W 1965 roku Omega Speedmaster, jako jedyny zegarek przeszedł testy amerykańskiej agencji kosmicznej NASA. Skoro chodzi o podróż kosmiczną, to te testy zegarków musiały być bardzo rygorystyczne. Przed zakwalifikowaniem testowanych zegarków i wysłaniem ich w załogową misję kosmiczną, NASA wymagała spełnienia przez nie wielu warunków.
11 prób
Podczas 11 kolejnych prób, którym poddano zegarki ze stoperem trzech marek, najważniejszą rolę odgrywała niezawodność. Warunkiem wstępnym była dokładność do 5 sekund w ciągu 24 godzin, a idealnie zakres +/- 2 sekundy na dobę. Zegarki musiały mieć funkcję stopera, być czytelne i antymagnetyczne. Oto kolejne próby:
1. Próba wysokiej temperatury: 70°C przez 48 godzin, następnie 93°C przez 30 minut w częściowej próżni.
2. Próba niskiej temperatury: -18°C przez 4 godziny.
3. Próba próżni: kilka cykli, w których zegarek był podgrzany w komorze próżniowej, a następnie schładzany do -18°C.
4. Próba wilgotności: dziesięć cykli dobowych w wilgotności >95%, z temperaturami w zakresie od 25°C do 70°C.
5. Próba korozji: w środowisku tlenowym w temperaturze 70°C przez 48 godzin.
6. Próba odporności na wstrząsy: sześć wstrząsów o sile 40 G działającej w sześciu różnych kierunkach.
7. Próba przyspieszenia: stopniowe przyspieszanie do 7,25 G w ciągu około pięciu minut, a następnie do 16 G w ciągu 30 sekund wzdłuż trzech osi.
8. Próba niskiego ciśnienia: ciśnienie 10-6 atmosfer w temperaturze 70°C przez 90 minut, następnie w temp. 93°C przez 30 minut.
9. Próba wysokiego ciśnienia: ciśnienie powietrza 1,6 atmosfery przez 60 minut.
10. Próba drgań: losowe drgania wzdłuż trzech osi, o częstotliwości między 5 a 2 000 Hz, przy przyspieszeniu 8,8 G.
11. Próba dźwięku: 130 decybeli o częstotliwościach między 40 a 10 000 Hz przez 30 minut.


Jako agencja rządowa, NASA była zobowiązana do ogłoszenia formalnego zaproszenia do składania ofert, składając zapytania ofertowe do producentów zegarków.
Amerykańska agencja kosmiczna wymagała modeli seryjnych. Omega przedstawiła swój model Speedmaster (ST105.003 z 1964 r.), Longines zaproponował model Wittnauer 235T, a marka Rolex model 6238, czyli Pre Daytonę. Następnie NASA przetestowała zgłoszone zegarki, poddając je wymienionym wyżej próbom, zgodnie z rygorystycznymi kryteriami opracowanymi specjalnie na tę okazję przez amerykańską agencję kosmiczną.
Spośród trzech testowanych czasomierzy, tylko jeden otrzymał prestiżową kwalifikację lotniczą dla wszystkich załogowych misji kosmicznych NASA i aktywności pozaziemskich w dniu 1 marca 1965 r. To był Speedmaster od Omegi. Osoby odpowiedzialne w NASA za testy wybrały i poleciły Omegę Speedmaster, ze względu na „wysoką precyzję, niezawodność, czytelność i łatwość użycia" tego zegarka w stosunku do innych modeli.


Kwalifikacja do lotów, przyznana zegarkom Omega, wkrótce wykorzystana została w praktyce. Trzy miesiące po testach, w trakcie misji „Gemini IV", 3 czerwca, Ed White spędził ponad 20 minut poza statkiem kosmicznym z zegarkiem Omega Speedmaster na nadgarstku.
Hołd dla zegarka zakwalifikowanego do lotów kosmicznych
Prezentowany dziś zegarek tych prób nie przeszedł. Nie był nawet pod tym względem testowany, ale za to nawiązuje mocno do modelu, który im sprostał. Prezentujemy kolejną wersję nieco kontrowersyjnego, ale bardzo entuzjastycznie przyjętego zegarka.
Swatch Speedmaster MoonSwatch 1965 ma wizualne cechy charakterystyczne modelu Speedmaster, przetestowanego przez NASA sześćdziesiąt lat temu.



Logo Omega używane w tamtych czasach, wskazówki oraz krój czcionki napisów. Wszystko to oddaje styl oryginalnego zegarka, nadając jego współczesnej wersji atrakcyjny charakter retro.
Ten zegarek nawiązuje do modeli Omegi także na inne sposoby. Jego tarcza, odwołuje się do modelu Omega Speedmaster Moonwatch Professional z białą tarczą, który miał swoją premierę w marcu 2024 r. W nowym modelu MoonSwatch 1965 nowością są także dwa liczniki: na godzinie 10. oraz 2. Pierwsza mała tarcza ma na górze liczbę 19 zamiast 60, natomiast na drugiej widnieje liczba 65 zamiast 10, co jest nawiązaniem do roku 1965.
W tym celu liczniki tego zegarka ze stoperem zostały zmodyfikowane w taki sposób, żeby wskazywać: licznik na godzinie 10: 19 godzin, licznik na godzinie 2: 65 minut. To pozwoliło na uwydatnienie liczb dających w efekcie rok 1965.


Zakwalifikowanie Omegi nastąpiło 60 lat temu, dlatego odniesienie do tej rocznicy nie powodowało konieczności modyfikacji, bo liczba 60 na małej tarczy sekundnika na godzinie 6. jest tam na swoim „tradycyjnym” miejscu.
Runda honorowa, czyli stoper, który działa… nieco inaczej
Stoper w modelu Swatch Speedmaster MoonSwatch 1965, z tych wyżej wymienionych powodów, działa nieco inaczej, ponieważ licznik odmierza najpierw 65 minut, a dopiero potem godziny. Oznacza to, że wskazówki obu liczników działają w następujący sposób:
- po upływie 64 minuty licznik na godzinie 10. (19 godzin) oraz licznik na godzinie 2. (65 minut) wykonują „rundę honorową".
- licznik na godzinie 10. obraca się raz i wskazuje 1 godzinę (a w zasadzie o godzinę więcej).
- licznik na godzinie 2. obraca się raz i wskazuje 5. minutę.
W ten sposób, bez restartowania licznika na godzinie 2. (minutowego), można odczytać właściwy czas, dodając do siebie godziny i minuty. Ruch powtarza się co 65 minut, przy czym obie wskazówki wykonują ruch jednocześnie. Wspomniane wyżej, eksponowane liczby 19, 65 i 60 są dodatkowo podkreślone i bardziej widoczne w świetle UV.



Pod kątem praktycznym, w ramach standardowego funkcjonowania jako zegarek, indeksy godzinowe oraz wskazówki pokryte są powłoką Super-LumiNova® klasy A.
Motto misji i cechy Speedmastera
Zegarek Swatch MoonSwatch 1965 ma na deklu motto misji, natomiast na tarczy i koronce widoczne są logotypy OMEGA X SWATCH. Szary pasek z rzepem VELCRO®, odpowiedni do skafandra astronauty, dopełnia kosmicznego wizerunku, a jego kontrastowe przeszycie jest kolorystycznie dopasowane do koperty i paska. Oczywiście, z racji standardowego mocowania, możemy sobie dobrać dowolny pasek modyfikując charakter zegarka.
Zachowano cechy pierwotnego modelu Omega Speedmaster Moonwatch, takie jak asymetryczna koperta, słynna skala tachometru z kropką nad dziewięćdziesiątką, oraz charakterystyczne, małe subtarcze modeli Speedmaster, choć w nieco innym ułożeniu – wymuszanym zastosowanym kwarcowym mechanizmem.



Model „1965" nie jest limitowany i podobnie jak jego poprzednicy wykonany został z opatentowanego materiału Swatch Bioceramic, wyjątkowego połączenia w dwóch trzecich ceramiki i w jednej trzeciej materiału bio, pozyskiwanego z oleju rycynowego.
Omega x Swatch Speedmaster MoonSwatch 1965 – dostępność i cena
Ten nowy model z kolekcji Bioceramic MoonSwatch dostępny jest od 1 marca 2025 (daty uzyskania przez Speedmaster kwalifikacji NASA w roku 1965) wyłącznie w wybranych salonach Swatch na świecie. Podobnie, jak w przypadku całej kolekcji Bioceramic MoonSwatch, jedna osoba może zakupić w jednym salonie Swatch tylko jeden zegarek dziennie.
Cena Omega x Swatch Speedmaster MoonSwatch 1965 to 1 383 złote.
*artykuł na bazie materiałów prasowych producenta
09:05 18.04.2025Zegarki
Swatch Speedmaster MoonSwatch 1965. Hołd dla zegarka zakwalifikowanego do lotów kosmicznych
Tagi:
nietypowe zegarkichronografzegarki młodzieżowezegarki kwarcowezegarki szwajcarskiezegarki damskiezegarek na prezentzegarki sportowe
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Kazimierz Żelazkiewicz. Pionier polskiego przemysłu optycznego i zegarowego
Kazimierz Żelazkiewicz był nietuzinkowym inżynierem i ma wielkie zawodowe zasługi, tak dla przemysłu fotooptycznego, jak i precyzyjnego, w tym w szczególności zegarkowego ...
Raketa - klejnot Rosyjskiej historii na nadgarstku
"Kto się spóźnia, będzie ukarany przez życie" - powiedział Michaił Gorbaczow we Wschodnich Niemczech w 1989 roku. Wielu ludzi pewnie nawet nie zauważyło, że na nadgarstku ...
Zegarek Vintage czerwiec 2016 wybrany - poznajcie finalistów i zwycięzcę!
Zegarmistrzostwo to jeden z najciekawszych i najbardziej złożonych działów techniki. Choć człowiek wciąż poszerza swoją wiedzę w zakresie zaawansowanych technologii, i wy ...
Farer. Brytyjska marka i jej zegarki o unikalnym języku wizualnym (AuroChronos 2026)
Ilekroć widywałem zegarki marki Farer, zawsze wzbudzały u mnie pozytywne emocje i za każdym razem walczyłem z chęcią zakupu, bo jak większość zegarkowych freak’ów mam wię ...
Recenzja: Mudita Radiant. Zegarek polowy dla wyznających zasadę JOMO
W świecie natłoku informacji i wrażeń, świecie zdominowanym przez powiadomienia, algorytmy i nieustanny szum informacyjny, polska marka Mudita – założona przez wizjonera ...
8 dni z białym Moonwatchem. Recenzja Omegi Speedmaster Professional „White Dial”
Listopad 2023 roku, Nowy Jork. Na zamkniętej, oświetlonej nastrojowym światłem wystawie „Planet Omega” pojawia się Daniel Craig. Oficjalny ambasador marki i dla wielu iko ...
Relacja: prezentacja zegarków Hublot, rozmowy i śniadanie z… Novakiem Djokovićem
W samo południe, 19 marca 2026 roku w Warszawie, historia spotkała się z nowoczesnością idealnie wpisując się w motto marki Hublot – „Art of Fusion”. Przedwiosenne słońce ...
Wideo recenzja Herbelin Inspiration Automatic Moon Phase. Subtelny i klasyczny zegarek mechaniczny
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Inspiration Automatic Moon Phase marki Herbelin. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie kla ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...









greenlogic.eu