Polska scena zegarkowa z roku na rok rozwija się coraz bardziej. Zresztą każdy, kto miał okazję pojawić się na tegorocznym festiwalu AuroChronos 2026 mógł sam się przekonać jak aktualnie ciekawa jest sytuacja pod względem rozwoju naszych rodzimych marek. Jedną z nich jest oczywiście Arach Watches, która dzięki swojemu wyrazistemu stylowi i oczywiście motywowi przewodniemu niemal od początku zaskarbiła sobie sympatię sporej grupy miłośników czasomierzy.
Historia polskiej marki
Historia firmy rozpoczęła się w 2019 roku, a jej założycielem jest Krzysztof Prządka, zawodowo związany z branżą gier komputerowych jako projektant poziomów, a prywatnie miłośnik zegarków mechanicznych. Co ciekawe, pierwsze projekty przyszłych zegarków powstawały nie w klasycznych programach CAD, lecz w silniku wykorzystywanym do tworzenia gier.

Kilka pierwszych lat zajęło dopracowywanie koncepcji marki, szukanie finansowania i ogólne rozwijanie szczegółów technicznych. Efektem tej niemałej pracy był oficjalny debiut marki ARACH Watches 29 lutego 2024 roku, wraz z pierwszymi dwoma zegarkami tego polskiego producenta.
Nazwa podszyta walką ze strachem
Nie wiem, czy na tym etapie są jeszcze osoby nie znające historii, która stoi za samą nazwą marki, ale nie zaszkodzi ją przypomnieć.


Jak można się domyślić “Arach” nie jest przypadkową nazwą. Wywodzi się ona od arachnofobii, z którą założyciel marki – Krzysiek, postanowił się zmierzyć poprzez hodowanie skakunów. Nie bez znaczenia jest również samo nazwisko twórcy, ponieważ Prządka to również nazwa gatunku pająka. Powiedzmy, że w kwestii nazwy było tu wiele znaków, obok których nie można było przejść obojętnie.
Fearless Core
Wcześniej wspomniałem, że marka zadebiutowała dwoma zegarkami i to właśnie one do dziś nadal stanowią rdzeń dotychczasowych kolekcji marki Arach.


Pierwszym modelem, który zwrócił uwagę zegarkowych entuzjastów, był Noctis (A95H). To zegarek utrzymany w czarnej kolorystyce, przełamanej wyrazistymi zielonymi akcentami. Inspiracją dla niego był samiec skakuna królewskiego, pająka którego charakterystyczne ubarwienie stało się punktem wyjścia dla projektu tarczy, wskazówek oraz paska.

Noctis prezentuje nowoczesny, sportowy charakter, ale dzięki dopracowanym detalom nie traci uniwersalności. To propozycja dla osób szukających zegarka wyróżniającego się bez uciekania w przesadną ekstrawagancję.
Drugim z modeli był Aranea (A93H). W tym przypadku projektanci sięgnęli po zupełnie inną paletę barw. Jasna koperta zestawiona została z różowymi akcentami, inspirowanymi samicą skakuna królewskiego.
Efekt jest zaskakująco spójny i świeży.


Aranea pokazuje, że nowoczesny sportowy zegarek mechaniczny nie musi ograniczać się do zachowawczej kolorystyki. To model odważny, ale jednocześnie bardzo dobrze przemyślany pod względem estetycznym. Osobiście nadal uważam go za jeden z najciekawszych projektów marki - idealny „funwatch”.
Co ważne, to właśnie te dwa modele zapoczątkowały styl, który zaszczepiony został do kolejnych zegarków Krzyśka. Jednocześnie cechy charakterystyczne, jak specyficzny układanych indeksów w formie cyfr arabskich, 8 czarnych kropek umieszczonych na pierścieniu wokół tarczy (mają one symbolizować oczy pająka), czy 42-milimetrowa koperta z wyraźną szczotkowaną lunetą i geometrycznie wycinanymi bokami, bez wątpienia stały się czymś, dzięki czemu nie pomylimy tych zegarków z żadnym innym.

Wewnątrz kopert zegarków umieszczono sprawdzony mechanizm NH35 od Seiko z automatycznym naciągiem, więc jedną z najpopularniejszych konstrukcji na rynku.
Fearless Color and Contrast
Kolejnym etapem rozwoju marki Arach Watches była kolekcja „Fearless Color and Contrast”. W jej ramach pojawiły się trzy modele, w tym zegarek Eclipse (A75H), który można określić jako jeden z najbardziej klasycznych kolorystycznie czasomierzy w ofercie tego polskiego producenta.



Zachowuje charakterystyczny dla marki język stylistyczny, lecz robi to w bardziej stonowany sposób. W zasadzie jest to dotychczas jedyny model, w którym nie uświadczymy kontrastującego koloru (poza białym kolorem indeksów). Stalowa kopert pokryta powłoką PVD w złotym kolorze bardzo dobrze współgra z czarną tarczą i paskiem, nadając zegarkowi klasycznego, jednocześnie nadal sportowego charakteru.
Model Horizon (A66H) stanowi kolejne rozwinięcie filozofii Fearless. Podobnie jak w modelu Eclipse, smuklejsza konstrukcja oraz zastosowanie sprawdzonego mechanizmu Miyota 9039 pozwoliły uzyskać bardziej nowoczesne proporcje koperty. Jednocześnie pod względem kolorystyki zegarek ten bardziej nawiązuje do pierwowzorów.



W tym przypadku koperta o średnicy 42 milimetry został pokryta czarnym PVD i zestawiona z czerwoną tarczą. Kolejny kolor, tym razem niebieski, znajdziemy jako akcenty na wskazówkach. Dopełnieniem wizerunku tego zegarka Arach Watches jest gumowy pasek w kolorze czarnym, który jest niejako wisienką na tym smakowitym torcie, podkreślającą wyraźny sportowy charakter tego projektu.
Świat utkany z kolorów
Mimo wyrazistości wcześniejszych modeli, na szczególną uwagę zasługuje zegarek A69H „Rainbow”. Jest to pierwszy limitowany model w historii Arach Watches, przygotowany w liczbie zaledwie 100 egzemplarzy. Jak sama nazwa wskazuje, jego największym wyróżnikiem jest niezwykle odważna, wielobarwna stylistyka, w której główną rolę gra największy znak rozpoznawczy marki, czyli indeksy.

Sam zegarek w dużej mierze jest w kolorze czarnym. W tym kolorze jest zarówno koperta, tarcza jak i pasek.
Prawdziwe, wielobarwne czary zaczynają się w momencie spojrzenia na nakładane indeksy. Zostały one wykonane w stylistyce „Rainbow”, czyli każdy z nich ma inny kolor, dzięki czemu tworzy się swoisty efekt tęczy.

Powiem szczerze, że zawsze gdy patrzę na ten zegarek, robi on na mnie duże wrażenie, a to zestawienie kolorystyczne wspaniale podkreśla tęczowość projektu.
Jedna z najbardziej charakterystycznych polskich marek
Bez wątpienia Arach Watches jest obecnie jedną z najbardziej charakterystycznych polskich marek zegarkowych na rynku. W tym miejscu wrócę raz jeszcze do stwierdzenia, że zegarki te stanowią kwintesencję “funwatachy”, który na pewno przyciągnie uwagę innych ludzi, a Wam zwyczajnie sprawi radość patrząc na niego.
Zegarki Arach Watches można było zobaczyć na żywo w Warszawie na AuroChronos. Polecam obszerną relację z tegorocznej edycji festiwalu, wraz z dużą liczbą zdjęć, by poczuć klimat tego wydarzenia: relacja AuroChronos 2026. Mamy w Polsce prawdziwe święto pasji do zegarków!
12:45 02.07.2026Zegarki
Arach Watches. Polska marka i strach, który stał się inspiracją (AuroChronos 2026)
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
polskie zegarkizegarki sportowezegarek wodoszczelnyzegarek mechanicznyzegarek damski na paskunietypowe zegarkizegarek męski na paskuzegarki męskie mechanicznezegarki damskiezegarek na prezentczarny zegarekzłoty zegarek
REKLAMA
Thomas Mudge - sylwetki wielkich zegarmistrzów
Historię Thomasa Mudge należałoby rozpocząć na 4 lata przed jego narodzinami, w niewielkim mieście Exeter, urodzony 1694 roku, nastoletni Zachariasz Mudge zakochuje się w ...
Zakazane i wątpliwe zwroty w nomenklaturze zegarkowej
W branżowych, zawodowych opracowaniach pojawiają się sformułowania, które z punktu widzenia, czy to logiki, czy też zawodowego profesjonalizmu są niepoprawne. Warto je po ...
111 lat FORTIS - marki, która zmieniła oblicze zegarmistrzostwa
Co myślisz słysząc “Fortis”? Ja widzę gotową do startu rakietę, eskadrę myśliwców w szyku bojowym. Czuję, że za chwilę rozpocznie się jakaś przygoda, podbój, eksploracja. ...
Kolejny ślimak, czyli Swatch x Blancpain Scuba Fifty Fathoms „Green Abyss”
W świecie zegarków, gdzie często dominują tradycja i konserwatyzm, współpraca marek Swatch i Blancpain była jak erupcja podwodnego wulkanu. Po sukcesie współpracy z Omegą ...
Vostok Europe Vilnelė. Duże, sportowe zegarki dla kobiet inspirowane naturą
Vilnelė to niewielka, lecz wartka rzeka, która przepływa przez serce Wilna, stolicy Litwy. Jej nazwa, oznaczająca po litewsku „małą falę”, odzwierciedla zarówno delikatny ...
Co by było, gdyby marka Audemars Piguet nigdy nie powstała?
W 2025 roku Audemars Piguet świętuje swoje 150-lecie, będąc jedną z najbardziej wpływowych marek w historii zegarmistrzostwa. Przez dekady zachwycała kolekcjonerów i miło ...
Recenzja: Swiss Military by Chrono Diver 500 Limited Edition. Twierdza ze stali i ceramiki
W głębinach mórz i oceanów, gdzie światło słoneczne ustępuje miejsca absolutnemu mrokowi, a ciśnienie staje się fizycznie odczuwalną potęgą, liczy się tylko to, co niezaw ...
Czy jest granica? Mondo Duplantis z kolejnym rekordem świata!
Jak zapewne wiecie, a na pewno wiedzą miłośnicy i miłośniczki tej marki, Omega jest producentem od lat dość aktywnym w świecie sportu. Jedną z dziedzin sportu jakie upodo ...
Arach Watches. Polska marka i strach, który stał się inspiracją (AuroChronos 2026)
Polska scena zegarkowa z roku na rok rozwija się coraz bardziej. Zresztą każdy, kto miał okazję pojawić się na tegorocznym festiwalu AuroChronos 2026 mógł sam się przekon ...
Ultrafino Maserati x Bianchet. Zegarek na nadgarstek (zamożnego) petrolheada
Ilekroć widywałem zegarki z logo Maserati na cyferblacie, odwracałem wzrok, bo bez bólu gałek ocznych nie dało się na nie patrzeć. Wyglądały zwykle jak zegarek reklamowy ...
Recenzja: Davosa Ternos Professional Chronograph. Atrakcyjny, sportowy zegarek ze stoperem
Davosa to niezależna szwajcarska firma zegarmistrzowska. Ma ona w swojej ofercie różne modele zegarków. Z jednej strony sukcesy odnoszą opcje bardzo autorskie i nietypowe ...
Frederique Constant Classics Manchette. Geometria czasu i teatr detali!
Genewa, wczesne lata dwutysięczne. W świecie, w którym „haute horlogerie” zdawało się zamykać w przewidywalnym kręgu klasycznych, okrągłych kopert i bezpiecznych, stonowa ...







greenlogic.eu