Niejednokrotnie pisałem, że marka Vostok Europe tworząc swoje zegarki stara się odnosić do różnego rodzaju ważnych postaci i wydarzeń, a szczególnie ważnych osiągnięć w zakresie techniki. Z zegarkiem, który prezentujemy dzisiaj, jest oczywiście podobnie. Jest to przecież całkiem dobra, atrakcyjna wręcz droga w procesie tworzenia inspiracji.
Dzisiejszy bohater - model Vostok Europe Radio Room Special Edition, to funkcjonalny hołd dla zegarków używanych przez radiotelegrafistów na pokładzie statków i okrętów na początku XX wieku, kiedy precyzyjne wyczucie czasu było niejednokrotnie kwestią przetrwania.
Zegarki „Radio Room”, czyli jakie?
Historia zegarków i zegarów z Radio Room (znanych również jako "RR" lub "RRO") zaczęła się po wielkiej i głośnej tragedii jaką było niewątpliwie zatonięcie transatlantyka RMS Titanic w kwietniu 1912 roku. Podczas katastrofy operatorzy radiowi tej jednostki nadawali pilne sygnały ratunkowe (CQD/SOS). Jednak niektóre pobliskie statki nie odbierały ich, i to z bardzo prozaicznych przyczyn. Albo dlatego, że ich operatorzy radiowi byli zwyczajnie poza służbą, albo dlatego, że częstotliwości radiowe były przeciążone rutynowym ruchem w eterze. W odpowiedzi na to zdarzenie i oczywiście by zapobiec takim tragediom w przyszłości, Stany Zjednoczone uchwaliły Ustawę o Radiu z 1912 roku (Act to Regulate Radio Communication), a następnie pojawiły się podobne, międzynarodowe regulacje mające na celu uporządkowanie i usprawnienie działań związanych z łącznością radiową tak, by zdecydowanie podnieść poziom bezpieczeństwa w krytycznych sytuacjach.
Wprowadzono więc rygorystyczne zasady dla operacji radiowych na morzu:
• Wprowadzono nieprzerwaną wartę radiową (24/7) na głównych jednostkach.
• Rutynowe transmisje musiały być przerwane w określonych odstępach czasu — tzw. "okresach ciszy radiowej" — aby zmniejszyć zakłócenia, co ułatwiłoby ewentualne wychwycenie ważnych transmisji, w tym dotyczących pomocy, ponieważ w tych okresach operatorzy musieli słuchać wyłącznie sygnałów alarmowych.
• Częstotliwość 500 kHz została ustanowiona jako międzynarodowa częstotliwość alarmowa i wezwań dla komunikacji morskiej. Okresy ciszy wprowadzono co godzinę: od 15 do 18 minut oraz od 45 do 48 minut. Od 1947 roku wyznaczono dodatkową częstotliwość alarmową 2182 kHz, co zapewniło lepszy zasięg komunikacji w sytuacjach awaryjnych. Wprowadzono dwa kolejne okresy ciche: od 0 do 3 minut oraz od 30 do 33 minut na godzinę.

Ten system operacyjny dotyczący komunikacji radiowej na morzu bezpośrednio definiuje język projektowy prezentowanego dziś zegarka. Jak się zapewne domyślacie, chodzi o uwypuklenie czasu wspomnianej ciszy i wyraźne jego oznaczenie.
Towarzysz… nie dla każdego
Ale zacznijmy od ogólnego opisu modelu Radio Room Special Edition. Wprawne oko miłośnika tej litewskiej marki zauważy zapewne, że bazą dla powstania zegarka jest bardzo atrakcyjny i popularny model, który dość długo funkcjonuje w ramach kolekcji Vostok Europe, czyli Rocket N1.
Ten zegarek charakteryzuje się klasyczną i atrakcyjną zarazem stylistyką, dopasowaną do raczej sportowego odbioru tego zegarka. Myśląc o nim, trzeba mieć na uwadze, że - jak to bywa w większości przypadków modeli oferowanych przez Vostok Europe - mamy do czynienia z solidnym, masywnym, robiącym wrażenie odpornego, ale i dużym zegarkiem. Średnica koperty to aż 48 milimetrów, a grubość to prawie 17 milimetrów, dokładnie 16,8 milimetra. To więc towarzysz nie dla każdego. Nadgarstek trzeba mieć również solidny. Wtedy zegarek będzie prezentował się świetnie. Tu warto jeszcze dodać wymiar w postaci wysokości od ucha do ucha, który wynosi 55,4 milimetra.


Tarcza jest okrągła i chroni ją wypukłe szkło szafirowe, a elementy te okala luneta, której krawędzie mają kształt dwunastokąta, choć wkładka lunety jest okrągłym pierścieniem. Tu warto zaznaczyć, że to element ceramiczny, co doskonale wygląda, ale i zapewnia odporność na zarysowania jakie są często efektem nawet zwykłego codziennego użytkowania.
Na tym pierścieniu wygrawerowana jest bardzo precyzyjnie skala godzinowa w wydaniu 24-godzinnym, ponieważ - to warto już zdradzić - zegarek ten ma dodatkową funkcję GMT. Skala ta, to oznaczenia cyfrowe co dwie godziny wypełnione złocistym lakierem naprzemiennie z punktowymi, okrągłymi oznaczeniami z białym wypełnieniem. Na godzinie 12. jest trójkącik z punktem luminescencyjnym. Luneta obraca się w jednym kierunku, w trybie czterdziestu osmu pozycji.
Wspomniana koperta to solidy element, którego górne powierzchnie wykończono poprzez szczotkowanie, a boki i stalowe części lunety wypolerowano na wysoki połysk. Na godzinie 3., czyli w tradycyjnym miejscu, umieszczono solidną, zakręcaną koronkę chronioną wypustkami. Czołowa część koronki jest przyozdobiona logo marki.
Mechanizm i mocowanie do nadgarstka
Druga strona koperty zegarka to wkręcany dekiel. Ma on wyfrezowane otwory służące do odkręcania, a centralnie umieszczone szkło otacza pierścień, na którym wygrawerowano podstawowe informacje o tym modelu zegarka Vostok Europe. Przez szkło widzimy natomiast mechanizm japońskiej firmy Seiko z serii NH34.


Ostatni element, o którym wspomnę przed opisem tarczy zegarka, to bransoleta. Jest to konstrukcja dość skomplikowana, siedmiorzędowa, ze składanym, ukrytym zapięciem. Boczne krawędzie bransolety są polerowane na wysoki połysk, dwa ogniwa skrajne i wąski środkowy rząd mają widoczne powierzchnie precyzyjnie wyszczotkowane, natomiast dwa pozostałe, wąskie rzędy są polerowane na wysoki połysk i dodatkowo jeszcze pokryte powłoką dającą kolor żółtego złota. Co pasuje do skali na lunecie i detali na tarczy, do której właśnie przechodzimy.
Estetyka kojarząca się z instrumentami morskimi
Teksturowana tarcza zawiera cztery wyraźne, trzyminutowe sektory rozmieszczone co 15 minut, odzwierciedlające obowiązkowe okresy ciszy radiowej, o których wspominałem na wstępie. Markery te stanowią koncepcyjny kręgosłup wyglądu tarczy, przekładając funkcję historyczną na jasny i celowy koncept stylistyczny, odnoszący się do dawniej stosowanej funkcji.

Głęboki ciemnoniebieski, może nawet granatowy kolor i kontrastujące akcenty zostały wybrane w taki sposób, aby zwiększyć czytelność, jednocześnie subtelnie przywołując estetykę kojarząca się z instrumentami morskimi. Centralnie umieszczone wskazówki godzinowa i minutowa są szerokie, dobrze widoczne, z naniesionymi paskami masy luminescencyjnej. Ich powierzchnia jest szczotkowana, dzięki czemu ich ramiona są dobrze widoczne. Wskazówka sekundowa oraz czwarta, centralna wskazówka GMT mają kolor złocisty, nawiązując do skali na lunecie i ogniw na bransolecie.
Ta ostatnia wskazówka dość ciekawie wygląda, ponieważ ma dwa ramiona i kończy się trójkątnym grotem, wypełnionym substancją świecącą.
Obszary na tarczy wyznaczone przez trzyminutowe okresy ciszy mają gładką powierzchnię, na której nadrukowano koncentrycznie ułożone paski, natomiast pozostała część powierzchni odróżnia się tym, że ma bardzo atrakcyjnie wyglądającą, dość gruboziarnistą strukturę powierzchni.

Na krawędzi cyferblatu nadrukowano skalę minutową, a indeksy godzinowe są nakładane i mają prostokątny obrys. Indeks godziny 12. jest trójkącikiem odwróconym przeciwnie do tego, który znajduje się na pierścieniu. Pod nim znajduje się logo litewskiej firmy Vostok Europe. Po przeciwnej stronie nadrukowano nazwę modelu oraz kilka informacji - w tym tę o klasie wodoszczelności do 200 metrów oraz o funkcji GMT. A nad indeksem godziny 6. udało się wygospodarować okienko datownika, gdzie na czarnym tle możemy odczytać aktualny dzień miesiąca.
Zegarek dla każdego, kto lubi ciekawe inspiracje
Vostok Europe Radio Room to zegarek mechaniczny stworzony dla nowoczesnych marynarzy. Ale oczywiście nie tylko, bo to także limitowany model dla każdego, kto lubi ciekawe inspiracje, kto lubi zegarki duże, solidne i wytrzymałe, a także dość uniwersalne, bo funkcja GMT pozwala na korzystanie podczas podróży z tego dobrodziejstwa.
Wodoszczelność do 200 metrów pozwala nawet na nurkowanie, a wysoki poziom czytelności oczywiście przydaje się w użytkowaniu na co dzień. A ja mogę jeszcze dodać, że mając ostatnio do czynienia dość regularnie z zegarkami tej marki, także na targach Inhorgenta, jestem przekonany, że ten model, mimo, iż go nie widziałem na żywo, charakteryzuje się wysoką jakością wykonania tak koperty jak i tarczy, wraz z jej detalami.
Vostok Europe Radio Room Special Edition – dostępność i cena
Poza funkcjonalną inspiracją, Radio Room Special Edition ucieleśnia szerszą ideę filozoficzną: precyzyjny czas jako zabezpieczenie ludzkiego życia na morzu. W czasach przed automatyzacją cyfrową bezpieczeństwo zależało od zdyscyplinowanego timingu i stałej czujności operatorów radiowych.


Cena zegarka Vostok Europe Radio Room Special Edition to 2 790 złotych, a model ten objęty jest limitacją na poziomie 999 egzemplarzy. Każdy z nich dostarczany jest przyszłemu właścicielowi w drewnianym pudełku z dębowym fornirem.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące nowości tej marki: zegarki Vostok Europe.
19:50 11.07.2026Zegarki
Vostok Europe Radio Room Special Edition. Hołd dla zegarków używanych przez radiotelegrafistów
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki sportowezegarki automatycznezegarek mechanicznyzegarek wodoszczelnyzegarek na prezentnietypowe zegarkizegarek męski na bransoleciezegarki męskie mechanicznesrebrny zegarek
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Raport z naprawy zegara wieżowego na budynku Gołębnika
O historii powstania i opiekunach zegara zlokalizowanego na ścianie mokotowskiego Gołębnika, przy ulicy Puławskiej 59, przy wejściu do parku Morskie Oko na portalu Zegark ...
Omega Speedmaster i droga do gwiazd. Historia kultowego zegarka - Część 1
Zanim stał się legendą eksploracji kosmosu, instrumentem ratującym ludzkie życie w lodowatej próżni i nieodłącznym elementem skafandrów ciśnieniowych NASA, był dzieckiem ...
Dzwony zegara Zamku Królewskiego w Warszawie
Bardzo ważnym i ciekawym elementem zegara na Zamku Królewskim w Warszawie są jego dzwony. Wykonane zostały one w czynie społecznym przez firmę Antoniego Kruszewskiego z W ...
Pierwszy butik szwajcarskiej marki Longines w Polsce już otwarty!
Mimo jeszcze kilku braków, polski rynek staje się coraz bardziej atrakcyjny dla międzynarodowych marek zegarkowych. Stwierdzenie to mogę poprzeć faktem, że firmy te coraz ...
AuroChronos Festival 2026: nowa przestrzeń, rekordowe zainteresowanie i największa edycja w historii
Są wydarzenia, które z każdą edycją nie tylko rosną, ale coraz wyraźniej definiują swoją tożsamość. AuroChronos Festival wraca w 2026 roku jako dojrzałe, świadome swojej ...
Cuervo y Sobrinos Historiador Gran Reserva. Temperament Hawany, precyzja Szwajcarii
Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki Zegarki i Pasja, dziś - wraz z Cuervo y Sobrinos – mam przyjemność zaprosić Was w podróż do złotej ery Hawany! I opowiedzieć o połączeniu ...
Testujemy: Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Każdy, kto choć raz musiał w pośpiechu kalkulować różnicę stref czasowych na lotniskowym terminalu lub nerwowo sprawdzał w pamięci, czy biznesowy telefon nie obudzi partn ...
„A World first”, czyli zegarek Watch Angels x Alpina Startimer Pilot IFR Chronograph
Dla laika kokpit nowoczesnego samolotu pasażerskiego to jedynie gąszcz niezrozumiałych ekranów, przełączników i wskaźników. Dla zawodowego pilota to biuro, w którym każda ...
Oris Artelier Hölstein Edition 2026. Lustro czasu i zegarek typu „time-only”
Istnieją miejsca, w których czas płynie inaczej, dyktowany nie pośpiechem wielkich metropolii, lecz rytmem natury i miarowym tykaniem mechanicznych wychwytów. Aby zrozumi ...
Vario 1918 Merlion Trench Watch. Singapurski zegarek i hołd dla europejskiej historii
Jesienią 1914 roku europejskie pola zaczęły znikać pod siecią okopów. Ziemia, która jeszcze kilka miesięcy wcześniej była drogą, pastwiskiem albo polem uprawnym, stała si ...
Edifice EFV-160D. Przystępny cenowo zegarek z tarczą z wzorem „Clous de Paris”
Ryk ośmiocylindrowego silnika powoli cichnie w alei serwisowej, ustępując miejsca metalicznemu staccato stygnącego wydechu. Nad torem Monza słońce zaczyna powoli chować s ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...









greenlogic.eu