Dzisiaj trudno wyobrazić sobie mężczyznę aspirującego do miana osoby z klasą, nieposiadającego na swym nadgarstku eleganckiego czasomierza. Warto przy tym pamiętać, iż jeszcze 100 lat temu czasomierze naręczne nie znajdowały się w tak powszechnym użyciu jak w czasach nam współczesnych.
Rozwój znanej nam obecnie formy zegarków wiąże się z zakończeniem I wojny światowej. Powracający z frontu żołnierze upowszechnili zegarki naręczne, znacznie poręczniejsze na polu walki w stosunku do popularnych na salonach „kieszonek”. Na kanwie zmieniających się trendów, zarezerwowane dotąd niemal wyłącznie dla dam zegarki zakładane na przegub ręki, zaczęły sukcesywnie wypierać nieporęczne czasomierze kieszonkowe. Jednym z pierwszych producentów dostrzegających możliwości płynące z popularyzacji zegarków naręcznych była założona w 1905 roku spółka Rolex SA.
Dążenia urodzonego w 1881 roku Hansa Wilsdorfa, właściciela marki, do popularyzacji czasomierzy naręcznych w niedługim czasie zaowocowały sukcesem w postaci szeregu wyróżnień i certyfikatów przyznanych na rzecz spółki.


Dokonania marki Rolex, zarezerwowane podówczas jedynie dla najdokładniejszych i najstaranniej skonstruowanych „kieszonek” oraz chronometrów morskich, wywołały ogromne zdumienie wśród przedstawicieli branży zegarmistrzowskiej. Dało to solidne podstawy do popularyzacji idei zegarków noszonych na ręku.
Dzisiaj zdaniem wielu branżystów Rolex, zaraz obok takich marek jak Patek Philippe, Vacheron Constantin czy Omega, uchodzi za jednego z najbardziej prestiżowych i rozpoznawalnych producentów czasomierzy. Do szczególnie istotnych modeli w portfolio tej marki należy kultowy już dzisiaj model Rolex Oyster – linia określana w historiografii jako pierwszy wodoodporny i pyłoszczelny zegarek naręczny. Model ten, mający już na zawsze zrewolucjonizować przemysł zegarmistrzowski, miał swoją premierę w 1926 roku, tj. w okresie największego wzrostu popularności zegarków naręcznych.

Dążenia przemysłu zegarmistrzowskiego do opatentowania najodporniejszego na warunki zewnętrzne czasomierza towarzyszyły inżynierom od wieków. Za przejaw takich dążeń można uznać opatentowanie ok. 1806 roku systemu pare-chute Bregueta czy skonstruowanie w 1923 roku przez amerykańską spółkę Bulova osłony przeciwpyłowej mechanizmu. Nie ulega jednak wątpliwości, iż to marka Rolex wraz z modelem Oyster wyznaczyła zupełnie nową drogę w procesie konstrukcji niezawodnych i spełniających coraz wyższe wymagania potencjalnej klienteli czasomierzy.
Idea towarzysząca Wilsdorfowi w trakcie wdrażania projektu modelu Oyster w życie była prosta. Zegarek ten miał być niezawodnym substytutem zegarka kieszonkowego – urządzeniem towarzyszącym ówczesnemu mężczyźnie tak w warsztacie, jak i podczas kąpieli, górskiej wyprawy czy wizyty pośród znajomych. Te założenia linia Oyster spełnia z powodzeniem do dzisiaj. Cechą wyróżniającą model Oyster spośród bogatej już podówczas konkurencji była jego nowatorska konstrukcja.

Niemal całkowita odporność czasomierza na brud i wilgoć była możliwa m.in. dzięki zastosowaniu wkręcanej na tubus koperty koronki. Hermetyczne właściwości koperty modelu Oyster – niemal niemożliwe do uzyskania w przypadku czasomierzy kieszonkowych – przyczyniły się do wydłużenia czasu pracy mechanizmu. Dotychczas dostający się do mechanizmu pył i kurz – w połączeniu z gęstniejącym z biegiem czasu olejem – tworzyły szkodliwą dla elementów mechanizmu gęstą, ścierną maź.
Podobnie jak 90 lat temu, tak też i współczesne wersje modelu Rolex Oyster imponują niespotykanymi u większości konkurencji parametrami technicznymi. Legendarną już niezawodność i precyzję urządzenia zapewnia m.in. wprowadzony w 2000 roku nowy rodzaj sprężyny włosowej balansu wykonanej na bazie niobu i cyrkonu, tzw. parachron. Opatentowany przez spółkę Rolex, charakteryzujący się niebieskim kolorem włos, dzięki zastosowaniu stopu wskazanych powyżej metali wykazuje zwiększoną odporność na działanie pól magnetycznych i różnic temperatur. Wkręcana w tubus koronka została z kolei zastąpiona wprowadzonym do produkcji w 1953 roku systemem Twinlock, który w połączeniu z wytrzymałą obudową zapewnia użytkownikowi czasomierza możliwość nurkowania na głębokości do 100 metrów bez ryzyka uszkodzenia zegarka.

Niespotykana u progu lat 30. XX wieku konstrukcja modelu Oyster była ogromnym osiągnięciem inżynieryjnym. Mimo to koncepcja odporności zegarka na pył, wilgoć, a przede wszystkim na zawilgocenie, będące skutkiem zanurzenia w wodzie, została przyjęta z dużym sceptycyzmem.
Zmiana nastawienia klienteli względem nowatorskiej linii zegarków nastąpiła za sprawą urodzonej w 1900 roku Mercedes Gleitze. 14 czerwca 1926 roku, wyposażona niemal jedynie w czasomierz Oyster, przepłynęła ona wpław kanał La Manche. Fakt ten podchwyciła zarówno brytyjska, jak międzynarodowa opinia publiczna.
Wydarzenie to zostało uznane za punkt zwrotny w popularności linii Oyster i marki Rolex. Rosnąca popularność linii zadecydowała, iż model Oyster na wiele lat stał się niemal niezbędnym elementem każdej znanej z nagłówków gazet wyprawy naukowej.


Co imponujące – tylko w ciągu lat 1933–1955 model Oyster towarzyszył aż 17 oficjalnym ekspedycjom polarnym! Legendarny model marki Rolex znalazł uznanie m.in. wśród członków ekspedycji lotniczej sfinansowanej w 1933 roku przez brytyjską sufrażystkę i filantropkę Lucy Lady Houston, będącej pierwszym lotem maszyną nad Mount Everestem.
Mimo wielu zalet czasomierz miał istotny mankament.
Podobnie jak niemal każdy z produkowanych ówcześnie zegarków, także Oyster posiadał nakręcany manualnie mechanizm. Wiązało się to z codzienną potrzebą odkręcania koronki, co z kolei skutkowało każdorazowym rozhermetyzowaniem koperty i możliwością dostania się do jej wnętrza wilgoci. Rozwiązaniem tego problemu było wprowadzenie w 1931 roku mechanizmu automatycznego naciągu sprężyny – Perpetual – stanowiącego od tego momentu jedną z cech charakterystycznych serii Oyster.



Na przestrzeni lat spółka Rolex skonstruowała oraz wprowadziła do obrotu kilka wersji modelu Oyster. Wystarczy w tym miejscu napomknąć o będącej rozwinięciem klasycznej wersji, przystosowanej do nurkowania w głębinach morskich serii Rolex Submariner czy zaprojektowanym w 1945 roku eleganckim Rolexie Datejust.
W zależności od określonych potrzeb, poprzez wprowadzenie kolejnych odsłon modelu Oyster, seria ta stała się pełnoprawnym archetypem zegarków dla odkrywców, nurków, pilotów, szyprów lub kierowców wyścigowych.


Zegarek Rolex Oyster poprzez swoją niezawodność, precyzję i dobrze prowadzoną kampanię marketingową zaskarbił sobie przychylność tak sportowców, podróżników, jak i stawiających czoła codziennym trudom mężczyznom i kobietom. Linia Oyster, mimo blisko 100 lat od swojej premiery, do dzisiaj jest uznawana za synonim precyzji i niezawodności.
Artykuł ukazał się w drukowanym piśmie – Magazyn Zegarki i Pasja NR 13
12:36 04.09.2020Wiedza
ROLEX Oyster Perpetual - 90 lat nieustannej innowacji
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Warto chronić swój zegarek. Zaparowania i zamoczenia
Jednym z istotnych użytkowych atrybutów zegarka jest jego wodoszczelność – parametr bezpośrednio określający możliwości użytkowe konkretnego czasomierza w obcowaniu z wod ...
Początki sowieckiego przemysłu zegarkowego. 1МЧЗ. Pobieda i Poljot
Sowiecki przemysł zegarmistrzowski, niegdyś silny i potężny, produkujący czasomierze słynące na całym świecie ze swojej niezawodności, przez zaledwie dwie dekady został p ...
Epizod 5. Napęd - sprężyna w bębnie
Moduł napędu jest silnikiem o ograniczonym zasobie energii. Jego zadaniem jest, zgromadzenie zapasu energii potencjalnej, która uzyskiwana jest poprzez napięcie sprężyny ...
Recenzja: Omega Speedmaster Moonwatch “Panda Dial”. Nietypowa wersja kultowego zegarka
Kiedy zapytalibyśmy przeciętnego człowieka, jakie ma pierwsze skojarzenie, kiedy słyszy słowo „panda”, jestem pewny, że odpowiedź będzie w stylu – „to bardzo sympatyczny ...
Watches & Wonders 2026 - relacja i zdjęcia. W skrócie: “Bigger, Better & Bolder”
Dokładnie 25 lutego, Adrian we wstępie do relacji z naszego dwudniowego pobytu w Monachium napisał: „…niemalże nie zauważyłem, kiedy minął rok od naszej poprzedniej wizyt ...
Kiedy utopia staje się rzeczywistością. Zegarki „Made In Italy”, co to oznacza dla Venezianico?
Świat zegarków zdominowany jest przez marki szwajcarskie i japońskie, do świadomości klientów z trudem przebijają się nawet niemieckie manufaktury z Glashütte w Saksonii. ...
Seiko 5 Sports x HUF Limited Edition. Techniczna przejrzystość Seiko i kreatywny talent HUF
Współczesne zegarmistrzostwo to już nie tylko odmierzanie czasu, to również, a może przede wszystkim sztuka wyrażania tożsamości. Kiedy japońska legenda, marka Seiko, łąc ...
Atlantic Worldmaster Nightsky Moonphase. Tarcze z awenturynu i wskazanie faz Księżyca
Może nieco przesadą będzie stwierdzenie, że mamy obecnie „wysyp” zegarków ze wskazaniem faz Księżyca, ale obserwując rynek odnoszę wrażenie, że ta atrakcyjna wizualnie ko ...
Urwerk UR-1001 Amadeus. Unikatowy, futurystyczny zegarek kieszonkowy!
Manufaktura Urwerk zdążyła nas przyzwyczaić do tego, że w jej pojęciu zegarka nie ma miejsca na takie określenia, jak konwencjonalność czy powściągliwość. Od wielu lat pr ...
CIGA design seria Everest. Dwa nietypowe zegarki, ukazujące kunszt zegarmistrzowski
Muszę przyznać, że do wielu marek zegarkowych pochodzących z Chin, a krążących obecnie w sieci, na grupach społecznościowych czy forach internetowych, podchodzę z dużą re ...
G-SHOCK Pink Ribbon. Różowy Październik, czyli świadomość = życie!
W tematyce profilaktyki chorób nowotworowych można odnieść wrażenie, że powiedziano już wszystko, a i tak mam odczucie, że ciągle za mało. Szczególnie dobrze wiedzą o tym ...
Louis Moinet Moon Meteor. Fragmenty meteorytów i astronauta pokazujący aktualną fazę Księżyca
Szwajcarska manufaktura Louis Moinet jest miejscem, gdzie tradycyjne zegarmistrzostwo spotyka się z piękną formą jego wyeksponowania. Marka ta premiery swoich zegarków pr ...









greenlogic.eu