Kolekcja Mark należy do jednej z najbardziej rozpoznawalnych linii zegarków spośród całego portfolio ofertowego manufaktury IWC Schaffhausen. Powstała ona w 1948 roku na zlecenie brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych - Royal Air Force (RAF).
W ówczesnych czasach piloci myśliwców musieli samodzielnie określać swoje położenie na podstawie ciał niebieskich, głównie Słońca i Księżyca, oraz dokonywania obliczeń przy użyciu dodatkowych przyrządów, takich jak sekstant oraz chronometr, czyli zegarek z wysoką dokładnością chodu. W ciasnym kokpicie samolotu było nagromadzone dużo sprzętu, jak np. radio, które generowało silne pole magnetyczne. Namagnesowanie elementów zegarka było w tym przypadku nieuniknione. Doprowadzało to w konsekwencji do rozstrojenia jego chodu, przez co niemożliwe stawało się precyzyjne nawigowanie samolotu i określenie jego położenia. Problem stał się na tyle poważny, że dowództwo RAF’u zleciło wykonanie zegarka odpornego na niekorzystne warunki panujące w samolocie myśliwskim. Tak właśnie powstał pierwszy model IWC z kolekcji Mark, oznaczony jako “zegarek nawigacyjny Mk.11 - Stores Ref. 6B/346”. Jego mechanizm kaliber 89 umieszczono w dodatkowej, wewnętrznej kopercie wykonanej z miękkiego metalu, który chronił go przed namagnesowaniem.
„Krytyczny instrument zapasowy”
Mimo zmian technicznych i technologicznych w sprzęcie wojskowym, dzięki czemu udało się wyeliminować problem powstawania pól magnetycznych w kokpicie samolotów wojskowych i odejścia od nawigowania astronomicznego na rzecz nowoczesnych radarów, aż do lat 80. XX wieku zegarki IWC stanowiły tzw. “krytyczny instrument zapasowy” dla pilotów w wielu krajach należących do Wspólnoty Narodów. Każdy pilot posiadał taki czasomierz i potrafił wykorzystać go do określenia swojego położenia wg starych, sprawdzonych sposobów.
Model IWC Mark 11 stał się wzorem dla tzw. “pilotów”, czyli zegarków dedykowanych operatorom maszyn latających. Wiele cech, takich jak wyraźnie kontrastujące indeksy, czy rezystancja magnetyczna wykorzystywane są w tego typu czasomierzach do dziś.


Obecnie kolekcja Pilot’s Watch Mark stanowi jeden z filarów oferty manufaktury IWC Schaffhausen.
Na rynku dostępna jest najnowsza odsłona linii “pilotów” nawiązująca do legendarnego modelu Mark 11 stworzonego dla żołnierzy RAF’u, oznaczona jako XX, którą wprowadzono na rynek w ubiegłym roku.
75. rocznica powstania kolekcji IWC Mark 11
1 czerwca 2023 roku, z uwagi na 75. rocznicę powstania kolekcji IWC Mark 11, szwajcarski producent zaprezentował dwa nowe zegarki z tej serii z tarczą w kolorze srebrnym, uzupełniające dotychczasową ofertę, w której dostępne były wersje w kolorze niebieskim, zielonym i czarnym.
Koperta najnowszych zegarków IWC Mark XX ma 40 mm średnicy i została wykonana ze stali szlachetnej. Jej kształt względem pierwowzoru został przeprojektowany.
Zmiany zaobserwować można w konstrukcji uszu, które skrócono i nadano im bardziej masywny charakter, oraz w profilu bocznym. Te niewielkie korekty znacząco podniosły komfort i ergonomię użytkowania czasomierza, dzięki czemu zegarek jeszcze lepiej układa się na nadgarstku. Wygodna w użyciu jest również koronka, posiadająca spore rozmiary oraz mocno frezowaną ściankę boczną. Umożliwia to jej obsługę również w rękawiczkach.



Poza wygodą w noszeniu, jak na prawdziwego “pilota” przystało, nowe wersje modelu IWC Schaffhausen Pilot’s Watch Mark XX mają ascetyczne i klarowne tarcze, gwarantujące łatwość odczytu wskazań w każdych warunkach.
Czytelna tarcza i mechanizm „in-house”
Wskazówki zostały pokryte czarnym lakierem, zapewniając wysoki kontrast w stosunku do srebrnej tarczy. Ten sam kolor użyto do wykonania drukowanych indeksów.
Duże, arabskie oznaczenia każdej godziny tworzą znany każdemu miłośnikowi zegarków design czasomierzy typu “pilot”. Indeks godziny 12. zastąpiono charakterystycznym, trójkątnym elementem z dwoma sąsiadującymi, czarnymi punktami. Na obrzeżu cyferblatu umieszczono precyzyjną skalę minutową. Dla zagwarantowania dobrej czytelności wskazań także w ciemności, wnętrza wskazówki minutowej i godzinowej oraz indeksy 3., 6., 9. i 12. zostały wypełnione masą luminescencyjną. Dodatkowo, na godzinie 3. umieszczono małe okno datownika prezentujące aktualny dzień miesiąca.



Nowe wersje modelu IWC Mark XX mają mechanizm „in-house” z naciągiem automatycznym, o referencji 32111. Werk ten pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę i oferuje bardzo długą rezerwę chodu, sięgającą 120 godzin. Ten fenomenalny wynik udało się osiągnąć dzięki systemowi podwójnej zapadki. Mechanizm składa się łącznie ze 164 elementów, z czego 21 stanowią kamienie łożyskujące pracę newralgicznych podzespołów.
W najnowszej wersji Mark XX nie stosuje się dodatkowej, wewnętrznej koperty z miękkiego metalu, jak miało to miejsce w modelach z połowy ubiegłego stulecia.
Obecnie, dla zagwarantowania odporności mechanizmu na działanie pól magnetycznych, manufaktura z Schaffhausen wykorzystuje wychwyt wykonany z krzemu. Rozwiązanie to chroni mechanizm dodatkowo przed negatywnymi skutkami dużych wahań temperatur oraz siłą odśrodkową i grawitacją.
Zegarki mają klasę wodoszczelności do 100 m, co pozwala na ich pełne zanurzenie w wodzie, oraz na nurkowanie bez akwalungu. Konstrukcja koperty zegarka została zaprojektowana i wykonana tak, aby uniemożliwić wysunięcie się szkła z koperty pod wpływem dekompresji, do której może dojść w kokpicie samolotu lecącego na dużej wysokości.

Dodatkowym udogodnieniem podczas codziennego użytkowania nowych Mark’ów jest system EasX-CHANGE®, który umożliwia szybką i bezproblemową wymianę bransolety lub paska, bez konieczności użycia dodatkowych narzędzi. Pozwala to w łatwy sposób spersonalizować zegarek do własnych preferencji, kiedy tylko zajdzie tak potrzeba.
IWC Schaffhausen Pilot’s Watch Mark XX - cena
Nowe wersje IWC Schaffhausen Pilot’s Watch Mark XX ze srebrną tarczą występują w dwóch wariantach - w zestawieniu z czarnym paskiem ze skóry cielęcej (ref. IW328207) oraz z bransoletą wykonaną z pięcioelementowych ogniw ze stali szlachetnej (ref. IW328208).
Cena IWC Schaffhausen Pilot’s Watch Mark XX to 5 250,00 USD, około 25 000 złotych.
Paweł Zgiep
06:50 26.07.2023Zegarki
75 lat serii Mark: IWC Schaffhausen Pilot’s Watch Mark XX z nową tarczą
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki sportowezegarki szwajcarskieluksusowe zegarkizegarki lotniczezegarki męskie klasycznezegarki automatyczneeleganckie zegarkizegarki męskie mechaniczneprestiżowe zegarki
REKLAMA
Izochronizm. Impulsy napędowe – uzupełnienie
W ostatniej części opracowania dotyczącej izochronizmu i wpływu impulsów napędowych na działanie zegarka w zależności od ich wielkości, … zapomniałem, pominąłem bardzo wa ...
SŁAVA niejedno ma imię – o budzikach Дружба, Мир, Пионер, Слава…
Na pewno wielu, a może i większość z nas pamięta charakterystyczne budziki noszące nazwy Slava, Mir, Drużba. Z pewnością są też tacy, którzy nakręcali je co wieczór, by n ...
W rytmie kamertonu. Historia pomrukujących zegarków
Odrobina historii Od momentu kreacji pierwszych mechanicznych urządzeń do mierzenia czasu naukowcy, wynalazcy, zegarmistrze starali się zwiększyć ich niezawodność i dokła ...
Roamer Pro Diver 200. Szwajcarski duch sportowej elegancji w atrakcyjnej cenie
Marka Roamer powstała w 1888 roku w Solurze (Solothurn) w Szwajcarii, dzięki Fritzowi Meyerowi. Początkowo firma produkowała mechanizmy do zegarków kieszonkowych, a z cza ...
Pierwszy butik szwajcarskiej marki Longines w Polsce już otwarty!
Mimo jeszcze kilku braków, polski rynek staje się coraz bardziej atrakcyjny dla międzynarodowych marek zegarkowych. Stwierdzenie to mogę poprzeć faktem, że firmy te coraz ...
Fiyta Spacewalk. Pasja do odkrywania i odwaga w tworzeniu zegarków
Marka Fiyta nie zwalnia tempa w prezentowaniu nowych zegarków, które rozbudowują jej portfolio. Nagradzana licznymi wyróżnieniami chińska firma w ciekawy sposób łączy wyg ...
A. Lange & Söhne Saxonia Thin. Prestiżowy “dress watch”, w myśl zasady “less is more”
Znane w świecie designu i mody porzekadło głosi, że „less is more”. Projektanci najnowszego dziecka szacownej niemieckiej manufaktury A.Lange & Sohne ewidentnie wzięli so ...
Ulysse Nardin Diver Hammerhead Shark. Hołd dla fascynujących mieszkańców oceanów
Od momentu swojego powstania w 1846 roku, niezależna szwajcarska manufaktura zegarmistrzowska Ulysse Nardin pozostaje nierozerwalnie związana z morzami i oceanami. Przez ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...









greenlogic.eu