Roamer to szwajcarska marka, która relatywnie często gości na łamach naszego portalu, ponieważ oferuje ciekawe, atrakcyjne pod względem wyglądu i funkcji dodatkowych, a także korzystnie wyceniane zegarki. Firma dba też o to, by jej portfolio ofertowe było jak najszersze.
Tym razem zaprezentujemy trzy tegoroczne nowości z kolekcji Helios Power.
Pierwszy zegarek Roamer zasilany światłem
Nazwa modelu zdradza nam już na wstępie, że mamy do czynienia z zasilaniem solarnym.
Aby być precyzyjnym, to z zasilaniem za pomocą światła, bo każdy rodzaj światła jest wykorzystywany do przekształcenia go w energię elektryczną, choć to słoneczne jest najbardziej efektywne. To zarazem pierwszy model tej firmy, który ma taki sposób pozyskiwania energii do ładowania baterii, a jego koperta i bransoleta wykonane są z tytanu. Te cechy z kolei wynoszą na wysoki poziom komfort użytkowania tego zegarka, bo występuje tu niemalże pełna „bezobsługowość”. Wynika ona ze wspomnianego zasilania, a także z samego faktu, że mamy do czynienia z zegarkiem kwarcowym, a do tego dochodzi jeszcze komfort użytkowania związany z zastosowaniem tytanu.


Marka Roamer od dawna nie stroni od korzystania z nowoczesnych materiałów, miała lub ma więc w ofercie modele wykonane ze stali, z tytanu – to Helios Power, bądź ceramiki, a nawet węglika wolframu. Zegarki z kolekcji Helios Power, mimo, że są dość duże (43,5 mm), to na pewno będą lekkie i komfortowe, bo kopertę i bransoletę wykonano właśnie z tytanu, co przy zastosowaniu także lekkiego mechanizmu kwarcowego zapewnia im bardzo niewielką wagę.
Jak to zazwyczaj bywa w przypadku zegarków tego producenta, także ten model ma dość uniwersalny wygląd i zastosowanie. Niewątpliwie sportowy charakter tego zegarka, niezależnie od wersji kolorystycznej, prezentowany jest w taki sposób, aby nie wyzbyć się całkowicie udziału pierwiastka elegancji. Jednak, co do zasady, Helios Power to zegarek typowo sportowy. Mam tutaj na myśli jego wielkość, sportowe funkcje dodatkowe, jakie oferuje, oraz także parametry techniczne. A to wszystko buduje wizerunek wszechstronnego, sportowego i - co idzie z tym w parze - wytrzymałego zegarka do użytku na co dzień.
Koperta, bransoleta, dekiel
Zegarek ma budowę klasyczną - okrągła koperta, do tego łagodnie wyprowadzone ucha. Równocześnie obudowa ma też ostre linie i wyraziste krawędzie, które nadają jej nowoczesnego sznytu. Dodatkowo, 43,5 mm średnicy optycznie może dać odczucie jeszcze nieco większego zegarka niż jest on w rzeczywistości, a to z tej racji, że luneta jest wąska, co przekłada się na dużą średnicę tarczy (to istotne pod względem ładowania solarnego).



Jednocześnie model ten jest płaski - jego grubość to 12 mm, więc powinien dobrze układać się na nadgarstkach o różnym obwodzie. Tym bardziej, że ucha koperty nie są zbyt długie. Matowe, szczotkowane powierzchnie obudowy dodają Helios Power wspomnianego sportowego charakteru, co jeszcze potęguje barwa tytanu, ciemniejsza wobec stali, który w tym modelu pokryty jest dodatkowo powłoką IP w kolorze określanym jako „gun”, czyli kolor broni.
Bransoleta o tradycyjnej, trójrzędowej konstrukcji została wykończona w taki sposób, że jej boczne ogniwa są szczotkowane, a środkowy rząd jest polerowany na wysoki połysk, co nieco podnosi poziom elegancji. Standardowo, czyli po prawej stronie koperty znajduje się „centrum sterowania”. Tutaj dość rozbudowane, bo poza koronką na godzinie 3. mamy jeszcze po obu jej stronach przyciski, które służą do obsługi stopera. Ciekawym akcentem jest przycisk, który służy do uruchamiania i zatrzymywania tej dodatkowej funkcji, gdyż jest on czarny i lśniący.


Dekiel zegarka jest pełny i płaski, ale zaprojektowano go dość atrakcyjnie. Po odwróceniu zegarka na drugą stronę, od frontu, widzimy zagięte szkło szafirowe, doskonale chroniące tarczę, na której opis właśnie przyszła kolej.
Atrakcyjna tarcza i przyciągający uwagę sekundnik
Zacznę od tego, że wygląda ona atrakcyjnie już na pierwszy rzut oka. Aktualnie w ramach tej kolekcji do wyboru mamy trzy wersje kolorystyczne tarczy – czarną, srebrzystą i niebieską.
Wszystkie trzy oczywiście mają dodatkowe trzy subtarcze stopera. Ta umieszczona na godzinie 9:30 wskazuje nam minuty pracującego stopera do 30, ta na godzinie 14:30 to tak naprawdę mały sekundnik czasu głównego, a tarcza na godzinie 6. pokazuje nam godziny stopera do 12.
Jeszcze jedną, dodatkową funkcją jest datownik, którego okienko umieszczono na godzinie 4., ale w taki sposób, że tylko niewiele skraca ono długość znajdującego się w tamtym miejscu indeksu. Indeksy mają kształt wydłużonych prostokątów i są nakładane, a pod nimi znajdują się podkładki, które są elementami wyprowadzonymi z umieszczonego na krawędzi pierścienia, na którym nadrukowano dodatkowo skalę minutową i precyzyjną sekundową.


W Helios Power z tarczą czarną i niebieską główna powierzchnia tarczy oraz małe tarcze stopera, wydzielone odpowiednimi skalami oraz polerowanymi ramkami, mają jeden kolor, a w przypadku zegarka, który ma tarczę w kolorze srebrzystym wewnętrzne powierzchnie małych tarcz są antracytowe. W mojej ocenie to kontrastowe zestawienie czyni ten zegarek bardziej wyrazistym.
Na głównej powierzchni tarczy, pod skróconym, podwójnym indeksem godziny 12. widoczny jest jakby jego dubel w postaci również nakładanej arabskiej dwunastki. Pod nią widnieje charakterystyczne, pokolorowane logo marki Roamer wraz z datą powstania. Centralne wskazówki to pod względem stylistycznym proste ramiona z płaskim zakończeniem, ale wypełnione paskami masy luminescencyjnej, co umożliwia odczyt czasu także w kiepskich warunkach oświetlenia.
Fajny jest sekundnik, który w głównej części jest bardzo prosty, delikatny, ale uwagę zwraca przeciwwaga, która jest okrągłym elementem z charakterystyczną literką „r”, będącą skróconym logo firmy Roamer. Na końcu opisu tarczy warto jeszcze wspomnieć o ukośnym pierścieniu oddzielającym tarczę od szkła, który wykorzystano - jak to często bywa w przypadku zegarków ze stoperem - na nadrukowanie skali tachometru.


Sercem zegarka jest kwarcowy mechanizm szwajcarskiej, renomowanej marki Ronda, model 2030.D. To - jak już wiecie – mechanizm z zasilaniem solarnym, oraz funkcjami dodatkowymi w postaci wskazania czasu, datownika oraz stopera. Mechanizm ten przy pełnym naładowaniu wbudowanego akumulatora pozwala zachować 5 miesięcy rezerwy chodu.
Roamer Helios Power – dostępność i cena
Podsumowując, nowy Roamer Helios Power to bardzo fajny zegarek o sportowym charakterze, zdatny do bardzo wielu zastosowań, który poza wskazaniem czasu ma datownik oraz stoper. Jest on doskonałym wyborem dla osób szukających szwajcarskiego zegarka jak najbardziej bezobsługowego. W jego przypadku mamy zastosowany kwarcowy mechanizm, który pozwala na to, by niemal zapomnieć o konieczności ustawienia czasu w zegarku, a dodatkowo odpada nam także kwestia wymiany baterii, z racji zastosowania zasilania solarnego.



Dla podniesienia uniwersalności tego modelu zastosowano masę luminescencyjną na wskazówkach, pozwalającą na odczyt czasu ciemności, a także zapewniono mu klasę wodoszczelności do 100 m, która pozwala na swobodne korzystanie z tego tytanowego chronografu nawet w przypadku pływania czy rekreacyjnego nurkowania.
Cena zegarka Roamer Helios Power, niezależnie od koloru tarczy, to 2 390 złotych. Model ten nie jest objęty limitacją i jest już dostępny w Polsce.
Sprawdź nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki - zegarki Roamer.
10:45 17.04.2025Zegarki
Roamer Helios Power. Chronograf z tytanu, zasilany energią światła!
Tagi:
zegarek wodoszczelnynietypowe zegarkizegarek do pływaniazegarki młodzieżowechronografzegarki sportowezegarki kwarcowezegarek na prezentzegarek męski na bransoleciezegarki szwajcarskie
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Misja Apollo 13 i zegarki Omega - 14 sekund między sukcesem a porażką
Firma Omega tworząc model Speeedmaster chciała nawiązać do motoryzacji, a przede wszystkim do sportów motorowych. W tamtym czasie, 63 lata temu, wpisywało się to w rodząc ...
Q&A na „Zegarki i Pasja” - Ty pytasz, my odpowiadamy
Rozpoczynamy nową przygodę na łamach portalu "Zegarki i Pasja" – tworzymy sekcję Q&A, czyli Pytania i Odpowiedzi! Chcemy, aby nasz serwis branżowy był miejscem, w którym ...
Strażnicy głębin. Historia marki Squale i jej fascynujące zegarki nurkowe
Szare, chłodne świty nad jeziorem Neuchâtel mają w sobie coś niemal mistycznego. Tafla wody sprawia wrażenie nieruchomej, gładkiej niczym wyszlifowane szkło szafirowe. Po ...
Atlantic Worldmaster Nightsky Moonphase. Tarcze z awenturynu i wskazanie faz Księżyca
Może nieco przesadą będzie stwierdzenie, że mamy obecnie „wysyp” zegarków ze wskazaniem faz Księżyca, ale obserwując rynek odnoszę wrażenie, że ta atrakcyjna wizualnie ko ...
Baltic x SpaceOne Seconde Majeure. Destrukcja linearnego czasu
Gdyby prawa współczesnego marketingu i chłodne kalkulacje biznesowe miały decydować o obliczu dzisiejszego zegarmistrzostwa, ten zegarek nigdy by nie powstał. Po jednej s ...
Wideo recenzja: Rado Captain Cook x Tennis Limited Edition. Zegarek dla fanów tenisa
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Captain Cook x Tennis Limited Edition marki Rado. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie kl ...
Rosenbusch. Minimalistyczne niemieckie zegarki, które zapadają w pamięć (AuroChronos 2026)
Dziś wyruszamy na spotkanie z marką, która mimo pozornemu minimalizmowi na długo zapada w pamięć. Rosenbusch, bo to o tym niemieckim producencie mowa, jest stosunkowo mło ...
Nagrody GPHG 2025. Kto zwyciężył w zegarkowych Oscarach?
Każdego roku jury na gali GPHG honoruje najbardziej niezwykłe zegarki i innowacje, celebrując wybitne rzemiosło, techniczną doskonałość i kunszt zegarmistrzostwa. Podczas ...
Historia: narodziny i zmierzch manufakturowej potęgi marki Longines
Gdy pojawia się dyskusja o prestiżu w zegarmistrzostwie, to poszczególne marki są oceniane przede wszystkim przez pryzmat swojej aktualnej pozycji na rynku. Na budowanie ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...









greenlogic.eu