W świecie, w którym sekundy uciekają bezpowrotnie na cyfrowych wyświetlaczach, istnieją mechaniczne wszechświaty potrafiące zatrzymać na sobie wzrok konesera na znacznie dłużej.
Prawdziwy zegarek kolekcjonerski nie jest jedynie czasomierzem - to gęsto tkana opowieść, w której tradycja, emocje oraz inżynieryjny geniusz współgrają w rytmie wahnięć koła balansowego. Linia Worldmaster, stanowiąca fundament szwajcarskiej marki Atlantic od dziesięcioleci, doczekała się rozdziału szczególnego – serii Prestige, która z rajdowych, pełnych adrenaliny bezdroży wkroczyła właśnie na salony luksusu.

Zanim przyjrzymy się nowemu Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition o referencji 55853.45.35 cofnijmy się nieco w czasie, aby poczuć zapach benzyny i rajdowe emocje.
Prolog: Droga przez motorsport, czyli dziedzictwo „Hołka”
Prestiżowa rodzina chronografów Worldmaster od lat czerpie inspirację ze świata sportowych emocji. Przez lata jej symbolem był Krzysztof Hołowczyc – ikona polskiego motorsportu, mistrz Europy i zdobywca podium w morderczym Rajdzie Dakar. To właśnie we współpracy z nim marka Atlantic stworzyła dwa wcześniejsze modele, które zdefiniowały charakter linii Prestige z funkcją stopera.
Pierwszym z nich był Atlantic Worldmaster World Cup Krzysztof Hołowczyc Limited Edition (limitowany do 277 sztuk). Czasomierz ten emanował bezkompromisową, sportową energią. Jego tarcza, z charakterystyczną, dumnie wyeksponowaną pomarańczową cyfrą „7”, szczęśliwym numerem rajdowca, uderzała odważną paletą barw inspirowaną legendarnym Porsche 911 RS z 1973 roku w barwach Gulf. Jasnoniebieski i pomarańczowy pas okalały cyferblat, przywodząc na myśl kokpit rasowego samochodu wyścigowego.

Niedługo później nadszedł czas na ewolucję i drugą odsłonę rajdowej legendy. Atlantic Worldmaster Krzysztof Hołowczyc, w jeszcze ściślejszej limitacji do 177 egzemplarzy, który ubrał sportowe emocje w wieczorowy garnitur. Masywną, 42-milimetrową kopertę pokryto matową powłoką czarnego PVD, którą przełamano luksusowymi, złotymi akcentami koronki oraz przycisków stopera. Tarcza zyskała skalę telemetryczną z czerwoną podziałką odległości, a zamiast kontrastowej „siódemki” postawiono na dyskretną elegancję, harmonijnie wtapiając cyfry parzyste i indeksy w ciemną architekturę cyferblatu, zwieńczoną podpisem mistrza.

Oba te modele, choć skrajnie różne stylistycznie, łączył wspólny mianownik: sprawdzony mechanizm Valjoux 7750 oraz dążenie do doskonałości formy. Stały się one pomostem do stworzenia czegoś jeszcze bardziej unikalnego – zegarka, który odrzucił wyścigowe inspiracje na rzecz czystej elegancji, będącego czystą esencją szwajcarskiej precyzji i ponadczasowego stylu.
Nowy rozdział - prestiż zaklęty w 88 egzemplarzach
Oto stajemy przed owocem tej wieloletniej ewolucji. Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition to pokaz zegarmistrzowskiej dojrzałości, z którego usunięto rajdowe emblematy, ustępując miejsca absolutnej, ponadczasowej klasyce.
Ekskluzywność tego modelu nie jest jedynie hasłem marketingowym – marka Atlantic zdecydowała się na wyjątkowo restrykcyjną limitację wynoszącą zaledwie 88 sztuk na cały świat. Tak ograniczona liczba egzemplarzy sprawia, że model ma wyraźnie kolekcjonerski charakter.



Wzrok przyciąga przede wszystkim elegancja koperty wykonanej ze stali szlachetnej i pokrytej powłoką w odcieniu szlachetnego złota. Koperta ma uniwersalną, a zarazem wyrazistą średnicę 42 milimetrów. Jej boki zostały miękko zaoblone, a polerowane z jubilerską precyzją boczne krawędzie obudowy i lunety, oraz dość długich, zakrzywionych ku dołowi uszu, spektakularnie chwytają promienie światła. Polerowane powierzchnie efektownie odbijają światło, podkreślając kształt koperty i jej wykończenie.
Po prawej stronie znajduje się potężna, głęboko ząbkowana koronka z zaokrąglonym czołem. Flankują ją dwa podłużne przyciski stopera w formie eleganckich, gładkich batonów – rozwiązanie znacznie bardziej subtelne i luksusowe niż klasyczne, sportowe „grzybki”.
Teatr detali
Prawdziwym teatrem detali jest jednak tarcza w Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition, ukryta pod szkłem szafirowym o nienagannej przejrzystości i twardości ustępującej jedynie diamentowi. Cyferblat ma głęboki, kremowo-złoty odcień o delikatnie satynowym wykończeniu. Pierścień przebiegający pod nakładanymi, polerowanymi indeksami wykonany jest w formie szlifu ślimakowego. Te koncentryczne kręgi sprawiają, że tarcza żywiej reaguje na światło, a jednocześnie stanowi granicę między zewnętrznym i centralnym obszarem cyferblatu.


Układ wskazań wykazuje częściową symetrię: na godzinie dwunastej umieszczono 30-minutowy licznik stopera, a na godzinie szóstej znajduje się 12-godzinny totalizator, po lewej zaś stronie, na godzinie 9., miarowo pulsuje mały sekundnik czasu rzeczywistego. Naprzeciw niego, na godzinie trzeciej, wycięto prostokątne okienko podwójnego datownika (Day-Date), wskazujące dzień tygodnia oraz miesiąca, nad którym subtelnie namalowano historyczne logo marki. W odróżnieniu od totalizatorów chronografów związanych z Krzysztofem Hołowczycem, tło subtarcz stopera jest tutaj zupełnie gładkie i jednobarwne, harmonizujące ze stylem zegarka.
Godziny parzyste symbolizują finezyjnie nakładane, złote cyfry arabskie o klasycznym kroju, zaś godziny nieparzyste wyznaczają fasetowane, smukłe indeksy klinowe. Ramiona centralnych wskazówek - godzinowej i minutowej typu lancet, w kolorze złota - przesuwają się nad tarczą odmierzając czas.


Atrakcyjnego i nobliwego wizerunku dopełnia zewnętrzny, złoty pierścień ze skalą tachometryczną, który stanowi dyskretne, a zarazem klasyczne nawiązanie do historycznego dziedzictwa pomiaru prędkości. Na ekstrawagancję pozwolono sobie jedynie w przypadku centralnego sekundnika funkcji stopera i wskazówek totalizatorów - mają one bowiem czerwone zakończenia.
Zegarek Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition zestawiono z paskiem ze skóry naturalnej w kolorze czarnym, o subtelnej fakturze, zapinanym na bezpieczne, motylkowe zapięcie. Takie połączenie podkreśla jego wybitnie formalny i elegancki charakter.
Mechanizm, potęga czystej inżynierii
O ile aparycja tego limitowanego modelu marki Atlantic nawiązuje do najlepszych tradycji luksusowego wzornictwa, o tyle jego wnętrze kryje potęgę czystej inżynierii. Przez przeszklony szkłem szafirowym i dokręcany dekiel możemy podziwiać mechaniczną stronę tego zegarka – legendarny, szwajcarski mechanizm ETA Valjoux kaliber 7750.

Każdy, kto interesuje się zegarmistrzostwem wie, iż nie jest to „zwykły” mechanizm z funkcją stopera, to kamień milowy w historii światowego zegarmistrzostwa – konstrukcja, która uratowała chronografy w dobie rewolucji kwarcowej. Warto o nim napisać więcej, bo to atut tego zegarka.
Valjoux - dziecko geniuszu i determinacji
Na początku lat 70. XX wieku tradycyjne zegarmistrzostwo mechaniczne chwiało się w posadach pod naporem tanich i precyzyjnych zegarków bateryjnych z Azji. W tamtym czasie szwajcarski koncern ASUAG (późniejsza ETA) potrzebował nowoczesnego, trwałego i tańszego w masowej produkcji mechanizmu z automatycznym naciągiem i funkcją stopera, który mógłby konkurować z nową rzeczywistością. Zadanie to powierzono młodemu, jak się okazało – genialnemu - konstruktorowi. Był nim Edmond Capt, który podszedł do tematu rewolucyjnie – jako jeden z pierwszych w branży wykorzystał do projektowania mechanizmu raczkujące wówczas systemy komputerowe (CAD). Na początku lat 70. XX wieku, światło dzienne ujrzał Valjoux kaliber 7750.
Jego konstrukcja to majstersztyk pragmatycznej niezawodności. Mechanizm ma średnicę 30 mm (13¼ linii paryskiej) oraz grubość 7,9 mm. Pracuje z dość wysoką częstotliwością 4 Hz, czyli 28 800 wahnięć balansu na godzinę, zapewniając przy tym dobrą dokładność. Łożyskowany jest na 25 syntetycznych rubinach, a jego maksymalna rezerwa chodu wynosi 48 godzin.


Z technicznego punktu widzenia Edmond Capt dokonał dwóch genialnych uproszczeń, które zdecydowały o długowieczności tego mechanizmu:
1. System krzywkowy zamiast koła kolumnowego: w wyrafinowanych technicznie chronografach sterowanie stoperem odbywa się za pomocą skomplikowanego i dość drogiego koła kolumnowego. W Valjoux 7750 Capt zastąpił je systemem współpracujących ze sobą dźwigni i profilowanej krzywki. Rozwiązanie to jest niezwykle odporne na wstrząsy, praktycznie bezawaryjne, tanie w produkcji i łatwe w serwisowaniu.
2. Jednokierunkowy naciąg automatyczny, w którym ciężki, centralny wahnik, nakręca sprężynę napędową tylko podczas obrotu w jednym kierunku. Gdy porusza się w stronę jałową, nie napotyka żadnego oporu, potrafiąc rozpędzić się do bardzo wysokich prędkości. Każdy właściciel zegarka z tym mechanizmem zna to niesamowite uczucie – moment, w którym na nadgarstku wyraźnie czuć delikatne, żywe wibracje wirującego rotora.
Naszym zdaniem: Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition
Ten limitowany chronograf marki Atlantic to według mnie swoisty „pomnik” postawiony szwajcarskiemu rzemiosłu. W Polsce producent ten kojarzony był długo głównie z eleganckimi Worldmasterami, jeszcze od czasów późnego PRL-u. Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition ukazuje natomiast spektakularną drogę, jaką przeszedł ten model - od sportowego, wyścigowego charakteru poprzedników dedykowanych Krzysztofowi Hołowczycowi, chronograf ten osiągnął formę czystej, dostojnej i ponadczasowej elegancji.
Model ten dostępny jest w Polsce tu: Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition.


Złocona koperta, tarcza urzekająca trójwymiarowością oraz zamknięty pod deklem historyczny mechanizm Valjoux 7750 tworzą symfonię, która nie tylko precyzyjnie odmierza minuty. Ten zegarek mechaniczny, ograniczony do skromnych 88 sztuk, wprowadza swojego właściciela do klubu pasjonatów, którzy wiedzą, że czas ma taką wartość, jaką sami mu ją nadamy.
Cena Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition w 2026 roku to 11 990 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące nowości tej marki tu: zegarki Atlantic.
* materiał przygotowany we współpracy z marką Atlantic
21:30 24.06.2026Zegarki
Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition. Ponadczasowa elegancja
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki męskie eleganckiezegarek wodoszczelnyprestiżowe zegarkizegarki szwajcarskiezegarek męski na paskuzegarki męskie klasycznezegarek mechanicznyzłoty zegarekzegarki męskie mechanicznezegarki automatycznezegarek do garnituruzegarek na prezentchronograf
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Poradnik: Szkło w zegarku. Jak rozpoznać rodzaj szkła w zegarku?
Prawdopodobnie każdy z nas – użytkowników zegarków, bez problemu powie jaki rodzaj szkła posiada jego zegarek, lub zegarki. Więcej problemu może sprawić udowodnienie popr ...
Patek i Czapek w Rapperswilu
W centrum położonego nad brzegiem jeziora Zurychskiego, szwajcarskiego miasteczka Rapperswil, w salach średniowiecznego, usytuowanego na wzniesieniu zamku mieści się Muze ...
Mechanizm Spring Drive marki Seiko – „cicha rewolucja” zegarkowego świata
Każdy miłośnik zegarków, który lubi poznawać szczegóły historii zegarmistrzostwa zapewne wie, iż marka Seiko wniosła wiele innowacji w świat zegarkowej mikromechaniki. Ni ...
Formex. Niezależna marka zegarków, która kradnie nasze serca? (AuroChronos 2026)
Wyobraźmy sobie markę zegarmistrzowską, która w 2008 roku, w samym środku globalnego finansowego sztormu, niemal znika z radarów, by dekadę później stać się synonimem inż ...
MET Gala 2026 i zegarki Omega Constellation na nadgarstkach gwiazd
Przedwczoraj wieczorem, 4 maja 2026 roku, w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku odbyła się jedna z najważniejszych nocy w świecie mody – Met Gala, inaugurująca wiose ...
Alpina x Route du Rhum. Zegarki na miarę odważnych, transatlantyckich wojaży
Karaiby pod względem podróży i wypoczynku chyba każdemu kojarzą się bardzo pozytywnie, nawet jeśli nie miał okazji ich odwiedzić. Mam przyjemność bywać tam i mam nadzieję ...
De Bethune 28XS Yellow Tones. Ekskluzywny zegarek w futurystycznym wydaniu
Niezależne, elitarne zegarmistrzostwo rządzi się swoimi prawami. Manufaktury tego typu w żaden sposób nie muszą ulegać trendom czy też spełniać oczekiwań, aby podobać się ...
Recenzja: Mudita Radiant. Zegarek polowy dla wyznających zasadę JOMO
W świecie natłoku informacji i wrażeń, świecie zdominowanym przez powiadomienia, algorytmy i nieustanny szum informacyjny, polska marka Mudita – założona przez wizjonera ...
Prezentujemy: Perrelet Weekend Stone Dials. Klasyczne zegarki ukazujące piękno kamieni naturalnych
Abraham Louis Perrelet około 1777 roku wynalazł i wprowadził rozwiązanie techniczne, które w bardzo podobnej postaci funkcjonuje do dziś, a chodzi tutaj o sposób naciągu ...
Zegarek Ball Engineer M Skindiver III i Gilles Gambini, elitarny nurek swobodny - nowy członek BALL Explorer Club
Zapewne wiele osób zwróciło uwagę, że w świecie zegarkowym nie liczy się tylko to, jakie zegarki są tworzone, ale olbrzymie znaczenie ma również kwestia kto te zegarki no ...
Urwerk UR-1001 Amadeus. Unikatowy, futurystyczny zegarek kieszonkowy!
Manufaktura Urwerk zdążyła nas przyzwyczaić do tego, że w jej pojęciu zegarka nie ma miejsca na takie określenia, jak konwencjonalność czy powściągliwość. Od wielu lat pr ...
CIGA design seria Everest. Dwa nietypowe zegarki, ukazujące kunszt zegarmistrzowski
Muszę przyznać, że do wielu marek zegarkowych pochodzących z Chin, a krążących obecnie w sieci, na grupach społecznościowych czy forach internetowych, podchodzę z dużą re ...









greenlogic.eu