Testowany w zeszłym roku przez naszą redakcję Ternos Professional 68H Automatic doczekał się też limitowanej wersji wykonanej z karbonu. Dzięki temu rasowy "toolwatch" nabrał nowego, ciekawego charakteru i wyglądu. W recenzji tego modelu mój redakcyjny kolega Adrian zaznaczył, że jedną z niewielu cech tego zegarka, która go nieco martwi, to jego waga, wynosząca aż 210 gram. W przypadku wersji z elementami wykonanymi z włókna węglowego z oczywistych względów nie powinien to być problem. A plusów nadal jest wiele.
Kształt typowego latawca
Ale zacznijmy jednak od początku: pokazany rok temu Ternos to zegarek mechaniczny przeznaczony do nurkowania z klasą wodoszczelności na poziomie 300 metrów. Skojarzenia stylistyczne z Rolexem są oczywiste, ale w moim odczuciu produkt Davosy jest bardziej „mięsisty” i faktycznie bliżej mu do toolwatcha niż wychuchanego Submarinera, który (statystycznie) rzadko kiedy widzi wodę, będąc bardziej wyznacznikiem statusu i kosztownym dodatkiem.
Może nawet znajdą się tacy, którzy - o zgrozo! - będą z Ternosem pływać!


Odkładając jednak na bok moje złośliwości - podobieństwa występują, wszyscy jesteśmy ich świadomi, ale zdecydowanie bardziej przystępny cenowo zegarek ma większe szanse na użytkowanie go w zgodzie z przeznaczeniem.
Gwiazda w logo marki Davosa to w rzeczywistości stylizowana róża wiatrów – historyczny symbol morski, który miał chronić osoby ją noszące i zapewniać im bezpieczny powrót z podróży.
Dla szwajcarskiej firmy dziś symbol ten stanowi obietnicę marki: zegarki są tworzone tak, aby niezawodnie wspierać użytkownika we wszelkich sportowych i codziennych wyzwaniach, dzięki bezkompromisowej funkcjonalności i maksymalnej precyzji. Różę wiatrów można podzielić na pojedyncze romby w kształcie latawca. Ta geometryczna forma, złożona z dwóch par boków o równej długości, stanowi podstawę charakterystycznego projektu wskazówek w nowym modelu.



Wskazówka godzinowa ma kształt typowego latawca lub miecza, natomiast wskazówka minutowa znacząco różni się w projekcie, choć również nawiązuje do elementu z logo marki. Jej wyrazisty i unikalny wygląd sprawia, że jest natychmiast widoczna i rozpoznawalna na tarczy.
Lżejszy, ciemniejszy i bardziej „poważny”
Jeśli chodzi o stronę techniczną, to nie uległa ona zmianie w stosunku do regularnego modelu: satynowana koperta wykonana ze stali szlachetnej mierzy 42 mm średnicy bez koronki, przy wysokości 12.8 mm, więc zegarek będzie raczej widoczny na ręku. Zastosowano także ten sam szwajcarski mechanizm o oznaczeniu DAV 3121 z automatycznym naciągiem sprężyny. Jego rezerwa chodu po pełnym nakręceniu wynosi aż 68 godzin.



Kopertę modelu Davosa Ternos Professional 68H Carbon LE od góry wieńczy jednokierunkowy pierścień ze stali szlachetnej powlekanej jonowo w kolorze gunmetal, z wstawką z włókna węglowego. Cyferblat, podobnie jak pierścień, wykonany został z karbonu. Przez zastosowanie tych materiałów cały zegarek jest dużo ciemniejszy i bardziej „poważny” - o ile standardowa wersja przypomina Suba, tak opisywanej dziś bliżej jest do czarnej wersji Tudora Black Bay.
Masą świecącą zostały pokryte zarówno indeksy w formie kropek, jak i wszystkie ramiona wskazówek, a dodatkowo każdy znaczek podziałki występujący na lunecie.
Słowa pochwały należą się za dysk daty w kolorze cyferblatu, dzięki czemu została zachowana spójność stylistyczna z resztą elementów zegarka. Czarną tarczę chroni szkło szafirowe.

Dekiel zegarka jest pełny, stalowy, z wygrawerowanym na nim logo marki. Podkreśla to jeszcze mocniej utylitarny charakter produktu. Mocowanie do nadgarstka odbywa się za pomocą bransolety TriaLink wykonanej ze stali szlachetnej, powlekanej jonowo w kolorze gunmetal, z zapięciem składanym WaveSlide, przyciskiem zwalniającym i mikroregulacją. Jej szerokość wynosi 22 mm.
Davosa Ternos Professional 68H Carbon LE – dostępność i cena
Podsumowując, Davosa Ternos Professional 68h Carbon Limited Edition to zegarek umiejętnie łączący tradycję i nowoczesność. To stwierdzenie brzmi dość ogólnie, ale na myśli to, iż z jednej strony czerpie z klasycznych wzorców, które od lat inspirują miłośników zegarmistrzostwa, z drugiej – dzięki zastosowaniu włókna węglowego i charakterystycznych detali – wyróżnia się własnym, wyrazistym charakterem.

To model, który nie tylko wygląda świetnie, ale też spełnia wymagania prawdziwego toolwatcha: solidny, funkcjonalny i przygotowany na realne wyzwania. A do tego jest limitowany do 200 sztuk, co też podnosi jego atrakcyjność.
Cena zegarka Davosa Ternos Professional 68H Carbon LE to około 6 000 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Davosa.
12:25 26.09.2025Zegarki
Davosa Ternos Professional 68H Carbon LE. Funkcjonalny i gotowy na realne wyzwania
Tagi:
zegarki szwajcarskiezegarek nurkowyzegarki męskie mechaniczneczarny zegarekzegarki automatycznezegarki sportowezegarek do pływaniazegarek wodoszczelnyzegarek na prezentzegarek męski na bransolecienietypowe zegarkizegarek mechaniczny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
GFRP oraz DC, czyli wytrzymałość najwyższej próby
Przez lata zdążyliśmy się przyzwyczaić w świecie zegarkowym do dominacji materiałów takich, jak: stal szlachetna, tytan, złoto czy ceramika, wykorzystywanych jako surowce ...
Bransolety NSA – co oznaczają tajemnicze trzy litery?
NSA, te trzy literki prawdopodobnie wielu z Was nie mówią nic, dlatego postanowiłem podzielić się z Wami jedną z tajemnic przemysłu branży zegarmistrzowskiej przełomu lat ...
Atlantic - historia i najważniejsze wydarzenia w dziejach marki
Zegarki marki Atlantic cieszą się nad Wisłą dużą popularnością. Po raz pierwszy, czasomierze sygnowane charakterystycznym logotypem cyrkla pojawiły się w naszym kraju w I ...
Koniec pewnej historii, czy jej kolejny etap? Konsolidacja marek Apart i Jubitom
Na początku lipca 2025 informowaliśmy, że UOKiK wyraził zgodę na nabycie przez Apart firmy Jubitom (Dokonało się, czyli Apart oficjalnie przejął Jubitom!). Niewątpliwie j ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Zegarki wykonane w specjalnych edycjach na polski rynek. Część 1
Jakiś czas temu na łamach portalu Zegarki i Pasja ukazał się artykuł o pewnym szwajcarskim producencie, prezentującym zegarek dedykowany wydarzeniu z kart polskiej histor ...
Ponad 115 tysięcy wizyt w maju 2026 na „Zegarki i Pasja”. Dziękujemy!
W obecnym świecie, zdominowanym przez media i platformy cyfrowe, dużą rolę odgrywają tak zwane „zasięgi”, czyli statystyki dotyczące odwiedzin strony internetowej, bądź l ...
Oris Big Crown Calibre 113. Odważne kolory, kalendarz biznesowy i mechanizm „in-house”
Oris to firma, która stara się o to, aby ich zegarki sprawiały radość, aby wywoływały uśmiech. Z jednej strony dla miłośnika i miłośniczki zegarmistrzostwa każdy zegarek ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...
Prezentujemy: A. Lange & Söhne Lange 1 Tourbillon Perpetual Calendar “Lumen”
Marka A. Lange & Söhne przyzwyczaiła nas do tego, że ich projekty są zwykle w jakiś sposób „naj”. Najbardziej dopracowane, najbardziej skomplikowane mechanicznie, wykorzy ...
Luminox Pacific Diver 3120 Transformative Teal. Limitowany zegarek o podwójnej naturze
Kiedy słońce chowa się za horyzontem Oceanu Spokojnego, światło nie znika od razu, ale przechodzi w fazę powolnej, hipnotyzującej metamorfozy. Ciepłe złoto i głęboka purp ...
Prezentujemy: Eberhard & Co. Chronograph Tazio Nuvolari. Sportowe zegarki w stylu retro
Wielu osobom Szwajcaria kojarzy się z precyzją z jakością, ale jeśli ktoś szuka nietuzinkowej stylistyki, polotu i swoistego luźnego podejścia do otaczającego świata, to ...









greenlogic.eu