Atlantic to marka zegarmistrzowska, której w Polsce – jak sądzę - przedstawiać właściwie nie trzeba. Szczególnie dobrze znana jest kolekcja Worldmaster, która od dekad jest kojarzona z klasycznym szwajcarskim zegarkiem i charakterystyczną stylistyką. Zresztą chyba z czystym sumieniem mogę napisać, że niewiele zegarków tak bardzo kojarzy się właśnie z klasyką, jak model Atlantic Worldmaster. Właśnie dlatego każda próba reinterpretacji tych zegarków jest zadaniem nieco trudniejszym, niż stworzenie czegoś zupełnie nowego. Z jednej strony trzeba zachować rozpoznawalny charakter kolekcji znanej od dekad, z drugiej znaleźć sposób, aby współczesny, nowy model nie był wyłącznie powtórzeniem tego, co znamy już od lat.
Tym oto sposobem, szwajcarski producent pokazał światu niedawno zegarek naręczny, który zarówno dosłownie, jak i w przenośni, łączy w sobie dwa światy - w wielu aspektach. To Worldmaster Hybrid Limited Edition, posiadający więcej niż jedną duszę.
Jeden zegarek, dwa oblicza
Ten nowy model już samą nazwą sugeruje coś nietypowego. Słowo „hybrid” nie jest tu jedynie marketingowym określeniem mającym przyciągnąć uwagę. W tym przypadku za tym określeniem kryje się rozwiązanie rzadko spotykane w zegarkach, a już na pewno w układzie, jaki zastosowano w Atlantic Worldmaster Hybrid Limited Edition.


Mianowicie chodzi o to, że w jednej kopercie umieszczono dwa niezależnie pracujące mechanizmy. Tutaj pewnie wiele osób zwróci uwagę, że nie jest to nic szczególnego, bo różni producenci dość często wykorzystują już to rozwiązanie techniczne, jednak szkopuł w tym, że nie mówimy o dwóch mechanizmach kwarcowych. Wewnątrz zegarka Worldmaster Hybrid zestawiono ze sobą zarówno mechanizm kwarcowy, jak i tradycyjny mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej!
Mówiąc krótko - marka Atlantic postawiła na swoisty kompromis i stworzyła prawdziwą hybrydę. Pomysł prosty w założeniu, ale zdecydowanie niecodzienny w realizacji.


Dodatkowo, istotny jest także fakt, że jego konstrukcja stanowi jeden z najbardziej nietypowych eksperymentów tej lubianej marki w ramach jej rozpoznawalnej kolekcji „Worldmaster”. Zegarek ten powstał jako edycja limitowana do zaledwie 188 sztuk na cały świat. To sprawia, że Hybrid jest jeszcze bardziej wyjątkową konstrukcją.
Dwa mechanizmy - dwa sposoby myślenia o zegarku
Najważniejszym elementem tego projektu jest oczywiście jego hybrydowe wnętrze.
W kopercie, po prawej stronie, osadzony został mechanizm Sellita SW-100A z funkcją datownika, czyli wspomniany wcześniej mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. To właśnie on stanowi klasyczną twarz zegarmistrzostwa w modelu Hybrid. Konstrukcja ta jest łożyskowana na 25 kamieniach i pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę, a rezerwa chodu wynosi około 38 godzin.



Przeciwwagą do mechanizmu mechanicznego jest umieszczony w kopercie po lewej stronie mechanizm kwarcowy ETA 901.001. I tutaj pojawia się najciekawsza cecha tej nowości Atlantic. Nie mamy bowiem do czynienia z zegarkiem mechanicznym, posiadającym dodatkowy elektroniczny moduł wspomagający jego pracę. Są to dwa niezależne mechanizmy, które funkcjonują w ramach jednej konstrukcji. To rozwiązanie można potraktować jako zegarkowy odpowiednik połączenia dwóch filozofii, znanych chociażby z motoryzacji, czyli hybrydowych samochodów.
“Mechanik” dostarcza emocji, tradycji i tego trudnego do zdefiniowania poczucia obcowania z pracującą maszyną – jak silnik spalinowy. “Kwarc” odpowiada natomiast za wygodę i wysoką dokładność wskazań, niczym silnik elektryczny.

Uważam, że jest w tym coś wyjątkowo interesującego. Zamiast zastanawiać się, czy lepszy będzie zegarek z mechanizmem z automatycznym naciągiem, czy też jednak zegarek kwarcowy, można mieć jedno i drugie.
Podwójna tarcza
Tak nietypowa konstrukcja musiała znaleźć odzwierciedlenie na tarczy. I rzeczywiście tak jest. Jej układ od razu wskazuje, że mamy przed sobą coś innego, niż standardowy zegarek z kolekcji Worldmaster.
Podstawą całej koncepcji jest szara, satynowana powierzchnia, na której umieszczono dwie subtarcze odpowiadające za wskazania poszczególnych mechanizmów. Jak wspomniałem wcześniej - po prawej stronie znajduje się subtarcza odpowiadająca za wskazania mechanizmu z automatycznym naciągiem. Już jedno spojrzenie wystarcza, żeby zauważyć, iż jest ona większa od swojej sąsiadki. Nie wiem jak Wam, ale mi osobiście podoba się tego rodzaju asymetria w zegarkach.


Wracając jednak do samego projektu. Subtarcza jest w tym samym kolorze co tło tarczy głównej. Jednak zastosowanie kontrastującego pierścienia w kolorze różowego złota, na którym umieszczono podziałkę minutową, wyraźnie odcina ją od reszty. Efekt ten dodatkowo wzmacnia fakt, że wspomniany pierścień jest nakładany, zresztą jak również indeksy godzinowe, znajdujące się wewnątrz subtarczy. Zarówno one jak i wskazówki również mają kolor różowego złota, choć w jaśniejszym odcieniu oraz wypełnienie masą luminescencyjną. Tradycyjnie na godzinie 3. umieszczono okienko datownika, natomiast w dolnej części subtarczy umieszczono napis “Automatic”.
Druga subtarcza, która powiązana jest z mechanizmem kwarcowym, została umieszczona na lewej stronie tarczy głównej. W jej przypadku projektanci poszli trochę innym torem, niż wcześniej. Mianowicie sama subtarcza jest wypukła, niczym półkula Ziemi. Samo porównanie również nie jest przypadkowe, ponieważ pokryta jest ona wzorem, który przywodzi na myśl siatkę kartograficzną na globusie.


W przypadku tej subtarczy również oddzielono ją dodatkowo nakładanym pierścieniem w kolorze różowego złota, ale podziałka na nim zastosowana obejmuje jedynie godziny i ma formę okrągłych otworów, co z kolei przywodzi mi na myśl obraz bulaju na statku. Sam pierścień nie jest pełny, ponieważ godzina 3. nakłada się z pierścieniem “mechanicznej” subtarczy. Tu wskazówki przybrały dużo bardziej minimalistyczną formę, choć również są w jaśniejszym odcieniu różowego złota.
Patrząc jeszcze całościowo na tarczę zegarka Hybrid, warto zwrócić uwagę, że na godzinie 12. umieszczono logo i nazwę marki Atlantic, natomiast na godzinie 6. zamontowano tabliczkę z nazwą modelu, czyli “Worldmaster Hybrid”. Muszę szczerze powiedzieć, że mimo obawy przed przeciążeniem tarczy dwoma osobnymi odczytami, nic takiego nie następuje. Kwestia zastosowania asymetrycznych subtarcz i mimo wszystko czystość projektu spowodowały, że na tę tarczę patrzy się bardzo przyjemnie.
Muszę się jeszcze podzielić swoją osobistą interpretacją skąd taka, a nie inna forma zastosowana w poszczególnych subtarczach. Mianowicie chodzi o to, że subtarcza po prawej ma stanowić nie jaką podstawę projektu - stąd bardziej szczegółowa forma oznaczenia godzin i minut. Natomiast wskazania mechanizmu kwarcowego można interpretować jako bardziej „globalne”, czyli przeznaczone do prezentowania czasu w drugiej strefie czasowej – na co wskazuje sama forma tej subtarczy.

Nie wiem czy też tak na to patrzycie, ale ja widzę w tym sporo sensu, i szczerze - coraz bardziej mi się to podoba.
Od frontu zastosowano wypukłe szkło szafirowe z podwójną powłoką antyrefleksyjną.
Nadzwyczaj kompaktowy
Powiem szczerze, że gdy pierwszy raz usłyszałem o zegarku Worldmaster Hybrid wyobrażałem go sobie jako model dość duży. W końcu musi pomieścić w sobie aż dwa mechanizmy. Tym większe było dla mnie zdziwienie, gdy dowiedziałem się, że koperta tego zegarka ma zaledwie 40 milimetrów średnicy, co zasługuje na bardzo duży plus.
Została ona wykonana ze stali szlachetnej, a jej powierzchnia jest w całości satynowana, tworząc bardzo ciekawy efekt. Z racji, że jej konstrukcja bazuje na dwóch niezależnych mechanizmach, muszą być również dwie niezależne koronki, pozwalające je obsługiwać. Tak oto na godzinach 3. i 9. umieszczono - tu już symetryczne - koronki. Obie w rozmiarze gwarantującym wygodę obsługi i obie w kolorze różowego złota, nawiązującego do kolorów zastosowanych na subtarczach.
W obu przypadkach koronki są osłonięte w celu ochrony przed ich uszkodzeniem.


W tym miejscu warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden podwójny aspekt tego zegarka. Patrząc od góry, poza kwestią podwójnej koronki, sama koperta sprawia wrażenie bardzo klasycznej - prosta, elegancka luneta, fazowane uszy (przewiercone) które ładnie odcinają się od okrągłego kształtu koperty. Jednak nie dajcie się zwieść pozorom, ponieważ ten obraz zmienia się diametralnie, gdy na zegarek spojrzymy od boku. Wtedy to otrzymujemy wielopoziomową obudowę, która na myśl nie przywodzi już klasycznych konstrukcji, a nowoczesne projekty.
Mechanizm widoczny od strony dekla
Po odwróceniu zegarka, przez przeszklenie w deklu, możemy oglądać mechanizm zegarka. Powiem szczerze, że ze względu na fakt, że mechanizm z automatycznym naciągiem jest umieszczony po jednej stronie koperty zegarka, to w pierwszym momencie odniosłem wrażenie, że Atlantic zastosował konstrukcję z mikro rotorem. Dopiero po chwili uświadomiłem sobie, jakie wymiary ma zastosowany tu szwajcarski mechanizm SW-100A (17,2 mm średnicy).

Uważam również, że na plus zasługuje zastosowanie zdobionej płyty zasłaniającej resztę przestrzeni pod deklem. Oczywiście zostały na niej wygrawerowane nazwa producenta oraz kolekcja, do której należy zegarek. Zdecydowanie jest to miły dla oka zabieg. Na stalowej części dekla znajdziemy natomiast standardowe informacje związane z tym modelem, w tym również indywidualny numer limitacji.
Stalowa bransoleta czy pasek ze skóry naturalnej?
Marka Atlantic dostarcza model Worldmaster Hybrid na bransolecie wykonanej ze stali szlachetnej, której powierzchnie, dla spójności wizualnej projektu, również są w całości satynowane. Konstrukcja bransolety sprawia wrażenie technicznej i dobrze wpasowuje się w koncepcję zegarka Hybrid – szczególnie, gdy przypomnimy sobie jak zegarek prezentuje się od boku. Dla wygody bransoleta została wyposażona w system szybkiej zmiany, co pozwala nam bez konieczności korzystania z narzędzi, zmienić ją na dodany w komplecie pasek z cielęcej skóry w kolorze brązowym.



Worldmaster Hybrid Limited Edition w wydaniu na pasku zyskuje zupełnie nową twarz, co idealnie wpisuje się w motyw przewodni tego nietypowego zegarka.
Ten model jest już dostępny w Polsce, znajdziesz go tu: Worldmaster Hybrid Limited Edition.
Atlantic Worldmaster Hybrid Limited Edition - dostępność i cena
Z całą pewnością najnowsza propozycja marki Atlantic jest czymś zupełnie innym niż to, do czego przyzwyczaił nas ten szwajcarski producent. Chęć pogodzenia dwóch światów sprawiła, że powstał zegarek, którego nie pomylimy z żadnym innym.
Czy Worldmaster Hybrid Limited Edition jest dla każdego? Zdecydowanie nie. Ale też nie po to został stworzony. Ten model jest projektem mającym się wyróżniać i zwracać na siebie uwagę. Każdy, kto na niego spojrzy, ma go zapamiętać i ma być o nim głośno. Szczerze to doceniam, bo w obecnych czasach nie każdy producent, a zwłaszcza szwajcarskie marki, ma odwagę stworzyć tak charakterystyczny zegarek.


Dodatkowo Worldmaster Hybrid jest limitowany do zaledwie 188 sztuk na cały świat, co jest relatywnie niewielką liczbą, ale to tylko podkreśla jego wyjątkowość. Zegarek Atlantic Worldmaster Hybrid Limited Edition został wyceniony na kwotę 9 900 złotych i jest już dostępny także w Polsce.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące nowości tej marki tu: zegarki Atlantic.
*artykuł przygotowany we współpracy z marką Atlantic
11:50 09.10.2026Zegarki
Atlantic Worldmaster Hybrid Limited Edition. Kiedy jeden mechanizm to za mało!
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
nietypowe zegarkisrebrny zegarekzegarek męski na paskuzegarek męski na bransoleciezegarki męskie mechanicznezegarki kwarcowezegarki szwajcarskiezegarek mechanicznyzegarek hybrydowyzegarki automatycznezegarek na prezent
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Zenith Defy LAB. Czy to przełom w mechanicznym zegarmistrzostwie?
Premierę zegarka marki Zenith – model Defy LAB, dział promocji marki Zenith nazwał rewolucją w zegarmistrzostwie, równocześnie obwieszczając kres dominacji wychwytu szwaj ...
Książka „Chronografy - ukryte piękno”. Specjalna promocja dla Społeczności ZiP
Przy okazji wydania książki „Chronografy - ukryte piękno” autorstwa Mateusza Piechnika, której pierwszy tom już na dniach będzie miał swoją premierę, postanowiliśmy - wra ...
Oris Propilot X Gonzo Edition. Zegarek, który został wystrzelony z armaty
Niebieskie futro, papryczki chili na koszuli i sprężyna główna, w której chowa się twarz najbardziej szalonego stuntmana w historii telewizji. Oris, niepokorna szwajcarsk ...
Piaget składa hołd mistrzowi pop art’u. Piaget Andy Warhol „Collage” Limited Edition
Andy Warhol - artysta, który przekształcił puszkę zupy w ikonę pop artu. Wizjoner, który jako pierwszy zobaczył, że sztuka, reklama i luksus to różne oblicza tej samej rz ...
Tissot Gentleman Automatic 38mm. Klasyka zdefiniowana na nowo
Często mówi się, że historia lubi zataczać koło, co zresztą możemy obserwować w wielu dziedzinach życia. Nie inaczej jest w przypadku świata zegarków. Po latach, gdzie na ...
Ball Watch Company i The Outer Edge Polar Challenge. Ekstremalny zegarek na ekstremalną wyprawę!
Ekstremalne wyprawy dla zegarków, które biorą w nich udział, czasem są efektownym tłem marketingowym, ale często także są czymś więcej. To przede wszystkim okazja do spra ...
A. Lange & Söhne Saxonia Thin. Prestiżowy “dress watch”, w myśl zasady “less is more”
Znane w świecie designu i mody porzekadło głosi, że „less is more”. Projektanci najnowszego dziecka szacownej niemieckiej manufaktury A.Lange & Sohne ewidentnie wzięli so ...
Atlantic Worldmaster Hybrid Limited Edition. Kiedy jeden mechanizm to za mało!
Atlantic to marka zegarmistrzowska, której w Polsce – jak sądzę - przedstawiać właściwie nie trzeba. Szczególnie dobrze znana jest kolekcja Worldmaster, która od dekad je ...
Recenzja: Omega Speedmaster Moonwatch “Panda Dial”. Nietypowa wersja kultowego zegarka
Kiedy zapytalibyśmy przeciętnego człowieka, jakie ma pierwsze skojarzenie, kiedy słyszy słowo „panda”, jestem pewny, że odpowiedź będzie w stylu – „to bardzo sympatyczny ...
Doxa SUB 300 Ti5 Clive Cussler. Kultowy „diver” w nowej, tytanowej odsłonie
Są zegarki, których historia zaczyna się wraz z premierą konkretnego modelu. Są też takie, które z czasem stają się czymś znacznie większym - symbolem całej kategorii. W ...
Vacheron Constantin Overseas Dual Time Cardinal Points. Luksusowe zegarki dla miłośników podróży
Manufaktura Vacheron Constantin (VC) od dziesięcioleci pozostaje jednym z najbardziej cenionych twórców zegarków mechanicznych. Niezwykła umiejętność łączenia tradycyjneg ...









greenlogic.eu