Omega Constellation, przez fanów marki i modelu nazywana pieszczotliwie „Coni”, to zegarek ikoniczny, emblematyczny, kultowy – jak kto woli. Faktem jest, że to model mocno zakorzeniony w ofercie tej szwajcarskiej manufaktury, jeden z jej filarów, a każda nowość w obrębie tej kolekcji jest oczekiwana, obserwowana i dyskutowana.
Teraz znowu Omega wprowadza na rynek nowe modele Constellation w wersjach 25 mm i 28 mm. Od razu domyślacie się, że z racji rozmiarów chodzi o kolekcję dla kobiet.
Zegarek nabiera dużo bardziej biżuteryjnego charakteru
Płeć piękna zawsze była dla Omegi ważna, dowodów nie trzeba szukać daleko, bo tyle, co odbyła się polska premiera zegarków Omega z linii Seamaster Aqua Terra 30 mm, którą relacjonowaliśmy. Również kolekcja Constellation oferuje paniom od lat bardzo szeroki wachlarz modeli, kontynuując tradycję innowacji w zegarmistrzostwie damskim. Teraz dostępne są także w pełni polerowane, stalowe koperty i bransolety dla modeli Constellation w rozmiarach 25 mm i 28 mm, w ośmiu wzorach w całej kolekcji.

Mi „Konstelacja” kojarzy się z precyzyjnym szczotkowaniem tak koperty, jak i charakterystycznych, choć unowocześnionych stylistycznie ogniw bransolety. Jednak w przypadku kolekcji typowo do pań skierowanej, polerowanie wszystkich powierzchni wydaje się być bardzo sensownym rozwiązaniem, dlatego, że zegarek nabiera wówczas dużo bardziej biżuteryjnego charakteru, co może być przez wiele pań oczekiwane.
Nowe wersje, nowe różnice
Prezentowane, nowe wersje Omega Constellation z kopertami 25 mm i 28 mm różnią się kolorem tarcz wskazówek, a także wykończeniem bardzo charakterystycznej lunety, i od nich zacznę prezentowanie nowości. Dostępne są wersje, w których na lunecie widoczne są indeksy godzinowe, prezentowane w postaci cyfr rzymskich.
Z racji charakterystycznych dla tego modelu wypustek na tej lunecie, które są na wysokości godzin 3. i 9., tam nie mamy wygrawerowany wspomnianych indeksów.

Druga opcja to luneta, na której nie ma indeksów wcale. Jest za to wykończona na bogato, bo to wersje, w których powierzchnia lunety wysadzana jest diamentami. W tych wariantach na godzinach 3. i 9., pomiędzy wspomnianymi wypustkami, umieszczono po jednym diamencie. Zachowano, co zrozumiałe, charakterystyczny kształt „tonneau” koperty i równoległe, proste zakończenia, do których mocowana jest natychmiast rozpoznawalna, kultowa bransoleta.

A może po prostu napiszę, że to jest kolejna wersja aktualnie dostępnej Omegi Constellation, a te różnice to właśnie aspekty związane z polerowaniem i kolorami tarcz, wraz z kamieniami szlachetnymi. Tyle, że ta „drobna” zmiana mocno wpływa na odbiór i wygląd tego modelu, więc jest bardzo znacząca. Zegarek stał się bardzo spójny i zdecydowanie wyraźniej elegancji. Styl retro połączono z nowoczesnym ukształtowaniem detali. Zmienionych, ale cały czas w tonie nadanym przez pierwszą serię o tym właśnie stylu, czyli Manhattan.
Oba rozmiary zachowują ugruntowaną specyfikację
Od 1902 roku marka Omega jest pionierem wzornictwa i doskonałości technicznej w zegarkach damskich, właśnie pozwalając na różne sposoby wyrażania czy podkreślania stylu pań. Nowe modele Constellation prezentują współczesną interpretację „Coni”, dzięki jednolitym, polerowanym powierzchniom, które tworzą ciągłe odbicie światła na kopercie, bransolecie i charakterystycznych pazurkach, czyli wspomnianych wypustkach na godzinach 3. i 9.

Modele wyposażone w stalową kopertę o średnicy 25 mm mają dwie charakterystyczne wersje tarcz: niebieskie szkło awenturynowe, przywodzące na myśl gwiazdy na tle nocnego nieba – uzupełnienie ośmiogwiazdkowego medalionu Obserwatorium Genewskiego na deklu koperty – oraz srebrną, szlifowaną tarczę ze szlifem słonecznym, z nałożonymi elementami wykonanymi z 18-karatowego złota Sedna™. Wersja awenturynowa ma dodatkowo 12 brylantów na tarczy, w miejscu indeksów godzinowych, a także 34 brylanty na lunecie.


Wersje Constellation z kopertą o średnicy 28 mm rozszerzają paletę barw o lakier w odcieniach burgundu i pawiego błękitu, a także lakierowaną czerń i srebrną tarczę z galwanicznym wykończeniem.
Wszystkie warianty modelu 28 mm posiadają szkieletowane wskazówki z 18-karatowego białego złota i ośmiogwiazdkowy medalion Obserwatorium Genewskiego na deklu. Tutaj także mamy opcje z lunetą wysadzaną brylantami, ale na tarczy pozostawiono standardowe, nakładane indeksy o wydłużonym kształcie z białego złota.


Oba rozmiary zachowują ugruntowaną specyfikację, charakterystyczne kody stylistyczne kolekcji Constellation. Mechanizm kwarcowy Omega Calibre 4061 zapewniający precyzję i wysoki poziom bezobsługowości, wypukłe szafirowe szkło z powłoką antyrefleksyjną, wodoszczelność do 30 metrów i precyzyjnie fazowane „pazury”. To parametry dobrze wpisujące się w potrzeby kobiet, jeśli chodzi o codzienne użytkowanie eleganckiego zegarka z nieco sportowym zacięciem. W każdej z wersji jednorzędowe bransolety mają zapięcia motylkowe z 2-milimetrową regulacją, zapewniające komfort noszenia, mimo wyrafinowanych proporcji i nastawienia na wygląd.
Szczególne miejsce w kolekcjach Omega
Te nowe modele, jak i wszystkie wcześniejsze Constellation, zajmują szczególne miejsce w kolekcjach marki Omega na przestrzeni lat. Powstała w 1952 roku linia stała się ikoną nie tylko w ramach oferty Omega, ale i szwajcarskiego zegarmistrzostwa.


Ośmiogwiazdkowy medalion Obserwatorium Genewskiego, wytłoczony na deklu każdego zegarka, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli zegarmistrzostwa – elementem wzornictwa, który wyróżnia zegarki Constellation od ponad siedmiu dekad. Styl, jaki od 1982 roku jest kultywowany do dziś, jeszcze mocniej wyróżnia kolekcję Constellation.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach marki Omega - zegarki Omega.
11:15 20.10.2025Zegarki
Omega prezentuje nowe modele Constellation z kopertami 25 mm i 28 mm
Tagi:
zegarki damskiezegarki kwarcowezegarek na prezentsrebrny zegarekluksusowe zegarkizegarki damskie na bransoleciezegarki szwajcarskieprestiżowe zegarki
REKLAMA
Stepan Sarpaneva, twórca Sarpaneva Watches – wyjątkowe zegarki z Finlandii
Najprawdopodobniej jego nazwisko niewiele wam mówi, tak samo, jak fakt, że urodził się w 1970 roku i pochodzi z Helsinek w Finlandii. 50-letni dziś Stepan Sarpaneva od na ...
Demokratyzacja chronografów, czyli jak zegarki ze stoperem trafiły do ludu
Chronografy są uznawane za jedne z najbardziej skomplikowanych zegarków mechanicznych, a ich wersja rattrapante, umożliwiająca pomiar międzyczasów, zalicza się obok repet ...
Warto chronić swój zegarek. Wodoszczelność - kontrola szczelności zegarków
Kontrola wodoszczelności to proces, który powinni doskonale znać zegarmistrzowie, ale są nim także żywo zainteresowani tak sprzedawcy, jak i użytkownicy zegarków. W zakła ...
Zegarki Festina kiedyś i dziś. „Spiesz się powoli”, bo jakość wymaga czasu
Marka Festina powstała w 1902 roku w La Chaux-de-Fonds, małym miasteczku w Szwajcarii, które słynie z zegarmistrzostwa. Założyli ją bracia Stüdi, którzy chcieli tworzyć s ...
Ulysse Nardin Diver Hammerhead Shark. Hołd dla fascynujących mieszkańców oceanów
Od momentu swojego powstania w 1846 roku, niezależna szwajcarska manufaktura zegarmistrzowska Ulysse Nardin pozostaje nierozerwalnie związana z morzami i oceanami. Przez ...
Eberhard & Co. i morze, czyli “true and neverending love story”
Od ponad 135 lat marka Eberhard & Co. tworzy zegarki nie tylko odmierzające czas, ale opowiadające także historie – pełne pasji, precyzji i przywiązania do tradycji. Jedn ...
Zegarki IWC i film F1. IWC Ingenieur Automatic 40 i Pilot’s Watch Chronograph 41 APXGP
Szwajcarska marka IWC Schaffhausen od lat jest synonimem precyzji, elegancji i innowacyjności w świecie zegarmistrzostwa. W 2022 roku zegarki IWC pojawiły się w filmie To ...
Relacja: AuroChronos 2025 - polski festiwal zegarkowy. Powrót w dobrym stylu!
Tak zwane „powroty po latach” nigdy nie są łatwe. W przypadku polskiego festiwalu zegarkowego AuroChronos, który wystartował w 2017 roku i odbył się jeszcze dwukrotnie w ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...
Atlantic x Adrien Van Beveren. W pogoni za marzeniami i limitowany zegarek Atlantic Desert Racer VBA 442
Tego, że szwajcarska marka Atlantic ma słabość do kierowców rajdowych nie trzeba chyba nikomu udowadniać. Wystarczy fakt, że już od wielu lat ambasadorem tej marki jest K ...
Omega Seamaster Diver 300M Milano Cortina 2026. Od mrocznych głębin po olimpijskie podium
Tegoroczne Zimowe Igrzyska Olimpijskie, odbywające się w dniach 6 - 22 lutego, przeszły już do historii. Ale to nie koniec sportowych zmagań, gdyż przed nami 14. edycja Z ...









greenlogic.eu