Bohaterem dzisiejszego artykułu będzie zegarek marki, która nigdy wcześniej nie gościła na łamach naszego portalu - Chronofixe. Przyznam, że sam również nie słyszałem wcześniej o tej francuskiej firmie, ale piękno naszego hobby polega na tym, że zawsze jest coś nowego do odkrycia.
Wymogi były surowe
Przeglądając ich stronę internetową dowiedziałem się, że dziedzictwo rzeczonej marki sięga połowy XIX wieku. Została założona w 1857 roku przez François-Xaviera Jouberta w La Rasse - odosobnionej osadzie położonej w wąwozach rzeki Doubs, tuż przy granicy ze Szwajcarią. Manufaktura szybko stała się filarem innowacji w sztuce zegarmistrzowskiej w regionie. Pod koniec XIX wieku La Rasse było już domem dla prężnie rozwijającej się wspólnoty mistrzów zegarmistrzów, wspieranych przez pobliskie ośrodki produkcyjne w Besançon i Jurze.

Chronofixe wkrótce wyróżniło się jako jedyna francuska manufacture horlogère posiadająca certyfikat na wytwarzanie chronografów z wysokościomierzem - technicznej specjalizacji, która ostatecznie zdefiniowała jej dziedzictwo w służbie lotnictwa.
Na początku lat 50. francuskie Ministerstwo Obrony ogłosiło zapotrzebowanie na chronograf zaprojektowany specjalnie dla Sił Powietrznych. Wymogi były surowe: gotowość do lotu, doskonała czytelność, mechaniczna niezawodność. Firma Chronofixe odpowiedziała modelem, który przeszedł do historii jako Type 20.
Zegarki te były wydawane bezpośrednio pilotom lotnictwa wojskowego, stając się częścią ich oficjalnego wyposażenia oraz własnością państwa francuskiego.

Pod koniec lat 50. zainteresowanie funkcjonalnymi chronografami wśród cywilów zaczęło rosnąć. Francuscy zegarmistrzowie rozpoczęli produkcję zbliżonych modeli - pozbawionych wojskowych oznaczeń - dla prywatnych pilotów i kolekcjonerów. Dziś Chronofixe Type 20 pozostaje pożądaną referencją wśród miłośników zegarmistrzostwa i kolekcjonerów, ucieleśniającą precyzję i integralność prawdziwego zegarka narzędziowego. Aktualna oferta marki składa się z czterech modeli, z czego dwa z nich są wersjami limitowanymi.
Estetyka słynnych szwajcarskich sejfów Ferner
My pochylimy się nad modelem Cofrefor, powstałym we współpracy z jednym z najsłynniejszych Galów. Ta wyjątkowa edycja upamiętnia 55. rocznicę obecności Asteriksa w Szwajcarii.



Projekt autorstwa Romarica André, założyciela kreatywnej marki Seconde/Seconde/, stanowi reinterpretację estetyki słynnych szwajcarskich sejfów Ferner.
Ukazuje ona Asteriksa w pełnym trybie infiltracji: z uchem przyciśniętym do tarczy i palcami poruszającymi lunetą niczym pokrętłem sejfu. Od dwukierunkowego pierścienia stylizowanego na tarczę szyfrującą, po koronkę uformowaną na kształt uchwytu zamykającego - każdy detal odwołuje się do fantazji o szwajcarskiej bankowości.



Wyposażony w szwajcarski mechanizm oraz w dekiel z grawerem „Aussi hermétique qu’un coffre helvétique” - „równie hermetyczny, co szwajcarski sejf”, zegarek stanowi jednocześnie fragment komiksowej sceny i przykład poważnego zegarmistrzostwa.
Pomiędzy siódmą a dziewiątą ulokował się Asterix
Koperta zegarka Chronofixe x Astérix Cofrefor została wykonana ze stali nierdzewnej. Jej wymiary to 37 milimetrów średnicy bez koronki i 12.8 milimetrów grubości, przy rozstawie uszu wynoszącym 20 milimetrów.
Tarcza zegarka ma czarny kolor i dwa rodzaje indeksów: arabskie cyfry i grube linie.


Ramiona wskazówek są krótkie, a dłuższa z nich, odpowiedzialna za wskazania minut, kończy się grotem strzałki. Zarówno indeksy jak i wskazówki są pokryte masą świecącą. Układ tarczy, krój indeksów oraz ich kolor przywodzą mi na myśl Glashuttte Original Sea Q.
Pomiędzy godzinami siódmą a dziewiątą ulokował się Asterix. Komiksowa postać przykłada ucho do środka zegarka słuchając jego tykania i starając się odgadnąć prawidłową kombinację wymaganą do otwarcia sejfu. Zewnętrzny ring zawiera bardzo oszczędną podziałkę minutową wraz z matowym wykończeniem.



Tarczę chroni szkło szafirowe.
W środku koperty osadzono mechanizm Sellita SW 200 z automatycznym naciągiem sprężyny. Pracuje on z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę. Jego rezerwa chodu po pełnym nakręceniu wynosi 41 godzin.
Materiał użyty przy produkcji bransolety to również stal nierdzewna, a jej design odwołuje się do projektów vintage.
Chronofixe x Astérix Cofrefor – dostępność i cena
Cena zegarka Chronofixe x Astérix Cofrefor w 2025 roku to 740 euro, czyli około 4 000 złotych. W mojej ocenie nie jest ona wygórowana jak za bardzo niszową markę i ciekawą historię związaną z tym zegarkiem.


Na plus przemawia także zastosowanie sprawdzonego, znanego szwajcarskiego mechanizmu, do którego - w razie kłopotów - istnieje rynek części oraz łatwość serwisu.
Model Chronofixe x Astérix Cofrefor jest limitowany w zakresie dostępności, gdyż sprzedaż trwa od sierpnia do 26. grudnia tego roku. Kto wie, może następnym razem do Asterixa dołączy jego przyjaciel Obelix?
13:15 11.12.2025Zegarki
Chronofixe x Astérix Cofrefor. Zegarek inspirowany komiksem i szwajcarskim… sejfem
Tagi:
zegarki szwajcarskiezegarek męski na bransoleciezegarek mechanicznynietypowe zegarkizegarki automatycznezegarki młodzieżowe
REKLAMA
Krótka historia zegarmistrzostwa od II Wojny Światowej. „Bitwa o handel”
Nie tylko na fali ujawniania tajemnic funkcjonowania powojennej Polski, bardzo ciekawą może okazać się próba przedstawienia historii niezwykłego zawodu, jakim jest zegarm ...
Polpora Manufaktura – historia, czyli pierwsze dziesięć lat działalności!
Gdy w 2006 roku w szerszym kręgu osób pojawiła się informacja przekazana przez grono zegarkomaniaków skupionych w Klubie Miłośników Zegarów i Zegarków o internetowej stro ...
Czy powstanie zegarkowego przemysłu z ZSRR to zasługa firmy LIP?
Oferta zegarków francuskiej firmy Lip jest bogata i warta poznania, tym bardziej, że zegarki te dostępne są także w Polsce. Na pewno przyjdzie czas na szczegółowe przedst ...
Prezentujemy: Hautlence Kubera 1. Fascynujący zegarek, jak ze Star Trek’a
Kiedy po raz pierwszy bierzesz do ręki Hautlence Kubera Series 1 oczekujesz chłodu i surowości stali, tymczasem pod palcami czujesz rzeźbiarską, niemal organiczną struktu ...
Alpina Startimer Pilot Automatic. Kolejny kamień milowy w historii tej marki
Alpina to marka zegarmistrzowska z długą i chlubną historią, ale także - jak wiele innych - nie uniknęła zawirowań na przestrzeni dekad działalności. Jej korzenie są szwa ...
Recenzja: Bulova Shelby Limited Edition. Amerykański „muscle car” na nadgarstku
Shelby Mustang, samochód który powstał w drugiej połowie lat 60. XX wieku, ma obecnie status pojazdu kultowego. Typowy amerykański „muscle car”, który rozbudza emocje. Wr ...
Hanhart. Niemiecki lider w dziedzinie zegarków ze stoperem (AuroChronos 2026)
W niewielkim miasteczku Diessenhof nad Renem, w północno-wschodniej Szwajcarii zegarmistrz Johann Adolf Hanhart siada z piórem i kartką papieru, by przygotować ogłoszenie ...
Festina x IFL Watches „Astronaut”. Zegarki z ręcznie malowanymi tarczami
Biorąc pod uwagę aktualne trendy panujące w zegarkowym świecie, polegające na tym, że firmy tworzą zegarki na wzór sportowych modeli z lat 70. XX wieku, bazujących w duże ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...
Roamer Diana. Klasyczna kobieca elegancja i biżuteryjna finezja
Gdy poranna mgła unosi się nad rzeką Aare w Solurze, szwajcarskim miasteczku o barokowej duszy, w warsztatach Roamer panuje niczym niezmącona cisza. Założona w 1888 roku ...
Fiyta Aeronautic „Mars 500” Meteorite z tarczą wykonaną z meteorytu Aletai
Fiyta, czyli producent z Dalekiego Wschodu, po raz kolejny zaprezentował zegarek mechaniczny bezpośrednio nawiązujący do fascynacji kosmosem. Fiyta Space Exploration Aero ...
Dusza hypercara w szafirowej klatce! Jacob & Co. Bugatti Tourbillon Sapphire Crystal
Wyobraź sobie, że światło przestaje być jedynie elementem tła, a staje się głównym budulcem struktury. Wyobraź sobie materię tak twardą, że ulega jedynie diamentom, a jed ...







greenlogic.eu