Nomos Glashütte to marka, która od momentu powstania w 1990 roku stała się symbolem niemieckiej precyzji i minimalistycznego designu w świecie zegarmistrzostwa. Założona przez Rolanda Schwerta w Glashütte, niewielkim miasteczku w Saksonii, które od wieków jest sercem i stolicą niemieckiego przemysłu zegarkowego, firma Nomos szybko zyskała uznanie, dzięki swojej specyficznej filozofii - tworzeniu wysokiej jakości zegarków mechanicznych o prostym, ale wyrafinowanym wzornictwie, w przystępnych cenach. Glashütte, jako region ma bogatą tradycję zegarmistrzowską sięgającą XIX wieku, a Nomos czerpie z tego dziedzictwa, jednocześnie wprowadzając własne rozwiązania i innowacje.
Pierwszym zegarkiem tej niezależnej manufaktury był model Tangente, wprowadzony na rynek w 1992 roku. Jego minimalistyczna tarcza, inspirowana estetyką Bauhausu, stała się znakiem rozpoznawczym marki Nomos i do dziś pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych projektów firmy. W kolejnych latach Nomos rozbudowywał swoje portfolio, wprowadzając modele takie jak Orion, Ludwig czy Metro, a także bardziej sportowe linie, jak Club czy Ahoi. Marka zyskała międzynarodową sławę, dzięki swojej niezależności – Nomos projektuje i produkuje własne mechanizmy, co nie jest częste wśród marek operujących w tej kategorii cenowej. W 2014 roku firma zaprezentowała własny system wychwytu, nazwany Nomos Swing System i wydarzenie to podniosło jej rangę wśród zegarkowych manufaktur.
Dziś Nomos Glashütte dla wielu fanów i fanek zegarmistrzostwa jest synonimem jakości, precyzji i ponadczasowego, minimalistycznego designu. Zegarki są cenione zarówno przez miłośników ascetycznej estetyki, jak i tych, którzy szukają niezawodności na co dzień. Linia Ahoi, do której należy nowy model, została wprowadzona w 2013 roku jako odpowiedź na zapotrzebowanie na bardziej sportowe, a zarazem wszechstronne zegarki, które sprawdzą się w każdych warunkach – odmierzą czas nudnego spotkania w biurze, ale też piątkowego wyjścia na piwo (bezalkoholowe, rzecz jasna 😊).
Tu nie ma kompromisów ani półśrodków
Nomos Ahoi neomatik 38 date z 2025 roku to zegarek mechaniczny, który łączy idealną czytelność i sportowy styl z elegancją charakterystyczną dla marki. Jego wygląd jest w mojej opinii zarówno nowoczesny, jak i ponadczasowy, dzięki czemu może być dobrym wyborem dla osób poszukujących uniwersalnego zegarka na lata. Mówiąc „sportowy styl” mam na myśli raczej golfa niż piłkę nożną, ale zegarek naprawdę znakomicie będzie wyglądał do koszulki polo i szortów na tenisowym korcie.



Tarcza zegarka ma kolor biały z galwanizowanym wykończeniem, co nadaje jej subtelny, srebrzysty połysk, kiedy patrzymy na nią pod odpowiednim kątem, a jednocześnie nie powoduje powstawania refleksów światła. Minimalistyczny styl tarczy jest zgodny z filozofią Nomos – prostota i czytelność są tu na pierwszym miejscu.
Godzinowe indeksy w formie cyfr arabskich (2., 4., 8., 10., 12.) na przemian z czarnymi, prostymi kreskami oraz znaczniki wypełnione substancją Super-LumiNova co pięć minut, ponad liczbami i kreskami, zapewniają doskonałą czytelność w dzień i w nocy.
Również proste, ołówkowe i rodowane ramiona wskazówek są pokryte Super-LumiNova w kolorze błękitnym, która w ciemności emituje delikatny, zielonkawy blask, co zwiększa czytelność w trudnych warunkach oświetleniowych.


Czerwona wskazówka małego sekundnika położonego nad godziną 6., charakterystyczna dla linii Ahoi, jest subtelnym, ale wyrazistym akcentem, który ożywia wizerunek tego modelu i nadaje mu sportowego charakteru. Prostota w wydaniu Nomosa, nie oznacza w żadnym razie siermiężności – to jak najbardziej wyszukana forma, gdzie wszystko ma swoje miejsce i formę, łącznie z czcionkami stosowanymi na tarczy czy dysku datownika. Tu nie ma kompromisów ani półśrodków.
Na godzinie 3. znajduje się powiększone okno daty (bo przecież nie okienko), jeden z wyróżników tego modelu. Data jest prezentowana w formie czarnych cyfr na białym tle, co harmonizuje z kolorystyką tarczy, a jej pozycja na samym skraju tarczy jest typowa dla zegarków Nomos, dodając projektowi unikalnego charakteru. Tarczę chroni wypukłe szkło szafirowe z powłokami minimalizującymi refleksy światła na obu stronach, co zapewnia doskonałą widoczność nawet w świetle słonecznym, dodatkowo sferyczne szkło buduje wizualną plastykę tarczy, nadając jej trójwymiarowości i głębi.
Ciekawa cecha tego modelu
Koperta zegarka ma średnicę 38,5 mm, więc jest to jak najbardziej model uniseks, a jej wysokość wynosi 9,8 mm w wersji ze stalowym deklem lub 9,9 mm w wersji z szafirowym deklem, co sprawia, że Nomos Ahoi neomatik 38 date jest smukły i wygodny w noszeniu, mimo swojej sportowej natury.


To kolejna ciekawa cecha tego modelu – możemy wybierać między wersją z pełnym, stalowym deklem, albo z częściowo przeszklonym, jeśli zależy nam na możliwości oglądania widocznych elementów pracującego mechanizmu. Proste, geometryczne i wąskie ucha koperty są „złamane” pod kątem 45 stopni – takie rozwiązanie sprawia, że zegarek świetnie leży na nadgarstku.
Koperta jest dwuczęściowa, wykonana ze stali nierdzewnej, a jej powierzchnia jest polerowana, co nadaje elegancji. Po prawej stronie znajduje się zakręcana korona z osłoną w postaci występów koperty, które nie tylko chronią ją przed zaczepieniem, ale także dodają całemu zegarkowi sportowego sznytu. Koronka ma dodatkowo czerwony pierścień ostrzegawczy, który sygnalizuje, czy jest prawidłowo zakręcona – to praktyczne rozwiązanie, szczególnie dla osób używających zegarka podczas aktywności wodnych.

To też doskonale widoczny wyraz dbałości marki Nomos o każdy, najdrobniejszy szczegół. Kiedy widać pierścień, jest to znak, ze koronka nie została do końca wkręcona.
Koperta ze stali nierdzewnej jest odporna na korozję i trudniejsza do zarysowania, co czyni zegarek odpowiednim do codziennego użytku, nawet w bardziej wymagających warunkach, niż… biuro.
Nieprzeciętna uroda
Jak wspominałem, model Ahoi neomatik 38 date jest dostępny w dwóch wersjach: z deklem stalowym lub z częściowo transparentnym deklem ze szkła szafirowego, który pozwala podziwiać mechanizm. Dekiel jest mocowany sześcioma śrubami, co zapewnia wysoką szczelność i stabilność konstrukcji.
Zegarek ma wodoodporny pasek tekstylny w kolorze niebiesko-czarnym, wykonany z tkaniny o splocie przypominającym plecionkę. Pasek ma szerokość 20 mm w miejscu mocowania i ma charakterystyczną dla produktów Nomosa, klasyczną sprzączkę, pasującą do stylu zegarka. Tkanina paska jest trwała i odporna na wilgoć, co idealnie pasuje do sportowego, a nawet marynistycznego charakteru Ahoi.



Klasa wodoszczelności sięga do 200 metrów (20 ATM), zatem Ahoi nadaje się do pływania, a nawet nurkowania rekreacyjnego. Na dekielku znajduje się subtelny grawer w kształcie ryby obok oznaczenia „20 ATM”, akcentem nawiązującym do poziomu wodoszczelności zegarka, umożliwiającej nawet nurkowanie.
Kojarząca się z morzem nazwa jest więc w tym przypadku jak najbardziej uzasadniona.
Manufakturowy mechanizm DUW 6101
Mechanicznym sercem Nomos Ahoi neomatik 38 date jest mechanizm DUW 6101 – autorski, własny kaliber neomatik produkcji Nomos Glashütte. Mechanizm „in-house” został zaprojektowany i wykonany w całości w manufakturze w Glashütte, potwierdzając kunszt i niezależność marki oraz jej przywiązanie do tradycji zegarmistrzowskich regionu.
DUW 6101 to mechanizm z naciągiem automatycznym, dwukierunkowym, co oznacza, że wahnik napina sprężynę główną zarówno podczas ruchu w prawo, jak i w lewo. Rotor jest pozłacany i ozdobiony grawerem, co można podziwiać w wersji z przeszklonym deklem. Mechanizm ma średnicę 33 mm (14,5 linii paryskiej) i wysokość zaledwie 3,6 mm, dzięki czemu możliwe było zachowanie smukłego profilu zegarka. Rezerwa chodu wynosi 42 godziny, co jest standardem w tej klasie zegarków i zapewnia nieprzerwane działanie przez niemal dwie doby, bez konieczności noszenia lub nakręcania.

W tej kwestii oczekiwałbym więcej, ale rozmiar zegarka wymusza pewne kompromisy.
Jednym z kluczowych elementów mechanizmu jest opatentowany system daty neomatik, który pozwala na szybką i wygodną korektę wskazania daty w obu kierunkach za pomocą koronki. To rozwiązanie jest nie tylko praktyczne, ale także świadczy o innowacyjności marki Nomos w projektowaniu mechanizmów.
Praktyczność tego rozwiązania jest nie do przecenienia – każdemu z Was na pewno zdarzyło się wziąć 6 dnia miesiąca do ręki zegarek z datą ustawioną na 9, i wtedy trzeba kręcić koronką dość długo zanim dotrze się do właściwej liczby, a jak jeszcze przez nieuwagę „przelecicie” szóstkę, to następne kółko…
A tutaj – prosto, szybko i elegancko, przestawiamy datę w przód lub w tył. Cyk i gotowe!

Mechanizm jest wyposażony w Nomos Swing System – autorski system wychwytu, który obejmuje sprężynę balansową w kolorze niebieskim oraz mostek balansu mocowany śrubami po obu stronach. System ten zapewnia wysoką precyzję chodu, ponieważ jest regulowany w sześciu pozycjach, co ma na celu takie skalibrowanie balansu, żeby zminimalizować wpływ sił zewnętrznych na dokładność odmierzania czasu. Dodatkowo mechanizm posiada system regulacji DUW, który pozwala na precyzyjne dostrojenie chodu.
Mechanizm Nomos kaliber DUW 6101 ma 42 kamienie łożyskujące wykonane z syntetycznego rubinu, które redukują tarcie i zwiększają trwałość mechanizmu. Powierzchnie komponentów mechanizmu są rodowane i zdobione charakterystycznymi dla Glashütte pasami genewskimi oraz perłowaniem Nomos, co nadaje mu elegancki wygląd. Mostek trzy-czwarte, typowy dla zegarków z Glashütte, zapewnia stabilność konstrukcji, a niebieskie, hartowane śruby i złote grawerunki dodają mechanizmowi estetycznego wyrafinowania. Również szkieletowany wahnik ozdobiony jest pasami genewskimi i złotym, grawerowanym napisem.
Powiew lata z Saksonii
Nomos Ahoi neomatik 38 date, który ma premierę 19.06.2025 roku, to zegarek doskonale łączący sportową funkcjonalność z minimalistyczną elegancją, charakterystyczną dla marki Nomos Glashütte. Jego uniwersalny wygląd sprawia, że pasuje zarówno do casualowych stylizacji, jak i bardziej formalnych okazji, a wysoka klasa wodoszczelności czyni go świetnym towarzyszem wakacyjnych wypraw.

Manufakturowy mechanizm DUW 6101 to prawdziwy pokaz zegarmistrzowskich umiejętności marki Nomos – precyzyjny, niezawodny i pięknie wykończony, z widocznymi zdobieniami, które można podziwiać przez szkło szafirowe dekla. Smukła koperta, wysokiej jakości materiały i przemyślane detale, chociażby takie, jak czerwona wskazówka sekundowa czy jasnoniebieska Super-LumiNova, sprawiają, że zegarek jest nie tylko praktyczny, ale także estetycznie atrakcyjny.
Jak zwykle w przypadku Nomosa, widać obsesyjne wręcz dążenie do idealnej czytelności wskazań i oferowania czystego, klarownego designu, bez zbędnych dodatków i ozdobników, a jednocześnie na wskroś stylowego i eleganckiego. To dążenie do doskonałości technicznej i wskazywania tylko tego, co jest absolutnie niezbędne w perfekcyjnie czytelny sposób jest jak religia dla wyznawców Nomosa i w zupełności to rozumiem.
Wersja z białym cyferblatem doskonale uzupełnia gamę Ahoi, wprowadzając do niej najjaśniejszy odcień w bardzo uniwersalnym rozmiarze. Mogę zaliczyć siebie do fanów marki z Glashütte i moim absolutnym faworytem jest Tangente 2 Date, który miałem okazję testować, ale z racji niskiej wodoszczelności nie bardzo pasujący do mojego stylu życia. Kiedy patrzę na Ahoi z białą tarczą i błękitnymi wskazówkami, wiem, że mógłby to być mój jedyny zegarek, gdybym musiał wybrać jeden.
Nomos Ahoi neomatik 38 date – dostępność i cena
Cena zegarka Nomos Ahoi neomatik 38 date powinna być taka sama, jak innych wersji kolorystycznych, czyli 3 720 Euro, co oznacza około 15 900 złotych.

Kwota niemała, ale jest to zegarek mechaniczny, który powinien spełniać większość oczekiwań przeciętnego (i nieco zamożniejszego) użytkownika, a do tego szybko się nie znudzi.
A zatem – Ahoi!, jak mawiają Czesi.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Nomos.
10:20 19.06.2025Zegarki
Nomos Ahoi neomatik 38 date. Powiew lata z Saksonii. Ahoi, przygodo!
Tagi:
zegarki męskie mechanicznezegarki sportowezegarek wodoszczelnyprestiżowe zegarkizegarek męski na paskuzegarek mechanicznyzegarek nurkowyzegarki niemieckiezegarki automatycznesrebrny zegarekzegarek do pływaniazegarek na prezentzegarki młodzieżowezegarki męskie klasyczne
REKLAMA
Polpora Manufaktura – historia, czyli pierwsze dziesięć lat działalności!
Gdy w 2006 roku w szerszym kręgu osób pojawiła się informacja przekazana przez grono zegarkomaniaków skupionych w Klubie Miłośników Zegarów i Zegarków o internetowej stro ...
Meistersinger - jednowskazówkowe spojrzenie na świat
Meistersinger (mistrz śpiewu) - taką nietypową dla branży nazwę posiadają zegarki produkowane w portowym rejonie miejscowości Muenster w Niemczech. Meistersinger jest dob ...
Zegary Pana Tadeusza
Kto choć raz przeczytał „Pana Tadeusza”, z pewnością nie zapomni sceny powitania z rodzinnym domem młodzieńca, wracającego „ze świata” po dziesięcioletnim okresie edukacj ...
AWAKE Watches. Hipnotyzujące, francuskie zegarki z ważnym przesłaniem (AuroChronos 2026)
Po ubiegłorocznym sukcesie wydarzenia AuroChronos 2025, nadszedł czas na kolejną, tegoroczną edycję festiwalu, której wydawnictwo Zegarki i Pasja ma przyjemność patronowa ...
Luksusowa marka Piaget prezentuje swój nowy butik przy Place Vendôme
Wizytówka Maison Piaget, jaką niewątpliwie jest jej równie elegancki, co ekstrawagancki, historyczny butik przy 16 Place Vendôme, zmienia się na naszych oczach. Miejsce t ...
Luminox 3350 MIL-SPEC w nowej kolorystyce. Zegarek zgodny z normami militarnymi
Marka Luminox, uznawana za niekwestionowanego lidera w tworzeniu wytrzymałych zegarków, zaprezentowała nową odsłonę swojego popularnego modelu. Producent, dla którego nie ...
Vostok Europe Vilnelė. Duże, sportowe zegarki dla kobiet inspirowane naturą
Vilnelė to niewielka, lecz wartka rzeka, która przepływa przez serce Wilna, stolicy Litwy. Jej nazwa, oznaczająca po litewsku „małą falę”, odzwierciedla zarówno delikatny ...
Koniec pewnej historii, czy jej kolejny etap? Konsolidacja marek Apart i Jubitom
Na początku lipca 2025 informowaliśmy, że UOKiK wyraził zgodę na nabycie przez Apart firmy Jubitom (Dokonało się, czyli Apart oficjalnie przejął Jubitom!). Niewątpliwie j ...
Jacques Bianchi Marseille. Nowe życie zegarków typu „tool watch” (AuroChronos 2026)
Z czym kojarzą się nam francuskie zegarki? Odpowiedź: dla wielu zapewne najbardziej z markami Lip, Chanel i Cartier, ewentualnie z Bregeutem. Osoby bardziej zainteresowan ...
Nowy rodzaj szlifu diamentów i zegarek Jacob & Co. Billionaire Double Tourbillon Angle Cut
Z okazji 40. rocznicy powstania, luksusowa manufaktura Jacob & Co. zaprezentowała Angel Cut: zastrzeżony i opatentowany szlif diamentów, opracowany w całości przez tę fir ...
Relacja: prezentacja zegarków Hublot, rozmowy i śniadanie z… Novakiem Djokovićem
W samo południe, 19 marca 2026 roku w Warszawie, historia spotkała się z nowoczesnością idealnie wpisując się w motto marki Hublot – „Art of Fusion”. Przedwiosenne słońce ...
Księżyc ukazany na dwa różne sposoby! Chronoswiss Rise of the Moon
Niektóre marki zegarmistrzowskie nie próbują i nie chcą podążać za trendami. Zamiast tego konsekwentnie tworzą własny, rozpoznawalny świat. Jedną z takich marek niewątpli ...









greenlogic.eu