Freeride World Tour to prestiżowe zawody, które rokrocznie przyciągają najlepszych narciarzy i snowboardzistów z całego świata, rywalizujących w spektakularnych zjazdach poza wyznaczonymi trasami. Freeride, będący kwintesencją ekstremalnych sportów zimowych, wymagające znakomitych umiejętności technicznych, odporności psychicznej i fizycznej, oraz rzecz jasna, odwagi. Uczestnicy tych zawodów zjeżdżają po stromych zboczach, klifach i dziewiczych terenach, zaś oceniane są zarówno wybierane linie zjazdu, kreatywność w pokonywaniu trasy, jak i ewolucje wykonywane podczas zjazdu.
Alpejskie wyzwanie
Freeride World Tour zadebiutował w 2008 roku jako seria międzynarodowych zawodów, mających na celu zgromadzenie najlepszych freeriderów na najbardziej wymagających trasach na świecie. Jedne z pierwszych zawodów odbyły się w Verbier w Szwajcarii, gdzie strome zbocza i dziewiczy śnieg stały się idealnym polem do rywalizacji, obecnie tradycyjnie odbywa się tam finał rywalizacji w ramach FIS Freeride World Tour.



W 2025 roku marka Alpina, producent zegarków, ze swoim alpejskim dziedzictwem, z dumą odnawia współpracę z FIS Freeride World Tour by Peak Performance, i będzie wspierać tę rywalizację siódmy rok z rzędu.
W tym roku odbędzie się sześć etapów Tour, obejmujących Europę i Amerykę Północną - w tym zupełnie nowy przystanek w Val Thorens, kurorcie, z którym Alpina od kilku lat utrzymuje bliskie więzi. Zgodnie z tradycją, Verbier będzie gospodarzem finału na mitycznym Bec des Rosses.
Dzięki wspólnej pasji do przygody, Alpina i FWT by Peak Performance są partnerami od 2018 roku, zachęcając freeriderów do współzawodnictwa w niezwykle wymagających zawodach.



Oprócz bycia partnerem FWT i wytwórcą oficjalnego zegarka FWT, Alpina wspiera dwóch sportowców biorących udział w tegorocznych zawodach: Szwajcarską narciarkę Sybille Blanjean, która pochodzi z Verbier i startuje w FWT od 2022 roku, oraz francuskiego snowboardzistę Victora de Le Rue, trzykrotnego mistrza świata we freeride'u (2019, 2021 i 2024).
Freeride World Tour zakończy się na mitycznym Bec des Rosses w szwajcarskim Verbier, najtrudniejszym i najbardziej prestiżowym etapie sezonu. YETI Xtreme Verbier stał się synonimem doskonałości we freeridzie, a w 2025 roku będzie obchodził trzydziestą rocznicę.


Bec des Rosses, którego szczyt znajduje się na wysokości 3223 metrów, a całkowita różnica wysokości wynosi 600 metrów, słynie z ekstremalnych nachyleń przekraczających 50%.
Zegarek dla ekstremalsów
Jako partner cyklu FIS Freeride World Tour, Alpina przygotowała zegarek mechaniczny, który odzwierciedla istotę tego sportu - Alpiner Extreme Automatic Freeride World Tour.
Góry wpisane są w logo marki Alpina, zaś seria Alpiner w kopertach o kształcie poduszki wyglądają tak masywnie, jak szczyty Alp. Specjalna edycja Alpinera nie jest w tej kwestii wyjątkiem – trzyczęściowa koperta ze stali, której powierzchnie są szczotkowane i polerowane, ma 41 mm długości i 42,5 mm szerokości. Przy całej swojej masywności i niezachwianej niczym skała solidności, zegarek ma grubość zaledwie 11,5 mm, choć przyznam, że „na oko” wygląda na więcej, zapewne za sprawą bardzo surowych linii i mocno „technicznego” designu.



Masywne, szerokie i szczotkowane ucha o zewnętrznym rozstawie 21 milimetrów przechodzą w gumowy, mięsisty czarny pasek, którego mocowanie do koperty ma 16 mm i takiej szerokości zdobienie ciągnie się na całej jego długości. Składane, stalowe zapięcie z logo Alpina zostało wyposażone w dwa boczne przyciski zwalniające zatrzask.
Na szczycie koperty znajduje się szczotkowany pierścień lunety, mocowany do koperty sześcioma śrubami o łbach na trójkątny klucz, nieprzypadkowo nawiązujące do logotypu marki. W pierścieniu osadzone jest szkło szafirowe z powłokami minimalizującymi refleksy światła. Masywna luneta znajduje drogę do tarczy poprzez nachylony pod kątem 45 stopni, matowy, czarny pierścień ze skalą minutową.
Na tarczy „ekstremalnego alpinisty” znajdujemy tłoczony wór z powtarzających się górskich szczytów, na której nałożono srebrne, trapezowe indeksy wypełnione substancją SuperLumiNova. Na pozycji godziny 12. indeks jest zdublowany, zaś na trzeciej krótszy, z uwagi na umieszczone tam okienko datownika – białe cyfry na czarnym tle, okolone srebrną ramką.


Srebrne wskazówki są szerokie, w charakterystycznym dla tego modelu kształcie. Godzinowa i minutowa zostały wypełnione substancją fluorescencyjną, zaś smukły sekundnik ma przeciwwagę w formie czerwonego logo Alpina.
W górnej części tarczy namalowane jest logo Alpina, zaś w dolnej została ona obrandowana „Freeride World Tour”, pod którym znalazł się jeszcze napis AUTOMATIC.
Koperty Alpinerów mają jeszcze dwa znaki rozpoznawcze – pierwszym są charakterystyczne zdobienia – „zderzaki” na bokach koperty, zaś drugim masywna, zakręcana koronka z gumowanym pierścieniem.
Po co ten pierścień?


Dla łatwości obsługi zegarka w rękawiczkach oraz dla… niepowtarzalnego stylu.
Mam zegarek Alpiny z dokładnie takim rozwiązaniem i rzeczywiście, poprawia to pewność i precyzję obsługi.
Po drugiej stronie gór
Odwróćmy zegarek na drugą stronę, zostawiając na chwilę ośnieżone szczyty na tarczy.
Przez przeszklony dekiel, mocowany sześcioma klasycznymi śrubkami zobaczymy mechanizm z kolejnym znakiem firmowym Alpiny, czyli asymetrycznym wahnikiem obracającym się na centralnym łożysku kulkowym.

Mechanizm w specjalnej edycji Alpinera to AL.-525, czyli „wysokogórska” wersja szwajcarskiej Sellity 200-1 łożyskowana na 26 kamieniach i pracująca z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę. Jej rezerwa chodu nie jest imponująca, bo wynosi 38 godzin, ale dla ludzi spędzających czas na stoku nie ma to znaczenia, ponieważ, przy takiej aktywności mechanizmowi z automatycznym naciągiem na pewno nie grozi zatrzymanie.
Jak przystało na zegarek ekstremalny, masywna koperta zapewnia wodoszczelność do 200 metrów.
Alpiner Extreme Automatic Freeride World Tour – dostępność i cena
Alpina Alpiner Extreme Automatic Freeride World Tour Special Edition (długa nazwa) jest już dostępna u autoryzowanych sprzedawców marki, a jej sugerowana cena detaliczna została ustalona na 7 890 złotych.


Alpina nie jest najpopularniejszą marką zegarków w naszym kraju, ale warto się nią zainteresować z uwagi na oryginalny design oraz znakomitą jakość wykonania. Jest to moja opinia wynikająca z wieloletniego użytkowania Alpiny Extreme 40 Sailing Chronograph , z którą przepłynąłem już sporo mil.
Więcej o tej szwajcarskiej marce możecie przeczytać w naszym portalu tu: zegarki Alpina.
10:55 11.02.2025Zegarki
Ekstremalnie? Idealnie! Alpina Alpiner Extreme Automatic Freeride World Tour
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki młodzieżowezegarki sportowezegarek na prezentzegarki automatycznezegarek wodoszczelnyczarny zegarekzegarki szwajcarskiezegarki męskie mechanicznezegarek męski na pasku
REKLAMA
Naciąg manualny czy automatyczny – jaki zegarek wybrać?
Zegarki mechaniczne dzielą się na dwie kategorie pod względem sposobu w jaki naciągana jest sprężyna napędowa: zegarki z naciągiem manualnym, oraz zegarki z naciągiem aut ...
Zegarek o godzinie 0.00 Przeskok kalendarza
Od naszych na co dzień używanych zegarków, tak mechanicznych jak i elektronicznych, oczekujemy precyzyjnego działanie każdego z ich elementów. Dość naturalnego i przypadk ...
Polpora Manufaktura – historia, czyli pierwsze dziesięć lat działalności!
Gdy w 2006 roku w szerszym kręgu osób pojawiła się informacja przekazana przez grono zegarkomaniaków skupionych w Klubie Miłośników Zegarów i Zegarków o internetowej stro ...
Chronograf z 1941 roku - nowy eksponat w Muzeum Eberhard & Co.
W październiku 2025 roku marka Eberhard & Co. wzbogaciła swoje muzealne zbiory o wyjątkowy czasomierz - naręczny chronograf z 1941 roku. To więcej, niż tylko kolejny mode ...
Nomos Tetra Origins. Zegarek mechaniczny do kwadratu
W świecie luksusowego zegarmistrzostwa, gdzie okrągłe koperty stanowią ugruntowany standard, niemiecka marka NOMOS Glashütte konsekwentnie wytycza własną ścieżkę. Model T ...
Citizen Tsuyosa 60. Różne wersje i kolory tarcz oraz 60 godzin rezerwy chodu!
Nowy model Tsuyosa 60 to kolejny reprezentant bestsellerowej kolekcji japońskiej marki Citizen. Kolekcji, która okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. To zegare ...
Video recenzja: Certina DS Action Diver 40,5 mm z systemem DS Concept Extreme Shock Resistance
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka DS Action Diver 40,5 mm DS Concept Extreme Shock Resistance marki Certina. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten m ...
Nadir Vespera. Jeden z najciekawszych debiutów na polskiej scenie microbrandów
Nadir Vespera to bezsprzecznie jeden z najciekawszych debiutów na polskiej scenie microbrandów ostatnich lat. Nie jest to jedynie kolejny zegarek w stylu vintage, to grun ...
Löbner Uhren. Połączenie świeżego pomysłu z kontynuacją dziedzictwa (AuroChronos 2026)
Jednym z plusów pisania o zegarkach jest możliwość dowiadywania się nowych, interesujący informacji na ich temat. Mimo, że od wielu lat interesuje się okresem dwudziestol ...
Yema Superman Skin Diver Slim Full Lume CMM.20 Limited Edition. Światło zamknięte w zegarku
W zegarkowym świecie trudno o drugą tak charakterystyczną, a jednocześnie tak popularną stylistykę jak zegarki typu „diver”. Powiedzmy sobie szczerze, słysząc tę nazwę wi ...
Isotope Watches. Bogactwo kreatywnych i nieoczywistych pomysłów (AuroChronos 2026)
Każdy zegarkomaniak z pewnością zaznaczył już w swoim kalendarzu datę związaną z nadchodzącym wydarzeniem AuroChronos 2026. To właśnie wtedy odbędzie się jedno z najważni ...
Atmos Régulateur Calibre 582. Dzieło sztuki zegarmistrzowskiej w dwóch interpretacjach
Zegarmistrz zegarmistrzów, jak przyjęło się nazywać markę Jaeger-LeCoultre, zaprezentował niedawno dwie nowe artystyczne interpretacje zegara Atmos Régulateur Calibre 582 ...









greenlogic.eu