Epos 3505 to zegarek mechaniczny, z którym nasza redakcja miała już kontakt, jeśli można tak napisać, ja także. Szczególnie, że miałem nawet przyjemność sporządzić recenzję tego modelu (recenzja Epos Sport 3505 Automatic).
Model 3505 to odpowiedź szwajcarskiej firmy Epos na panującą aktualnie modę, która niejako wskrzesza stylistykę, ale też i uniwersalność oraz sportową elegancję, co pięknie swoimi dziełami zilustrował w latach 70. XX wieku Gerald Genta.

A obecnie producenci bardzo chętnie wracają właśnie do tego stylu, tworząc „czasomierze” oparte na wykreowanej wtedy zegarkowej urodzie, która zapewnia sportowe możliwości, ale właśnie także dużą dozę elegancji. Charakterystyczną zazwyczaj cechą tych zegarków jest zintegrowanie koperty z bransoletą, co bardzo estetycznie wygląda.
Dziś także zajmiemy się modelem Epos 3505, ale w nieco innej wersji.
Nowoczesny styl i nowoczesny charakter
W takiej, którą bardzo cenią osoby lubiące widzieć pracujący mechanizm zegarka.
Chodzi oczywiście o zegarek szkieletowany, czyli model Epos 3505 Skeleton Automatic.


Od razu powiem, że zazwyczaj szkieletowanie wiążemy z zegarkami bardzo klasycznymi, które nawiązują do tradycyjnej zegarkowej stylistyki. A prezentowanego Eposa zaliczyć możemy oczywiście też do grupy modeli szkieletowanych, ale wykonano to w taki sposób, by wykorzystując tę tradycyjną metodę uatrakcyjniania zegarka równocześnie podkreślić jego nowoczesny styl i nowoczesny charakter. Wydaje mi się, że udało się to doskonale.
Oczywiście zewnętrznie zegarek ten zachowuje wszystkie cechy modelu 3505, który już opisywaliśmy. Epos 3505 SK to model dobrze wykonany, co także od razu widać i co potwierdza wspomniana przeze mnie na wstępie recenzja jego bliskiego „krewniaka”.


Integracja bransolety z kopertą odbywa się za pomocą ogniwa wpasowanego w odpowiednie miejsce koperty. I tutaj to ogniwo ma ciekawy kształt, dopasowany w taki sposób, abyśmy wzrokowo odczuli to jako niemal element koperty. Właśnie to zintegrowanie, tak zwanego end linka z kopertą jest na bardzo wysokim poziomie. Wąskie szczeliny, doskonałe spasowanie. Po zdjęciu bransolety ukazują się w sumie standardowe ucha, do których możemy zamocować dowolny pasek. To na pewno jest na plus, wobec innych modeli w tej stylistyce.
Styl, jakość wykonania i zintegrowana bransoleta
Jeśli chodzi o kształt, to zegarek ten odbieramy jako okrągły. To odczucie zapewnia dość wąska, trójpłaszczyznowa luneta.
Sama koperta, nie licząc przestrzeni między uchami, byłaby zbliżona kształtem do „tonneau”. Styl, ale i jakość wykonania są podkreślone różnymi rodzajami obróbki powierzchniowej. Szczególnie atrakcyjnie wygląda linia poprowadzona na każdej z górnych, bocznych krawędzi, która jest w zasadzie fazowaniem na łączeniu boków i górnych części koperty. Została ona wykończona poprzez polerowanie powierzchni.



Mamy też wiele powierzchni, taki geometryczny styl. Na przykład górna krawędź każdego ucha przechodzi w nieregularny pięciokąt na końcu, którego dolne krawędzie licują się z krawędziami bransolety, która z kolei powstała z rzędów ułożonych kolejno ogniw o jednolitym kształcie, ale zwężających się w kierunku zapięcia.
Bransoleta jest oczywiście stalowa, a te ogniwa są pełne. Nie jest ona jednak masywna. Warto też wspomnieć o zapięciu, bo dobrze wygląda, ale też dlatego, że trzeba przyzwyczajać się do specjalnego sposobu zapinania. To składane, motylkowe zapięcie zamaskowane. Widzimy dwa schodzące się ogniwa końcowe. W jedno z nich wkomponowano jakby medalion, którego połowa wystaje poza obrys ogniwa, co wymusza odpowiednią kolejność składania.


Wracając do koperty. Jej wielkość też nie jest przesadzona, nie jest to wprawdzie zegarek mały, bo średnica koperty to 41 mm, grubość 10,8 mm, a wysokość od ucha do ucha 48,6 mm, ale można uznać go pod tym względem za uniwersalny.
Na prawym boku obudowy umieszczono sporą koronkę, która na swojej zaokrąglonej, czołowej części ma literę „e”. Koronkę z dwóch stron chronią wystające z koperty elementy o nowoczesnym, prostokątnym kształcie. One są również bardzo misternie wykończone, ponieważ wszystkie ich płaskie powierzchnie są szczotkowane, a krawędzie, które widzimy, są fazowane i polerowane na wysoki połysk. Podobnie jest z lunetą, której górna część, okalająca szkło, jest pionowo szczotkowana, później mamy fazowaną krawędź, która jest polerowana, a dalej widzimy pionowy element, który styka się z kopertą i jest on okrężnie szczotkowany.
Te wszystkie wymienione elementy i cechy dają nam obraz zegarka bardzo nowocześnie wykończonego, można nawet jego kształt nazwać futurystycznym.


Zegarek w wersji z bransoletą jako całość są skomponowane tak, że doskonale udało się wpisać w tę modę bazującą na stylistyce sportowych zegarków z lat 70. XX wieku, związaną ze wspomnianym projektem Geralda Genty, ale zachowując własny wkład marki Epos. Dodatkowo mamy tutaj szkieletowanie. Kolej więc, aby przejść do opisu nietypowej tarczy.
Seledynowe światło w ciemności
W przeciwieństwie do modelu, który recenzowaliśmy w portalu, nie widzę tutaj wspomnianych wtedy skojarzeń związanych z motoryzacją, ponieważ wynikały one głównie z czcionki zdublowanych indeksów godzinowych, która kojarzyła mi się właśnie z zegarami sportowych samochodów. Tutaj, z racji szkieletowania, brak cyfrowych oznaczeń, a ze skali zachowany został jedynie pierścień, na krawędzi którego wyprowadzone są po części jakby lewitujące, bardzo charakterystyczne indeksy wykonane jako trójwymiarowe. Zaokrąglone na końcach elementy, które dodatkowo pięknie emitują seledynowe światło w ciemności, ponieważ pokryte są masą luminescencyjną SuperLumiNova.



Wspomniany pierścień wykorzystano dodatkowo do nadrukowania indeksów minutowych. Pod nim znajduje się niżej ułożony, dodatkowy pierścień, będący jakby pozostałością tarczy. Został on przyozdobiony szlifem słonecznym. Wspomniany pierścień, a także skala minutowa to te elementy, które mają różne kolory, tworząc odpowiedni zestaw wersji kolorystycznych tego modelu. Mamy do wyboru aż 10 wariantów Epos 3505 Skeleton Automatic, co wynika właśnie z różnych kolorów, gdzie mamy skalę czerwoną, skalę pomarańczową lub żółtą. Odpowiednio do tych barw polakierowany jest sekundnik.
Także pierścienie mogą być szare, czarne lub też w bardzo atrakcyjnym turkusowym odcieniu. Te wersje zdublowane są przez opcje mocowania na nadgarstku, czyli możemy wybrać zegarek na bransolecie którą opisywałem lub na gumowym, czarnym pasku, zintegrowanym jak bransoleta z kopertą, z odciśniętą nazwą firmy na każdej z części.



Wracając do tarczy. Większą część przestrzeni pod szkłem szafirowym zajmuje pusta przestrzeń, która ukazuje nam zwykle zasłonięty tarczą mechanizm.
Surowy, techniczny obraz
Widoczne pod szkłem elementy płyt, mostków mają szczotkowane powierzchnie. Ażurowanie, szkieletowanie tych detali zrobiono właśnie w takim nowoczesnym stylu, z wyrazistymi krawędziami i matowymi powierzchniami, podkreślając charakter zegarka.
Nie mamy tutaj żadnych zdobień, szczególnie modnych w tego rodzaju zegarkach florystycznych motywów. Pozostawiono surowy, techniczny obraz pracującego zegarowego serca. Aby ten widok był jak najbardziej atrakcyjny przeszklono dekiel.


To pozwala na przenikanie światła, no i oczywiście możliwość podziwiania mechanizmu z każdej ze stron. Widok od spodu jest również surowy, ale bardzo atrakcyjny. Charakterystyczny wahnik jest również częściowo ażurowany. Sam mechanizm to specjalnie przygotowana szwajcarska Sellita SW200-1 z automatycznym naciągiem, czyli sprawdzony w bojach, standardowy mechanizm zapewniający odpowiednie parametry techniczne.
Epos 3505 Skeleton Automatic – dostępność i cena
Epos 3505 to sportowy zegarek mechaniczny, który z racji szkieletowania dodatkowo oferuje możliwość podziwiania elementów mechanizmu. Zachowuje jednak oczywiście wszelkie cechy sportowego modelu – stylistykę i parametry związane z wytrzymałością.


Jeżeli chodzi o ceny, to niezależnie od tego, czy wybierzemy Epos 3505 Skeleton Automatic w wersji na pasku czy na bransolecie, to zegarek kosztuje 9 500 złotych.
Sprawdź nasze pozostałe publikacje o nowościach marki Epos - zegarki Epos.
12:20 09.10.2025Zegarki
Zegarek szkieletowany w nowoczesnym stylu. Epos 3505 Skeleton Automatic
Tagi:
zegarek męski na bransoleciezegarek szkieletowyzegarki szwajcarskiezegarki sportowezegarki męskie mechanicznezegarek na prezentzegarek mechanicznysrebrny zegarekzegarek męski na paskuzegarki młodzieżowezegarek wodoszczelnyprestiżowe zegarkizegarki automatyczne
REKLAMA
Zegarki Festina kiedyś i dziś. „Spiesz się powoli”, bo jakość wymaga czasu
Marka Festina powstała w 1902 roku w La Chaux-de-Fonds, małym miasteczku w Szwajcarii, które słynie z zegarmistrzostwa. Założyli ją bracia Stüdi, którzy chcieli tworzyć s ...
Dlaczego trzeba pamiętać o zegarach wieżowych? Ciekawe ich sekrety
Sprawne oko osoby zajmującej się tematyką zegarmistrzostwa wieżowego (tego w najprawdziwszym słowa znaczeniu, a więc związanego z czasomierzami mechanicznymi) potrafi bez ...
Krótka historia zegarmistrzostwa i producenci zegarków w aspekcie geograficznym. Część 1
Zegarmistrzostwo to nie tylko zegarki, a zegarki to nie tylko wyroby ze Szwajcarii, choć z drugiej strony rozmawiając o zegarkach, pewnie większość zapytanych osób jako p ...
Piaget Polo Perpetual Calendar Obsidian. Zegarek wyjątkowy pod wieloma względami
Marka Piaget często postrzegana jest jako prekursor w dziedzinie ultracienkich mechanizmów, zresztą całkiem słusznie, rzadziej pamięta się o tym, że już w latach 60. XX w ...
Światowy rynek dóbr luksusowych ze spadkami. Ale w Polsce mocno rośnie!
Światowy rynek dóbr luksusowych wyhamowuje po latach rekordowych wzrostów, jednak w Polsce sytuacja jest inna. Rynek dóbr luksusowych w Polsce ma urosnąć o 7,7 procent w ...
5280 Watch Company. Zegarki prosto z Kolorado (AuroChronos 2026)
Dziś pod lupę bierzemy markę 5280 Watch Company, wywodzącą się wprost ze stanu Kolorado w USA. Co ciekawe, ich niewątpliwie oryginalna nazwa nie jest niczym przypadkowym. ...
Świąteczna kolekcja zegarków Tissot. Pomysł na prezent dla niej i dla niego
Czas świąt to także okres przemyśleń, wspomnień, refleksji i podsumowań. Szczególnie to przyjemne, gdy podsumować można fajną, długą i ciekawą historię w branży, która na ...
Orient Bambino 38 mm. Esencja zegarmistrzostwa w minimalistycznej formie
Orient Bambino to fenomen. Bardzo prosty i elegancki zegarek mechaniczny, bazujący na kodach projektowych z lat 50. XX wieku, stał się rynkowym hitem. Na początku występu ...
Początek szpiegowskiej drogi: Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Light
Głęboka, aksamitna noc nad jeziorem Como albo chłodny, zamglony poranek w Londynie, gdzie sylwetka Tamizy ledwo odcina się od ołowianego nieba. W takich sceneriach czas p ...
Stowa. Zegarki łączące historię z ponadczasowym designem (AuroChronos 2026)
Większość zegarków w dawnych czasach powstawała z realnej potrzeby - służyły pomocą w wykonywaniu codziennych obowiązków. Dobrym przykładem są modele projektowane specjal ...
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition. Esencja elegancji Art Deco
Aviator Swiss Made Moonflight to kolekcja przeznaczona dla pań, która jest dla mnie swego rodzaju fenomenem. A to dlatego, że na bazie koperty - chodzi mi oczywiście o je ...
Rosenbusch. Minimalistyczne niemieckie zegarki, które zapadają w pamięć (AuroChronos 2026)
Dziś wyruszamy na spotkanie z marką, która mimo pozornemu minimalizmowi na długo zapada w pamięć. Rosenbusch, bo to o tym niemieckim producencie mowa, jest stosunkowo mło ...









greenlogic.eu