Większość mikrobrandów idzie podobną drogą, rozwija własne projekty, konkuruje materiałami wykorzystywanymi do produkcji zegarków, unikalnym designem i kusi rzemieślniczym, indywidualnym podejściem. Eric Yeh, założyciel Havaan Tuvali, wybrał jednak zupełnie inną drogę, zamiast projektować wszystko od zera w programach CAD, postanowił zostać kustoszem zapomnianego dziedzictwa.
Gdzie jelenie szukają wody
Historia marki Havaan Tuvali zaczyna się w 2015 roku na Tajwanie, ale jej korzenie sięgają znacznie głębiej – do tradycji aborygeńskiego ludu Bunun. Nazwa Havaan Tuvali w ich języku oznacza dosłownie „zachód słońca jelenia”. To poetyckie określenie ma w sobie niezwykłą logikę: dla ludu Bunun moment, w którym słońce chowa się za horyzontem, a jelenie opuszczają gęstwinę lasu, by szukać pożywienia i wody, był naturalnym zegarem. To był sygnał dla myśliwych i zbieraczy, że czas pracy dobiegł końca i pora wrócić do domu.

Eric Yeh, sam będąc wielkim entuzjastą zegarków, chciał przenieść tę bliskość natury i szacunek do upływającego czasu do swoich projektów. Ale nie chciał tworzyć „hołdów” dla znanych modeli. Chciał czegoś prawdziwego.
Nostalgia to za mało
Wizja Havaan Tuvali jest unikalna na skalę światową. Tajwan w drugiej połowie XX wieku był potężnym zapleczem produkcyjnym dla szwajcarskich i europejskich marek. Kiedy tak zwana kwarcowa rewolucja zachwiała rynkiem, wiele fabryk zamknęło drzwi, zostawiając w magazynach tysiące gotowych komponentów: kopert, wskazówek, szkieł i mechanizmów, które nigdy nie doczekały się montażu.
Eric postanowił te części odnaleźć. Jego praca przypomina działania detektywistyczne – przeszukuje stare fabryki, negocjuje z właścicielami rodzinnych zakładów i odkupuje zapasy części NOS (New Old Stock).
Dzięki temu zegarek Havaan Tuvali nie jest „w stylu vintage”.

On jest vintage, choć złożony współcześnie rękoma jednego człowieka.
Zajrzyjmy zatem przez ramię Erica i podejrzyjmy nad czym pracuje. Każdy model zegarka z oferty Havaan Tuvali to inna historia i inny zestaw „znalezisk”. Zatem rzućmy okiem na trzy główne linie, które definiują charakter marki.
Asterism – gwiazda lat 90.
Seria Asterism to powrót do estetyki końca ubiegłego wieku, która dziś przeżywa swój wielki renesans. To zegarek, który łączy oldschoolową elegancję z pewną surowością formy.

Koperta ma charakterystyczny, zintegrowany kształt o wymiarach 36 mm x 40 mm (męska) oraz 25 mm x 28 mm (damska). Jej profil jest niezwykle smukły – zaledwie 10 mm grubości, dzięki czemu bez problemu schowa się pod mankietem koszuli.
Wykonana ze stali nierdzewnej w wykończeniu two-tone (stal z elementami złoconymi), co było charakterystyczne dla luksusowych zegarków lat 90. Swoim designem wyraźnie nawiązuje do kultowego zegarka Omega Constellation.


Na pierścieniu lunety wygrawerowane są rzymskie oznaczenia godzin. Tarcze zdobione szlifem słonecznym z nakładanymi indeksami, w wersji damskiej imitującymi diamenty, w męskiej w postaci metalicznych „pereł”. Oryginalne wskazówki NOS, które idealnie pasują do klimatu epoki.
Mechanizmy pochodzą ze Szwajcarii. W wersji męskiej znajdziemy jeden z najpowszechniejszych na świecie modeli ETA 2824, a w damskiej mniejszy, ale równie niezawodny ETA 2671. To sprawdzone i znane zegarmistrzom na całym świecie konstrukcje, gwarantujące łatwy serwis i dekady pracy.
Zegarki mają od frontu szkła szafirowe, a od spodu przeszklone dekle.
Broadway na Tajwanie
Model Broadway to jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektów Erica. Jego historia jest fascynująca: koperty do tego modelu zostały znalezione w partii przeznaczonej pierwotnie na rynek niemiecki i pochodzą z lat 70., jednak marka, która je zamówiła, nigdy ich nie odebrała.

Broadway to model o klasycznym rozmiarze 35 mm i w dwóch kolorach ręcznie malowanych cyferblatów, przy czym Eric operuje tu nazwami, które budują nastrój.
Nightfall to ciemne, głębokie tarcze z oznaczeniami w znakach chińskich prezentujących nazwy liczb, lub z cyframi arabskimi, zaś Dawnlight to jasne, kremowe tarcze o wyjątkowej czytelności i nawiązujące do lat 70. XX wieku. Tarczę chroni szkło mineralne, zgodnie z duchem epoki.


Marka wykorzystała w tym modelu rzadko spotykany mechanizm z naciągiem automatycznym A. Schild AS5103, łożyskowany na 17 kamieniach, pracujący w rytmie 21 600 wahnięć balansu na godzinę (3 Hz) i dysponujący 43-godzinną rezerwą chodu. Broadway dostarczany jest na oryginalnej bransolecie vintage lub na pasku z miękkiej skóry cielęcej.
Heritage – oldschoolowy toolwatch
O ile Broadway jest eleganckim modelem, to Heritage jest surowy i techniczny w swojej formie. To swojego rodzaju hołd dla zegarków mechanicznych typu „tool watch” z okresu, gdy nakręcane ręcznie czasomierze były jedynym wyborem.


Heritage wykorzystuje koperty o kształcie „tonneau” o wymiarach 36 mm x 39 mm, które zostały odnalezione w zapasach przeznaczonych niegdyś na rynek francuski. To kwintesencja stylu lat 70. XX wieku.
Kanapkowe tarcze są wykonywane ręcznie, a konstrukcja typu „sandwich” (dwuwarstwowa) pozwala na wypełnienie dolnej warstwy masą świecącą, dając świetny efekt głębi. Jak na klasyka przystało, w tym modelu mamy wypukłe szkło akrylowe. Choć mniej odporne na zarysowania niż szafir, oferuje ciepły blask i charakterystyczne zniekształcenia obrazu tarczy, które są niepowtarzalnym urokiem zegarków z tamtych lat.

Eric zastosował tu stare, ale sprawne mechanizmy z naciągiem manualnym niemieckiej produkcji – Durowe/INT-7410. Nakręcanie takiego zegarka każdego ranka to rytuał, który łączy z właścicielem.
Detale, które robią różnicę
Jak często w życiu bywa, to drobne szczegóły decydują o tym, czy coś jest wyjątkowe, czy też nie, i to właśnie te detale „robią robotę”. Havaan Tuvali to nie tylko składanie gotowych klocków. Eric Yeh osobiście zajmuje się wytwarzaniem cyferblatów z wykorzystaniem między innymi tradycyjnych technik malarskich. Sam również odświeża koperty, które mimo upływu lat spędzonych w magazynach, prezentują się dzięki temu nienagannie.
W czasach, gdy zegarek jest często traktowany jedynie jako akcesorium modowe, Havaan Tuvali przypomina nam, że zegarmistrzostwo to opowiadanie historii. Wybierając taki zegarek, nie dostajesz produktu z taśmy, otrzymujesz kawałek tajwańskiej historii przemysłowej, szwajcarską myśl techniczną sprzed 40 lat i efekt pasji oraz pracy człowieka, który kocha to co robi.


Havaan Tuvali to marka dla „zegarkowych smakoszy”, ludzi, którzy potrafią docenić lekką patynę na wskazówkach NOS, ciepło akrylowego szkła i tykanie mechanizmu, który czekał w pudełku na swój czas przez cztery dekady. To czasoprzestrzenny portal łączący cię ze światem, który istnieje już tylko w filmach. Żeby doświadczyć tego uczucia, nie musisz lecieć na Tajwan.
Marka Havaan Tuvali oraz jej założyciel Eric Yeh będą obecni na tegorocznym festiwalu Aurochronos w Warszawie. To największe wydarzenie w świecie niezależnego zegarmistrzostwa w tej części Europy. Odbędzie się ono w dniach 30–31 maja 2026 roku w nowoczesnych przestrzeniach Centrum Konferencyjnego ADN w Browarach Warszawskich.
AuroChronos 2026 - specjalne ceny biletów dla Społeczności ZiP
Serdecznie zapraszamy do zarezerwowania sobie czasu w maju 2026 już dziś, oraz do zakupu biletów w przedsprzedaży. Partnerem medialnym i wspierającym mecenasem wydarzenia jest "Zegarki i Pasja" — wydawnictwo od lat promujące pasję do zegarmistrzostwa, także niezależnego, promujące rzetelną wiedzę i kulturę zegarkową w Polsce.
Dla zarejestrowanych Czytelniczek i Czytelników "Zegarki i Pasja" przygotowaliśmy specjalne ceny na bilety festiwalowe, dostępne wyłącznie w ramach przedsprzedaży online. Aby skorzystać z oferty:
• wystarczy posiadać konto w panelu ZiP,
• po zalogowaniu przejść do sekcji „Oferty specjalne” w swoim profilu,
• tam dostępne są bilety AuroChronos Festival 2026 w preferencyjnych cenach.
Oferta specjalna dla Społeczności ZiP obowiązuje przez ograniczony czas.
Zegarki Havaan Tuvali będzie można zobaczyć podczas AuroChrono Festival 2026, podobnie jak interesujące modele marki Max Twelve Zurich, o których pisaliśmy tu: Max Twelve Zurich. 100% niezależna, szwajcarska marka zegarków.
11:55 03.04.2026Zegarki
Havaan Tuvali. Tajwańskie zegarki „vintage” składane współcześnie (AuroChronos 2026)
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
REKLAMA
Zegarmistrz nadal… nowoczesny?
O dwóch edycjach podręcznika Hansa Jendritzkiego „Der moderne Uhrmacher” („Nowoczesny zegarmistrz”), z których drugie wydanie jest datowane na rok… 2014! Po raz pierwszy ...
Izochronizm. Impulsy napędowe
Nie tak dawno temu, publikując na naszym portalu materiał na temat izochronizmu układów drgających, co w przypadku mechanicznych zegarów i zegarków dotyczy wahadła i bala ...
OMEGA MEMOMATIC – wyjątkowy czasomierz z alarmem
Manufaktura Omega słynie z wielu przełomowych i technicznie zaawansowanych modeli zegarków, które zapisały się już na stałe w historii zegarmistrzostwa. Konstruktorzy ora ...
Perrelet Weekend Malachite z tarczą o intensywnej barwie i unikalnych wzorach
Abraham Louis Perrelet około 1777 roku wynalazł i wprowadził do zegarmistrzostwa rozwiązanie, które w bardzo podobnej postaci funkcjonuje do dziś, a chodzi o sposób nacią ...
Zegarki wykonane w specjalnych edycjach na polski rynek. Część 1
Jakiś czas temu na łamach portalu Zegarki i Pasja ukazał się artykuł o pewnym szwajcarskim producencie, prezentującym zegarek dedykowany wydarzeniu z kart polskiej histor ...
Recenzja: Polpora Chrobry. Majestat i atrybuty królewskiej władzy ujęte w zegarku
Polpora to najdłużej działająca w Polsce współczesna marka zegarmistrzowska, powstała w wolnej Polsce. Chciałoby się - rozpoczynając opowieść o niej - napisać, że „za gór ...
Historia marki Swiss Military i jej zegarki. Niech rozpocznie się przygoda!
Mówiąc dość ogólnikowo, odważę się powiedzieć, że w Szwajcarii jest wiele produktów, nazwijmy to, licencjonowanych. Różnego rodzaju określenia, nazwy, logo… Choćby etykie ...
Formex. Niezależna marka zegarków, która kradnie nasze serca? (AuroChronos 2026)
Wyobraźmy sobie markę zegarmistrzowską, która w 2008 roku, w samym środku globalnego finansowego sztormu, niemal znika z radarów, by dekadę później stać się synonimem inż ...
Aviator Swiss Made Douglas Day-Date 45. Zegarek typu „pilot” inspirowany złotą erą lotnictwa
Wielokrotnie wspominałem, że firma Aviator Swiss Made jeśli prezentuje jakiś nowy model zegarka bądź kolekcję, to zawsze od razu mamy wiele wersji do wyboru. A w miarę up ...
Chopard Zagato Lab One Concept. Zegarmistrzowski hołd dla projektantów samochodów
Nowy zegarek szwajcarskiej firmy Chopard - Zagato Lab One Concept, w kopercie wykonanej z ceramizowanego tytanu, jak możemy przeczytać - „stanowi syntezę motoryzacyjnej p ...
Wideo recenzja Polpora Chrobry. Zegarek z okazji jubileuszu 1000-lecia Królestwa Polskiego
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Chrobry marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas ...
Venezianico. Filozofia marki, zegarki i wenecki sposób bycia (AuroChronos 2026)
Założona w 2017 roku firma Venezianico ewoluowała z lokalnej inicjatywy crowdfundingowej w dojrzałą (chyba można tak już ją nazwać) manufakturę, która stawia sobie za cel ...









greenlogic.eu