W świecie pełnym zegarków-bibelotów, Rado rzuca rękawicę. Nowy True Square Skeleton to w mojej ocenie więcej niż naręczny zegarek mechaniczny. Nasuwa mi się skojarzenie z nadgarstkową zbroją, zaprojektowaną jakby z myślą o superbohaterze, gotowym na każdą próbę. Brakuje tu tylko peleryny.
Patrzę na te zegarki i mam wrażenie, że nie zostały stworzone tylko po to, by błyszczeć. Są surowe, a do tego emanują solidnym i trwałym wykonaniem. Jak zbroja - gotowe na każdą sytuację, każdą bitwę.
Brutalistyczna estetyka spotyka surową funkcjonalność
Wyobraźmy sobie zegarek jako nowoczesną zbroję nadgarstka. Wykonaną nie z metalu, lecz z ceramiki high-tech o matowym wykończeniu, jakby wypalanej w ogniu XXI wieku. W tym przypadku zegarek nie ozdabia nadgarstka, jak biżuteria - on go chroni.


Nie uwodzi nas pięknie giloszowaną tarczą, tylko emanuje surowością.
A mechanizm to coś więcej, niż mechaniczne serce - to serce rycerza przyszłości, bijące z precyzją i dumą. Szkieletowanie sprawia, że nic nie jest ukryte. Wszystko działa na oczach przeciwnika. To estetyka bez kompromisów. Jak średniowieczna zbroja, tylko zaprojektowana przez minimalistę z przyszłości. Nawet indeksy, wykonane z pojedynczych bloków Super-LumiNova, przypominają blask miecza.
To właśnie w tej estetyce - gotyckiej, surowej i odważnej - odnajdują się trzy nowe wersje Rado True Square Skeleton. Każda z nich to trochę inna interpretacja tej samej idei - współczesnej zbroi superbohatera. Jesteście gotowi, by przyjrzeć im się bliżej? Zapraszam!
Szara, chłodna elegancja
Pierwszy zegarek z trio Rado True Square Skeleton to wersja wykonana z matowej, plazmowej ceramiki high-tech (nr ref. R27196152). Zastosowanej po raz pierwszy w linii True Square.



Jej wygląd - surowy, ale dumny - podkreślają poziome, szczotkowane zdobienia, antracytowa powłoka mechanizmu oraz piaskowane powierzchnie wskazówek, tła tarczy i dekla. To czysta, niemal technokratyczna forma elegancji. Koperta zegarka została wykonana z jednego kawała ceramik, z bransoleta – też z ceramiki - ma motylkowe zapięciem.
Po odwróceniu zegarka widzimy piaskowany dekiel z tytanu, z przeszkleniem.
Czarna ceramika prosto z Gotham
Drugi wariant w ramach tej serii wygląda jakby wyjęty z szuflady Bruce’a Wayne’a. Matowa, czarna ceramika high-tech, te same antracytowe i piaskowane detale, a do tego czarny tytanowy dekiel z powłoką PVD i szafirowym okienkiem (nr ref. R27197152).



To zegarek, który emanuje mocą w ciemnych zaułkach Gotham City. Reszta, to estetyka pierwszego modelu. To opcja dla tych, którzy chcą czegoś bardziej mrocznego, ale równie dopracowanego.
Gotyk w sportowym wydaniu
Trzeci członek rodziny Rado True Square Skeleton to zegarek dla „aktywnych superbohaterów”. Wykonany również z czarnej ceramiki high-tech, ale z czarnym gumowym paskiem, który nadaje mu sportowego, niemal taktycznego wyglądu (nr ref. R27197169). Pasek ma tytanowe, motylkowe zapięcie.



W przypadku tej wersji pojawia się też drobna zmiana w estetyce - zamiast piaskowania, wskazówki są polerowane, a mechanizm ozdobiony wzorem Côtes de Genève. To ukłon w stronę zegarmistrzowskiej tradycji. Ale niech Was nie zwiedzie ten detal! To wciąż bezpretensjonalna maszyna czasu.
Mistrz Materiałów
Firma Rado nazywana jest w branży Mistrzem Materiałów. Sama zresztą też lubi się tak przedstawiać. Ale ma ku temu powody. Jednym z jej znaków rozpoznawczych jest bowiem stosowanie ceramiki w swoich zegarkach. Tak, jak to ma miejsce w omawianych, nowych modelach True Square Skeleton.
Co jednak sprawia, że zastosowana tu ceramika high-tech jest tak wyjątkowa?
Po pierwsze, jest wykonana z najczystszych, dokładnie skalibrowanych substancji, a następnie wypalana w bardzo wysokich temperaturach. Dzięki temu jest nieprzeciętnie wytrzymała i odporna na zarysowania.
Po drugie, materiał ten nigdy nie wyblaknie, ponieważ kolor jest równomiernie rozłożony w jego wnętrzu.
A po trzecie, podczas produkcji ceramiki plazmowej high-tech, elementy ceramiczne są wzbogacane w węgiel, który podczas wypalania nadaje gotowemu produktowi naturalny, metaliczny połysk.


Zegarki Rado wykonane z ceramiki high-tech są więc czymś w rodzaju hołdu dla materiału, z którego zostały wykonane. Co idealnie wpisuje się w historię nieskażonej formy.
Wspólny mianownik
Oprócz zastosowania ceramiki, każdy z trzech nowych zegarków Rado True Square Automatic Skeleton emanuje surową męskością, dzięki matowemu wykończeniu, piaskowanym detalom i odsłoniętemu mechanizmowi. Ten mechanizm to Rado kaliber R808 z automatycznym naciągiem antymagnetycznej sprężyny Nivachron™ i 25 kamieniami łożyskującymi, oferujący 80-godzinną rezerwę chodu.
W tych modelach Rado, mechanizm wygląda bardziej jak silnik, niż wnętrze zegarka. Albo jak wspomniane wcześniej serce rycerza. Niezależnie, co nam będzie przypominać, ten mechanizm nie ma nic do ukrycia - można przez cały czas podziwiać jego misterną konstrukcję, ze sprężynami, trybami, kołami i balansem. Wszystko, dzięki szkłu szafirowemu z powłoką antyrefleksyjną po obu stronach.



Dodatkowo, mechanizm został przetestowany nie w trzech, ale w pięciu pozycjach, co – jak zapewnia marka Rado - powinno przełożyć się na jego większą dokładność chodu. Szkieletowany mechanizm osadzono w kopercie o wymiarach 38,0 mm dł. x 44,2 mm szer. x 9,7 mm wys. To nie jedyna cecha, która łączy trzy nowe wersje Rado True Square Automatic Skeleton.
Zegarki te charakteryzują się również grubszymi i mniej ostrymi wskazówkami - to subtelna, ale istotna zmiana. Każdy ma też białe, nadrukowane logo Rado oraz napis „Automatic”, a także ruchomy, charakterystyczny dla zegarków mechanicznych tej marki symbol kotwicy w kolorze rodu na czarnym tle. Wszystkie oferują również klasę wodoszczelności na poziomie 50 m.
Dla każdego, kto ma charakter
Rado True Square Automatic Skeleton to współczesna zbroja. I nie każdy jest gotowy ją założyć, prawda? Choć na pierwszy rzut oka True Square Skeleton wygląda, jak zegarek zaprojektowany wyłącznie dla mężczyzn, marka Rado nie ogranicza swojej wizji. W końcu nie wszyscy superbohaterowie to mężczyźni! I nie wszyscy noszą też peleryny…
Rado True Square Automatic Skeleton – dostępność i cena
Zegarek o tak wyrazistym charakterze może nosić każdy, kto potrafi go unieść - stylistycznie i emocjonalnie. Bo w świecie zdominowanym przez pozory, prawda mechaniki i potęga materiału są najpotężniejszą formą wyrazu. Nowe modele przypadną do gustu każdej (i jednocześnie tylko tej) osobie, która potrafi docenić ich osobliwy urok.

Cena Rado True Square Automatic Skeleton zależy od sposobu mocowania zegarka do nadgarstka – wersje z bransoletami kosztują 15 800 złotych, z wariant z paskiem jest w cenie 12 900 złotych. Całe trio jest już dostępne w sprzedaży w Polsce.
Sprawdź też pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu - zegarki Rado.
08:45 16.05.2025Zegarki
Rado True Square Automatic Skeleton. Ceramika zamiast stali, gotyk zamiast glamour
Tagi:
zegarki automatycznezegarki szwajcarskiezegarek szkieletowyzegarek mechanicznyzegarki młodzieżowezegarki męskie mechanicznezegarek męski na bransolecieczarny zegarekzegarek męski na paskueleganckie zegarkiprestiżowe zegarkizegarek wodoszczelnyzegarek na prezent
REKLAMA
Chronometraż sportowy – „Sport dzieje się raz”
Dziś czas liczy się praktycznie w każdej konkurencji sportowej, nawet podczas gry w golfa, skokach do wody i skokach narciarskich. Wszędzie tam liczy się wynik, albo to, ...
Demokratyzacja chronografów, czyli jak zegarki ze stoperem trafiły do ludu
Chronografy są uznawane za jedne z najbardziej skomplikowanych zegarków mechanicznych, a ich wersja rattrapante, umożliwiająca pomiar międzyczasów, zalicza się obok repet ...
Historia, technologie oraz najważniejsze modele zegarków marki G-SHOCK
Historia najbardziej wytrzymałych zegarków na świecie zaczęła się w Japonii w 1983 roku. Wtedy właśnie na rynku pojawił się pierwszy zegarek marki G-SHOCK. Jego twórcą by ...
Bulova Oceanographer Snorkel. Eksplozja barw i koperta z „Hybrid Ceramic”
Świat kolorowych zegarków rośnie w siłę. Cóż się dziwić, skoro klienci chętnie sięgają po warianty zegarków wykonane z lekkich i nowoczesnych materiałów, mocno urozmaicon ...
Recenzja: Ball Engineer III Marvelight Chronometer. Meteoryt i światło w ciemności!
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa, gdzie granica między luksusem a narzędziem często się zaciera, marka Ball zajmuje miejsce szczególne. Nie jest to jedynie produc ...
Löbner Uhren. Połączenie świeżego pomysłu z kontynuacją dziedzictwa (AuroChronos 2026)
Jednym z plusów pisania o zegarkach jest możliwość dowiadywania się nowych, interesujący informacji na ich temat. Mimo, że od wielu lat interesuje się okresem dwudziestol ...
Świąteczna kolekcja zegarków Tissot. Pomysł na prezent dla niej i dla niego
Czas świąt to także okres przemyśleń, wspomnień, refleksji i podsumowań. Szczególnie to przyjemne, gdy podsumować można fajną, długą i ciekawą historię w branży, która na ...
Perrelet Turbine x Seconde/Seconde. Ekskluzywny zegarek odmierzający czas z… humorem
Perrelet, czyli szwajcarska marka regularnie goszcząca na naszym portalu, przedstawiła kolejny zegarek wchodzący w skład linii “Turbine”, będącej flagową częścią jej port ...
Początek szpiegowskiej drogi: Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Light
Głęboka, aksamitna noc nad jeziorem Como albo chłodny, zamglony poranek w Londynie, gdzie sylwetka Tamizy ledwo odcina się od ołowianego nieba. W takich sceneriach czas p ...
Stowa. Zegarki łączące historię z ponadczasowym designem (AuroChronos 2026)
Większość zegarków w dawnych czasach powstawała z realnej potrzeby - służyły pomocą w wykonywaniu codziennych obowiązków. Dobrym przykładem są modele projektowane specjal ...
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition. Esencja elegancji Art Deco
Aviator Swiss Made Moonflight to kolekcja przeznaczona dla pań, która jest dla mnie swego rodzaju fenomenem. A to dlatego, że na bazie koperty - chodzi mi oczywiście o je ...
Rosenbusch. Minimalistyczne niemieckie zegarki, które zapadają w pamięć (AuroChronos 2026)
Dziś wyruszamy na spotkanie z marką, która mimo pozornemu minimalizmowi na długo zapada w pamięć. Rosenbusch, bo to o tym niemieckim producencie mowa, jest stosunkowo mło ...









greenlogic.eu