Model od manufaktury Zenith o nazwie Chronomaster Original Triple Calendar, z tarczą wykonaną z Lapis Lazuli, jest jedną z najgorętszych, tegorocznych nowości na rynku luksusowych zegarków. W 2025 roku przypada okrągły jubileusz 160-lecia powstania tej prestiżowej manufaktury, która - jak wiadomo - wniosła ogromny wkład w rozwój zegarmistrzostwa, oraz ma na swoim koncie wiele modeli zegarków określanych mianem “ikoniczny”. Nowość to zegarek, który w swojej dosyć kompaktowej kopercie zawiera szereg wyszukanych komplikacji konstrukcji, podkreślonych naturalnym minerałem w mocnej, niebieskiej barwie. To ciekawa propozycja, nie tylko dla fanów zegarków ze stoperem.
Zanim przejdziemy do samego czasomierza, zanurzmy się nieco w kartach historii, aby jeszcze lepiej zrozumieć pomysł jego twórców na powstanie tej referencji.
Kontynuacja tradycji marki
Chronomaster Original Triple Calendar o nr ref. 03.3400.3610/51.C910 jest wiernym nawiązaniem do słynnego modelu El Primero A386 z roku 1969 roku, „opakowanego” w kopertę o kompaktowych rozmiarach.


Nie tak dawno, bo w 2024 roku, mogliśmy podziwiać model z serii Chronomaster Triple Calendar, świetnie opisany wówczas przez Marcina tu: Jestem legendą. Nowy Zenith Chronomaster Original Triple Calendar, który to model miał stalową kopertę, zaś rok później świat ujrzała jego ekskluzywna wersja w wariancie wykonanym z różowego złota.
Obecny rok jest ukłonem marki w stronę nieco innych materiałów, jakimi są kamienie naturalne. Choć w przeszłości wiele firm zegarkowych oferowało modele z tarczami ze szlachetnych minerałów, to w ostatnich latach zdecydowanie częściej spotyka się meteoryt niż autentyczny, ziemski kamień, co według mnie jest dobrym posunięciem marki Zenith.
Intensywny kontrast
Zegarek Chronomaster Original Triple Calendar Lapis Lazuli wpisujący się w pułap luksusowych czasomierzy, jest skierowany dla prawdziwego fana zegarków z rozbudowanymi funkcjami. Jego cena (do której przejdziemy na koniec artykułu) jest wyraźnie uzasadniona niestandardowym materiałem oraz legendarnym mechanizmem.



Jedna z tegorocznych propozycji marki Zenith została zaprezentowana w obudowie mierzącej 38 mm średnicy, przy zachowaniu wysokości 14 mm, zaś odległość “lug-to-lug” to 46 mm. Materiałem jaki użyto do wyprodukowania koperty jest stal szlachetna, której powierzchnie są polerowane i zestawione ze szczotkowanymi akcentami. Dbałość wykończenia obudowy stoi na najwyższym poziomie, lecz wartością, która dla niektórych osób może być nieco za niska, jest poziom wodoszczelności zegarka wynoszący 50 metrów.
Spore wyzwanie dla rzemieślników
Powierzchnia tarczy wykonanej z minerału jakim jest Lapis Lazuli, czyli naturalnej skały, stanowi spore wyzwanie dla rzemieślników pracujących przy jej obróbce. W związku z dużą kruchością kamienia i wymaganej precyzji w jego wykończeniu, jest to trudne i pracochłonne zadanie, jednakże uzyskany efekt końcowy jest tego wart.


W tym modelu możemy zauważyć świetnie zachowane wyważenie kolorów, które dobrze ze sobą współgrają. Barwa Lapis Lazuli i jasne kolory subtarczy pasują do prostych znaczników godzinowych w srebrnym kolorze. Same znaczniki, podobnie jak wskazówki zegarka, są pokryte masą świecącą Super-LumiNova SLN C1.
Układ wskazań na tarczy jest dobrze znaną kompozycją, typową dla zegarków ze stoperem nie tylko od Zenitha. Na godzinie 10. umieszczono małe okienko ze wskazaniem dnia tygodnia, po którego przeciwnej stronie (na godz. 2.) znajdziemy wskaźnik aktualnego miesiąca, zaś ostatnim z okienek na tarczy jest datownik zlokalizowany na godz. 4:30. Patrząc na wskazania cyferblatu od jego zewnętrznej strony możemy zauważyć osobną skalę w kolorze niebieskim, znajdującą się pomiędzy torem minutowym, a zewnętrzną krawędzią, która odpowiedzialna jest za pomiar 1/10 sekundy.

Na dolnej subtarczy, w okolicy godz. 6., znajduje się wpisany w nią otwór umożliwiający śledzenie wskazania aktualnej fazy księżyca. Biorąc pod uwagę fakt, o dużej liczbie informacji odczytywanych z tarczy zegarka, wszystko jest bardzo czytelne i nie powoduje najmniejszych problemów z szybkim zorientowaniem się w dokładnym odczycie pomiarów.
Manufakturowy mechanizm
W modelu Zenith Chronomaster Original Triple Calendar Lapis Lazuli znajdziemy mechanizm El Primero 3610 z automatycznym naciągiem sprężyny, wyposażony w koło kolumnowe. Balans pracuje z częstotliwością aż 36 000 wahnięć na godzinę (5 Hz), co umożliwia precyzyjny pomiar czasu z dokładnością do 1/10 sekundy. Konstrukcja ta ma też funkcję stop-sekundy, dla dokładnego ustawienia czasu, zaś maksymalny poziom rezerwy chodu wynosi 60 godzin. Piękno mechanizmu możemy obserwować dzięki przeszklonemu deklowi z widocznym na pierwszym planie wahnikiem w doskonale znanym wzorze.


Zegarek otrzymujemy na skórzanym pasku z przeszyciami granatową nicią, co bardzo dobrze pasuje do ogólnego wyglądu nowego Zenith’a, chociaż z pewnością już niedługo zobaczymy fotografie użytkowników tego modelu zestawionego z paskami np. nylonowymi lub gumowymi, pokazując tym samym wszechstronność designu tego zegarka.
Zenith Chronomaster Original Triple Calendar Lapis Lazuli – dostępność i cena
Piękny czasomierz z wieloma wskazaniami jest kolejnym dodowem, że manufaktura z Le Locle ciągle udoskonala i tak już perfekcyjne chronografy. Jest to już kolejny rocznicowy model, a do końca 2025 roku zobaczymy pewnie jeszcze więcej propozycji odwołujących się do jubileuszu marki Zenith.

Cena nowego zegarka Zenith Chronomaster Original Triple Calendar Lapis Lazuli w 2025 roku to 23 700 EUR, czyli ponad 100 700 złotych.
10:50 21.10.2025Zegarki
Zenith Chronomaster Original Triple Calendar Lapis Lazuli. Rozbudowane funkcje i tarcza z kamienia
Tagi:
zegarki męskie mechanicznezegarki szwajcarskiesrebrny zegarekzegarki męskie eleganckiechronografzegarki męskie klasycznezegarek mechanicznyzegarki automatyczneluksusowe zegarkiprestiżowe zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Atlantic - historia i najważniejsze wydarzenia w dziejach marki
Zegarki marki Atlantic cieszą się nad Wisłą dużą popularnością. Po raz pierwszy, czasomierze sygnowane charakterystycznym logotypem cyrkla pojawiły się w naszym kraju w I ...
Wydłużona rezerwa chodu w zegarku
Krótka analiza, sprowokowana poprzez pojawienie się na rynku zegarka Oris Calibre 110 Moduł napędu urządzenia zegarowego, jest silnikiem o ograniczonym zasobie energii. J ...
Carl F. Bucherer (Lucerne 1888) - historia marki
Wiek XIX można najcelniej określić jako czas przemian. Zmiany technologiczne wymuszane przez rewolucję przemysłową wykreowały zupełnie inne podejście do procesu produkcji ...
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Omega Speedmaster i droga do gwiazd. Historia kultowego zegarka - Część 1
Zanim stał się legendą eksploracji kosmosu, instrumentem ratującym ludzkie życie w lodowatej próżni i nieodłącznym elementem skafandrów ciśnieniowych NASA, był dzieckiem ...
Alpina Startimer Pilot Automatic. Kolejny kamień milowy w historii tej marki
Alpina to marka zegarmistrzowska z długą i chlubną historią, ale także - jak wiele innych - nie uniknęła zawirowań na przestrzeni dekad działalności. Jej korzenie są szwa ...
G-SHOCK G-Steel GST-B1000D. Wytrzymałość w klasycznej formie
G-Shock jest jedną z tych marek zegarkowych, które na przestrzeni lat nie tylko zdobyła rzeszę fanów, ale również pełnoprawny szacunek bardziej konserwatywnych miłośników ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...









greenlogic.eu