Karaiby pod względem podróży i wypoczynku chyba każdemu kojarzą się bardzo pozytywnie, nawet jeśli nie miał okazji ich odwiedzić. Mam przyjemność bywać tam i mam nadzieję, że będę miał ją nadal, ponieważ traktuje te rejony jako jedno z piękniejszych miejsc na Ziemi, a to z racji turkusowych wód, plaż tworzonych przez drobny biały piasek i pięknie szumiących na wietrze palm. Do tego dochodzi Karaibskie słońce, które w dziwny sposób nie jest tak palące, jak mogłoby się wydawać. Kokos z drinkiem na bazie rumu i zachodzące za horyzont słońce to wymarzona sceneria do wypoczynku. No dobrze, jednej z from wypoczynku, która wydaje się być szczególnie atrakcyjną dla ludzi żyjących w naszych rejonach błękitnej planety.
Inspirując się właśnie tymi cechami, kojarzącymi się z Karaibami, stworzono nowe modele zegarków marki szwajcarskiej marki Alpina z serii Route du Rhum. Oba powstały nie bez powodu, a swoją premierę miały podczas Geneva Watch Days 2026.
Legendarny wyścig transatlantycki
Alpina, jako oficjalny partner mierzący czas legendarnego, 13. wyścigu transatlantyckiego Route du Rhum – Destination Guadeloupe, a jednocześnie partner kapitana Érica Pérona, poprzez te specjalne edycje chce celebrować ducha przygody.



Korzysta także z tego wydarzenia, by zaprezentować dwa limitowane modele - edycje stworzone na miarę odważnych, transatlantyckich wojaży między Saint-Malo a Pointe-à-Pitre. Nie jest zaskoczeniem, że najlepszym wyborem na bazę dla tego typu zegarków są modele pochodzące z kolekcji Seastrong Extreme i Alpiner Extreme. Przyjrzyjmy im się bliżej.
Alpina Seastrong Extreme Automatic x Route du Rhum – Destination Guadeloupe
Pierwszy z modeli jest dla mnie tym bardziej „karaibskim” zegarkiem.


Zaprojektowana z myślą o oceanach, ta limitowana edycja 313 egzemplarzy ma bowiem piękną tarczę w kolorze turkusowym, przedstawiającą na swojej powierzchni wytłoczone zarysy przebiegu prądów atlantyckich. Tych samych, z jakimi zmagać się będą musieli uczestnicy wyścigu.
Zegarek Alpina Seastrong Extreme Automatic x Route du Rhum – Destination Guadeloupe zawiera też subtelne nawiązania do wyścigu. Poza kolorem tarczy, widoczna jest jeszcze liczba "13" w kolorze czerwonym, która pojawia się w okienku datownika na godzinie 6., by uczcić 13. edycję tego wyścigu. A stalowy dekiel, zamykający jego obudowę od spodu, ma wygrawerowaną oficjalną trasę łączącą Saint-Malo z Karaibami.


Zegarek ma obrotową lunetę z wkładką wykonaną z włókna węglowego. Nie naniesiono na niej wprawdzie skali nurkowej, ale za to ten model ma na lunecie skalę kompasu, w mojej ocenie bardziej pasującą do jego podróżniczego charakteru. Choć z racji modelu bazowego, to oczywiście rasowy zegarek nurkowy Alpiny, z klasą wodoszczelności do 300 metrów.
Mechanizm z automatycznym naciągiem
Alpina Seastrong Extreme Automatic x Route du Rhum – Destination Guadeloupe dostępny jest w stalowej obudowie o mniejszych wymiarach. Tutaj to 39 mm x 40,50 mm oraz 13,40 mm grubości. Zegarek połączono ze zintegrowanym, dwukolorowym, gumowym paskiem.


Jego turkusowe krawędzie doskonale korespondują z tarczą w kolorze turkusowym, a także elementami na skali kompasu oraz pierścieniem wokół koronki w tym właśnie kolorze.
Ten model ma nakładane, wyraziste indeksy o okrągłym, ale także prostokątnym kształcie. No i oczywiście z trójkącikiem, odwróconym grotem do centralnej części, widocznym na godzinie 12. Elementem charakterystycznym dla zegarków Alpina, jednocześnie kontrastowym dla tego modelu, jest czerwona przeciwwaga sekundnika w kształcie trójkąta. Sercem zegarka jest szwajcarski mechanizm Sellita SW200-1 z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej.


Zegarek pokazuje godziny, minuty i sekundy oraz datę na godzinie 6. Cena modelu Alpina Seastrong Extreme Automatic x Route du Rhum – Destination Guadeloupe o numerze referencyjnym AL-525T3VE6 to to 10 590 złotych.
Alpina Alpiner Extreme Solarmetre x Route du Rhum – Destination Guadeloupe
Drugi zegarek z tej kolekcji ma tarczę w kolorze czarnym, ale o turkusie nie zapomniano. Taki kolor ma pierścień widoczny na krawędzi tarczy, na którym naniesiono podziałkę minutową, a także przeciwwaga sekundnika w kształcie trójkąta, który jest symbolem marki, a także trójkącik na godzinie 12., tym razem ustawiony grotem do góry.

Bazą do wykonania tego zegarka jest tym razem model z kolekcji Alpiner. Koperta jest o bardzo podobnym kształcie, jak w wyżej opisywanym zegarków – to również seria Extreme. Tutaj także luneta ma karbonową wkładkę, co oznacza w obu przypadkach pewną dozę wyjątkowości, ponieważ każda wkładka ma zapewne nieco inny wzór.
Ułożone w rzędach trójkąciki
Model ten ma bardzo dobrze widoczne, ale nieco delikatniejsze wskazówki, a nakładane indeksy są podłużne. Oczywiście tak wskazówki jak i indeksy w obu zegarkach mają naniesioną substancję luminescencyjną. W Alpiner Extreme Solarmetre x Route du Rhum – Destination Guadeloupe tłem dla nich jest, jak wspomniałem wcześniej, tarcza w kolorze czarnym z wzorem ułożonych w rzędach trójkącików.


Mimo czarnego koloru, tarcza jest częściowo transparentna, ponieważ zegarek ten jest w pewnym stopniu wyrazem odpowiedzialności ekologicznej producenta. Łączy wytrzymałość, immanentną dla serii Alpiner, z odpowiedzialnym spojrzeniem na ekologię.
Tych zegarków powstanie 513 sztuk, a ich cechą charakterystyczną jest mechanizm kwarcowy, który wykorzystuje technologię solarną w celu gromadzenia energii. Alpina Alpiner Extreme Solarmetre x Route du Rhum – Destination Guadeloupe jest dostępny w stalowej obudowie o wymiarach 37,50 mm x 38,90 mm i 10,9 mm grubości, z czarnym gumowym paskiem.
Mechanizm kwarcowy zasilany energią słoneczną oferuje 10-miesięczną rezerwę energii w całkowitej ciemności, a opracowany został przez znamienitą firmę La Joux-Perret. Wydajność układu jest wyjątkowa, ponieważ jedna minuta ekspozycji tarczy zegarka na światło wystarcza na cały dzień jego pracy.


Zegarek nie ma tak imponującej wodoszczelności jak model opisywany wyżej, bo tutaj ustalono ją na poziomie do 100 metrów, co oczywiście w zupełności wystarcza do wszelkiego rodzaju czynności podczas regat czy wyścigów morskich. Cena tego modelu to 5 390 złotych.
Przekraczanie granic wytrzymałości
Oba zegarki Alpiny zaprojektowano na bazie modeli tego producenta, które pozwalają śmiało mieć pewność, że wytrzymają surowość oceanu. Będzie można to sprawdzić, bo 1 listopada 2026 roku, wraz z francuskim kapitanem Ericiem Péronem, którego Alpina z dumą wspiera, żeglarze wypłyną ze Saint-Malo w kierunku Pointe-à-Pitre z jednym ostatecznym celem: przekraczanie granic wytrzymałości.


Oba limitowane modele mają pełne, stalowe dekle, na których wygrawerowano trasę wyścigu. Łącząc doświadczenie zegarmistrzowskie z ogromną trwałością, myślę, że te zegarki mogą przypaść do gustu zarówno miłośnikom zegarmistrzostwa, jak i żeglarstwa. Poza relatywnie niedużą imitacją, bo w liczbie 313 i 513 sztuk, zegarki otrzymujemy także w bardzo fajnych opakowaniach. Wykonano je z jasnego drewna, a wieczko wzorowane jest na deskach pokładowych. Wewnątrz, obok zegarka, umieszczony jest emblemat z trasą wyścigu.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Alpina.
11:15 10.10.2026Zegarki
Alpina x Route du Rhum. Zegarki na miarę odważnych, transatlantyckich wojaży
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek mechanicznysrebrny zegarekzegarek z kompasemzegarki szwajcarskiezegarek wodoszczelnyzegarek na prezentzegarek męski na paskuczarny zegarekzegarki sportowezegarek do pływaniazegarki kwarcowe
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
To nie jest typowa książka o zegarkach. „WoW – Watcher of Watches” opowiada o tym, czego nie widać na tarczy
424 strony, piętnaście rozmów z ludźmi współtworzącymi współczesne zegarmistrzostwo, zapomniani bohaterowie, niezwykłe konstrukcje, branżowe afery, marketingowe mity, pod ...
Kalendarium ewolucji mechanizmów zegarków elektronicznych kwarcowych
O upowszechnieniu się zegarka kwarcowego na rynku zegarkowym, a w szczególności o dziejach i osiągnięciach tej grupy zegarków, z wyjątkiem informacji o spowodowaniu tak z ...
Epizod 9. Zegarek bazowy - moduł regulacji okresu oscylatora
Tak jak każde produkowane seryjnie urządzenie pracujące w ruchu, tak samo zegarek musi mieć swoje urządzenie regulacyjne. Zmontowane z części wytwarzanych w założonych in ...
Festina Swiss Made Automatic Diver. Duży, techniczny i solidny zegarek nurkowy
Sądzę, że nie każdy wie, iż marka Festina, która dziś kojarzona jest z dość powszechnie dostępnymi zegarkami sportowymi i najczęściej z Hiszpanią, tak naprawdę jest firmą ...
Wideo recenzja Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Timeless 3511 Automatic marki Epos. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recen ...
Manifest technologicznej potęgi. Citizen ATTESA Platinum Shine Collection
W każdej branży są marki, które podążają za trendami, i takie, które je wyznaczają. Japoński gigant Citizen od ponad wieku udowadnia, że należy do tej drugiej grupy, nieu ...
Twierdza ze stali i ceramiki! Wideo recenzja Swiss Military by Chrono Diver 500 Limited Edition
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Diver 500 Limited Edition marki Swiss Military by Chrono. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w f ...
Klasyczna elegancja w dwóch odsłonach. Atlantic Worldmaster Automatic
Atlantic Worldmaster Automatic, w dwóch wersjach: z tarczą w eleganckiej czerni - wariant na bransolecie (nr ref. 52759.41.61SM), oraz z tarczą w głębokim kolorze niebies ...
Alpina x Route du Rhum. Zegarki na miarę odważnych, transatlantyckich wojaży
Karaiby pod względem podróży i wypoczynku chyba każdemu kojarzą się bardzo pozytywnie, nawet jeśli nie miał okazji ich odwiedzić. Mam przyjemność bywać tam i mam nadzieję ...
Hanhart 417 ES Steve McQueen Limited Edition No. 1. Doskonale spójny i przemyślany zegarek
Piąty września 1964 roku, Erfurt, Niemiecka Republika Demokratyczna. W ciasnej hali, w której pachniemokrą wełną i benzyną, trzydziestoczteroletni Amerykanin niesie flagę ...
Atlantic Worldmaster Hybrid Limited Edition. Kiedy jeden mechanizm to za mało!
Atlantic to marka zegarmistrzowska, której w Polsce – jak sądzę - przedstawiać właściwie nie trzeba. Szczególnie dobrze znana jest kolekcja Worldmaster, która od dekad je ...
Recenzja: Omega Speedmaster Moonwatch “Panda Dial”. Nietypowa wersja kultowego zegarka
Kiedy zapytalibyśmy przeciętnego człowieka, jakie ma pierwsze skojarzenie, kiedy słyszy słowo „panda”, jestem pewny, że odpowiedź będzie w stylu – „to bardzo sympatyczny ...









greenlogic.eu