W świecie zegarmistrzostwa, gdzie często rządzą tradycja i powściągliwa elegancja, MB&F ponownie złamała schematy. Tegoroczny model M.A.D. 2 to nie tylko hołd dla szalonej kreatywności marki, ale i odważne nawiązanie do muzycznej rewolucji lat 90. Ery, w której undergroundowe kluby pulsowały acid housem, a neony i stroboskopy wyznaczały rytm nocy.
MADEditions – demokratyczna rewolucja zegarmistrzowska
Założony przez Maxa Büssera MADEditions to poboczny projekt MB&F, który powstał z potrzeby (a może buntu?) wobec ekskluzywności świata haute horlogerie. Büsser - znany z tworzenia awangardowych i kolekcjonerskich zegarków w ramach MB&F - dostrzegł paradoks: jego najbardziej lojalni fani często nie mogli pozwolić sobie na zakup jego dzieł. Tak narodziło się MADEditions, czyli platforma dla bardziej dostępnych, ale wciąż szalonych czasomierzy, które zachowują ducha marki, jednocześnie docierając do szerszego grona odbiorców.

Pierwszym efektem tej inicjatywy był M.A.D. 1 – zegarek, który wywrócił klasyczne pojęcie luksusu do góry nogami. Z obrotowym bębnem wskazań, bocznym odczytem godziny i futurystycznym designem stał się natychmiastowym hitem. Pomimo (a może właśnie dzięki temu), że powstał jako bardziej dostępna alternatywa dla zegarmistrzowskich dzieł MB&F.

W tym roku MADEditions poszło krok dalej, prezentując M.A.D. 2 – zegarek, który jest jeszcze bardziej surowy, jeszcze bardziej odważny i jeszcze bliższy estetyce buntowniczych lat 90.
I – co ważne – podobnie jak M.A.D. 1 również stworzony we współpracy z Ericiem Giroud.
Eric Giroud – architekt czasu i innowacji
Eric Giroud to postać, którą po prostu trzeba znać. Dla niewtajemniczonych: to szwajcarski projektant zegarków, który swoją niezwykłą ścieżkę kariery rozpoczął od muzyki i architektury. Urodzony w kantonie Valais, od najmłodszych lat otaczał się światem sztuki i kultury. Początkowo Giroud studiował muzykę, jednak z czasem skierował swoje zainteresowania w stronę architektury, co zaowocowało otwarciem własnego studio w 1989 roku. Przez ponad dekadę zajmował się projektowaniem różnorodnych przedmiotów, takich jak sztućce, flakony perfum, telefony komórkowe czy meble.
Podczas jednego z wywiadów Eric przyznał, że przełomowym momentem w jego karierze było podjęcie się projektu zegarka, którego inni projektanci nie chcieli realizować. To doświadczenie otworzyło przed nim drzwi do świata horologii.

Giroud współpracował z wieloma markami, takimi jak Harry Winston, Romain Jerome, Badolet, MCT, Vacheron Constantin, Van Cleef & Arpels, Tissot, Swarovski czy właśnie MB&F.
Oto niektóre z jego dzieł:
MB&F Horological Machine No. 4 Thunderbolt
Ten futurystyczny zegarek mechaniczny inspirowany lotnictwem wyróżnia się nietypowym kształtem przypominającym silnik odrzutowy, co czyni go jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów Giroud.

Harry Winston Opus 9
W ramach prestiżowej serii Opus, Giroud zaprojektował model, który zamiast tradycyjnych wskazówek wykorzystuje diamentowe paski do wskazywania czasu, demonstrując innowacyjne podejście do zegarmistrzostwa.

MCT Dõdekal One
W tym zaprojektowany dla Manufacture Contemporaine du Temps zegarku, wskazanie godziny zmienia się skokowo co 60 minut, imitując efekt wyświetlacza LCD, ale w rzeczywistości działając całkowicie mechanicznie.

Louis Erard Excellence Regulator
Współpracując z Louis Erard, Giroud stworzył własną interpretację zegarka typu regulator. Komplikacji, która stała się znakiem rozpoznawczym Louis Erard.

Schwarz Etienne Roswell
Ten model wyróżnia się z kolei asymetrią i awangardowym designem

Najnowszym dziełem Erica Girouda i bohaterem dzisiejszego artykułu jest natomiast M.A.D. 2 - zegarek inspirowany muzyką klubową lat 90.
Awangardowy hołd dla designu i klubowej energii lat 90.
Pierwszą kluczową ideą Erica, który definiuje wygląd M.A.D. 2, jest kształt migdała. Odnosi się on do niezwykle gładkiego wykończenia 42-milimetrowej koperty wykonanej ze stali nierdzewnej oraz subtelnie zakrzywionego łuku okrągłego pierścienia, który przypomina kształt migdała. To nawiązanie nie jest przypadkowe. Pierwszy projekt zegarka Erica z lat 90., który nigdy nie doczekał się realizacji, został nazwany przez niego Almond.


Ten motyw (przypominający też kostki do gitary) powraca również subtarczach, gdzie wskaźniki godzin i minut przyjmują migdałowaty kształt. Oraz na koronce. Chociaż tam wygląda to bardziej jak kosmita.
Na lewej subtarczy umieszczono skaczące godziny, a na prawej skaczące minuty. Jednak te subtarcze to coś więcej niż tylko nietypowe wskazanie czasu. To również bezpośrednie nawiązaniem do… przeszłości Erica Giroud. W latach 90. projektant był bowiem częścią prężnie rozwijającej się sceny rave w Lozannie, a jednym z jego ulubionych miejsc było legendarne Moulin à Danses.


Znane jako MAD. Inspiracja tą kulturą znajduje odzwierciedlenie właśnie w stylistyce zegarka. Centralne subtarcze symbolizują deck DJ-ski. A główna tarcza (dostępna w dwóch wersjach kolorystycznych – pomarańczowej i zielonej) przypomina fakturę płyty winylowej.
Dodatkowo, na zewnętrznym pierścieniu tarczy znajduje się dysk z jasnymi punktami, które podczas ruchu ręki tworzą efekt stroboskopowego światła. Co jeszcze bardziej podkreśla nawiązanie do klubowego vibe’u. Efekt ten nie jest jedynie dekoracją – to w rzeczywistości rotor, który jest widoczny zarówno z przodu, jak i z tyłu zegarka.
Mechanizm La Joux-Perret G101
Sercem M.A.D. 2 jest natomiast mechanizm La Joux-Perret G101 z automatycznym naciągiem sprężyny, znany już z modelu M.A.D. 1. Jednak w tej wersji został on wzbogacony o specjalnie zaprojektowany przez MB&F moduł skaczących godzin. Mechanizm oferuje 64-godzinną rezerwę chodu i „bije” z częstotliwością 4Hz / 28 800 wahnięć balansu na godzinę.



Zegarek M.A.D. 2 daje nam to, do czego przyzwyczaili nas już MB&F i Eric Giroud – oryginalny design, nietuzinkowe rozwiązania i kreatywność. Z mojej, osobistej perspektywy muszę przyznać, że miło jest być przyzwyczajanym do ciągłego zaskakiwania. A z perspektywy całej branży – uważam, że takie projekty są potrzebne, bo stanowią dowód na to, że haute horlogerie nie musi być zamknięta w sztywnych ramach.
M.A.D. 2 – dostępność i cena
Jeśli chodzi o dostępność, o której wspominałem na początku, zegarki M.A.D. Editions zawsze były dystrybuowane na dwa sposoby. Część egzemplarzy trafia bezpośrednio do członków MB&F "Tribe and Friends" - czyli bliskich współpracowników i klientów marki. Natomiast reszta jest losowana w specjalnej, otwartej dla wszystkich loterii. W przypadku M.A.D. 2, pomarańczowa wersja była dostępna wyłącznie dla Tribe and Friends, a zielona trafia na loterię.

Modele są już dziś wyprzedane, ale zegarek ten jest na tyle interesujący, że mimo wszystko postanowiliśmy go opisać. Tym bardziej, że być może kiedyś będzie można je „upolować” na rynku wtórnym.
Cena obu wariantów zegarka M.A.D. 2 w momencie sprzedaży wynosiła 2 900 CHF bez podatków.
13:20 13.11.2025Zegarki
Rave na nadgarstku: MB&F M.A.D. 2 i Eric Giroud – architekt czasu i innowacji
Tagi:
zegarki szwajcarskiezegarek mechanicznyzegarek męski na paskuzegarki męskie mechanicznenietypowe zegarki
REKLAMA
Mała książeczka o wawelskich zegarach przenośnych
Wawel to krakowskie wzgórze, miejsce prastarego osadnictwa, historyczne centrum władzy państwowej, królewska nekropolia, miejsce kultu religijnego i kultywowania tradycji ...
Królewski zegarmistrz. Adamandy Kochański
Już za kilka dni na rynku pojawi się książka Profesora Zdzislaw Mrugalskiego „Zegarmistrz Krolewski. Adam Adamandy Kochański. Wybitny uczony, matematyk i filozof (1631 – ...
Atlantic – transformacja logotypu marki i inne inszości. Część 2
W poniższym artykule, który jest kontynuacją pierwszej części, opublikowanej we wrześniu: Atlantic – transformacja logotypu marki i inne inszości. Część 1, chciałbym przy ...
Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na rynek zegarków?
Wojna na Bliskim Wschodzie ma duże znaczenie nie tylko dla światowych rynków ropy i gazu, ale także dla rynku zegarków. W państwach Półwyspu Arabskiego zegarki bardzo dob ...
Amerykański „muscle car” na nadgarstku! Wideo recenzja Bulova Shelby Limited Edition
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Shelby Limited Edition marki Bulova. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rece ...
Wehikuł Czasu. Limitowany zegarek Casio Outatime CA-500WEBF-1AER
W świecie, gdzie smartwatche mierzą tętno i nawigują po kosmicznych autostradach informacyjnych, japoński gigant Casio udowadnia, że prawdziwa nostalgia nigdy nie wychodz ...
Recenzja: Timeless HMS 003. Charakterystyczny i rozpoznawalny na pierwszy rzut oka
Jak można przeczytać w materiałach prasowych - marka Timeless powstała z pytania: dlaczego oryginalny i atrakcyjny design zazwyczaj kojarzy się z wysoką ceną? Następnie, ...
Nomos Minimatik 39 date. Większa koperta zegarka i odświeżony wygląd tarczy
Słowo „Nomos” pochodzi z języka greckiego i oznacza zarówno „prawdę”, jak i „zasadę”. W mojej opinii nazwa ta jest bardzo adekwatna do niemieckiej manufaktury pochodzącej ...
Bauhaus Walter Gropius. Marka prezentująca funkcjonalny minimalizm (AuroChronos 2026)
Zapewne każdy miłośnik i miłośniczka zegarków na pewnym etapie postępowania tej pasji mieli okazję poznać styl Bauhaus, albo chociaż usłyszeć to pojęcie. Ruch ten został ...
Początek szpiegowskiej drogi: Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Light
Głęboka, aksamitna noc nad jeziorem Como albo chłodny, zamglony poranek w Londynie, gdzie sylwetka Tamizy ledwo odcina się od ołowianego nieba. W takich sceneriach czas p ...
Stowa. Zegarki łączące historię z ponadczasowym designem (AuroChronos 2026)
Większość zegarków w dawnych czasach powstawała z realnej potrzeby - służyły pomocą w wykonywaniu codziennych obowiązków. Dobrym przykładem są modele projektowane specjal ...
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition. Esencja elegancji Art Deco
Aviator Swiss Made Moonflight to kolekcja przeznaczona dla pań, która jest dla mnie swego rodzaju fenomenem. A to dlatego, że na bazie koperty - chodzi mi oczywiście o je ...









greenlogic.eu