Pojęcie hedonizmu przez stulecia obrosło w negatywne skojarzenia. Liczne definicje traktują go jako zjawisko z gruntu złe, nasączone egoizmem, cechujące się krótkotrwałą satysfakcją i brakiem konsekwencji. Czy tak jest faktycznie?
Jeśli przyjąć za wykładnię filozofię oraz psychologię, a odrzucić potoczne rozumienie tego rodzaju postępowania, okazuje się, że niezupełnie.
W zasadzie jest zupełnie odwrotnie.
Pomijając podział hedonizmu na wiele rodzajów (jest ich mnóstwo: motywacyjny, aksjologiczny, nawet ludowy) i koncentrując się na samej jego istocie, odkrywamy, że to nic innego jak determinacja by być… szczęśliwym. Robimy tak, by zwiększyć przyjemność i zmniejszyć cierpienie, utrzymując w dobrej kondycji własne dobre samopoczucie. W naturalny sposób przychodzi na myśl jedna z najsłynniejszych sentencji wszechczasów – carpe diem.
MeisterSinger „Edition Today” – „jednoręki” hedonista
Zdaje się, że niemiecka marka MeisterSinger podczas tworzenia najnowszej odsłony swojego doskonale znanego modelu Urban Day Date, czerpała wyjątkową, symboliczną inspirację właśnie z tej odwiecznej prawdy. Limitowana edycja, kryjąca się pod nazwą „Edition Today”, to kwintesencja wszystkiego, co powyżej opisane.


Marka istnieje już od 20 lat, czego zdecydowanie nie widać po nowoczesnym wzornictwie, z jakiego słynie. Inspiracji do swoich „jednorękich” zegarków oraz kolejnych, nowych projektów firma ta szuka w historii, odnosząc się do późnego średniowiecza oraz zegarków wieżowych. Najlepszym dowodem na uznanie, nie tylko wśród klientów, jest zdobycie 29 prestiżowych nagród, przede wszystkim za design. Marka aktualnie ma w swojej ofercie ponad 70 modeli.
Jaki jest zestaw atrybutów rasowego zegarka spod znaku MS?
Jedna wskazówka – obecna.
Nietuzinkowy zamysł – obecny.
Brak wskazania daty - obecny.
Ale czy na pewno?
Tu dochodzimy do esencji zegarków z serii „Edition Today”. Okno datownika w tym modelu jest, pokaźne, umieszczone centralnie. Tylko co jest w nim prezentowane?
Dzisiaj (a raczej Today) w siedmiu językach.
Odrobina lekcji języków obcych, na podstawie jednego, bardzo ważnego słowa.


Dzisiaj (a raczej Today) w siedmiu językach. Co intrygujące i naprawdę fajne to to, że nie są one oczywiste! Dobrze, mamy zestaw „must have” z każdej ulotki na świecie – angielski, francuski, niemiecki, hiszpański, włoski. Ale holenderski, esperanto?
Dość unikatowe podejście do sprawy. Plus za to!
Dobrze, ale jak rozwiązała tę nietypową prezentację firma MeisterSinger? Czy Włosi cały tydzień patrzą na napis „Oggi” w okienku, a wielbiciele esperanto zaś na „Hodiaŭ”?
Na szczęście nie, każdy dzień „dzisiaj” występuje w innym z wybranych siedmiu języków. Trochę szkoda, że nie ma polskiej wariacji, prawda? Kiedy już przełkniemy tę nutkę żalu, wracajmy do faktów.
Koperta modelu MeisterSinger Urban Day Date „Edition Today” wykonana jest ze stali nierdzewnej 316L i ma średnicę 40 mm oraz wysokość 13,25 mm. Z drugiej strony znajduje się przeszkolony dekiel, zabezpieczony zewnętrznymi śrubami.

Jedna wskazówka i ciekawy kolor tarczy zegarka
Wypukłe szkło szafirowe chroni tarczę na której, poza opisanym oknem daty, i tak „dzieje się” całkiem sporo. Ciemną kolorystykę ożywiają wyraziste detale. Tło okna „today” jest wiosennie zielone, zaś wskaźnik numeryczny dnia miesiąca to czerwona kropka, umieszczona na wysokości godziny 6. Skala sekundowa i minutowa to pierścień złożony z prostych indeksów w postaci białych kresek o różnej długości.
Godziny oznaczono cyframi arabskimi, każdą z nich poprzedza 0. Wskazówka godzinowa to samotny wędrowiec, zakończony krwiście czerwonym grotem. Całkiem słusznie porównuje się go do miernika ciśnienia powietrza albo wody.


Wskazówka ta biegnie bowiem wokół wewnętrznego pierścienia, tworząc harmonijną kompozycję. Projekt wydaje się nie tyle minimalistyczny, co uporządkowany. Trochę jak projektowany i wykonany od linijki. Nawet czcionka, którą napisano nazwę kolekcji, jest ekstremalnie prosta. Nie wspominając już o logotypie marki. Do całości dodano brązowy skórzany pasek z białymi przeszyciami i stalową sprzączką. Czy pasuje? Kwestia gustu.
Nasz hedonista wyposażony jest w dobrze znany mechanizm Miyota 8285 z automatycznym naciągiem. Werk ten łożyskowany jest na 21 kamieniach, częstotliwość oscylacji balansu wynosi 21 600 wahnięć na godzinę (3 Hz),a rezerwa chodu wynosi 42 godziny.

MeisterSinger Urban Day Date „Edition Today” – dostępność i cena
MeisterSinger Urban Day Date „Edition Today” to limitowana seria zegarków ograniczona do 100 sztuk. Model ten dostępny jest w wybranych sklepach od końca 2020 roku.
Rekomendowana cena oscyluje wokół 1 100 EUR, czyli kwoty rzędu 5 000 złotych.
MeisterSinger Urban Day Date

Dostępna jest również, także w Polsce, bardzo podobna i równie atrakcyjna, klasyczna wersja modelu MeisterSinger Urban Day Date, widoczna na zdjęciu powyżej.
Cena MeisterSinger Urban Day Date to 4 400 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki MeisterSinger znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – MEISTERSINGER.
Marzena Kondera - Giergiel
07:30 01.04.2021Zegarki
MeisterSinger Urban Day Date „Edition Today” – żyj, jakby jutra miało nie być
Tagi:
zegarki niemieckiezegarki męskie mechaniczneeleganckie zegarkizegarek do garnituruzegarki automatycznezegarek mechanicznyzegarki męskie eleganckienietypowe zegarki
REKLAMA
Epizod 7. Zegarek bazowy - wychwyt
Zadaniem wychwytu jest przekazanie do oscylatora, energii pochodzącej z napędu, transmitowanej przez przekładnię chodu, a równocześnie impulsowe zwalnianie przekładni cho ...
Franciszek Czapek – zegarmistrz urodzony w Czechach
Franciszek Czapek to jedna z najwybitniejszych postaci polskiego zegarmistrzostwa, ale wielu osobom może się wydawać, że wiedza o jego istnieniu w zegarmistrzowskiej bran ...
Książka „Czas to pieniądz” – poradnik dla miłośników zegarków
W Polsce moda na zegarki naręczne przechodzi w ostatnich latach renesans. Co roku powstają nowe sklepy i strony internetowe oferujące zegarki, a liczba i różnorodność ofe ...
Premiera zegarka Tissot PRC 100 Solar. Władca światła w... chmurach - relacja i zdjęcia
13 marca 2025, godzina 8:55 - szybka winda wiezie mnie wraz z kilkoma innymi osobami oraz psem na 46 piętro najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Liczący 310 metrów Va ...
Wideo recenzja: Polpora Emalie. Polski pokaz rzemieślniczego i zegarmistrzowskiego kunsztu
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Emalie marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model w kilku wersjach niedawno w formie klasycznej re ...
Rok 2025 przyniósł spadek eksportu szwajcarskich zegarków. Co przyniesie 2026?
Rok 2025 był słaby dla szwajcarskiej branży zegarkowej – o 1,7 proc. spadła wartość eksportu szwajcarskich zegarków. Jednocześnie spadło zatrudnienie w branży. To kolejny ...
Alchemia stylu - Seiko 5 Sports x Bamford. Japońska niezawodność spotyka brytyjską awangardę
W panteonie zegarmistrzowskich współprac pojawiają się projekty, które są czymś więcej niż tylko sumą swoich części. To wydarzenia, które idą z duchem czasu, łącząc świat ...
Citizen Tsuyosa 60. Różne wersje i kolory tarcz oraz 60 godzin rezerwy chodu!
Nowy model Tsuyosa 60 to kolejny reprezentant bestsellerowej kolekcji japońskiej marki Citizen. Kolekcji, która okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. To zegare ...
Edifice Nismo Heritage Edition. Z toru wyścigowego na nadgarstek!
Motorsport i zegarmistrzostwo mają ze sobą wiele wspólnego, a ich istnienie jest nierozerwalnie związane. W obu tych dziedzinach istotna jest prędkość, precyzja, doskonał ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...









greenlogic.eu