Zaprezentowana w 2022 roku kolekcja DEFY była świadomą odpowiedzią prestiżowej manufaktury Zenith na rosnące zainteresowanie segmentem luksusowych zegarków ze zintegrowaną bransoletą. Projekt ten stanowił nowoczesną reinterpretację historycznych modeli tej szwajcarskiej marki wprost z końca lat 60 ubiegłego wieku.
W ramach tej kolekcji po raz pierwszy zestawiono odważną, wielokątną kopertę o wyraźnie geometrycznej architekturze z charakterystyczną, strukturalną fakturą tarczy, tworząc rozpoznawalny i spójny kod stylistyczny linii DEFY. Elementy te uzupełniono manufakturowymi mechanizmami, zaawansowanymi technicznie i nowoczesnymi, podkreślając inżynieryjny charakter tych zegarków, przy zachowaniu ich luksusowego wyglądu, do którego manufaktura Zenith zdążyła nas już przyzwyczaić.
Pod koniec 2025 roku marka zaprezentowała cztery nowe modele z tej linii, odpowiadające zróżnicowanym oczekiwaniom kolekcjonerów i entuzjastów zegarmistrzostwa.

Oferta obejmuje zarówno zegarki o klasycznej konfiguracji wskazań, jak i wersje wyposażone w funkcję stopera. Nie zabrakło również otwartych konstrukcji typu skeleton, które dzięki swojej transparentnej architekturze tarczy pozwalają na obserwację elementów mechanizmu. Zwieńczeniem tej złotej kolekcji Zenith DEFY Skyline jest model z tourbillonem, w którym majestatycznie pracujący regulator pełni nie tylko funkcję techniczną, lecz także stanowi wyrafinowany element wyrazu najwyższej sztuki zegarmistrzowskiej.
“Przeszłość i przyszłość”
Zanim przyjrzymy się nowym zegarkom, nieco bliżej spróbujmy wyjaśnić używane przez markę określenie “przeszłość i przyszłość” pojawiające się w materiałach odnoszących się do linii Defy. Wspomniana nazwa wywodzi się z określenia solidnych zegarków kieszonkowych z 1902 roku. Nieustanna ewolucja i wieloletnie zaangażowanie marki Zenith w rozwój sprawiły, że dziś kolekcja Defy zawiera w sobie podrodzinę zegarków naręcznych o nazwie Defy Skyline, czyli sportowych modeli w bardzo luksusowym wydaniu.

Nowo zaprezentowane modele charakteryzują się kilkoma wspólnymi cechami, do których należą m.in. ośmiokątne koperty z lunetą o kanciastej geometrii. Wspomniana luneta w każdej nowej referencji ma aż dwanaście kątów o ostrych krawędziach, które wykończono na najwyższym poziomie. Poziom wodoszczelności każdego z modeli wynosi 100 metrów. Kolejną wspólną cechą każdego zegarka z “złotej czwórki” jest zintegrowana bransoleta typu H-link, która dzięki systemowi szybkiej zmiany umożliwia zamocowanie zegarka na dowolnym pasku, bez konieczności użycia w tym celu specjalistycznych narzędzi.
Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym modelom.
Defy Skyline (nr ref. 30.9300.3620/74.l001)
Defy Skyline jest zegarkiem mechanicznym o najprostszej stylistyce spośród nowej czwórki.

Model ten otrzymał kopertę o średnicy 41 mm, do której wykonania użyto złota. Królewski kruszec o swojej ciepłej barwie idealnie komponuje się z zielonym kolorem o oliwkowym odcieniu, jaki znajduje się na tarczy. Sama tarcza ma wytłoczony wzór czteroramiennych gwiazd odbijających padające światło przy każdym ruchu nadgarstka.
Na cyferblacie producent umieścił subtarczę 1/10 sekundy, która jest widoczna na godzinie dziewiątej. Zegarek, będący klasycznym trójwskazówkowcem, oferuje także wskazanie daty w okienku na godzinie 3.


Za wprawianie wskazówek w ruch odpowiada bardzo precyzyjny mechanizm o nazwie “El Primero 3620”, wyposażony w automatyczny naciąg sprężyny. Oferuje on 60 godzin rezerwy chodu, pracując z częstotliwością 5Hz. Cena tego modelu wynosi 276 600 PLN.
Defy Skyline Chronograph (ref. 18.9500.3600/21.I001)
To czasomierz skierowany dla miłośników zegarków ze stoperem w niezwykle szykownym wydaniu. Jego luksusowy charakter podkreśla koperta z 18-karatowego różowego złota.

Chronograf ten jest nieznacznie większy od zegarka opisanego powyżej. Jego obudowa ma bowiem 42 mm średnicy, a jej wysokość to 12,7 mm (odległość od ucha do ucha to 47,4 mm). Barwa złota na kopercie i bransolecie dobrze współgra kolorystycznie z szarym kolorem cyferblatu.
Na tarczy widzimy klasyczny układ subtarcz, charakterystyczny dla zegarków z funkcją stopera. Główna wskazówka stopera, z ażurowaną, gwiaździstą przeciwwagą, porusza się płynnie, zapewniając ponadprzeciętną precyzję i czytelność odczytu.


Interesującym akcentem wizualnym jest datownik, subtelnie przesunięty w stronę dolnej części tarczy, w rejon godziny czwartej, nadający kompozycji harmonijny i nowoczesny charakter. Wewnątrz koperty osadzono mechanizm “El Primero 3600”, którego balans oscyluje z częstotliwością 36 000 wahnięć na godzinę (5 HZ). Rezerwa chodu jest na poziomie 60 godzin. Defy Skyline Chronograph kosztuje ponad 299 000 PLN.
Defy Skyline Skeleton (ref. 18.9300.3620/81.I001)
Defy Skyline Skeleton skierowany jest natomiast do osób ceniących odważne wzornictwo, szyk oraz doskonałe parametry mechanizmu, odpowiadającego za pomiar czasu. Ten zegarek szkieletowany wskazującym jedynie godziny i minuty, oraz ma licznik 1/10 sekundy.


Jego obudowa, wykonana z 18-karatowego różowego złota, mierzy 41 mm średnicy, zaś odległość od ucha do ucha to 46,3 mm. Wprowadzony na rynek w 2023 roku model był pierwszym zegarkiem typu skeleton oferującym wskazanie 1/10 sekundy.
Powierzchnia tarczy prezentuje się bardzo luksusowo, ukazując jednocześnie jego techniczną złożoność. Symetrycznie umieszczone mostki wykonane z różowego złota tworzą czteroramienną gwiazdę. Detalem, który przykuwa uwagę, jest logo Zenith znajdujące się w górnej części tarczy, dokładnie między mostkami, co pozwala na mocne zaakcentowanie znaku manufaktury ze szwajcarskiego Le Locle.

Wewnątrz koperty pracuje mechanizm El Primero 3620 SK z automatycznym naciągiem sprężyny - autorska konstrukcja marki Zenith, oferująca rezerwę chodu na poziomie 55 godzin. Cena Defy Skyline Skeleton kształtuje się na poziomie ponad 285 000 PLN.
Defy Skyline Tourbillon (ref. 18.9301.3630/67.I001)
Ostatni, z prezentowanej czwórki zegarków z nowej kolekcji, to fascynujący model, którego już sama nazwa sugeruje wyjątkowy charakter. To Defy Skyline Tourbillon, po raz pierwszy wykonany w całości z 18-karatowego różowego złota i wyposażony w tarczę w kolorze czerwonym, będącą subtelnym hołdem dla koloru cegły z manufaktury Zenith w Le Locle.


Koperta mierząca 41 mm średnicy zachowuje charakterystyczną geometrię i linię typową dla tej serii, łącząc ostre krawędzie z elegancką złotą bransoletą.
Z otworu tourbillonu, umieszczonego przy godzinie szóstej, rozchodzi się precyzyjnie wygrawerowane pole czteroramiennych gwiazd, którego kompozycja stopniowo prowadzi wzrok ku dolnej części tarczy, koncentrując uwagę na pracującej klatce regulatora.
Na tarczy o ceglastej barwie umieszczono fasetowane wskazówki wykonane z różowego złota oraz nakładane indeksy. Elementy te pokryto powłoką luminescencyjną Super-LumiNova, zapewniając doskonały kontrast i czytelność wskazań na tle głębokiej czerwieni.


Wewnątrz koperty pracuje mechanizm „in-house” kaliber El Primero 3630. Autorska konstrukcja marki Zenith, której balans pracuje z podwyższoną częstotliwością oscylacji wynoszącą 36 000 wahnięć na godzinę (5 Hz), zapewniając przy tym rezerwę chodu na 50 godzin. Bardzo lekka klatka tourbillonu waży jedynie 0,25 g, zaś jej pełny obrót trwa równo 60 sekund. Ekskluzywny charakter zegarka Defy Skyline Tourbillon przejawia się również w jego cenie, która wynosi 414 300 PLN.
Cztery nowe modele definiujące luksus
Zaprezentowane modele Zenith DEFY Skyline w wersjach ze złota stanowią wyraz prawdziwego kunsztu tej szwajcarskiej manufaktury. W mojej ocenie nowości w kolekcji Defy umiejętnie łączą wyrafinowany szyk z wyraźnie zaznaczonym sportowym charakterem, który zyskuje dodatkową głębię dzięki złotym kopertom i zintegrowanym bransoletom.

Choć modele te pozycjonowane są w segmencie wysokiego luksusu, bez wątpienia trafią do grona wymagających kolekcjonerów, poszukujących nowoczesnych zegarków mechanicznych w dopracowanej formie, wprost od manufaktury z długą i bogatą tradycją.
11:00 09.01.2026Zegarki
Zenith DEFY Skyline w wersjach ze złota. Cztery nowe modele definiujące luksus
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki męskie eleganckiezegarek szkieletowyzegarek mechanicznyzłoty zegarekchronografzegarki automatyczneluksusowe zegarkizegarki szwajcarskie
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Wywiad z Peterem Speake-Marin – twórcą zegarka Rum Watch, zaprojektowanego we współpracy z polską firmą Wealth Solutions
Przedstawiciele niezależnego zegarmistrzostwa nie są jeszcze szeroko znani w Polsce. Jak się jednak okazuje, nasze firmy mogą być doskonałym partnerem dla artystów – zega ...
Tajny projekt 304. Czy marka Seagull stworzyła pierwszy chiński chronograf?
Chińskie zegarki na przestrzeni ostatnich lat zyskują coraz większe grono sympatyków, którzy cenią sobie je za dobrą jakość wykonania i przystępną cenę. Niestety, najczęś ...
Sinn - nadgarstek dwu zegarkowy
Apple Watch jest obecnie pewnie jednym z najbardziej pożądanych smart zegarków na rynku. Nic więc dziwnego, że urządzenie to wywołuje zainteresowanie także osób z grona „ ...
Isotope Watches. Bogactwo kreatywnych i nieoczywistych pomysłów (AuroChronos 2026)
Każdy zegarkomaniak z pewnością zaznaczył już w swoim kalendarzu datę związaną z nadchodzącym wydarzeniem AuroChronos 2026. To właśnie wtedy odbędzie się jedno z najważni ...
Fiyta “Space Walk” Lunar Edition. Kosmiczny zegarek o niezwykłej historii
Ponadczasowość - to jeden z elementów cechujących zegarmistrzostwo, naszą pasję. Projekty, które pomimo upływających lat i zmieniających się rynkowych trendów nadal przyc ...
Shohei Ohtani globalnym ambasadorem Seiko
Świat zegarków od lat przenika się ze sportem, ale są momenty, gdy to połączenie nabiera szczególnej wyrazistości. Tak właśnie jest w przypadku informacji, że Shohei Ohta ...
Junghans Meister Chronoscope Limited Edition. Prawdziwe perełki w limitowanej edycji
Junghans jako firma ma się zapewne świetnie, natomiast jeśli chodzi o polski rynek to niedawno odbyła się mała rewolucja, związana ze zmianą dystrybutora w naszym kraju, ...
Seiko 5 Sports Field. Lubiana seria w zmienionym designie i nowym rozmiarze
Jak dla mnie, Seria 5 od marki Seiko to ta kolekcja zegarków, od razu dodam, że bardzo rozbudowana, która jest doskonałym wyborem, jeśli chodzi o możliwość wejścia w świa ...
„Sezon ogórkowy”, czyli zegarkowy przewodnik po odcieniach zieleni!
Lipiec i sierpień w branży zegarkowej to tradycyjnie czas, kiedy wskazówki zegarów ściennych w manufakturach jakby zwalniają, opadł kurz po wielkich premierach targowych ...
Chronograf z czasów przemian. Eberhard & Co. Contograf z 1969 roku trafia do muzeum
Niektóre zegarki powstały po to żeby zmienić historię, a inne by być namacalnym dowodem tych zmian. Bez wątpienia tym drugim jest chronograf Eberhard & Co. Contograf, któ ...
Oris Artelier Hölstein Edition 2026. Lustro czasu i zegarek typu „time-only”
Istnieją miejsca, w których czas płynie inaczej, dyktowany nie pośpiechem wielkich metropolii, lecz rytmem natury i miarowym tykaniem mechanicznych wychwytów. Aby zrozumi ...
Vario 1918 Merlion Trench Watch. Singapurski zegarek i hołd dla europejskiej historii
Jesienią 1914 roku europejskie pola zaczęły znikać pod siecią okopów. Ziemia, która jeszcze kilka miesięcy wcześniej była drogą, pastwiskiem albo polem uprawnym, stała si ...









greenlogic.eu