Każda legenda ma swoją historię, a gdy trzy takie opowieści splatają się w jedną, powstaje coś wyjątkowego. Rajd Monte Carlo, Porsche 911 i TAG Heuer Carrera – trzy ikony świata motoryzacji oraz zegarmistrzostwa. W 2025 roku, podczas LVMH Watch Week, ich dziedzictwo połączyło się w postaci nowych zegarków TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye.
Monte-Carlo – legendarny rajd
Rajd Monte-Carlo to jedna z najbardziej prestiżowych i najstarszych imprez w kalendarzu rajdowym, znana z niezwykle wymagających tras oraz widowiskowych zmagań kierowców. Rajd po raz pierwszy odbył się w 1911 roku, z inicjatywy księcia Monako Alberta I. Od samego początku głównym celem tego rajdu było promowanie Księstwa Monako jako luksusowego kierunku turystycznego, ale szybko stał się on synonimem najwyższego poziomu sportowej rywalizacji. Co ciekawe, Rajd Monte-Carlo jest najstarszym, kontynuowanym cyklicznie do dzisiaj rajdem samochodowym na świecie.

Charakterystyczne dla rajdu Monte-Carlo są zaskakujące warunki pogodowe.
Trasy prowadzone przez górskie przełęcze Alp Nadmorskich nierzadko łączą suchy asfalt, śliski śnieg i lód. To właśnie tutaj kierowcy oraz ich maszyny muszą zmierzyć się z niespotykanymi wyzwaniami, co czyni ten rajd legendarnym.
Porsche 911 – legendarne auto
Model Porsche 911 zadebiutował w 1964 roku, szybko stając się symbolem niemieckiej precyzji i sportowej doskonałości. Z charakterystyczną sylwetka i umieszczonym z tyłu silnikiem.

Pierwszy sukces Porsche 911 w rajdzie Monte-Carlo miał miejsce w 1965 roku, gdy model 911 (z numerem startowym 147) debiutował w rajdzie. Zajął piąte miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w swojej klasie, co było niesamowitym osiągnięciem.
TAG Heuer Carrera – legendarny zegarek
Historia marki TAG Heuer również jest nierozłącznie związana ze światem motoryzacji.
W 1963 roku Jack Heuer, wnuk założyciela firmy, stworzył model Carrera – zegarek inspirowany słynnym meksykańskim wyścigiem Carrera Panamericana. Czasomierz zyskał miano legendarnego i kultowego.



Marka TAG Heuer od dawna wspiera różne formy motosportu. Przykładowo, powraca teraz - po 12 latach przerwy - do roli oficjalnego chronometrażysty Formuły 1.
Spotkanie trzech legend
Podczas LVMH Watch Week 2025 TAG Heuer zaprezentował nowy model Carrera Chronosprint x Porsche Rallye w dwóch wersjach. Te chronografy to połączenie trzech legend – rajdu Monte Carlo, Porsche 911 i TAG Heuer Carrera.

Zegarki różnią się designem, ale łączy je jedno: dbałość o szczegóły oraz nawiązanie do historii rajdu Monte-Carlo oraz Porsche 911.
TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye ref. CBS2015.EB0381
Model ten ma elegancką kopertę wykonaną ze stali nierdzewnej, której powierzchnie wykończono metodą szczotkowania i polerowania, co nadaje mu nowoczesny i sportowy wygląd. Średnica koperty wynosi 42 mm, co moim zdaniem czyni go idealnym rozmiarem do noszenia na co dzień.
Barwy kultowego Porsche 911
Elementy w kolorze czerwonym, czarnym i beżowym odzwierciedlają barwy kultowego samochodu Porsche 911 z Rajdu Monte-Carlo z 1965 r. Czerń to ukłon w stronę stoperów Heuer Master Time, w które wyposażona była owa 911-ka. Beżowe detale nawiązują do drewnianej kierownicy, a czerwień – wiadomo, do karoserii.


Na tarczy zaznaczono również legendarną wartość przyspieszenia tamtego auta od 0 do 100 km/h w czasie 8,4 sekundy, co podkreśla inspirację motoryzacją. Tych inspiracji jest oczywiście więcej i widać je też na subtarczach. Każda zaprojektowana jest nieco inaczej.
Licznik 30-minutowy na godzinie 3. ma rodowany pierścień i czerwoną, lakierowaną wskazówkę. Tarcza sekundowa umieszczona na wysokości godziny 6. przypomina prędkościomierz na desce rozdzielczej. Z zaznaczeniem – jak przypuszczam - zalecanej prędkości ok. 50 km/h w terenie zabudowanym.
Licznik 12-godzinny również ma rodowany pierścień z nutą czerwieni.

Wskazówki godzinowa i minutowa są wypełnione beżową substancją luminescencyjną.
Manufakturowy mechanizm Calibre TH20-08
Mechanicznym sercem zegarka jest manufakturowy mechanizm Calibre TH20-08, który ma wahnik, przypominający kierownicę Porsche, a praca stopera odzwierciedla charakterystykę przyspieszenia silnika — wskazówka przyspiesza gwałtownie, po czym stopniowo zwalnia, oddając dynamikę sportowego startu.
Ten mechanizm z automatycznym naciągiem i funkcją stopera pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę i oferuje rezerwę chodu wynoszącą 80 godzin.


Zegarek wyposażono w stalową bransoletę. Limitowana (nieprzypadkowo, oczywiście) do 911 sztuk edycja tego modelu oferuje ekskluzywne opakowanie zawierające dodatkowy czarny, skórzany pasek oraz miniaturę Porsche 911, co czyni go gratką dla kolekcjonerów i miłośników motoryzacji.
TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye ref. CBS2041.EB0382
Drugi model z serii Carrera Chronosprint x Porsche Rallye wyróżnia się kopertą wykonaną z 18-karatowego żółtego złota.
Wykończenie to nadaje zegarkowi ekskluzywny i elegancki wygląd. Średnica koperty również wynosi 42 mm, a klasa wodoszczelności to 100 metrów (analogicznie jak w stalowej wersji), co zapewnia praktyczność w codziennym użytkowaniu.
Sportowe akcenty i smaczki
Podobnie jak w przypadku koperty, to właśnie złote elementy są wyróżnikiem tarczy. Indeksy, pierścienie subtarczy i wskazówki wykonano z 18-karatowego złota. A sama tarcza ma wszystkie sportowe akcenty i smaczki, o którym pisałem wyżej.



Podobnie jak w przypadku ref. CBS2015.EB0381 na tarczy widnieje też logo TAG Heuer oraz napisy „CARRERA”, „CHRONOSPRINT” i „PORSCHE”. To ostatnie napisane czcionką charakterystyczna dla logo Porsche.
Mechanizm i mocowanie do nadgarstka
Złoty TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye także ma mechanizm Calibre TH20-08. Wahnik w kształcie kierownicy Porsche dopełnia całości wizerunku, będąc – moim zdaniem - pomysłowym szczegółem, który powoduje uśmiech na twarzy. Można go podziwiać przez przeszklony dekiel.
Ta wersja nie ma bransolety.
Zegarek wyposażono w pasek w kolorze czarnym wykonany ze skóry, perforowany i z beżowymi przeszyciami, który wpisuje się w estetykę rajdową. Z kolei zapięcie wykonane z 18-karatowego złota podkreśla luksusowy charakter tego czasomierza.



Złota wersja TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye to bardzo limitowana edycja, licząca zaledwie 11 egzemplarzy na cały świat. W zestawie znajdziemy dodatkowy, brązowy, perforowany pasek ze skóry oraz – podobnie jak we wcześniej opisywanym modelu ze stali - miniaturę auta Porsche 911. Który również powoduje uśmiech na twarzy.
TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye - dostępność i cena
TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye to przykłady zegarków, które bardzo lubię. Limitowana edycja, starannie dobrane detale oraz wyjątkowe dodatki.

Ale przede wszystkim fascynująca jest historia, którą te zegarki opowiadają. Właściwie to nie jedną historię, a trzy: rajdu Monte Carlo, Porsche 911 i TAG Heuer Carrera.
Cena TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye w wersji stalowej to ponad 40 000 złotych, a wersja wykonana ze złota to koszt ponad 100 000 złotych. Oba zegarki są limitowane, odpowiednio do 911 i 11 egzemplarzy.
11:00 06.02.2025Zegarki
Trzy legendy i dwa zegarki. TAG Heuer Carrera Chronosprint x Porsche Rallye
Tagi:
luksusowe zegarkizegarek męski na bransoleciezegarki sportowezegarki automatycznezegarki męskie mechanicznezegarek męski na paskuzegarki szwajcarskiezegarek wodoszczelnyzegarek mechanicznyprestiżowe zegarkichronograf
REKLAMA
ORIENT Watch Co. - historia marki
Zegarki marki Orient bezsprzecznie kojarzą nam się z solidnymi, wykonanymi na wysokim poziomie czasomierzami. Nie mija się to z prawdą. Marka ta, obok takich zegarkowych ...
ELGIN US Marines z okresu II Wojny Światowej
Przeglądając znany polski portal aukcyjny natrafiłem na bardzo interesującą ofertę. Była ona ciekawa nie tylko ze względu na przedmiot sprzedaży - zegarek vintage marki E ...
Cyfrowe zegarki mechaniczne typu „Jump Hour” – historia
Mówiąc o zegarkach mechanicznych, z reguły mamy na myśli czasomierze analogowe, czyli posiadające tarczę oraz wskazówki. Kiedy natomiast pada hasło zegarek cyfrowy, najcz ...
Aviator Swiss Made XPro Dive. Nowa, zaskakująca kolekcja zegarków nurkowych!
Targi Inhorgenta 2025 w Monachium to już przeszłość. Bliżej jest już do kolejnej edycji niż poprzedniej, na której mieliśmy okazję być z Maćkiem. Echa tych targów jednak ...
Video recenzja: Frederique Constant Classics Elegance Luna. Zegarek dobrze skomponowany
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Classics Elegance Luna marki Frederique Constant. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie kl ...
Orient Diver Mako. Limitowane edycje z okazji 75-lecia marki Orient
Orient Mako to zegarek mechaniczny, który stał się już legendarny. Jak udało mu się uzyskać taki status? Otóż firma Orient stworzyła model bezkompromisowy - wodoszczelny ...
Ile wytrzyma Twój zegarek w codziennej eksploatacji? Praktyczny poradnik z przykładami
Odsłuchaj podcast na temat wytrzymałości zegarków naręcznych: Czy Twój zegarek zniesie kąpiel, jazdę na rowerze, bliski kontakt z urządzeniami elektrycznymi albo walnięci ...
Zegarek Nomos Tangente 2date zdobywa nagrodę iF Design Award
Niemiecka marka Nomos Glashutte po raz dwunasty otrzymała międzynarodową nagrodę iF Design Award. Składające się ze 131 ekspertów jury zachwyciło się projektem zegarka Ta ...
Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver. Powrót do zegarków nurkowych po dekadach!
Nie wiem czy mogę mówić za innych, ale jeśli chodzi o mnie, to śmiało mogę przyznać, że czekałem na zegarek nurkowy od marki Junghans, a to dlatego, że oferta tej niemiec ...
Edifice Nismo Heritage Edition. Z toru wyścigowego na nadgarstek!
Motorsport i zegarmistrzostwo mają ze sobą wiele wspólnego, a ich istnienie jest nierozerwalnie związane. W obu tych dziedzinach istotna jest prędkość, precyzja, doskonał ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...









greenlogic.eu