Przyzwyczailiśmy się, że małe, niezależne marki zegarkowe to najczęściej producenci z Dalekiego Wschodu lub też z innych, niekoniecznie kojarzonych z zegarmistrzostwem krajów, natomiast Szwajcaria to miejsce, gdzie swoją działalność prowadzą duże, znane od dekad firmy z tej branży. Jednak pisaliśmy już o marce Timeless, pochodzącej z kraju Helwetów, a teraz prezentujemy - jako kolejnego uczestnika AuroChronos Festiwal 2026 - markę Max Twelve. Kolejnego niewielkiego i niezależnego producenta zegarków, który ma swoją siedzibę w Szwajcarii, a dokładnie w Zurychu.
100% niezależna, szwajcarska marka zegarków
Przedstawiam więc Max Twelve. To w 100% niezależna, szwajcarska marka zegarków z Zurychu, założona przez inżyniera, mechanika Fabiana Lehnera (dypl. inż. ETH).


Marka łączy szwajcarskie zegarmistrzostwo z nowoczesną inżynierią mechaniczną i odważnym, bezkompromisowym wzornictwem. Kluczowe cechy zegarków Max Twelve, jakie tworzy Fabian, to wycinane laserowo i anodowane tytanowe tarcze, w wyniku czego powstają między innymi modele szkieletowane w bardzo nowoczesnym stylu. Widoczne struktury frezowane CNC oraz ostre, ręcznie szlifowane krawędzie podkreślają ten industrialny styl. Wszystkie zegarki są produkowane w Szwajcarii - lokalnie i w małych, ekskluzywnych seriach, co oczywiście wpływa na ich wyjątkowość.
Nowoczesne technologie obróbki połączone z pracą ludzkich rąk
Max Twelve to producent tworzący zegarki takie, jakie chce. To zaleta niezależności, a także bycia firmą niewielką. Misja i DNA marki to właśnie ta niezależność, geometryczne formy, jako wiodący motyw stylistyczny, oraz korzystanie z najnowocześniejszej technologii obróbki w połączeniu z tradycyjną pracą ludzkich rąk.


Tak w skrócie, ogólnie ujmując, to marka zegarków z korzeniami w inżynierii mechanicznej. Tarcze stosowane w zegarkach Max Twelve wykonano z tytanu. Są wycinane laserowo, dając wyraz stosowaniu nowoczesnych technologii w zegarmistrzostwie.
Koperty frezowane na obrabiarkach CNC, z widocznymi wzorami obróbki mechanicznej, stanowią element konstrukcyjny i stylistyczny. Innowacyjna, trzyczęściowa konstrukcja warstwowa tych solidnych zegarkowych obudów jest zespalana sześcioma śrubami torx, o których za moment jeszcze wspomnę. Ostre, ręcznie szlifowane krawędzie podkreślają precyzję techniczną. To szczególnie widać na wielopłaszczyznowych kopertach, których geometrycznie ułożone płaszczyzny tworzą solidną, można powiedzieć „mięsistą”, ale także techniczną w charakterze zegarkową obudowę.



Do tego dochodzi luneta, która wygląda jakby była sześciokątna tyle, że nie do końca taka jest. Widzimy wyraźnie sześć podstawowych kątów, ale przestrzeń pomiędzy poszczególnymi - nazwijmy to - załamaniami jest jeszcze podzielona na kolejne załamanie, o kącie bardziej rozwartym niż tych sześć głównych, co daje nam aż 12 kątów.
Choć te ostrzejsze podkreślone są wspomnianymi wcześniej śrubkami z łebkami typu torx, umieszczonymi w tym miejscu, co stanowi niejako główny motyw stylistyczny, wyznaczając sześciokąt jako kształt wizualnie odbierany.
Ekskluzywna współpraca z artystą Maxem Grüterem
Oczywiście wewnątrz luneta jest okrągła, okalając również okrągłe szkło szafirowe . Tak zbudowane są modele Skeleton lub Hexagon. Jest też model Astronauta.

Kolekcja Astronauta to wynik ekskluzywnej współpracy z artystą Maxem Grüterem, który jest znany ze swojej sztuki figuratywnej, w tym cyfrowych modeli 3D, często przedstawiających ludzi w technologicznych kombinezonach ochronnych, takich jak astronauci lub nurkowie. I tu, w charakterystycznej kopercie, mamy szkieletowaną tarczę, której elementy dają zarys astronauty w przestrzeni właśnie. Luneta z zachowaniem sześciu śrubek jest tutaj zupełnie „normalna”, czyli okrągła.

Max Twelve to jedna z tych firm, które stanowią potwierdzenie niezależności, innowacji opartych na inżynierii i śmiałym wzornictwie. Marka reprezentuje – jak sama o sobie pisze – „maksymalną swobodę w codziennych przygodach z tworzeniem zegarków, szwajcarską doskonałość inżynierską i odwagę w kwestionowaniu tradycyjnej estetyki zegarmistrzowskiej”, czego faktycznie wyrazem jest to, jak zegarki tworzone przez Fabiana Lehnera wyglądają.
Krótkie, limitowane edycje
Wszystkie zegarki, powtórzę, są produkowane w Szwajcarii, ich koperty i tarcze są wytwarzane lokalnie, a następnie wykańczane ręcznie. Większość edycji jest limitowana do 60 egzemplarzy, a edycje specjalne do 12, co jest inspirowane mechanizmem ze wskazaniem 12-godzinnym i 60-minutowym.
Zegarki marki Max Twelve nie są tanie. Ceny poszczególnych modeli mieszczą się w granicach między 2 900 Euro a 3 950 Euro, czyli od około 12 500 złotych do 17 000 złotych.


Niezależnie od modelu, koperty powstają ze stali 904L, tarcze z tytanu wycinanego laserowo, barwionego za pomocą anodowania, dzięki czemu uzyskiwane są bardzo mocne, wyraziste kolory, a szkła są oczywiście szafirowe z nałożoną podwójną powłoką antyrefleksyjną.
W aspekcie wymiarów to zegarki o rozsądnej wielkości. Mimo solidnego wyglądu, średnica kopert to jedynie 40,2 mm, grubość 10,0 mm, a wysokość od ucha do ucha jest poniżej 50 mm, a dokładnie 49,8 mm. Oznacza to, że dopasujemy do niemal każdego nadgarstka. Nie znalazłem informacji na temat stosowanych przez tę markę mechanizmów, ale biorąc pod uwagę jak wyglądają, pomimo szkieletowania, udaje się rozpoznać, iż mamy do czynienia ze szwajcarskimi mechanizmami serii Eta 2824 lub odpowiednikami tego sprawdzonego „woła roboczego”.
Warto powtórzyć, ta szwajcarska marka i jej zegarki będą na festiwalu AuroChronos 2026!
AuroChronos 2026 - specjalne ceny biletów dla Społeczności ZiP
Serdecznie zapraszamy do zarezerwowania sobie czasu w maju 2026 już dziś, oraz do zakupu biletów w przedsprzedaży. Partnerem medialnym i wspierającym mecenasem wydarzenia jest "Zegarki i Pasja" — wydawnictwo od lat promujące pasję do zegarmistrzostwa, także niezależnego, promujące rzetelną wiedzę i kulturę zegarkową w Polsce.
Dla zarejestrowanych Czytelniczek i Czytelników Zegarki i Pasja przygotowaliśmy specjalne ceny na bilety festiwalowe, dostępne wyłącznie w ramach przedsprzedaży online. Aby skorzystać z oferty:
• wystarczy posiadać konto w panelu ZiP,
• po zalogowaniu przejść do sekcji „Oferty specjalne” w swoim profilu,
• tam dostępne są bilety AuroChronos Festival 2026 w preferencyjnych cenach.
Oferta specjalna dla Społeczności ZiP obowiązuje przez ograniczony czas.
Zegarki Max Twelve Zurich będzie można zobaczyć podczas AuroChrono Festival 2026, podobnie jak interesujące modele marki Mezei, o których pisaliśmy tu: Mezei Watch Company. Brytyjska marka i jej minimalistyczne zegarki.
15:55 31.03.2026Zegarki
Max Twelve Zurich. 100% niezależna, szwajcarska marka zegarków (AuroChronos 2026)
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
czarny zegarekzegarek do garnituruzegarki męskie mechanicznezegarek męski na paskuzegarki szwajcarskiezegarki męskie eleganckienietypowe zegarkizegarek mechaniczny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zakazane i wątpliwe zwroty w nomenklaturze zegarkowej
W branżowych, zawodowych opracowaniach pojawiają się sformułowania, które z punktu widzenia, czy to logiki, czy też zawodowego profesjonalizmu są niepoprawne. Warto je po ...
Krótka historia zegarmistrzostwa od II Wojny Światowej. „Dobry” socjalizm
Abstrahując od przedstawionego w poprzednim odcinku pod zaczerpniętym z historii Polski tytułem „Bitwa o handel”, nastawienia władz państwowych do rzemiosła po zakończeni ...
Junghans - lider w gronie zegarków korygowanych sygnałem radiowym
Każdy z miłośników zegarmistrzostwa, w temacie najdokładniejszych zegarków, wskaże zapewne od razu te, które są korygowane sygnałem radiowym. Większość z takich zegarkowy ...
Nomos Ludwig gold i Tangente gold. Klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami ze złota
Nomos to ceniona, niemiecka manufaktura zegarków. Pewnie niemal każdy miłośnik zegarmistrzostwa słyszał już o tej marce. Jeśli chodzi o jej stylistykę, to można ją nazwać ...
Relacja: AuroChronos 2026. Mamy w Polsce prawdziwe święto pasji do zegarków!
W tym roku uczestniczyliśmy z Adrianem w targach zegarkowych Inhorgenta 2026 w Monachium, gdzie w relacji Adrian wspominał o widocznym progresie tego wydarzenia. W kwietn ...
Edifice EQB-1300. Atrakcyjny wygląd i inteligencja mogą iść w parze
Wyobraź sobie kokpit nowoczesnego samochodu w Gran Turismo. Zapach perforowanej skóry, zimny dotyk szczotkowanego aluminium i niemal niesłyszalny, głęboki mruk potężnego ...
Frederique Constant Classics Manchette. Geometria czasu i teatr detali!
Genewa, wczesne lata dwutysięczne. W świecie, w którym „haute horlogerie” zdawało się zamykać w przewidywalnym kręgu klasycznych, okrągłych kopert i bezpiecznych, stonowa ...
Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition. DNA mistrza w zegarku
Wśród luksusowych zegarków znajdziemy takie, które są wybitnymi tworami inżynieryjnymi, można by wręcz użyć określenia – „naładowanymi” komplikacjami konstrukcji i funkcj ...
Historia: narodziny i zmierzch manufakturowej potęgi marki Longines
Gdy pojawia się dyskusja o prestiżu w zegarmistrzostwie, to poszczególne marki są oceniane przede wszystkim przez pryzmat swojej aktualnej pozycji na rynku. Na budowanie ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...









greenlogic.eu