Klasyczna Doxa Army powróciła. Wprawdzie pojawił się już model Doxa Army „Watches of Switzerland Edition”, ale to była limitowana do 100 sztuk seria, no i … ceramiczna. Szwajcarska Doxa dodała do swojej oferty model Doxa SUB Army - standardowy, ze stali nierdzewnej i w wersji nielimitowanej. To podobno bardzo oczekiwana nowość w gronie miłośników marki.
Od razu na wstępie warto wspomnieć, że stalowy zegarek Doxa Army jest dostępny z dwoma wersjami lunety: stalową, z ceramiczną wkładką lunety w kolorze czarnym, oraz - po raz pierwszy - w wersji z lunetą wykonaną z brązu i z ceramiczną wkładką w kolorze myśliwskiej zieleni. Ta druga opcja to dla mnie zdecydowany faworyt z tej atrakcyjnej pary.
Hołd dla elitarnej jednostki Swiss Army Divers
Ponad 50 lat po powstaniu pierwszego modelu Doxa SUB Army, marka ta celebruje swoją historię z elitarną jednostką nurków Swiss Army Divers, przedstawiając reedycję zegarka typu „diver”, który osiągnął status kultowego i jest natychmiast rozpoznawalny.



Wersja ceramiczna pokazana wcześniej jest świetną wariacją na temat tego modelu, która odpowiada oryginałowi z 1968 roku z czarną powlekaną kopertą. Opcja stalowa z czarną wkładką lunety wygląda niemal identycznie jak pierwowzór. Zadbano o każdy detal. Poza nowoczesnym materiałem wkładki lunety, czyli wspomnianej ceramiki zamiast akrylu, chyba tylko koronka jest nieco inna. Oczywiście różnicą jest naturalny kolor stali zamiast czarnego.
Zegarek ten jest formą oddania hołdu elitarnej jednostce Swiss Army Divers, ale i efektowną kontynuacją trendu czy też mody na powrót do dawnych wzorów, które odniosły sukces.
Doxa SUB - „oficjalny zegarek” nurków armii szwajcarskiej
Początek lat 60. XX wieku to okres, w którym wyścig kosmiczny trwa. Wielu spoglądało w gwiazdy. Ale nie mniej interesujący jest dużo bliższy i także nieznany świat podwodny – on także kusił. Wtedy nastąpił silny rozwój nurkowania sportowego, rekreacyjnego, związanego z eksploracją i przygodami. W 1964 roku Urs Eschle, szef rozwoju zegarków Doxa, dostrzega szansę w tych wszystkich fascynujących dokumentach, programach telewizyjnych i artykułach w czasopismach o podwodnych przygodach, które rozpalały wyobraźnię.


Zegarki nurkowe już istniały od wielu lat, ale były bardzo drogie jak na kieszeń przeciętnie zarabiającego człowieka, a ich przeznaczeniem było jednak użytkowanie przez profesjonalistów. Urs tworzy zespół, aby opracować niezawodny i niedrogi zegarek, zaprojektowany specjalnie dla rosnącej społeczności entuzjastów nurkowania.
Pisaliśmy już o narodzinach kultowej serii Doxa SUB. Po raz pierwszy pojawiła się na rynku ta kolekcja w 1967 roku. Można uznać, że był to pierwszy w 100% profesjonalny zegarek nurkowy dostępny dla szerszego grona użytkowników. Rok wcześniej, czyli w 1966 roku, armia szwajcarska zaczęła tworzyć jednostki profesjonalnych nurków wojskowych.
Do 1969 roku zegarki DOXA SUB stały się „oficjalnymi zegarkami” nurków armii szwajcarskiej. W tamtym czasie na nadgarstkach nurków armii szwajcarskiej znajdowało się około 150 zegarków SUB 300T Professional. W ramach współpracy wojskowej z armią szwajcarską, Doxa opracowała specjalny zegarek narzędziowy nazwany „Army”, który po raz pierwszy trafił na rynek w 1968 roku. Stał się on „Idealnym zegarkiem dla nurków wojskowych”.


To było pójście o krok dalej. Wspólne opracowanie zegarka. Opierając się na specyfikacji SUB 300T, który był już używany, opracowano nowy zegarek, którego cechą charakterystyczna była czarna koperta. To tym samym pierwszy albo jeden z pierwszych zegarków, w którym zastosowano proces powlekania koperty powłoką nadającą kolor czarny.
Z biegiem czasu Doxa Army stał się jednym z najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów zabytkowych zegarków Doxa, nie tylko ze względu na swoją historię i oryginalny design.
Estetyka oryginału, subtelny akcent nowoczesności
Współczesny model Doxa Army jest w ofercie od trzech lat, oddaje hołd tej epoce.
Po bezprecedensowym sukcesie limitowanej edycji 100 egzemplarzy z czarnej ceramiki, stworzonej we współpracy z anglo-amerykańskim partnerem - Watches of Switzerland, marka Doxa oferuje obecnie już także model stalowy. Dostępny w wersji nielimitowanej, z piaskowo-beżową tarczą we wspomnianych na wstępie dwóch wersjach.


Doxa Army kontynuuje estetykę wzornictwa oryginału, dodając subtelny akcent nowoczesności i wydajności na miarę dzisiejszych czasów. Koperta wykonana z bloku stali nierdzewnej 316L ma 42,5 milimetra, a zwieńczona jest szkłem szafirowym.
Obudowa, a tym samym chroniony przez nią mechanizm, jest odporna na ciśnienie 30 ATM, co odpowiada głębokości 300 metrów lub 984 stóp. Ten reedycyjny model ma jednokierunkowo obrotową lunetę wykonaną ze stali lub z brązu, ten drugi pojawił się jako budulec w ofercie firmy po raz pierwszy. Ceramiczna wkładka lunety przy brązie jest w kolorze myśliwskiej zieleni, bądź też ma kolor czarny w przypadku standardowej lunety stalowej.


Wspomniany mechanizm to szwajcarska ETA 2824 z naciągiem automatycznym, oferująca 38 godzin rezerwy chodu, której balans pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę (4,0 Hz), a konstrukcja ta jest łożyskowana na 25 kamieniach.
Wskazania muszą być doskonale widoczne
Wszystkie wskazania, które są związane z nurkowaniem muszą być doskonale widoczne, dlatego zostały wzbogacone luminescencyjną powłoką Super-LumiNova®, zapewniającą optymalną czytelność pod wodą, nawet w kiepskich warunkach oświetlenia. Wyraziste, pomarańczowe wskazówki są natomiast doskonale widoczne w dzień.



Ramię sekundnika ma nietypowy, trójkątny grot, także wypełniony masa świecąca, tak samo jak wskazówki godzinowa i minutowa. Szerokie indeksy godzinowe, umieszczone na czarnej części tarczy tworzącej pierścień, także mają warstwę masy świecącej. Na godzinie 3. umieszczono datownik, mocno skracający indeks. Pomiędzy godzinami 9. a 10. nadrukowano logo marki, a po przeciwnej stronie, tak na ukos, widoczne jest logo „Army”.
Doxa Army – dostępność i cena
Zegarek Doxa Army jest dostępny z bransoletą ze stali nierdzewnej, z charakterystycznymi ogniwkami w kształcie ziarenek ryżu ze składanym zapięciem i symbolem ryby „DOXA”, bądź też z gumowym paskiem FKM w kolorze czarnym lub dopasowanym do lunety w wersji z brązu, czyli myśliwskiej zieleni.



W pudełku z każdym zegarkiem Doxa Army znajduje się dodatkowy pasek NATO w barwach kamuflujących. Specjalne etui zapinane na zamek wykonane jest z tkaniny mającej oryginalny wzór kamuflażowy munduru polowego, noszonego wówczas przez armię szwajcarską.
Cena zegarków Doxa SUB Army zależy od wersji i sposobu mocowania do nadgarstka, w 2025 roku mieści się ona w przedziale od 10 600 złotych do 11 850 złotych. Model ten jest dostępny w Polsce.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki - zegarki Doxa SUB.
16:45 21.11.2025Zegarki
Doxa Army. Zegarek będący hołdem dla elitarnej jednostki Swiss Army Divers
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek wodoszczelnyzegarki szwajcarskiezegarki automatycznezegarki wojskowezegarki męskie mechanicznezegarek na prezentzegarek męski na bransoleciezegarek mechanicznyzegarek do pływaniazegarki sportowezegarek męski na paskuprestiżowe zegarkizegarek nurkowysrebrny zegarek
REKLAMA
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...
Krótka historia zegarmistrzostwa i producenci zegarków w aspekcie geograficznym. Część 1
Zegarmistrzostwo to nie tylko zegarki, a zegarki to nie tylko wyroby ze Szwajcarii, choć z drugiej strony rozmawiając o zegarkach, pewnie większość zapytanych osób jako p ...
GFRP oraz DC, czyli wytrzymałość najwyższej próby
Przez lata zdążyliśmy się przyzwyczaić w świecie zegarkowym do dominacji materiałów takich, jak: stal szlachetna, tytan, złoto czy ceramika, wykorzystywanych jako surowce ...
Inhorgenta 2026. Relacja z targów zegarków w Monachium. Widać progres!
Niby banalne jest stwierdzenie, że czas upływa bardzo szybko. Mówi się nieco kolokwialnie, „jak ten czas leci”. Biorąc pod uwagę to stwierdzenie właśnie niemalże nie zauw ...
Stowa. Minimalizm i perfekcyjna czytelność wskazań (AuroChronos 2025)
Kontynuując cykl artykułów poświęconych markom prezentującym swoje zegarki na festiwalu AuroChronos 2025, tym razem wybierzemy się do Niemiec, a dokładniej do miasta Pfor ...
Perrelet Weekend Malachite z tarczą o intensywnej barwie i unikalnych wzorach
Abraham Louis Perrelet około 1777 roku wynalazł i wprowadził do zegarmistrzostwa rozwiązanie, które w bardzo podobnej postaci funkcjonuje do dziś, a chodzi o sposób nacią ...
Nadir Vespera. Jeden z najciekawszych debiutów na polskiej scenie microbrandów
Nadir Vespera to bezsprzecznie jeden z najciekawszych debiutów na polskiej scenie microbrandów ostatnich lat. Nie jest to jedynie kolejny zegarek w stylu vintage, to grun ...
Recenzja: Rado Captain Cook x Tennis Limited Edition. Zegarek dla fanów tenisa
Partnerstwo zegarmistrzostwa i tenisa ma wiele lat historii. Dla wielu miłośników i miłośniczek tenisa, jak i również zegarków, to skojarzenie często kieruje ku marce Rol ...
Nomos Ludwig gold i Tangente gold. Klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami ze złota
Nomos to ceniona, niemiecka manufaktura zegarków. Pewnie niemal każdy miłośnik zegarmistrzostwa słyszał już o tej marce. Jeśli chodzi o jej stylistykę, to można ją nazwać ...
Edifice Automatic EFK-110D. Codzienny towarzysz w każdych warunkach
„Piekło zamarzło, firma Casio zaproponowała zegarek… mechaniczny!" - pisałem tak na początku recenzji zegarka Edifice EFK-100, który trafił do naszej redakcji. Dla mnie, ...
Panerai Radiomir Viaggio Nel Tempo Experience Set. Zegarek - przepustka do unikatowych przeżyć!
Czy zegarek może być czymś więcej niż tylko instrumentem do pomiaru czasu? Dla 30 szczęśliwców odpowiedź brzmi: tak. W 2026 roku, wyznaczającym setną rocznicę obecności k ...
Shohei Ohtani globalnym ambasadorem Seiko
Świat zegarków od lat przenika się ze sportem, ale są momenty, gdy to połączenie nabiera szczególnej wyrazistości. Tak właśnie jest w przypadku informacji, że Shohei Ohta ...








greenlogic.eu