Ponadczasowość - to jeden z elementów cechujących zegarmistrzostwo, naszą pasję. Projekty, które pomimo upływających lat i zmieniających się rynkowych trendów nadal przyciągają rzesze klientów, wybierających je na swoje nadgarstki. Do tej grupy zaliczają się zegarki „kosmiczne”, czyli modele, które w swoim wzornictwie oraz prezentowanych funkcjach czerpią inspirację z astronautyki i podboju kosmosu, cieszące się nieustanną popularnością.
Jedna z najnowszych propozycji marki Fiyta stanowi odpowiedź na rosnące zainteresowanie nimi użytkowników, dla których kluczowe znaczenie mają jakość wykonania oraz autentyczne DNA modelu, a nie metka czy kod kreskowy wskazujący kraj pochodzenia zegarka.

O tym chińskim producencie, jego imponującym tempie rozwoju oraz nagrodach, które już zdobył mogliście do tej pory przeczytać w artykułach opublikowanych na portalu Zegarki i Pasja. Nic więc dziwnego, że po rynkowym sukcesie serii „Space Walk” przyszedł czas na kolejny krok, czyli ekskluzywną edycję, wzbogaconą o subtarczę wykonaną z 18-karatowego żółtego złota, podkreślającą prestiż i ambicje tej kosmicznej gamy zegarków.
Szlachetny charakter czerni i złota
Zestawienie złota i czerni od dekad uznawane jest za jedną z najbardziej klasycznych i ponadczasowych kompozycji, zarówno w zegarmistrzostwie, jak i w szeroko pojętym designie.
Głęboka czerń buduje wyrazisty kontrast i nadaje całości klasyczny charakter, podczas gdy złote akcenty wprowadzają nutę szlachetności i prestiżu. To połączenie elegancji ciągle pozostaje niezmiennie aktualne, niezależnie od zmieniających się trendów.



Koperta modelu Fiyta “Space Walk” Lunar Edition wykonana została z wytrzymałej stali szlachetnej 316L, a jej proporcje, czyli 42 milimetry średnicy przy wysokości 13 milimetrów, zapewniają wygodę użytkowania na co dzień. Obudowa gwarantuje wodoszczelność do 50 metrów, co chroni zegarek podczas codziennego użytkowania i kontaktu z wodą, choć biorąc pod uwagę jego sportowy charakter, nieco wyższy poziom ochrony, sięgający na przykład 100 metrów, byłby bardziej praktyczny i spójny z przeznaczeniem tego modelu.
Z boku obudowy widzimy przycisk umieszczony na godzinie 2., oraz sygnowaną na czole, wygodną w obsłudze koronkę, która znajduje się klasycznie na godzinie trzeciej.
Wypalana w ekstremalnie wysokiej temperaturze
Elementem w wyglądzie zewnętrznym zegarka przyciągającym uwagę jest obrotowy pierścień, wykonany z aluminium i pokryty ciemną ceramiką. Wybór tego koloru nie był przypadkowy, bowiem ma on odwoływać się do czarnych, tajemniczych otchłani kosmosu.


Barwa ta dodatkowo w sprytny sposób łączy się z gradientem widocznym na powierzchni tarczy, który jaśnieje w kierunku środka tarczy. Ceramika użyta w obrotowej lunecie jest wypalana w ekstremalnie wysokiej temperaturze ponad 1400°C, a następnie utwardzana pod znacznym ciśnieniem, co nadaje jej wyjątkową strukturę i trwałość. Kolejnym etapem jest precyzyjne polerowanie narzędziami diamentowymi, dzięki czemu powstaje twarda, jednolita powierzchnia o doskonałej estetyce. Taka powłoka nie tylko zachowuje odporność na korozję, ale również jest wysoce odporna na zarysowania i wytrzymała w codziennym użytkowaniu.
Proces wytworzenia każdej ceramicznej ramki wymaga nie tylko zaawansowanej technologii, ale i kunsztu zegarmistrzowskiego, aby spełnić rygorystyczne standardy jakości.
„7+1” godzin
Osoby zaznajomione z obrotowymi lunetami z pewnością zwróciły uwagę na nietypowe oznaczenia widoczne w tym modelu. Już wyjaśniam, czym one są i jakie pełnią funkcje.

Zegarki Fiyta z kolekcji Space Walk mają oznaczenia na tym elemencie w niecodziennym wydaniu. W tym modelu zastosowano wyjątkowe rozwiązanie w postaci złotych znaczników ostrzegawczych „7+1” godzin, które współpracują z obrotową, jednokierunkową lunetą do precyzyjnego śledzenia upływającego czasu.
Funkcja ta inspirowana jest specyfikacją zegarków kosmicznych i oznacza limit czasu przebywania astronautów poza statkiem, który wynosi od 7 do 8 godzin. Ramka została zaprojektowana w sposób praktyczny i czytelny: dla godzin 1–6 zastosowano subtelne kropki, natomiast dla godzin 7–8 pojawiają się wyraźne kreski. Tak więc oznaczenia te pełnią rolę wizualnego ostrzeżenia dla astronautów, przypominającego o konieczności powrotu do kapsuły.
Tarcza z subtarczą wykonaną ze złota
Na powierzchni tarczy, którą utrzymano w ciemnej kolorystyce, widnieje klasyczny układ trzech totalizatorów, z których możemy odczytać dzień tygodnia i miesiąc. Jednak najciekawszą nich jest ta umieszczona w dolnej części cyferblatu. Subtarcza 24-godzinna widoczna na godzinie szóstej, która została wykonana z 18-karatowego złota.



Moneta przedstawia Ziemię spoglądającą na Księżyc, połączoną z płynącą wstęgą symbolizującą więź ludzkości z eksploracją kosmosu. Każdy egzemplarz tej edycji posiada złota subtarczę starannie grawerowaną przez wykwalifikowanych rzemieślników, co podkreśla jego wyjątkowy charakter i precyzję wykonania. Złota tarcza pomocnicza otoczona jest czarną, 24-godzinną skalą, tworząc elegancki kontrast i zapewniając czytelność wskazań.
Z jej prawej strony producent umieścił okienko datownika znajdujące się w pobliżu godziny 4. Czas wskazują smukłe, wydłużone wskazówki, przypominające sylwetki rakiet, które dobrze komponują się z prostymi znacznikami godzinowymi. Zarówno wskazówki, jak i indeksy pokryto substancją świecącą, co zapewnia doskonałą czytelność w każdych warunkach.
Zaangażowanie marki w chiński program kosmiczny
Mechanicznym sercem zegarka Fiyta “Space Walk” Lunar Edition jest mechanizm wyposażony w automatyczny naciąg sprężyny napędowej, zapewniający rezerwę chodu na poziomie 40 godzin, zaś jego elementy ruchom łożyskowane są na 26 kamieniach.

Dekiel zegarka zdobi motyw basenu South Pole–Aitken na Księżycu, symbolicznie nawiązując do przyszłych lądowań załogowych. Wykonany ze stali 316L, prezentuje precyzyjnie wygrawerowany największy krater uderzeniowy Księżyca wraz z jego angielską nazwą, co podkreśla naukową precyzję i kosmiczną inspirację projektu.
Umieszczony powyżej napis „Manned Space Engineering” odzwierciedla zaangażowanie Fiyta w chiński program kosmiczny i wyraża nadzieję na przyszłe misje załogowe na Księżycu. Wybrany krater, jako potencjalne miejsce lądowania chińskich misji księżycowych, podkreśla zaangażowanie marki w eksplorację kosmosu. Bardzo dokładnie odwzorowana faktura krateru ma oddawać emocje i ekscytację związane z odkrywaniem odległej, nieznanej strony Srebrnego Globu.


Zegarek otrzymujemy w dedykowanym opakowaniu wykonanym ze stopu aluminium, czyli materiału powszechnie stosowanego w lotnictwie i kosmonautyce, co nawiązuje do kosmicznej tematyki modelu. Starannie zaprojektowane pudełko łączy w sobie elegancję z funkcjonalnością, zapewniając bezpieczne i stylowe miejsce do przechowywania zegarka.
Naszym zdaniem: Fiyta “Space Walk” Lunar Edition
Fiyta wykonała bardzo ciekawy zegarek mechaniczny oferowany na solidnej, stalowej bransolecie, który nie tylko wskazuje czas, ale opowiada historię o przekraczaniu ograniczeń, technologicznej precyzji i ludzkiej ambicji, by sięgać dalej niż Ziemia.


Nosząc ten „kosmiczny” model, użytkownik ma doświadczać wyjątkowego połączenia codziennej funkcjonalności z niepowtarzalnym charakterem tego zegarka o niezwykłej historii i designie. Space Walk Lunar Edition pokazuje, jak w praktyce może wyglądać czasomierz z wyraźnym kosmicznym DNA, o czym wspominałem na wstępie, zamknięty w oryginalny, dopracowany w detalach design.
Cena Fiyta “Space Walk” Lunar Edition w Polsce to 3 650 złotych, a zegarki z tej serii są już dostępne w Polsce.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Fiyta.
12:55 02.06.2026Zegarki
Fiyta “Space Walk” Lunar Edition. Kosmiczny zegarek o niezwykłej historii
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
nietypowe zegarkizegarek mechanicznyzegarki sportowezegarek wodoszczelnysrebrny zegarekzegarki automatycznezegarek męski na bransoleciezegarek na prezentzegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Komplikacja konstrukcji przekładni chodu - część 1. Zegarek z centralną wskazówką sekundową
Rozważając zmiany konstrukcyjne w zespole przekładni chodu w stosunku do mechanizmu bazowego zegarka mechanicznego opisanego w poprzednich rozdziałach tej analizy, musimy ...
Carl F. Bucherer (Lucerne 1888) - historia marki
Wiek XIX można najcelniej określić jako czas przemian. Zmiany technologiczne wymuszane przez rewolucję przemysłową wykreowały zupełnie inne podejście do procesu produkcji ...
Stepan Sarpaneva, twórca Sarpaneva Watches – wyjątkowe zegarki z Finlandii
Najprawdopodobniej jego nazwisko niewiele wam mówi, tak samo, jak fakt, że urodził się w 1970 roku i pochodzi z Helsinek w Finlandii. 50-letni dziś Stepan Sarpaneva od na ...
Vario VERSA Reversible Dual Time. Dwa czasy, zupełnie niezależne od siebie
Jeśli kogoś fascynuje model Reverso od manufaktury Jaeger LeCoultre, a jak mniemam, to niemal każdego miłośnika i miłośniczkę zegarków, ale jest to opcja kosztowo poza za ...
Vacheron Constantin Cosmica Duo Grand Complication. “One… to rule them all”!
Czasomierze od manufaktury Vacheron Constantin niejednokrotnie już były bohaterami artykułów na portalu Zegarki i Pasja, zawsze budząc wielki podziw dla ich wykonania. W ...
Arach Watches. Polska marka i strach, który stał się inspiracją (AuroChronos 2026)
Polska scena zegarkowa z roku na rok rozwija się coraz bardziej. Zresztą każdy, kto miał okazję pojawić się na tegorocznym festiwalu AuroChronos 2026 mógł sam się przekon ...
Frederique Constant Classics Moneta Handwinding. Czas to pieniądz
Weźmy do ręki starą monetę. Nie z portfela, tylko jedną z tych, które numizmatycy trzymają w rękawiczkach z bawełny – ciężką, zimną, o brzegu pokrytym drobnym, regularnym ...
Recenzja: Zenith Defy Skyline Chronograph Skeleton. Marzenia się spełniają
Mimo, że podczas kilkunastu lat istnienia wydawnictwa „Zegarki i Pasja” mieliśmy okazję testować i opisywać wiele różnych marek i modeli zegarków, każdy z nas ma swoją li ...
Omega Speedmaster na wielkim i małym ekranie. Zegarek, który widział wszystko!
Gdyby cyferblat potrafił mówić, ten miałby do opowiedzenia więcej niż niejeden aktor. Wyobraźcie sobie scenę: jest chłodny wieczór na planie zdjęciowym gdzieś w buszu Afr ...
Frederique Constant Classics Moneta Handwinding. Czas to pieniądz
Weźmy do ręki starą monetę. Nie z portfela, tylko jedną z tych, które numizmatycy trzymają w rękawiczkach z bawełny – ciężką, zimną, o brzegu pokrytym drobnym, regularnym ...
Neo-retro diver od Baltic, czyli Aquascaphe MK2 w nowych wersjach
W zegarkowym świecie nie zawsze trzeba zaczynać od zera, aby stworzyć coś nowego. Czasem znacznie trudniejszym zadaniem jest wzięcie dobrze znanego i lubianego projektu, ...
Gérald Genta. Człowiek, który narysował współczesne zegarmistrzostwo!
W historii zegarmistrzostwa nie brakuje nazwisk wybitnych konstruktorów, zegarmistrzów i przedsiębiorców. Jednocześnie znacznie rzadziej pojawiają się osoby, których wpły ...









greenlogic.eu