Alpiner Extreme Automatic Titanium to bardzo ciekawy sportowy zegarek mechaniczny, który łączy innowacyjne materiały z tradycyjnym, charakterystycznym już designem szwajcarskiej marki Alpina.
Alpina została założona w 1883 roku przez Gottlieba Hausera w Genewie, w Szwajcarii, i od początku swojej działalności wyróżniała się jako pionier w branży zegarków sportowych. Początkowo marka działała jako kolektyw zegarmistrzowski, dążąc do tworzenia czasomierzy łączących precyzję z trwałością. Przełomowym momentem był rok 1938, kiedy wprowadzono model Alpina 4 – rewolucyjny zegarek sportowy, charakteryzujący się czterema kluczowymi cechami: odpornością na wstrząsy, antymagnetycznością, wodoszczelnością oraz kopertą wykonaną ze stali nierdzewnej. Ten model ustalił standardy dla współczesnych zegarków outdoorowych i uczynił z Alpiny prekursora gatunku.
Przez dekady marka rozwijała się pod zarządem grupy Frederique Constant, która od 2019 roku należy do Citizen Group. W 2023 roku Alpina świętowała swoje 140-lecie, pozostając wierna swoim podstawowym wartościom: efektywności, przydatności i dobrej relacji jakości do ceny. Sportowy, outdoorowy klimat i misja marki odzwierciedlają liczne partnerstwa ze sportowcami oraz zegarki dostosowane do używania w ekstremalnych warunkach – od powietrza (kolekcja Startimer), przez morze (Seastrong), po ziemię (Alpiner). W 2023 roku do gamy produktów dołączyła kolekcja Heritage, oddająca hołd klasycznym projektom marki i podkreślająca jej historyczne znaczenie.
Ewolucja Linii Alpiner
Kolekcja Alpiner uosabia oddanie marki Alpina tworzeniu zegarków przeznaczonych do trudnych warunków outdoorowych, inspirowanych alpejskimi krajobrazami, od których firma ta wzięła swoją nazwę. Wprowadzona jako odpowiedź na potrzeby osób aktywnych i poszukiwaczy przygód, linia Alpiner ewoluowała, łącząc wytrzymałość z elegancją.

Wczesne modele były mechaniczne i projektowane z myślą o praktyczności, z funkcjami, takimi jak datownik, oraz luminescencyjnymi znacznikami dla lepszej czytelności w trudnych warunkach.
Podlinia zegarków Alpiner Extreme wprowadziła odważniejsze wzory i zwiększoną trwałość. Z czasem kolekcja rozrosła się, oferując różne rozmiary i typy mechanizmów – od kwarcowych po mechaniczne, z wymiarami kopert od 34 mm x 35 mm do 41 mm x 42.5 mm.
Wprowadzenie w 2025 roku tytanu w modelu Alpiner Extreme Automatic Titanium stanowi znaczący krok naprzód, zgodny z dążeniem marki do tworzenia lekkich, a jednocześnie trwałych zegarków, czyniąc go godnym sukcesorem poprzednich modeli.
Alpiner Extreme Automatic Titanium. Tytan po raz pierwszy
Alpina Alpiner Extreme Automatic Titanium to pierwszy w historii tej szwajcarskiej marki zegarek wykonany w całości z tytanu, co czyni go w pewien sposób przełomowym i ciekawym wyborem dla miłośników outdooru oraz kolekcjonerów.

Ten model z kopertą o wymiarach 39 mm x 40.5 mm został zaprojektowany z myślą o redukcji wagi przy zachowaniu wytrzymałości, co jest możliwe, dzięki wyjątkowym właściwościom tytanu – waży połowę tego co stal, przy tej samej wytrzymałości. Jednocześnie jest odporniejszy na korozję, hipoalergiczny i przyjemniejszy w kontakcie – jest „cieplejszy” niż stal.
Koperta została precyzyjnie wykonana z tytanu, a jej powierzchnie mają wykończenie satynowaniem, podkreślającym współczesny, miejski styl. Zegarek ma w mojej ocenie wyraźnie męski styl, a ośmiokątny kształt obudowy z polerowanymi krawędziami i przykręcanym deklem emanują solidnością. Pierścień lunety wykończony jest satynowaniem, którego linie ułożone są pionowo, pozostając w opozycji do koliście wyżłobionych na górnej powierzchni koperty.

Zakręcana koronka z charakterystycznym trójkątnym motywem Alpina i gumowanym pierścieniem zapewnia wodoszczelność i wygodę obsługi, czyniąc zegarek odpowiednim zarówno na wyprawy, jak i codzienne użytkowanie. Luneta mocowana jest do koperty śrubami na klucz trójkątny, powielając wszechobecny alpejski motyw.
Jeden z najbardziej wyróżniających się elementów
Tarcza jest jednym z najbardziej wyróżniających się elementów tego modelu, zdobiona wytłoczonym trójkątnym motywem, symbolizującym alpejskie szczyty, z których marka czerpie inspirację. Wykończona w srebrnym kolorze z ciekawą teksturą, oferuje nowoczesny akcent, zachowując czytelność – kluczową cechę w użytkowaniu outdoorowym. Dwanaście nakładanych znaczników godzin o klinowym kształcie z polerowanymi krawędziami zostało wypełnionych substancją Super-LumiNova dla zapewnienia czytelności po zmierzchu. Układ wskazań obejmuje trzy centralne wskazówki i okienko daty na godzinie 3, na skutek czego indeks na trzeciej jest skrócony.

Szerokie ramiona wskazówek głównych, o charakterystycznym dla Alpinera kształcie, są obficie wypełnione substancją luminescencyjną, zaś cienki, srebrny sekundnik ma przeciwwagę w kształcie czerwonego trójkąta, ożywiając surowy, alpejski klimat zegarka.
Zewnętrzny pierścień tarczy, satynowany i nachylony pod kątem 45 stopni, ma naniesioną podziałkę minutową w czarnym kolorze, zaś od lunety – fizycznie i wizualnie – oddziela go wąziutki polerowany pierścień. Tarczę chroni szkło szafirowe z powłokami minimalizującymi odblaski.
Od spodu kopertę zamyka pełny, tytanowy dekiel z logo marki i wizerunkiem trzech szczytów górskich, mocowany do koperty śrubami. W połączeniu z zakręcaną koronką zapewnia to zegarkowi Alpina Alpiner Extreme Automatic Titanium poziom 200 metrów wodoszczelności.


Grubość koperty tego modelu to 11,5 mm, bardzo przyzwoicie jak na zegarek o wysokiej klasie wodoszczelności i dość masywnej konstrukcji. Szerokie ucha obejmują tytanową bransoletę o szczotkowanych ogniwach z polerowanymi krawędziami, która - zgodnie z obecnym trendem - jest zintegrowana z kopertą, przy czym w Alpinerach takie rozwiązanie istniało zanim stało się to modne.
Mechaniczne serce zegarka
Zegarek ten ma szwajcarski mechanizm AL-525 z naciągiem automatycznym, oferujący 38-godzinną rezerwę chodu, idealną do codziennego noszenia. Kaliber AL-525 to przysposobiony przez Alpinę mechanizm Sellita SW200-1, łożyskowany na 26 rubinach i pracujący z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę (4Hz). To sprawdzona i łatwa w serwisowaniu konstrukcja, nie sprawiająca problemów w eksploatacji, jednak chętnie widziałbym tutaj mechanizm oferujący nieco dłuższą rezerwę chodu, ponieważ konkurencja spod znaku Swatch Group jest w tej kwestii bardziej szczodra.



Funkcja daty zwiększa użyteczność na co dzień, a luminescencyjne wskazówki i znaczniki gwarantują funkcjonalność w różnych warunkach i środowiskach – od górskich szlaków po miejskie ulice.
Alpina Alpiner Extreme Automatic Titanium – dostępność i cena
Nowe wcielenie Alpinera Extreme niesie ze sobą powiew świeżości i lekkości, znajdujących odzwierciedlenie nie tylko w czystym, alpejskim, lekkim jak puch designie, ale również w kwestii zastosowanych materiałów. Użycie tytanu „odchudziło” znacząco zegarek, który pozostając masywnym w swej budowie, tak charakterystycznej dla Alpinerów, jest jednak odczuwalnie lżejszy na nadgarstku sprawiając, że jego użytkowanie będzie przyjemniejsze i mniej zauważalne.

W naszej opinii to świetny krok naprzód w rozwoju tej linii. Nowe otwarcie w kwestii materiałów i bardzo ciekawy model zarówno dla fanów outdooru, jak i tych, którzy z zegarkiem przemierzają miejską przestrzeń, znaczoną szczytami… drapaczy chmur. Gdyby jeszcze w ślad za tytanem, wewnątrz koperty znalazł się mechanizm o nieco dłuższej rezerwie chodu, byłoby wręcz idealnie.
Cena zegarka Alpina Alpiner Extreme Automatic Titanium to około 10 500 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Alpina.
13:00 02.07.2025Zegarki
Alpina Alpiner Extreme Automatic Titanium. Lżejszy wymiar przygody
Tagi:
zegarek męski na bransoleciezegarek do bieganiasrebrny zegarekzegarki automatycznezegarki młodzieżowezegarki sportowezegarki męskie mechanicznezegarek mechanicznyprestiżowe zegarkizegarki szwajcarskiezegarek na prezentzegarek wodoszczelny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujący
Historia marek zegarkowych: manufaktura Ulysse Nardin
Tytułem wstępu: na łamach portalu zegarkiipasja.pl regularnie prezentujemy autorskie publikacje przedstawiające historie powstania i rozwoju cenionych dzisiaj producentów ...
Fossil prezentuje: Smartwatch Q
Smartwatch'e, czyli w dosłownym tłumaczenu „mądre-zegarki”, stają się coraz bardziej popularne i coraz chętniej kupowane. Trudno powiedzieć, czy jest to chwilowa moda, cz ...
Chronometraż sportowy – „Sport dzieje się raz”
Dziś czas liczy się praktycznie w każdej konkurencji sportowej, nawet podczas gry w golfa, skokach do wody i skokach narciarskich. Wszędzie tam liczy się wynik, albo to, ...
Jacques Bianchi Marseille. Nowe życie zegarków typu „tool watch” (AuroChronos 2026)
Z czym kojarzą się nam francuskie zegarki? Odpowiedź: dla wielu zapewne najbardziej z markami Lip, Chanel i Cartier, ewentualnie z Bregeutem. Osoby bardziej zainteresowan ...
Omega Speedmaster Dark & Grey Side 2025. Ewolucja kolekcji, co się zmieniło i nasz faworyt
Omega Speedmaster Dark Side of the Moon to seria zegarków, która od swojego debiutu w 2013 roku zyskała status ikony w świecie czasomierzy inspirowanych eksploracją kosmo ...
Rozmowa z Ewą Buksą – polską emalierką – o tajnikach pracy, drodze zawodowej i tworzeniu emaliowanych tarcz zegarków
Odsłuchaj tę rozmowę: Subtelne, świetliste, pełne precyzji i cierpliwości – takie są prace Ewy Buksy, która od lat tworzy miniaturowe dzieła sztuki z ognia i szkła. Jej a ...
Oris Big Crown Pointer Date „Bullseye”. Powrót zegarka, który przetrwał próbę czasu
Big Crown Pointer Date to ikona marki Oris. Zegarek, który zawsze z wielką przyjemnością się ogląda, o którym bardzo przyjemnie się pisze, i który - zupełnie słusznie - m ...
Orient Star Contemporary Date. Gwiezdna ewolucja z okazji 75-lecia marki
Prawdziwe rzemiosło zegarmistrzowskie najczęściej powstaje tam, gdzie pasja spotyka się z nieustępliwością, a precyzja inżynierii zderza się z artystyczną wizją natury. G ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...
Prezentujemy: zegarki CIGA design Hunter. Ewolucja drapieżnika i mechanicznego buntu
Szwajcarskie salony i manufaktury w Dolinie de Joux przyzwyczaiły nas przez stulecia do jednego niezmiennego porządku, według którego mechaniczna doskonałość wymaga dyskr ...









greenlogic.eu