Wspominałem, że letnie premiery zegarkowe to zazwyczaj „divery”, czyli zegarki do nurkowania. To oczywiście jest całkowicie zrozumiałe i w żaden sposób nie narzekam w związku z tym faktem, bo to jeden z moich ulubionych typów zegarków. Ich popularność wśród klientów na całym świecie świadczy o tym, że absolutnie nie jestem odosobniony.
Kultowy model z pomarańczowymi akcentami
Tym razem zaprezentujemy bardzo atrakcyjny zegarek, który od wielu lat rozpala wyobraźnię, a także i zegarkowe pożądanie wielu fanów. To Omega Seamaster Diver 300M w wersji „orange”. Ale oczywiście nie oczekujcie tutaj zegarka, który jest pomarańczowy, który ma całą pomarańczową tarczę. Omega oferuje dziś zegarki, których sportowy charakter i możliwości, czasami wręcz niedoścignione, biorąc pod uwagę nurkowe modele, które były prezentowane do tej pory, tak te „sprzedażowe” jak i koncepcyjne, jest mocno łagodzony.
Omega stara się, z dużym powodzeniem, uchodzić za markę, która swoją sportową ofertę podaje nam w taki sposób, by można było zegarki wchodzące w jej skład stosować przy różnych okazjach. Łamanie konwenansów jest w modzie i robi na przykład agent 007, James Bond, który - jak wiemy - od wielu lat wybiera właśnie zegarki Omega do swoich przygód.
Dlatego nie powinno dziwić, że „orange” w nazwie, ten pomarańczowy kolor, dotyczy tylko drobnych detali, które uatrakcyjniają stonowany, sportowy zegarek Seamaster Diver 300 m.


Oczywiście pomarańczowy kolor w zegarkach nurkowych to ważny element. W ciągu ostatnich 20 lat kolor pomarańczowy stał się znakiem rozpoznawczym zegarków nurkowych Omega, mając wpływ na dobrą widoczność i bezpieczeństwo pod wodą.
Charakterystyczny pomarańczowy odcień dodał wyrazistości i wyjątkowego uroku wielu kolekcjom Seamaster. Ogromną popularnością cieszył się model Seamaster Planet Ocean z pomarańczową wkładką lunety czy też wersji z pomarańczowymi, głównymi indeksami. W 2025 roku kolor pomarańczowy został wprowadzony do kultowej serii Diver 300M, dając klientom wybór między dwoma charakterystycznymi wersjami modelu ze stali nierdzewnej.
Niedawna, gruntowna modernizacja
Cała kolekcja Seamaster Diver 300M przeszła niedawno gruntowną modernizację.
Pojawiły się atrakcyjne i wygodne, nowe bransolety typu mesh, wypukłe szkła szafirowe i anodowane aluminiowe pierścienie, jako wkładki obrotowej lunety. Najnowszy model Omega Seamaster Diver 300M “Orange” kontynuuje ten sam motyw wzorniczy, jednocześnie budując swoją własną tożsamość, dzięki czarno-pomarańczowej kolorystyce.


Zegarek ma stalową kopertę o średnicy 42 mm. To wymiar, który dziś możemy nazwać sporym, ale doskonale przystaje do typowo nurkowego modelu. Oczywiście zachowano ten bardzo charakterystyczny kształt, który znamy od lat, czyli okrągły korpus i łagodnie wyprowadzone ucha, sprawiające wrażenie lekko skręconych ze względu na powierzchnie ustawione ukośnie, skierowane do przestrzeni miedzy uchami, oraz obróbkę w postaci polerowania i szczotkowania nadające unikalnego charakteru. Dodaje to też nieco elegancji modelowi, który przecież jest sportowy. Wizerunek dopełnia ręczny zawór helowy na godzinie 10., ze stosowaną już jakiś czas koronką o lekko trapezowym kształcie.
Tak więc bez obaw, to cały czas znany i lubiany Seamaster Diver 300 m.
Legendarne cechy i dwie wersje zegarka
Prezentowana Omega Seamaster Diver 300M w wersji “Orange” wyróżnia się czarną, aluminiową tarczą, która ma wyraźnie ziarnistą strukturę, dzięki czemu jest w pełni matowa, co z kolei zapewnia doskonały, kontrastowy podkład indeksy i wskazówki.

Wskazówki mają znany kształt, to także nie wymaga zmian - są ażurowane i rodowane. Okrągły na godzinowej, oraz trójkątny na minutowej wierzchołek, a także wąskie paski na podwójnych ramionach każdej ze wskazówek wypełnione są białą substancją Super-LumiNova, która nadaje im niebieską poświatę w ciemności po odpowiednim naświetleniu. Warto wspomnieć, że dla odróżnienia wskazówka minutowa i punkt w trójkąciku na lunecie emitują światło seledynowe. Co najważniejsze, centralna wskazówka sekundowa, podobnie jak indeksy na pozycjach czterech ćwiartek, pokryta jest pomarańczowym lakierem. Pod białym logo Omega znajduje się również pomarańczowa nazwa Seamaster.
To są właśnie te detale, które pozwoliły określić tę wersję mianem pomarańczowej. Indeksy oczywiście są w takim samym układzie, jak w innych modelach. Czyli są to okrągłe, wyraziste punkty, a te cztery główne, w tym wypadku również pomarańczowe, mają kształt prostokątów. Dla wyróżnienia godziny 12. są tam dwa indeksy.


Tak więc powtórzę, marka Omega w najnowszej wersji Seamaster Diver 300 M zachowała wszystkie, legendarne już chyba cechy modelu, które od ponad 30 lat, bo od 1993 roku, stanowią definiującą część stylistyki tych modeli. Należą do nich wspomniany zawór helowy na godzinie 10., pierścień lunety z charakterystycznymi zagłębieniami na krawędzi, czy wystające osłony koronki. A także typowa dla tego modelu skala nurkowania naniesiona na pierścieniu lunety, która w prezentowanym zegarku jest pokryta masą luminescencyjną.
Tu warto wspomnieć, że ten nowy model występuje w dwóch wersjach.

Różnią się one jedynie sposobem mocowania do nadgarstka. Pierwsza jest na bransolecie z szczotkowanej siateczki z zapięciem. To pleciona bransoleta typu mesh. Druga opcja jest oferowana na zintegrowanym, pomarańczowym gumowym pasku ze składanym zapięciem.
Omega Co-Axial Master Chronometer Calibre 8806
Wewnątrz koperty zegarka znajdziemy mechanizm Omega Co-Axial Master Chronometer Calibre 8806. Bardzo dobrze wygląda i również bardzo charakterystycznie, ponieważ pokryty jest pasami genewskimi ułożonymi w nietypowy sposób, w stylu „arabesque”.

Widzimy również wygrawerowane informacje - napisy, które w przypadku mechanizmów Omegi są zawsze wypełnione czerwonym lakierem. Powoduje to, że dla każdego, kto już miał styczność z tymi zegarkowymi sercami, wystarcza jedno spojrzenie do ich identyfikacji jako właśnie produkty marki Omega. Wysoki poziom precyzji, wydajności i odporności magnetycznej gwarantuje certyfikat Master Chronometer. Rezerwa chodu to 55 godzin.
Omega Seamaster Diver 300M “Orange” – dostępność i cena
Na rynek trafiło więc kolejne wcielenie kultowego modelu, które ma wszelkie oczekiwane cechy od Seamaster Diver 300 M. Zegarek okraszony został kontrastowymi detalami w pomarańczowym kolorze, które dla wielu osób mogą stanowić spore uatrakcyjnienie i tak świetnego przecież zegarka. Dla mnie to jedna z najbardziej atrakcyjnych wizualnie wersji tego modelu, jakie pojawiły się w ostatnich latach.


Zegarek Omega Seamaster Diver 300M “Orange” wyceniono na kwotę 6 800 euro na pasku i 7 200 euro na bransolecie, co oznacza około 30 000 złotych i odpowiednio 32 000 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach marki Omega - zegarki Omega.
11:05 18.07.2025Zegarki
Omega Seamaster Diver 300M “Orange”. Kultowy model z pomarańczowymi akcentami
Tagi:
zegarki męskie mechanicznesrebrny zegarekzegarki automatyczneprestiżowe zegarkizegarek nurkowyluksusowe zegarkizegarki szwajcarskiezegarki młodzieżowezegarki sportowezegarek męski na bransoleciezegarek wodoszczelnyzegarek na prezentzegarek mechanicznyzegarek męski na paskuzegarek do pływania
REKLAMA
Epizod 9. Zegarek bazowy - moduł regulacji okresu oscylatora
Tak jak każde produkowane seryjnie urządzenie pracujące w ruchu, tak samo zegarek musi mieć swoje urządzenie regulacyjne. Zmontowane z części wytwarzanych w założonych in ...
Początki sowieckiego przemysłu zegarkowego. 1МЧЗ. Pobieda i Poljot
Sowiecki przemysł zegarmistrzowski, niegdyś silny i potężny, produkujący czasomierze słynące na całym świecie ze swojej niezawodności, przez zaledwie dwie dekady został p ...
Krótka historia zegarmistrzostwa od II Wojny Światowej. „Bitwa o handel”
Nie tylko na fali ujawniania tajemnic funkcjonowania powojennej Polski, bardzo ciekawą może okazać się próba przedstawienia historii niezwykłego zawodu, jakim jest zegarm ...
Kolekcja zegarków Swatch Holiday 2025. Czas zamiast rzeczy
W świecie, który nieustannie przyspiesza, luksusem przestają być przedmioty, a stają się nim chwile. Szwajcarska marka Swatch, znana z łączenia kreatywnej prowokacji z pr ...
Piaget Polo Perpetual Calendar Obsidian. Zegarek wyjątkowy pod wieloma względami
Marka Piaget często postrzegana jest jako prekursor w dziedzinie ultracienkich mechanizmów, zresztą całkiem słusznie, rzadziej pamięta się o tym, że już w latach 60. XX w ...
Oris Aquis Date Relief. Powrót wersji z reliefową skalą na lunecie
Okres przedwakacyjny i wakacyjny to taki moment w branży zegarmistrzowskiej, kiedy prezentowane nowości to zegarki bardzo często w jakiś sposób dostosowane do tego ulubio ...
Wideo recenzja Polpora Chrobry. Zegarek z okazji jubileuszu 1000-lecia Królestwa Polskiego
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Chrobry marki Polpora. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas ...
Watches and Wonders Geneva 2026. Nowi wystawcy i więcej miejsca dla niezależnych twórców
Zbliżająca się edycja prestiżowych targów Watches and Wonders Geneva 2026 zapowiada się jako przełomowy moment w historii tego wydarzenia. Organizatorzy z dumą ogłaszają ...
Seiko świętuje 145 lat japońskiego rzemiosła! Dwa limitowane modele Presage
Gdy w 1881 roku dwudziestodwuletni Kintaro Hattori otwierał w tokijskiej dzielnicy Kyobashi skromny warsztat zajmujący się sprzedażą i naprawą zegarków, nad Japonią unosi ...
Oris Artelier Calibre 113. Mechanizm „in-house” i kalendarz biznesowy
Niekiedy marki stworzą model zegarka, który budzi tak duże zainteresowanie, że zaskakuje tym samych twórców. Jednym z przykładów takiej sytuacji bez wątpienia może być ze ...
Historyczna marka zegarków powraca! Gallet rozpoczyna nowy rozdział pod skrzydłami Breitlinga
Świat zegarków lubi wielkie powroty, a te dotyczące marek z bogatą historią zawsze wzbudzają szczególne emocje. Jednym z najciekawszych wydarzeń ostatnich miesięcy jest b ...
Recenzja: Błonie Super Sport. Pierwszy chronograf tej polskiej marki!
Współczesna firma oferująca zegarki Błonie zakorzeniła się już na naszym rynku na tyle mocno, że ja już sobie nie wyobrażam sytuacji, w której jej produktów miałoby zabra ...








greenlogic.eu