Ekstremalne wyprawy dla zegarków, które biorą w nich udział, czasem są efektownym tłem marketingowym, ale często także są czymś więcej. To przede wszystkim okazja do sprawdzenia przez producenta, czy deklarowana odporność rzeczywiście ma znaczenie wtedy, gdy warunki przestają być przyjazne. Właśnie w takim środowisku znalazł się BALL Engineer Hydrocarbon EOD, który towarzyszył Charlesowi Werbowi podczas The Outer Edge Polar Challenge na islandzkim lodowcu Vatnajökull.
Napędzany wiatrem, zasilany słońcem, niepozostawiający śladów
The Outer Edge Polar Challenge powstało jako próba przesunięcia granic możliwości człowieka i technologii.



Głównym bohaterem ekspedycji był SWOOSH Snowsailer – napędzany wyłącznie siłą wiatru pojazd, zaprojektowany przez Werba z myślą o pracy w warunkach polarnych.
Konstrukcja rozwijana przez dekadę została przebudowana do roli pojazdu ekspedycyjnego, a jej projekt wyróżniono nagrodą Red Dot Design Award.


Co ciekawe, sprzęt naukowy i komunikacyjny wykorzystywany w trakcie tej wyprawy był zasilany jedynie energią słoneczną, co w idealny sposób oddaje zasada, która przyświecała całemu projektowi: napędzany wiatrem, zasilany słońcem, niepozostawiający śladów.
Wytrzymałość ponad granicami
The Outer Edge Polar Challenge (OEPC) to ambitna wyprawa, której celem jest przesunięcie granic ludzkiej wytrzymałości oraz możliwości technologii wykorzystującej siłę wiatru w jednym z najbardziej ekstremalnych środowisk na Ziemi.



Pomysłodawca projektu, Charles Werb, podjął próbę ustanowienia trzech rekordów świata na Islandii, korzystając właśnie ze SWOOSH Snowsailer:
1. Największy dystans pokonany w ciągu 24 godzin przez pojazd napędzany siłą wiatru – rejon subarktyczny,
2. Najszybsze pokonanie 100 metrów przez pojazd napędzany siłą wiatru – rejon subarktyczny,
3. Najdłuższa transmisja na żywo z wyprawy przygodowej na YouTube – wymóg minimum 24 godzin.
„Istotą OEPC jest testowanie osiągów w sytuacji, gdy ryzyko porażki jest realne. Nie w kontrolowanym środowisku, lecz w najsurowszych warunkach na naszej planecie” - Charles Werb.
Jak to często bywa w przypadku wielkich ludzkich przygód, wyprawa nie przebiegła zgodnie z planem, wystawiając Charlesa Werba i jego zespół na próbę granic ich wytrzymałości. Transport pojazdu SWOOSH na lód okazał się trudniejszym zadaniem niż samo wprawienie go w ruch na lodowcu. Z powodu opóźnień w transporcie międzynarodowym maszyna dotarła na Islandię z czterodniowym opóźnieniem.
Dodatkowo uszkodzenia powstałe podczas transportu naruszyły kluczowe podzespoły, a zespół musiał je dwukrotnie odbudowywać: raz przed rozpoczęciem wyprawy, a drugi raz już na miejscu, bezpośrednio na lodowcu.



„Poświęciłem tej maszynie dziesięć lat życia, a przez cztery dni na Islandii wydawało się, że cały ten wysiłek pójdzie na marne” – powiedział Werb. „Naprawialiśmy SWOOSH na lodowcu, walcząc z upływającym czasem. Kiedy w końcu powiał wiatr i maszyna ruszyła, była to odpowiedź na pytanie, które zadawałem sobie, odkąd skończyłem pięćdziesiąt siedem lat. Jaka to odpowiedź? Tego dowiecie się z filmu”.
“North of Impossible”
Wyprawa pozostawiła po sobie bogate archiwum dokumentujące proces budowy, towarzyszące mu rozmowy w gronie rodzinnym, logistykę transportu takiej maszyny na drugi koniec świata, napotkane trudności, naprawy oraz moment, w którym w końcu nadeszła wietrzna pogoda. Z tego materiału powstaje obecnie film “North of Impossible”. To opowieść wykraczająca poza samą prędkość. Napędzają ją ambicja, proces starzenia się inżynieria, ryzyko oraz upór niezbędny do kontynuowania pomysłu, który większość ludzi dawno temu uznała za nierealny.



„North of Impossible nigdy nie miało być filmem o prędkości” – stwierdził Werb. „Najbardziej wartościowy materiał z Islandii pochodzi z dni, w których nic nie działało. To właśnie w takich chwilach poznaje się prawdziwy charakter człowieka”.
Ostateczny wynik islandzkiej próby, w tym prędkość osiągnięta przez SWOOSH, zostanie ujawniony wraz z premierą filmu. Światowa premiera “North of Impossible” odbędzie się w Londynie 26 listopada 2026 roku, a po niej nastąpi światowa trasa pokazowa trwająca do lata 2027 roku.
Po zakończeniu wyprawy projekt Outer Edge Polar Challenge przenosi swoje działania na pole filmu, edukacji, zrównoważonego rozwoju, innowacji oraz wystąpień publicznych, wykraczając tym samym daleko poza ramy samej ekspedycji na lodowiec.
Ekstremalny zegarek na ekstremalną wyprawę
W takiej historii trudno o bardziej naturalnego partnera niż zegarek stworzony z myślą o odporności. Ball Engineer Hydrocarbon EOD, bo to o nim mowa, to model z kopertą w rozmiarze 42 milimetrów, wykonany z tytanu i wyposażony w rozwiązania chroniące mechanizm przed wstrząsami.



Zastosowano w nim między innymi elastomerowy pierścień absorbujący uderzenia oraz systemy SpringSEAL® i SpringLOCK®, których zadaniem jest zabezpieczenie regulatora i włosa balansu. Sam producent deklaruje odporność mechanizmu na upadek z wysokości 10 metrów.
Dla dodatkowego podkreślenia jego odporności dodam, że zegarek oryginalnie powstał na licencji jednostki EOD Marynarki Wojennej USA, która zajmuje się neutralizacją materiałów wybuchowych.



Oczywiście z racji, że mówimy o wyprawie w rejony subarktyczne bardzo ważną kwestią jest odporność zegarka na ekstremalne temperatury. Specjalny olej zastosowany w mechanizmie pozwala na jego funkcjonowanie w zakresie od -45 do 80°C. Do tego dochodzi wodoszczelność w klasie do 300 metrów oraz odporność na działanie pól magnetycznych do 1000 Gaussów.
Nie zapomniano również o czytelności.



Charakterystyczne dla zegarków marki BALL trytowe mikrorurki zapewniają możliwość odczytania czasu w ciemności, bez konieczności wcześniejszego „ładowania” światłem. Według producenta ich jasność może być nawet stukrotnie większa niż w przypadku tradycyjnych materiałów luminescencyjnych stosowanych w zegarmistrzostwie. Zresztą, jeśli ktoś miał kiedyś okazję na własne oczy przekonać się, co potrafi ta technologia, to na pewno nie ma wątpliwości co do jej skuteczności.
Idealne partnerstwo
Ekspedycja została już zakończona, ale jej historia będzie żyła dalej, czy to w planowanym filmie, czy też doświadczeniach jakie wynieśli jej uczestnicy, a które chcą przekazać dalej - doświadczeń pokazujących, że granice są po to żeby je przekraczać.
To właśnie ten aspekt sprawia, że obecność Ball Engineer Hydrocarbon EOD w projekcie jest czymś więcej, niż prostym zestawieniem zegarka i ekstremalnej wyprawy.



Marka Ball Watch Company od lat buduje swoją tożsamość wokół precyzji, odporności i niezawodności, a historia „The Outer Edge Polar Challenge” stworzyła warunki, w których te cechy mogły zostać wystawione na realną próbę. Powiedzmy sobie szczerze - trudno o lepsze partnerstwo niż to, które narodziło się podczas tej wyprawy.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące tej marki tu: zegarki Ball.
Więcej ciekawych informacji tego typu prezentujemy tu: wiadomości z branży zegarkowej.
16:20 02.10.2026Wiadomości
Ball Watch Company i The Outer Edge Polar Challenge. Ekstremalny zegarek na ekstremalną wyprawę!
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarki z trytemzegarek do pływaniazegarki sportowezegarki szwajcarskiezegarek wodoszczelnyzegarek survivalowyzegarek żeglarskizegarek męski na bransoleciezegarek mechaniczny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
JUNGHANS – obszerna historia marki
Historia marki sięga roku 1861. Jej początki odrobinę różnią się od narodzin większości innych, znanych dzisiaj wytwórni zegarków. Wiążą się one z produkcją pojedynczych ...
Zegarki lotnicze - 6 modeli typu „pilot”, które stały się klasyką gatunku!
Niektórzy twierdzą (some say…), że kamieniami milowymi w rozwoju naszej cywilizacji były kolejne przełomowe momenty osiągane w dokładności pomiaru czasu. Niezależnie od t ...
RUHLA Chronograf – zegarek z nieistniejącego już kraju!
Zegarki vintage, prócz ogromnego uroku, ciekawego design’u oraz tradycyjnych werków mechanicznych, często posiadają także bardzo ciekawą historię. W przypadku prezentowan ...
Envision Watches. Włoska wizja czasu w szwajcarskim rytmie (AuroChronos 2026)
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa bardzo często można usłyszeć głosy, że marki tworzące zegarki już niemal jedynie powielają projekty swoje lub innych producentów. ...
Oris ProPilot Date. Świetny powrót ikony lotniczego minimalizmu!
Czasem mniej znaczy więcej, w świecie, w którym funkcje dodatkowe potrafią przesłonić funkcjonalność, marka z Hölstein przypomina nam o sile prostoty. Podczas Dubai Watch ...
Pancernik pod lupą! Wideo recenzja G-SHOCK GMW-B5000D-1CER z kopertą i bransoletą ze stali
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka G-SHOCK GMW-B5000D-1CER z kopertą i bransoletą ze stali. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w fo ...
Prezentujemy: Swiss Military by Chrono Speed Chronograph. Prędkość to motyw przewodni
Prędkość fascynowała człowieka od zarania dziejów. Tak przypuszczam. Ale dopiero nasze czasy, ostatnie sto kilkadziesiąt lat, to ten moment, w którym człowiek ma do czyni ...
Zegarek wykraczający poza wszelkie schematy. Greubel Forsey GMT Balancier Convexe Titanium
Manufaktura Greubel Forsey, reprezentująca zegarmistrzostwo z kategorii Haute Horlogerie, pokazała imponujący zegarek mechaniczny, o wyjątkowej architekturze i bardzo nie ...
Prezentujemy: Herbelin Cap Camarat Diver Automatic Titanium. Wygoda użytkowania i sportowa stylistyka
Dziś prezentujemy zegarek mechaniczny od producenta, który jest z każdym rokiem coraz bardziej popularny na polskim rynku. To francuska marka, więc myślę, że poza precyzj ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...
Epos Timeless 3408. Nowe kolory tarcz, ten sam ultra-płaski zegarek mechaniczny
Jest taka szczególna chwila w ciągu dnia, kiedy świat na moment zwalnia bieg. Dźwięk porannej kawy spływającej do filiżanki, chłód poranka za oknem i ciche, rytmiczne obr ...
Zenith G.F.J. Calibre 135 Double Signed with Naoya Hida & Co. Manifest klasy i stylu „quiet luxury”
Haute horlogerie to nie tylko pogoń za dokładnością i budowanie coraz bardziej skomplikowanych technicznie mechanizmów oraz udowadnianie, że można pójść jeszcze dalej i p ...









greenlogic.eu