskie wydanie
Tak wyrafinowany zegarek mechaniczny nie byłby kompletny bez odpowiedniej oprawy tekstylnej, która spaja jego sportowo-elegancki charakter w spójną całość.
Wersja Navy Blue (nr referencyjny FC-350RN5B6) została zestawiona z czarnym, matowym paskiem wykonanym ze specjalnej mieszanki gumowej o fakturowanej powierzchni. Pasek ten ma eleganckie przeszycia ton w ton i jest zapinany na klasyczną stalową sprzączkę. Zastosowanie gumy to ukłon w stronę pełnej funkcjonalności morskiej – materiał ten jest całkowicie odporny na wodę, pot oraz sól, a przy tym niezwykle komfortowy w codziennym użytkowaniu.

Wersja Teak Brown (referencja FC-350RBR5B6), wariant z tarczą w odcieniu brązu, otrzymała luksusowy pasek wykonany z skóry naturalnej w kolorze ciemnobrązowym, z o ton jaśniejszymi przeszyciami, oraz ze składanym, bezpiecznym zapięciem, który idealnie nawiązują do barwy ekskluzywnej łodzi Riva.
Ekskluzywność edycji limitowanej podkreśla również unikalne opakowanie, stworzone z myślą o prawdziwych pasjonatach sztuki szkutniczej i zegarmistrzostwa. Każdy z 888 egzemplarzy dostarczany jest w potężnej, eleganckiej kasecie kolekcjonerskiej. Po jej otwarciu, obok ułożonego na aksamitnej poduszce zegarka, oczom właściciela ukazuje się wierna, misternie wykonana miniaturowa replika drewnianej łodzi motorowej Runabout.

Model ten, z idealnie odwzorowanymi detalami chromowanych okuć, białą tapicerką i lśniącym pokładem, wygląda tak, jakby przed chwilą zacumował w porcie, gotowy do natychmiastowego rejsu. To genialny zabieg scenograficzny, który sprawia, że każda chwila obcowania z zegarkiem staje się rytuałem przenoszącym nas do świata prestiżu i śródziemnomorskiej beztroski.
Kwintesencja dostępnego luksusu
Frederique Constant Classics Runabout Automatic GMT to zegarek kompletny, który w rynkowej rzeczywistości materializuje pojęcie „accessible luxury”. Oferując w pełni zintegrowany, manufakturowy moduł GMT o numerze FC-350, zamknięty w kopercie o unikalnym, historycznym designie powiązanym z Riva Historical Society, marka wyceniła ten model na 9 980 złotych.


Ten limitowany model doskonale realizuje misję założycieli marki – dostarczania wysokiego zegarmistrzostwa z wyraźną wartością dodaną dla kolekcjonera, bez konieczności wydawania astronomicznych kwot. To w mojej ocenie dobry wybór dla współczesnego dżentelmena, globtrotera i estety, który szuka na nadgarstku czegoś więcej niż tylko precyzyjnego przyrządu do pomiaru czasu – szuka opowieści o pasji, tradycji i wolności, zamkniętej w obudowie ze stali.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki: zegarki Frederique Constant.
10:45 28.08.2026Zegarki
Frederique Constant Runabout Automatic GMT. Kwintesencja dostępnego luksusu
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
srebrny zegarekzegarki szwajcarskiezegarki męskie klasycznezegarki męskie mechanicznezegarek mechanicznyeleganckie zegarkizegarek na prezentzegarki automatycznezegarek męski na paskuzegarki męskie eleganckieprestiżowe zegarkizegarek do garnituru
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Krótka historia zegarmistrzostwa od II Wojny Światowej. „Bitwa o handel”
Nie tylko na fali ujawniania tajemnic funkcjonowania powojennej Polski, bardzo ciekawą może okazać się próba przedstawienia historii niezwykłego zawodu, jakim jest zegarm ...
II wydanie książki „Czas na głębokości – historia zegarków do nurkowania”
Polscy miłośnicy czasomierzy nie mogą narzekać na zakres oferty zegarków dostępnych na naszym rodzimym rynku – marek zegarkowych z każdego przedziału cenowego jest bardzo ...
Zegarek bazowy. Moduł nastawczy
Tak jak zasygnalizowano w rozdziale o urządzeniu wskazującym, dzięki powiązaniu przekładni chodu i przekładni wskazań za pomocą sprzęgła ciernego, którym jest ćwiertnik, ...
Yema Flygraf Pilot French Air Force. Oficjalny zegarek francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych
Zacznę trochę nietypowo, bo od tego, że prezentowany dziś zegarek marki Yema to model, który pozwala wejść do świata tego francuskiego producenta w sposób w miarę ekonomi ...
Rozmowa z Legendą! Kikuo Ibe, twórca G-SHOCKA, mówi o zegarkach przyszłości, luksusie i serii MR-G oraz swoim dziedzictwie
Odsłuchaj tę rozmowę: „Jeszcze jako nastolatek, uczący się w szkole podstawowej na początku lat 90. ubiegłego wieku, marzyłem o posiadaniu zegarka G-SHOCK, który był wówc ...
Tissot Gentleman Automatic 38mm. Klasyka zdefiniowana na nowo
Często mówi się, że historia lubi zataczać koło, co zresztą możemy obserwować w wielu dziedzinach życia. Nie inaczej jest w przypadku świata zegarków. Po latach, gdzie na ...
Nomos Ludwig gold i Tangente gold. Klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami ze złota
Nomos to ceniona, niemiecka manufaktura zegarków. Pewnie niemal każdy miłośnik zegarmistrzostwa słyszał już o tej marce. Jeśli chodzi o jej stylistykę, to można ją nazwać ...
Moser&Cie x Reebok. Luksus bez nadęcia? The Pump is back
Podobno haute horlogerie nie lubi żartów. Szwajcarskie doliny, spowite poranną mgłą, od stuleci pielęgnują mit powagi – zegarmistrz w skupieniu, przez lupkę, sprawdza spa ...
Tissot PRX Skeleton Damian Lillard Special Edition. Zestaw, który wychodzi poza schemat!
Kwiecień 2019 roku, Oklahoma City. Hala huczy. Piąty mecz pierwszej rundy play-off, ostatnie sekundy, wszyscy na trybunach znają scenariusz i wszyscy wiedzą, kto ma piłkę ...
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar z burgundową tarczą i królewską komplikacją
Podczas tegorocznej edycji WatchTime New York 2026 nie zabrakło interesujących premier zegarkowych. Wśród prezentowanych nowości można było znaleźć zarówno modele o futur ...
Ming x Massena LAB 57.09 Secret Honey. Ruchoma tarcza zegarka o strukturze plastra miodu
Pięć lat po premierze pierwszego wspólnego projektu, marki MING i Massena LAB po raz kolejny łączą siły, prezentując zegarek o wymownej nazwie „LAB 57.09 Secret Honey”. T ...
Seiko Power Design Project Collection 2 Limited Edition. Dosłowne podejście do zegarków typu “panda”
Niewątpliwie tarcze w stylu “panda” są jednymi z najbardziej charakterystycznych i lubianych w przypadku chronografów. Nie dość, że kontrastujące subtarcze są łatwiejsze ...









greenlogic.eu