Seiko to firma, która zegarkowym w świecie - myślę tu o miłośnikach zegarków - budzi duże emocje. Wynika to z faktu, że wiele osób stawia ją na piedestale, a część uważa, że to producent zegarków budżetowych, popularnych. Jestem raczej w tej pierwszej grupie, ponieważ bardzo doceniam to, iż ta japońska manufaktura ma tak bogatą ofertę oraz, że oferuje też zegarki naprawdę bardzo przystępne cenowo, co pozwala wejść w świat prawdziwego zegarmistrzostwa niemal każdemu, nawet jeśli myśli o zakupie zegarka mechanicznego.
Natomiast marka Seiko oferuje także modele zaawansowane tak technicznie, jak i w aspekcie jakości wykonania i poziomu wykończenia, co oczywiście przekłada się na dużo wyższe ceny. Cała grupa Seiko to producent, który ma w swojej ofercie marki takie, jak Grand Seiko czy Credor, czyli segment premium i zegarkowy top. W ramach zegarków z logo Seiko, ta firma z tradycjami sięgającymi 1881 roku oczywiście ma różne kolekcje, które wyodrębniane są na podstawie zastosowania. Ale także, ze względu na wspomniane podejście do poziomu jakości i zaawansowania technicznego. Jedną z ważnych linii w ofercie marki jest Presage.
Tradycyjne metody rzemieślnicze
Seria Presage w ostatnich latach jest pozycjonowana coraz wyżej. Trafiają tam nawet mechanizmy Spring Drive, oraz wykończenia i detale oparte na tradycyjnych metodach rzemieślniczych.
Dziś prezentujemy właśnie zegarek z tej kolekcji. Seiko Presage Classic Series “Craftsmanship” Unglazed Arita Porcelain Dial Limited Edition o nr ref. SPB497 to model elegancki, ale o dość uniwersalnym charakterze.

Zacznę od tego, że zegarek ten ma bardzo szeroko akceptowalny rozmiar, jeśli można tak napisać. Zresztą Seiko niezbyt intensywnie brało udział w trwającym do niedawna wyścigu na „coraz większe zegarki”, w związku z tym umiejscowienie się teraz w środku trendu na zmniejszanie wielkości kopert nie stanowi dla marki żadnego problemu.
Nasz dzisiejszy bohater ma nieco ponad 40 mm średnicy obudowy, dokładnie 40,6 mm. Do tego ucha koperty, które są wyprowadzone niemal prostopadle i skierowane w dół. Tworzy to zegarek o bardzo klasycznej stylistyce, czerpiący z utartych wzorców, jeśli chodzi o wygląd, a tym samym również mogący podobać się niemal każdemu i pasujący niemal na każdy nadgarstek. Jak pisałem, kolekcja Presage jest tą, w którą obecnie Seiko angażuje sporo wysiłku i swoich możliwości. W nowym modelu wyróżnikiem jest niewątpliwie ceramiczna tarcza. To oczywiście żadna nowość w zegarmistrzostwie i również żadna nowość dla firmy Seiko. Ceramika już była stosowana. W ramach Presage Craftsmanship mieliśmy już ceramiczne tarcze, które były szkliwione i miały połysk na powierzchni, urzekały śnieżną bielą.
Unikalna porcelanowa tarcza Seiko Arita
Model prezentowany w niniejszym artykule jest jednak nieco inny, a zarazem bardzo interesujący. Po pierwsze ze względu na nietypową fakturę tarczy, a po drugie również dlatego, że tarcza jest ceramiczna, ale nie jest szkliwiona, w związku z czym uzyskano atrakcyjnie matową powierzchnię, dodatkowo nie białą, a wyraźnie kremową.

Jak to zwykle bywa w ramach marketingu w japońskim wydaniu, mamy do czynienia z kwiecistymi opisami, które pięknie wpadają w ucho i pięknie się je czyta, ale które nie są pozbawione odniesień do rzemiosła, często do bardzo starych technik. Tu nie jest inaczej, bo mamy do czynienia nie z „jakąś tam” porcelaną, a z porcelaną Arita.
Porcelana Arita powstała na początku XVII wieku, jako pierwsza japońska porcelana. Od tego czasu wiedza na temat tworzenia tego charakterystycznego materiału jest przekazywana z pokolenia na pokolenie od ponad 400 lat, urzekając niezliczone swoim wyjątkowym kunsztem.
Technika wytwarzania nieszkliwionej porcelany Arita, wprowadzona po raz pierwszy przez markę Seiko w zegarkach z serii Presage, stała się ostatnio uznaną metodą ekspresji o wysokiej wartości projektowej. Zazwyczaj porcelana Arita jest szkliwiona, co nadaje jej gładkie i błyszczące wykończenie. Dzięki tej nowszej metodzie, bez szkliwienia, rzemieślnicy odtworzyli naturalną, ciepłą, matową fakturę kamienia porcelanowego i uzyskali ostre grzbiety, które nadają nieszkliwionym wyrobom Arita charakterystyczny wygląd.

Unikalna porcelanowa tarcza Seiko Arita wymagała długiego okresu badań i rozwoju, aby osiągnąć trwałość potrzebną dla zastosowania w zegarku na rękę.
Tarcza z porcelany Arita łączy znane na całym świecie japońskie tradycje i techniki, wykorzystuje materiał porcelanowy, który jest ponad czterokrotnie mocniejszy niż konwencjonalna porcelana. Jest poddawany bardzo precyzyjnemu procesowi odlewania przy użyciu formy gipsowej, a następnie wypalaniu w wysokiej temperaturze 1 300°C, co sprawia, że jest to bardzo skomplikowany i trudny do przeprowadzenia proces.
Nieszkliwiona tarcza powstała pod nadzorem mistrza rzemiosła Hiroyuki Hashiguchi, który jest związany z istniejącym od dawna piecem "Shin-Kama" (znajdującym się w Arita w prefekturze Saga), obsługiwanego przez zespół, którego liderem jest Toshiaki Kawaguchi.

Ta wspomniana faktura tarczy to wzór będący nowoczesną interpretacją tradycyjnego wzoru hishi (rombu), motywu historycznie kojarzonego w Japonii ze szczęściem, długowiecznością i ochroną przed chorobami. Ten misterny wzór otacza indeksy, tworząc wyrafinowaną teksturę, która podkreśla wyraźnie trójwymiarowy wygląd tarczy.
Wskazówki i indeksy w złocistym kolorze stanowią żywy, ale jednak dość subtelny kontrast z matową porcelanową powierzchnią, która nadaje bogatą głębię wizualną.
Na niemal każdy nadgarstek
Od strony technicznej, Seiko Presage Unglazed Arita Porcelain Dial Limited Edition ma kopertę wykonaną ze stali, która ma nałożoną utwardzającą powłokę.

Koperta, jak wspomniałem wcześniej, ma klasyczny okrągły kształt i prostopadle wprowadzone ucha. Wykończenia to polerowane krawędzie i szczotkowane górne powierzchnie uch oraz boki koperty. Luneta jest dość wąska i polerowana na wysoki połysk. Średnica obudowy to 40,6 mm, grubość to 12,5 mm, a wysokość od ucha do ucha to 49,1 mm.
Wymiary te oznaczają, że zegarek będziemy mogli dopasować do niemal każdego nadgarstka. Koperta wygląda dość spokojnie i - po raz kolejny powtórzę - klasycznie, co stanowi doskonałą bazę dla eleganckiego zegarka mechanicznego. Na godzinie 3. jest jeszcze koronka z literką „S” na części czołowej.
Wodoszczelność ustalono w klasie do 100 metrów.
Manufakturowy mechanizm
Wyraźnie wypukłe szkło szafirowe ma nałożoną powłokę antyrefleksyjną, która jest bardzo wydajna, nie dając żadnych, kolorowych refleksów. Po odwróceniu zegarka na drugą stronę widzimy dekiel, który jest częściowo przeszklony, dzięki czemu możemy obserwować zastosowany w zegarku manufakturowy mechanizm Seiko z serii 6R.


Dokładnie jest to mechanizm Seiko kaliber 6R51, który wyróżnia się atrakcyjnie wyglądającym wahnikiem w kolorze żółtego złota, z naniesionymi pasami genewskimi. Mechanizm łożyskowany jest na 24 kamieniach i charakteryzuje się bardzo atrakcyjnym poziomem rezerwy chodu, który wynosi aż 72 godziny.
Indywidualny ranking atrakcyjności
Oczywiście w tym modelu najważniejszym elementem jest to, co widzimy pod szkłem od frontu, a tam widzimy właśnie opisywaną tarczę z nieszkliwionej ceramiki. To kremowe tło stanowi świetny podkład pod nakładane indeksy w kolorze złocistym i bardzo klasyczne wskazówki w stylu wydłużonych liści, które także mają kolor żółtego złota.
Atrakcyjna jest wskazówka sekundowa, która jest bardzo delikatna. Sięga niemal do skali minutowej, która jest nadrukowana na pierścieniu oddzielającym tarczę od szkła. Wisienką na torcie dla mnie jest mały półksiężyc umieszczony na końcu dość długiej przeciwwagi.

Poza tym na tarczy widzimy nadrukowane logo marki Seiko, między godziną 12. a osią wskazówek, oraz po stronie przeciwnej nazwę kolekcji i informacje o sposobie naciągu sprężyny napędowej mechanizmu i wspomnianej, trzydniowej rezerwy chodu.
W bardzo wielu modelach Seiko, także w tym, tarcza jest jakby ośrodkiem zainteresowania. Mimo, iż na pierwszy rzut oka, kiedy patrzymy na zdjęcia, wydaje się ona dość prosta. Jednak przyglądając się widzimy ten subtelny, a zarazem elegancki wzór, który w połączeniu z nieszkliwioną, matową powierzchnią i jej naturalnie ciepłym kolorem powodują, że ten zegarek może wysunąć się u wielu osób na bardzo wysoką pozycję, jeśli chodzi indywidualny ranking atrakcyjności wśród zegarków kolekcji Presage.
Dla mnie to jeden z najbardziej interesujących zegarków pośród Seiko Presage.
Zrównoważony rozwój
Firma Seiko nie unika również zaangażowania w sprawy związane z ekologią i środowiskiem, czyli ogólnie ze zrównoważonym rozwojem. Pasek pochodzi ze źródeł, które dochowują odpowiednich zasad. Lśniący, skórzany pasek pochodzi z garbarni z certyfikatem Leather Working Group i podkreśla wyrafinowaną elegancję zegarka.
Leather Working Group (LWG) to organizacja non-profit zajmująca się odpowiedzialną, zrównoważoną produkcją skóry. Od 2005 roku LWG opracowuje standardy certyfikacji wszystkich uczestników łańcucha dostaw.

Czarny skórzany pasek wykonany z bydlęcej skóry ma gładką powierzchnię i zapinany jest na elegancką, potrójnie składaną klamrę. Ta czerń jest głęboka i połyskująca. Przeszycia na dość mocno pogrubionym pasku są wykonane wzdłuż krawędzi czarną nicią. A takim ozdobnym elementem są krótkie, poprzeczne przeszycia na obu częściach jego częściach przy mocowaniu do koperty. Są one wykonane nicią w kolorze złocistym, co doskonale współgra z kolorem wskazówek i inskrypcji na tarczy tego modelu Seiko.
Seiko Presage Unglazed Arita Porcelain Dial Limited Edition – dostępność i cena
Poza piękną i nad wyraz spokojną, rzemieślniczą tarczą, ważną cechą podwyższającą atrakcyjność modelu Presage Unglazed Arita Porcelain Dial Limited Edition jest limitacja.

Dostępnych będzie 1200 sztuk zegarków z tej serii, a numer danego egzemplarza w limitacji wygrawerowany jest na stalowej części wkręcanego dekla. Cena Seiko Presage Unglazed Arita Porcelain Dial Limited Edition SPB497 to ok. 8 500 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki - zegarki Seiko.
09:15 16.06.2025Zegarki
Seiko Presage Unglazed Arita Porcelain Dial Limited Edition z unikalną porcelanową tarczą!
Tagi:
zegarek wodoszczelnyzegarki męskie klasycznezegarki męskie mechanicznezegarki japońskiezegarek mechanicznyzegarek do garniturusrebrny zegarekzegarki męskie eleganckiezegarek męski na paskuprestiżowe zegarkieleganckie zegarkizegarek na prezentjapoński zegarekzegarki automatyczne
REKLAMA
Polska drugą Szwajcarią? Profesor Brzostek o zegarkach z Błonia
W numerze 3/2024 kwartalnika: „Spotkania z zabytkami” znalazł się artykuł profesora Błażeja Brzostka1 specjalizującego się w historii Polski lat 1955 – 1970 , o zegarkach ...
Wars w kopercie trzyczęściowej. Nietypowy zegarek z Błonia. Katalog egzemplarzy
W pokazywanych przez kolekcjonerów zbiorach zegarków vintage z Błonia, obok choć jednego modelu Wars w kopercie wodoszczelnej, nie może zabraknąć modelu Wars w kopercie t ...
Zapowiedź książki: „CZAS pod czerwoną gwiazdą”. Historia zegarmistrzostwa w Związku Radzieckim
Już w maju 2025 roku na rynku powinna pojawić się książka „CZAS pod czerwoną gwiazdą”, która jest doskonałym przedstawieniem historii i pozycji zegarmistrzostwa w Związku ...
Recenzja: Formex Reef 42 mm i GMT. Zegarki z opcją personalizacji w kilku odsłonach
Formex to szwajcarska marka zegarków założona w 1999 roku, a więc dość młoda, z siedzibą w Biel-Bienne, sercu szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Od początku swojego is ...
Video recenzja: Atlantic Worldmaster World Cup Krzysztof Hołowczyc Limited Edition. W drogę z „Hołkiem”
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Worldmaster World Cup Krzysztof Hołowczyc Limited Edition marki Atlantic. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten mo ...
Manifest technologicznej potęgi. Citizen ATTESA Platinum Shine Collection
W każdej branży są marki, które podążają za trendami, i takie, które je wyznaczają. Japoński gigant Citizen od ponad wieku udowadnia, że należy do tej drugiej grupy, nieu ...
Omega Speedmaster Dark & Grey Side 2025. Ewolucja kolekcji, co się zmieniło i nasz faworyt
Omega Speedmaster Dark Side of the Moon to seria zegarków, która od swojego debiutu w 2013 roku zyskała status ikony w świecie czasomierzy inspirowanych eksploracją kosmo ...
Zegarek Nomos Tangente 2date zdobywa nagrodę iF Design Award
Niemiecka marka Nomos Glashutte po raz dwunasty otrzymała międzynarodową nagrodę iF Design Award. Składające się ze 131 ekspertów jury zachwyciło się projektem zegarka Ta ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...









greenlogic.eu